Samobójczy zamach bombowy w Bagdadzie

Zamachowiec-samobójca zdetonował w poniedziałek ładunek wybuchowy znajdujący się samochodzie-pułapce. Samochód był zaparkowany przy wejściu do głównej siedziby Szyitów w Iraku. Eskplozja uszkodzila fasadę 3-piętrowego budynku, zabijając co najmniej 23 osoby. Był to najbardziej śmiercionośny zamach w Iraku w ciągu ostatnich 3 miesięcy.

Więcej niż 70 osób zostało rannych w eksplozji, która wybiła szyby w oknach i uszkodziła samochody na obszarze Bab al-Muadham w centrum miasta. Strażacy przeszukują okolicę w poszukiwaniu ocalałych.

W odwecie tego samego dnia popołudniu wystrzelono z moździerza pocisk w siedzibę Sunnitów na północym wschodzie Bagdadu, jednak nie spowodawło to poważnych uszkodzeń i nikomu nic się nie stało.

Poziom przemocy w Iraku w ostatnich latach znacznie się zmniejszył, ale nadal są powszechne ataki na urzędy państwowe i członków sił bezpieczeństwa, mające na celu zachwianie pozycji rządzącej szyickiej koalicji.

Przemoc zwiększa poczucie niestabilności w Iraku. Rząd jednościowy kierowany przez szyitę Nouri al-Maliki jest w dużej mierze sparaliżowany od czasu wycofania amerykańskich wojsk w grudniu.

Wzrasta krytycyzm wobec premiera al-Maliki i rządzącej koalicji, którzy oskarżani są o ignorowanie dwóch licznych mniejszości - Kurdów i Sunnitów. Oponenci jednak nie mają odpowiedniej większości w parlamencie, aby móc cokolwiek zdziałać w tej kwestii.

Na podstawie: wsj.com

Newsletter



Wiadomość HTML?