Zamachy bombowe na Ukrainie


Cztery eksplozje wstrząsnęły w piątek wschodnioukraińskim miastem - Dniepropietrowskiem. Seria eksplozji trwała 70 minut i zraniła co najmniej 27 osób. Regionalna prokuratura rozpoczęła śledztwo w sprawie zamachów.

Prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz zapowiedział stworzenie specjalnej grupy śledczej mającej na celu zbadanie wybuchów.

Pierwszy ładunek eksplodował w koszu na śmieci na przystanku tramwajowym, raniąc 13 osób. Drugi wybuch miał miejsce 40 minut później w pobliżu kina, raniąc 11 osób, w tym 9 dzieci. W trzecim wybuchu ranne zostały 3 osoby, a w czwartym nikt. Ze wszystkich rannych 24 osoby były hospitalizowane.

Minister Spraw Wewnętrznych Witalij Zakharchenko i inni urzędnicy rządowi pojechali do miasta zaraz po zamachach.

Dniepropietrowsk liczy nieco ponad 1 mln mieszkańców i jest jednym z największych miast na Ukrainie.

Incydent ten budzi obawy co do bezpieczeństwa na Ukrainie podczas mistrzostw Euro 2012, które organizowane są właśnie przez Ukrainę i Polskę.

UEFA jednak twierdzi, że incydent nie zmienia jej "zaufania do środków bezpieczeństwa, które zostały opracowane przez władze".

Na podstawie: un.ua
{jcomments on}

Newsletter



Wiadomość HTML?