Niemcy: nie ma mowy o militarnej akcji w Syrii

Rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych Niemiec Martin Schäfer powiedział, że Niemcy nie widzą podstaw do spekulacji na temat opcji militarnych w Syrii. Dzień wcześniej prezydent Francji powiedział, że nie wyklucza użycia siły.

Niemcy, Wielka Brytania, Francja, Stany Zjenoczone i inne kraje Zachodu wydaliły syryjskich dyplomatów w wyniku masakry, jaka miała miejsce w weekend w Syrii. W Houla w środkowej Syrii zginęło 108 osób, w tym głównie kobiety i dzieci.

Schäfer powiedział, że Niemcy nie wykluczają dalszych sankcji wobec reżimu w Damaszku, ponieważ społeczność międzynarodowa stara się zwiększyć presję na władze, aby zakończyć krwawe zamieszki trwające od marca zeszłego roku.

Rzecznik Angeli Merkel powiedział z kolei, że Syria będzie "najprawdopodobniej" tematem dyskusji między kanclerzem Niemiec a prezydentem Rosji Władimirem Putinem podczas wizyty tego drugiego w Berlinie.

Niemiecki minister spraw zagranicznych Guido Westerwelle również będzie gospodarzem rozmów ze swoim nowym francuskim odpowiednikiem, Laurentem Fabuis'em. Rozmowy odbędą się w przyszły poniedziałek i będą dotyczyć kryzysu w Syrii, a także sytuacji w Iraku i Afganistanie.

Rozmowy na temat Afganistanu będą dotyczyć m.in. kwestii wycofania 3500 żołnierzy francuskich z Afganistanu, rok wcześniej niż w ustalonym harmonogramie i dwa lata przed oficjalną datą wycofania NATO.

Na podstawie: thelocal.de

Newsletter



Wiadomość HTML?