Racjonalizm i realizm w polityce eksportowej

Nazywani „szkołą ekonomicznych racjonalistów" zwolennicy wolnego eksportu utrzymują, że nieskuteczny system kontroli handlu jest po prostu przeżytkiem dziewiętnastowiecznego obskurantyzmu. Wskazują oni, że dzięki rozmaitym technikom hamującym eksport (export disincentives - XDs) superpotęgi ekonomiczne poniosły znaczne straty, przykładowo, amerykańska gospodarka w połowie lat 90. XX w. traciła ok. 40 mld USD rocznie. Za XDs uznaje się zarówno politykę pasywną, polegającą na braku promocji, niedostatecznie agresywnej konkurencji, brakach dyplomacji handlowej, jak i nakładanie barier eksportowych ze względu na polityczne lub strategiczne cele. Te ostatnie przyczyniają się w 2/3 do strat handlowych Stanów Zjednoczonych.
Szkoła przeciwna, tzw. „ekonomicznych realistów", nie zaprzecza, że ważna strategicznie technologia przecieka w dalszym ciągu do krajów wrogich Ameryce. Jej zwolennicy twierdzą jednak, że zapobiec temu można jedynie przez silniejszą kontrolę i radykalizację sankcji nałożonych na eksporterów przekraczających przepisy kontrolne.

Świadomość przewagi gospodarczej pozwala uprzemysłowionym państwom Zachodu używać środków kontroli eksportu jako swoistej broni ekonomicznej. Zapotrzebowanie na środki płatnicze krajów zachodnich i konieczność dostępu do zachodniej technologii dawała i daje przywódcom świata zachodniego możliwość wywierania presji politycznej zarówno na kraje o gospodarkach nie- rynkowych, jak i na rozwijające się kraje Trzeciego Świata. Odpowiedź na pytanie, w jakim stopniu presja ekonomiczna jest stosowana, aby wymusić poszanowanie zasad prawa międzynarodowego i uznanych powszechnie praw człowieka, w jakim zaś stopniu jest stosowana do wymuszenia określonej linii politycznej, jest trudna do udzielenia.

Adresaci sankcji gospodarczych często określają stosowaną presję jako agresję ekonomiczną. Faktycznie jednak pojęcie „agresji ekonomicznej" jest obce prawu międzynarodowemu, które wypowiada się przeciw stosowaniu presji ekonomicznej w sposób naruszający suwerenne prawa państw, ale nie wymienia sankcji ekonomicznych wśród uznanych elementów agresji. Projekty konwencji ONZ o definicji agresji (szczególnie propozycje Boliwii i Związku Radzieckiego) rozważały możliwość uznania ekonomicznego nacisku jako jednego z typów agresji, ostateczna jednak wersja umowy odstąpiła od tego rozwiązania.

Jeżeli nawet sankcje ekonomiczne nie mają charakteru „agresji", to mogą w znaczący sposób oddziaływać na politykę innych suwerennych podmiotów prawa międzynarodowego. W tym zakresie kontrola eksportu jest jednym z najczęściej używanych, choć nie zawsze efektywnych środków, które mogą być stosowane z inicjatywy organizacji regionalnych, na wezwanie Rady Bezpieczeństwa ONZ (na podstawie art. 41 Karty Narodów Zjednoczonych) lub z inicjatywy poszczególnych państw. Nałożenie embarga zbożowego na Związek Radziecki przez prezydenta Cartera w 1980 r., w wyniku agresji ZSRR na Afganistan, było klasycznym przykładem fiaska presji ekonomicznej. Embargo było niezgodne z interesami amerykańskich farmerów, którzy utracili rynek zbytu dla swoich towarów, i zostało uchylone wkrótce po objęciu prezydentury przez Ronalda Reagana. Sankcje nałożone na Polskę po wprowadzeniu stanu wojennego były częściowo skuteczne i przyczyniły się do stworzenia klimatu sprzyjającego amnestii i dalszemu dialogowi ze społeczeństwem. Podobną rolę spełniły sankcje nałożone na Południową Afrykę i Libię; oczywiście mniej skuteczne były sankcje skierowane przeciwko Irakowi.

Źródło: Rett. R. Ludwikowski, Handel międzynarodowy z wyborem źródeł, Warszawa 2009.

Newsletter



Wiadomość HTML?