Zabezpieczenia w przepisach handlowych Stanów Zjednoczonych

Stosunkowo częstsze niż w Europie stosowanie procedur ucieczki w Stanach Zjednoczonych (do końca lat 80. XX w.) daje lepszą możliwość obserwowania istniejących w tej sferze problemów interpretacyjnych. Spróbujmy omówić je bardziej szczegółowo.

„Klauzula ucieczki" (escape clause proceeding) jest uregulowana w Tytule II, Rozdziału I Ustawy Handlowej z 1974 r. (Trade Act of 1974). Student amerykańskiego prawa handlowego może te przepisy znaleźć cytowane jako sec. 201-204 of the Trade Act of1974 r. Rozdział I został w całości zmieniony przez późniejszy akt, Omnibus Trade Act z 1988 r. Akt ten używa nowej terminologii. Znana z literatury amerykańskiej „klauzula ucieczki" (escape clause) uzyskała nową nazwę: „metoda pozytywnego przystosowania" (postive adjustment). Zmiana ta może być myląca, gdyż dotąd oba terminy (a również termin „zabezpieczenia" - safeguards) są stosowane wymiennie w literaturze fachowej.

Paragraf 202(a) stanowi, że uprawnienie do złożenia petycji o wszczęcie postępowania w sprawie o naprawienie szkód wyrządzonych konkurencją towarów importowanych przysługuje związkowi zawodowemu, jednostce produkcyjnej lub grupie robotników w sposób dostateczny reprezentujących zainteresowany sektor przemysłu. Amerykańskie Ministerstwo Handlu tradycyjnie stało na stanowisku, że reprezentatywny dla danego działu przemysłu jest wniosek, który nie został zakwestionowany przez innych lokalnych wytwórców spornego produktu. Składający petycję musi reprezentować przemysł lokalny, czyli, jak wyjaśnia Ministerstwo, przemysł zlokalizowany na terytorium Stanów Zjednoczonych lub należących do tego terytorium wyspach. Od petycji o rozpoczęcie postępowania należy odróżnić wniosek, z którym może wystąpić prezydent Stanów Zjednoczonych, Przedstawiciel Handlowy Stanów Zjednoczonych, Komitet Budżetowy Izby Reprezentantów i Komitet Finansów Senatu. Petycje składa się w Komisji Handlu Międzynarodowego (International Trade Commission), która może również wszcząć postępowanie z własnej inicjatywy.

Weryfikacja uprawnień aplikantów, składających petycje o przyznanie im zabezpieczeń, zmusiły amerykańską administrację do wyjaśnienia drażliwej kwestii, czy przemysł lokalny może reprezentować producent, który importuje większość komponentów do swoich produktów z zagranicy, chociaż ich montaż następuje na terenie Stanów Zjednoczonych. Spróbujmy posłużyć się przykładem faktycznego sporu między dwoma wytwórcami maszyn do pisania i sprzętu komputerowego, Smith-Corona i Brother Industries. Brother jest japońskim wytwórcą montującym swoje produkty w amerykańskim stanie Tennessee. Smith-Corona, tradycyjnie będąca własnością kapitału amerykańskiego, jest w 48% własnością brytyjskiej firmy Hanson PLC. Smith-Corona ma swoją bazę w New Canaan w stanie Connecticut, ale sprowadza podzespoły z Singapuru, a dodatkowo przesunęła część produkcji do Meksyku. Obaj producenci wystąpili z petycjami o ochronę przed konkurencją i obaj podnieśli zarzuty, że druga strona nie reprezentuje przemysłu lokalnego'. Ministerstwo Handlu stwierdziło, że w podobnie kontrowersyjnych sprawach należy badać, jaki procent wartości gotowego towaru został wytworzony na terenie Stanów Zjednoczonych (amount of domestic value-added) i w zależności od tego decydować o możliwości reprezentowania przez petenta przemysłu lokalnego.

Amerykański Kongres wyjaśnił, że prawo do złożenia petycji przysługuje tylko producentom towaru podobnego lub bezpośrednio konkurującego z towarem importowanym. Towar podobny (article like) oznacza taki sam towar lub towar posiadający te same cechy techniczne; towar konkurujący bezpośrednio z towarem importowanym to towar „zasadniczo ekwiwalentny lub taki, który może zostać zastępczo użyty zamiast towaru importowanego". Przykładowo, półciężarówki mogą zastąpić samochody osobowo-towarowe, a aspiryna w tabletkach aspirynę w kapsułkach.

Amerykańska Ustawa Handlowa z 1974 r. powtarza podstawowe wymagania GATT dotyczące dowodu istnienia szkody spowodowanej przez rosnący
import. Poważną szkodę definiuje się tu jako znaczną utratę siły produkcyjnej) przez lokalne przedsiębiorstwo, niezdolność do prowadzenia operacji na normalnym poziomie rentowności, konieczność pracy poniżej pełnego limitu zatrudnienia lub konieczność ograniczenia zatrudnienia. Ustawa Handlowa wyjaśnia, że zagrożenie poważną szkodą istnieje wtedy, gdy można zaobserwował obniżkę sprzedaży produkowanego towaru, zmniejszenie się udziału lokalnego producenta w zaspokojeniu rynku, wzrost zapasów towarowych, obniżkę produkcji, zarobków, zatrudnienia, niezdolność do modernizacji czy przesunięcie dystrybucji na rynek wewnętrzny kosztem eksportu do krajów trzecich.

Ustawa kładzie nacisk na fakt, że zwiększony import musi być znaczącą (podstawową) przyczyną szkody (substantial cause of injury). Znacząca przyczyna zdefiniowana jest jako „nie mniej ważna niż każda inna". Oznacza to, że Kongres przyjął, iż szkoda dla krajowego przemysłu może zostać spowo dowana wieloma przyczynami (recesją, nieudolnością organizacyjną kadr kierowniczych, słabą wydajnością produkcyjną itp.) i Komisja do Spraw Handlu Międzynarodowego (ITC) musi wydać opinię, że zwiększony import przyczynił się do szkody w stopniu nie mniejszym niż inne czynniki.

Aż do 1988 r. ITC przedstawiało rekomendację prezydentowi, który podejmował ostateczną decyzję o przyznaniu lub odmówieniu pomocy. Omnibus Trade Act z 1988 r. zmienił tę procedurę i ograniczył swobodę decyzyjną prezydenta. Stanowi on, że: „wobec pozytywnej opinii ITC o zaistnieniu wyżej wymienionych czynników... prezydent podejmuje odpowiednią i możliwą do wykonania akcję, która umożliwi krajowemu przemysłowi przystosowanie się do warunków konkurencji i przyniesie w rezultacie większe społeczne korzyści niż straty". Prezydent może nie podjąć żadnego działania lub podjąć działanie inne niż rekomendowane przez ITC. Musi jednak złożyć raport do Kongresu, który może w drodze postanowienia podjętego przez obie izby w ciągu 90 dni zmienić decyzję Prezydenta i postanowić o przyznaniu pomocy sugerowanej przez ITC.

Zgodnie z art. 203/a/3, proponując środki „pozytywnego przystosowania", prezydent może, przykładowo, nałożyć cła lub zwiększyć cła istniejące na importowane artykuły, ustanowić normatywy określające maksymalną ilość importowanych towarów (quotas), udzielić pomocy sektorowi amerykańskiego przemysłu w postaci dotacji szkoleniowych, pomocy dla zwolnionych robotników, wynegocjować nowe umowy handlowe, m.in. tzw. ciche umowy rynkowe (orderly marketing agreements). Ostatni wymieniony rodzaj działań budził zawsze najwięcej zastrzeżeń i został wyraźnie wyeliminowany przez Porozumienie o Zabezpieczeniach podpisane w trakcie Rundy Urugwajskiej. Należy przypuszczać, że amerykański ustawodawca wprowadzi tu odpowiednią poprawkę do prawa amerykańskiego.

W zależności od stopnia komplikacji sprawy, ITC ma od 90 do 150 dni na złożenie raportu prezydentowi. Prezydent winien podjąć decyzję w terminie dodatkowych 60-90 dni. Tak więc w sumie postępowanie trwa od 5 do 8 miesięcy. Ponieważ decyzje o przyznaniu ulg dla przemysłu są stosunkowo rzadkie i politycznie drażliwe, wymagają one starannie przygotowanej taktyki. Eksperci twierdza, że największe szanse posiadają petycje złożone w roku poprzedzającym wybory prezydenckie, kiedy wrażliwość administracji Białego Domu na presje rozmaitych lobbies waszyngtońskich wydaje się być największa.

Źródło: Rett. R. Ludwikowski, Handel międzynarodowy z wyborem źródeł, Warszawa 2009.

Newsletter



Wiadomość HTML?