Nowe technologie a wzrost gospodarczy i organizacja produkcji

Wpływ nowych technologii na życie ludzi jest przedmio­tem wielu analiz i spektakularnych wizji. Manuel Castells, autor koncepcji społeczeństwa sieci (Społeczeństwo sieci, PWN 2007) uważa, że oddziaływanie rewolucji informacyjnej oraz komunikacyjnej na nasze życie może być większe niż zmiany, które zaszły podczas rewolucji przemysłowej. Niestety, wielość, różnorodność oraz szyb­ka zmienność cech współczesności utrudniają komplek­sowy opis, sprzyjając jednostronności widzenia. Utrudnia to syntezę. Dlatego, spośród palety obszarów oddziały­wania nowych technologii na społeczeństwo, w dalszej części artykułu poddano analizie tylko niektóre. Pozytywny stosunek społeczeństwa do nowych techno­logii to wyróżnik współczesnych przemian. Osiągnięcia i ułatwienia techniczne budzą podziw i dość szybko są internalizowane (przyjmowane za własne). W stosunku do znanych z historii sceptycznych, a nawet wrogich, zachowań wobec wynalazków i nowych urządzeń tech­nicznych (np. niszczenie maszyn), obecny entuzjazm wydaje się wręcz bezkrytyczny. To powoduje, że wśród innowacji jest wiele gadżetów oraz rozwiązań, których skutki nie są dobrze rozpoznane. Nowe technologie przyspieszają wzrost gospodarczy, który dokonuje się przecież nie tylko w wyniku ilościo­wego wzrostu produkcji przy stałej technice, ale też w wyniku tworzenia nowych produktów, procesów czy form organizacyjnych. Technologie, które przez długi czas są głównym czynnikiem wzrostu gospodarczego, zwie się technologiami powszechnego celu i użytku (ang. general puropse technologies, GPT). Ekonomiczny suk­ces nowych technologii w XX w. to w dużej mierze wy­nik nowej organizacji pracy, która umożliwiła masową produkcję. Fordyzm, metoda wprowadzona w 1913 r. przez Henry'ego Forda w jego zakładach Ford Motor Company, przyniósł ogromny wzrost wydajności. Dziś wiele elementów tego systemu organizacji pracy i zarzą­dzania znajduje zastosowanie w usługach, na przykład w fast foodach. W innych branżach fordyzm został za­stąpiony przez postfordyzm, w którym stosuje się podej­ście pluralistyczne (behawioralne, systemowe sytuacyjne i inne), dostosowane do specyfiki produktu, ludzi i wa­runków, w jakich funkcjonuje firma. Zarządzanie stało się sztuką i jedną z najbardziej dynamicznie rozwijających się profesji.

Rewolucji informacyjnej towarzyszy istotna zmiana funkcjonowania podmiotów gospodarczych. Przedsię­biorstwa działają we współzależnej sieci producentów, podwykonawców, usługodawców, a także sieci potencjal­nych klientów. Także relacje między nimi mają charakter bardziej sieciowy (w pewnym sensie kooperacyjny) niż a priori hierarchiczno-wykluczający. Sieć powiązań ma zakres globalny.

Outsourcing - zlecanie poszczególnych faz procesu pro­dukcyjnego innym wyspecjalizowanym firmom czy offshoring - przenoszenie faz produkcji do regionu, gdzie koszty wytwarzania są niższe, dokonuje się w przestrze­ni świata. Indie to obecnie zagłębie usług outsourcingo­wych o charakterze informatycznym, do Chin przenosi się zaś zakłady pracy z Europy i Ameryki. Jednocześnie liczne i wcześniej dobrze prosperujące branże i regiony w krajach wysoko uprzemysłowionych zaczęły chylić się ku upadkowi, z których wychodzą w wyniku radykalnej restrukturyzacji oznaczającej niekiedy całkowitą zmianę branży.

Dla osiągnięć firmy zasadnicze znaczenie ma odpowied­nio szybka reakcja na wprowadzanie nowych produktów. Cykl życia produktu uległ bowiem niebywałemu skró­ceniu - na rynek wchodzą coraz to nowe wyroby, co wymusza stałe dostosowywanie doń czynników produk­cji. W takich warunkach konsumpcja podsycana wysu­blimowanymi strategiami marketingowymi urasta do zasadniczego motoru i motywacji rozwoju.

Źródło: Katastrofy i zagrożenia we współczesnym świecie, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2008.

Newsletter



Wiadomość HTML?