Azerbejdżan - analiza geopolityczna

Azerbejdżan znajduje się w Azji Zachodniej, we wschodniej części Kaukazu Południowego, na zachodnim wybrzeżu Morza Kaspijskiego. Zajmuje powierzchnię 86,6 tys. km2. Jest największą republiką kaukaską. Na północnym zachodzie graniczy z Gruzją (322 km), na zachodzie z Armenią (787 km), na północy z Federacją Rosyjską (284 km), na południu z Iranem (611 km) oraz Turcją (9 km). Łączna długość granic wynosi 2013 km, a linii brzegowej Morza Kaspijskiego – 800 km[1]. Stolicą kraju jest Baku, które zajmuje 213 tys. ha powierzchni.

W 1920 roku proklamowano powstanie Azerbejdżańskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej. W 1922 roku weszła ona w skład Zakaukaskiej Federacyjnej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej, do której należały też Armenia i Gruzja. W 1991 roku zmieniono nazwę państwa na Republikę Azerbejdżańską. W 1993 roku przystąpił formalnie do Wspólnoty Niepodległych Państw.

Azerbejdżan jest republiką parlamentarną z silną władzą prezydencką. Faktycznie rządzi wyłącznie prezydent.

Azerbejdżan zamieszkuje ponad 9 mln osób. Średnia gęstość zaludnienia wynosi około 106 osób na km2. Średni roczny przyrost ludności wynosi 0,66%. Średnia wieku mieszkańców to około 28 lat. Prawie 26% populacji nie ukończyło 14 roku życia, 66% mieści się w przedziale 15-64 lat, a ok. 8% ludności ma powyżej 65 lat. Średnia długość życia mężczyzn wynosi 60 lat, a kobiet 68 lat. Wskaźnik analfabetyzmu w Azerbejdżanie wynosi 2,2%. 90,6% mieszkańców tego kraju stanowią Azerowie, 1,8% – Rosjanie i ok. 1,5% Ormianie (mieszkający głównie w Górskim Karabachu). Pozostali mieszkańcy Azerbejdżanu to m.in.: Lezgini (3%), Tałysze, Dagestańczycy, Awarowie Kaukascy i Tatarzy.

Językiem urzędowym jest azerski, którym posługuje się 90% ludności, w użyciu są także języki rosyjski, turecki i ormiański.

W Azerbejdżanie dominują muzułmanie – 93% (w tym szyici 75%, sunnici 25%). Wyznawcy prawosławia – rosyjskiej cerkwi autokefalicznej stanowią 2,5%, a wierni Kościoła Ormiańskiego – ormiańskiej cerkwi autokefalicznej – 2,3%.

Podstawową gałęzią gospodarki Azerbejdżanu jest wydobycie i przetwórstwo ropy naftowej (największe złoża znajdują się na Półwyspie Apszerońskim i w szelfie Morza Kaspijskiego). W coraz większym stopniu eksploatowany jest także gaz ziemny. W Azerbejdżanie znajdują się również bogate złoża złota, rud żelaza, arszeniku, kobaltu, cynku, ałunitu, pirytu, molibdenu oraz miedzi. Na terytorium Nachiczewańskiej Republiki Autonomicznej wydobywa się sól kamienną (złoża soli kamiennej szacuje się na 2-2,5 mld ton)[2].

W Azerbejdżanie znajdują się również liczne materiały, które wykorzystuje się w budownictwie, np. piasek, marmur, żwir, wapno, glina ceglarska, tuf wulkaniczny oraz kamień budowlany.

W latach 1993-2003 prezydentem Azerbejdżanu był Gejdar Alijew (były przywódca partii komunistycznej. W październiku 2003 roku wybory prezydenckie wygrał Ilham Alijew, który w wyniku sukcesji zastąpił na stanowisku swojego ojca. W 2008 roku ponownie zwyciężył w wyborach. Alijew zapewnił mieszkańcom Azerbejdżanu stabilizację wynikającą z zysków ze sprzedaży surowców (głównie ropy naftowej). Jednak zarzuca mu się wprowadzenie autorytarnego reżimu opartego na klientelizmie, korupcji, marginalizacji opozycji, łamaniu swobód obywatelskich oraz niezależnych mediów. W Azerbejdżanie życie społeczne charakteryzuje się powiązaniami typu klientelistycznego (system lokalnych i regionalnych powiązań – klanów). Azerbejdżan należy do grupy państw o najwyższym wskaźniku korupcji[3].

Azerbejdżan w najgorszych stosunkach jest ze swoim zachodnim sąsiadem – Armenią. Na ten stan ma wpływ sporu o Górski Karabach, który trwa już od zakończenia I wojny światowej. Spór ten przybrał charakter konfliktu zbrojnego w latach 1992-1994 i zaangażował głównie ludność Górskiego Karabachu oraz Azerbejdżan i Armenię (suwerenne państwa). Od maja 1994 roku do dzisiaj obowiązuje rozejm, a okres ten określany jest jako stan „ani wojna, ani pokój”[4]. Górski Karabach jest ormiańską enklawą (obszar ten zamieszkuje około 95% Ormian). Spór toczy się o przynależność terytorialną Karabachu. Armenia oraz władze Górskiego Karabachu domagają się albo zgody na inkorporację do Armenii, albo uznania jego pełnej niepodległości. Azerbejdżan uważa Górski Karabach za nieodłączną część swojego terytorium państwowego. Spór ten stara się rozwiązać także ONZ. Organizacja uznała, że Azerbejdżan jest państwem, wobec którego naruszono zasadę prawa międzynarodowego – zasadę poszanowania integralności terytorialnej. ONZ potwierdziła także prawo wypędzonej po wojnie ludności azerskiej do powrotu na zasiedlane przed konfliktem ziemie. Jednak rezolucja z 2008 roku „O sytuacji na okupowanych terytoriach Azerbejdżanu” ma jedynie charakter propagandowy. Rada Europy (do której należą Azerbejdżan i Armenia) w 2005 roku w rezolucji potępiła armeńsko – karabaską okupację ziem azerbejdżańskich. Organizacja Konferencji Islamskiej także poparła stronę azerbejdżańską.

Rosja ma na celu utrzymanie i poszerzanie swoich wpływów na terenie Kaukazu Południowego. W sporze o Górski Karabach stoi po stronie ormiańskiej. Także prozachodnia polityka zagraniczna prezydenta Azerbejdżanu nie odpowiada Rosji. Dla władz rosyjskich niezwykle ważny jest także dostęp Azerbejdżanu do złóż ropy naftowej u wybrzeży Morza Kaspijskiego oraz uruchomienie gazociągu Baku – Tbilisi – Erzurum i ropociągu Baku – Tbilisi – Ceyhan, które tranzytują te surowce na zachód. Dzięki temu Rosja utraciła monopol na tranzyt tych surowców do Europy[5].

Stosunki Azerbejdżanu z Iranem także nie należą do udanych. Iran rozwija bliską współpracę z największym wrogiem Baku - Armenią (głównie w sektorze gazowym). Azerbejdżan oskarża Iran o ograniczanie praw mniejszości azerskiej, która zamieszkuje północny Iran (ok. 20 mln osób) oraz o próby eksportu rewolucji islamskiej do Azerbejdżanu. Iran za to nie może wybaczyć Azerom bliską współpracę z Turcją, USA i NATO. Oba państwa także spierają się o podział złóż naftowych na Morzu Kaspijskim i przebieg granicy morskiej. Mimo napiętych stosunków Azerbejdżan obawia się ewentualnej interwencji amerykańskiej w Iranie[6]. W Baku panuje przekonanie, iż rozpoczęcie działań zbrojnych USA przeciw Iranowi stanowiłoby bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa Azerbejdżanu[7].

Zdecydowanym sojusznikiem Azerbejdżanu jest Turcja, która popiera Azerów w konflikcie o Górski Karabach. Kraj ten uczestniczy także w blokadzie ekonomicznej Armenii oraz udziela Baku pomocy wojskowej (sprzęt, szkolenia oficerów i żołnierzy).

Z Gruzją Azerbejdżan łączą przede wszystkim wspólne interesy energetyczne. Terytorium Gruzji jest jedynym korytarzem, którym ropa naftowa i gaz ziemny z Azerbejdżanu są transportowane na Zachód. Gruzja odnosi z tego względu korzyści w postaci zainteresowania Zachodem, wpływami do budżetu oraz otrzymywanie gazu z Baku (zamiast z Rosji).

Za najważniejszego zachodniego sojusznika Azerbejdżan uważa USA. Głównymi sferami współpracy są energetyka i bezpieczeństwo. USA udzielają Baku pomocy wojskowej (szkolenia armii, straży granicznej oraz dostarczanie nowoczesnego wyposażenia). Azerbejdżan ma strategiczne znaczenie dla interesów amerykańskich ze względu na surowce energetyczne. USA również zwraca uwagę na strategiczne położenie Azerbejdżanu na pograniczu Kaukazu, Azji Centralnej i Środkowego Wschodu[8].

Azerbejdżan został objęty programem Partnerstwa Wschodniego (2009 r.), choć jest sceptyczny wobec planów pogłębionej współpracy z UE. Baku jest także niechętny do podjęcia reform demokratycznych i wolnorynkowych, których oczekuje UE. Władze Azerbejdżanu nie dążą do liberalizacji politycznej i są gotowe do tłumienia protestów siłą (co miało miejsce m.in. 2 kwietnia 2011 roku). UE brakuje narzędzi nacisku na Azerbejdżan, ponieważ państwo to ma stosunkowo silną pozycję międzynarodową[9]. Dzięki ropie naftowej i gazu ziemnego z Azerbejdżanu Europa rozwija koncepcje energetycznej niezależności od Rosji. Głównymi odbiorcami surowców z Azerbejdżanu są właśnie rynki zachodnie.

Dzięki inwestycjom zagranicznym w 2006 roku wybudowano ropociąg Baku – Tbilisi – Ceyhan oraz w 2007 roku gazociąg Baku – Tbilisi – Erzurum. Obie inwestycje pozwalają dostarczać ropę oraz gaz do Turcji.

Obecnie Azerbejdżan uważa się za najszybciej rozwijające się państwo świata. Zyski z eksportu produktów energetycznych przyczyniły się do boomu ekonomicznego w tym państwie. Jednak eksperci szacują, iż już od 2012-14 roku zasoby ropy naftowej w tym państwie zaczną się wyczerpywać. Przez to dotychczasowy wysoki wzrost PKB (94,25 mld dolarów w 2011 roku) będzie trudny do utrzymania.

Dzięki wpływom z produkcji gazu ziemnego i ropy naftowej Azerbejdżan sukcesywnie zwiększa budżet wojskowy. Wzrost wydatków wojskowych ma na celu dostosowanie armii do standardów NATO oraz pomoc w odzyskaniu kontroli nad Górskim Karabachem oraz okupowanymi przez Armenię siedmioma rejonami południowo – zachodniego Azerbejdżanu.

Mimo wysokiego wzrostu gospodarczego pogarszają się warunki życia. Zaledwie 5% ludności pracuje w przemyśle naftowym, za to aż 40% Azerów żyje z rolnictwa. Istotny jest także fakt, iż duża część dochodów z ropy naftowej nie trafia do budżetu państwa, lecz najprawdopodobniej na konta ważniejszych urzędników. Niewątpliwie Azerbejdżanowi grozi tzw. choroba holenderska, która polega m.in. na niedorozwoju innych sektorów gospodarki w państwach, które eksportują ropę naftową.



[2] Azerbejdżan. Przewodnik dla przedsiębiorców, Warszawa 2006, s.15-16, za: http://www.parp.gov.pl/files/74/81/106/azerbejdzan.pdf z 29.10.2012

[3] N. Konarzewska, Azerbejdżan u progu rewolucji?, 28.03.2011, za: http://stosunki.pl/?q=content/azerbejd%C5%BCan-u-progu-rewolucji z 29.10.2012

[4] S. Kardaś, Wybrane aspekty prawno międzynarodowego sporu wokół Górskiego Karabachu, [w:] red. P. Olszewski, K. Borkowski, Kaukaz w stosunkach międzynarodowych – przeszłość, teraźniejszość, przyszłość, Piotrków Trybunalski 2008, s. 313-314

[5] E. Atłasik, Górski Karabach. Na razie status quo, 22.07.2011, za: http://www.stosunkimiedzynarodowe.pl/g%C3%B3rski-karabach-na-razie-status-quo z 29.10.2012

[6] M. Falkowski, Tygrys Kaukazu (i nie tylko), za: http://www.kaukaz.net/cgi-bin/blosxom.cgi/polish/azerbejdzan/azerbejdzan_tygrys z 29.10.2012

[7] M. Falkowski, Problemy bezpieczeństwa na Kaukazie Południowym, [w:] red. nauk. A. Legucka, K. Malak, Polityka zagraniczna i bezpieczeństwa na obszarze Wspólnoty Niepodległych Państw, Warszawa 2008, s. 210

[9] T. Sikorski, Armenia i Azerbejdżan a Partnerstwo Wschodnie, 9.06.2011, Biuletyn PISM, Nr 63 (812), za: http://www.pism.pl/index/?id=b66dc44cd9882859d84670604ae276e6 z 29.10.2012

Newsletter



Wiadomość HTML?