Wojna brytyjsko-burska - 1899-1902

Konfliktem kolonialnym, który na przełomie XIX i XX wieku zyskał szczególnie wielki rozgłos, była wojna angielsko-burska, ponieważ tym razem ekspansja kolonialna skierowała się ku ziemiom zamieszkanym i rządzonym przez białego człowieka. W okresie 1884-1902 kwestia południowej Afryki często pojawiała się na łamach prasy, a w trakcie wojny burskiej w latach 1899-1902 problem ten zajmował czołowe miejsca w doniesieniach agencyjnych. Powszechnie potępiano tę wojnę i brytyjski w niej udział. W samej Wielkiej Brytanii w trakcie konfliktu zbrojnego ujawniły się aktywne grupy sprzeciwiające się kontynuowaniu i metodom prowadzenia wojny. Zaniepokojenie niektórych kręgów elit politycznych wynikało zresztą nie tyle z ich humanitaryzmu, ile ze świadomości negatywnego wpływu tej wojny na międzynarodową pozycję Wielkiej Brytanii.

Konflikt ten nie rozpoczął się jednak w latach osiemdziesiątych XIX wieku, choć wtedy stał się jednym z ważkich problemów w polityce międzynarodowej. W dużej mierze historia Afryki Południowej od końca XVIII wieku koncentruje się wokół konfliktu między Wielką Brytanią i Burami - potomkami białych osadników pochodzenia holenderskiego, niemieckiego i francuskiego (hugonoci), którzy osiedlali się tam od 1652 roku. Od samego początku brytyjskiego panowania (1795) dochodziło do zatargów między Burami a brytyjskimi władzami (zwłaszcza na pograniczu). W latach trzydziestych XIX wieku doszło do zmiany we wzajemnych stosunkach. W 1834 roku rozpoczął się wielki trek. Wydarzenie to do dzisiaj uchodzi za najważniejsze dla kształtowania się przyszłej Afryki Południowej. W ciągu niemal dwudziestu lat voortrekkerzy (tak nazywano uczestników wielkiego treku) zajęli tereny między rzekami Oranje (Pomarańczową) i Limpopo oraz Oceanem Indyjskim a pustkowiami dzisiejszej Botswany. W trakcie tej wędrówki Burowie pokonali Zulusów, wyparli Matabelów na tereny dzisiejszego Zimbabwe i stworzyli w Natalu swoje pierwsze państwo - Republikę Natalii (1838-1845). Jednak przez cały ten okres spotykali się z przeciwdziałaniem Wielkiej Brytanii, która wrogo odnosiła się do możliwości powstania niezależnego państwa Burów, zwłaszcza z dostępem do morza. Brytyjskie władze Kraju Przylądkowego uważały voortrekkerów za poddanych brytyjskich. Stąd w 1842 roku po krótkiej wojnie burska republika w Natalu została podporządkowana koronie, a w 1845 przekształcona w brytyjską kolonię. W 1848 roku gubernator Kraju Przylądkowego podporządkował sobie terytoria między rzekami Vaal (Płową) i Oranje (Pomarańczową). Ta faza konfliktu zakończyła się na początku lat pięćdziesiątych. W tym czasie do władzy w Wielkiej Brytanii doszedł rząd Johna Russela, będący zwolennikiem idei Little England (Małej Anglii). W efekcie nowego podejścia do kwestii kolonialnych (ograniczanie wydatków) w konwencji z Sand River z 1852 roku Wielka Brytania uznała niezależność voortrekkerów na północ od rzeki Vaal, a w 1854 roku w konwencji z Bloemfontein niezależność obszarów między rzekami Vaal i Oranje.

Na kilkanaście lat zapanował spokój. Republika Południowoafrykańska (Transwal) i Wolne Państwo Pomarańczowe (Orania) rozwijały się bez większych ingerencji Wielkiej Brytanii. Ta ostatnia dbała jedynie o to, by nie doszło do zjednoczenia obu republik (w 1857 roku) lub do zbyt poważnego naruszenia status quo (w 1866 roku powstrzymano wojska Oranii przed całkowitym zniszczeniem państwa Moshesha - dzisiaj Lesotho).

W roku 1867 odkryto w rejonie obecnego Kimberley bogate złoża diamentów, co doprowadziło do nowego konfliktu. Granice w tym regionie nie były wyznaczone zbyt dokładnie, stąd pretensje do obszarów diamentonośnych zgłaszali: Orania, Transwal, wódz plemienia Griqua Nicholas Waterboer i kilku wodzów plemion Bantu. W 1871 roku gubernator Kraju Przylądkowego sir H. Barkly nakłonił strony konfliktu (poza Oranią) do uznania arbitrażu gubernatora Natalu Roberta Keate'a. Ten zaś przyznał sporny obszar Waterboerowi, który wkrótce poprosił Wielką Brytanię o opiekę. Aneksja jego ziem przez imperium brytyjskie wywołała burzę wśród Burów. Poczuli się oszukani, lecz było za późno. Wolne Państwo Pomarańczowe, które nie uznało arbitrażu, ostatecznie zrezygnowało z pretensji w 1876 roku w zamian za dziewięćdziesiąt tysięcy funtów. Pomimo tych konfliktów zasadnicze założenia brytyjskiej polityki wobec republik nie uległy zmianie. Rząd brytyjski, przeciwny dużym wydatkom, nie zamierzał prowadzić ekspansji w głąb interioru, choć kilku kolejnych gubernatorów Kraju Przylądkowego optowało za ekspansją i powstaniem Federacji Południowej Afryki (sir George Grey - 1858).

Do zmiany sytuacji doszło w połowie lat siedemdziesiątych XIX wieku, gdy do władzy doszedł trzeci gabinet Benjamina Disraelego (1874). Zainicjował on aktywniejsząpolitykę imperialną. W tym okresie Wielka Brytania zaczęła odczuwać rosnącą konkurencję innych uprzemysławiających się państw. Stany Zjednoczone, Niemcy i Francja zaczynały skutecznie konkurować z Anglią na rynkach światowych. Rozpoczęła się ostra rywalizacja o rynki zbytu i źródła surowców, której elementem stała się gwałtowna ekspansja kolonialna mocarstw europejskich. Wielka Brytania, chcąc obronić swoją dotychczasową pozycję, również weszła w okres dynamicznego rozwoju swojego imperium kolonialnego. Jednym z istotnych regionów nowej ekspansji stała się Afryka Południowa. Rząd brytyjski, dotychczas niechętny idei federacji głoszonej przez kolejnych gubernatorów Kraju Przylądkowego, stał się obecnie wielkim jej zwolennikiem. Człowiekiem, który zdecydował się zrealizować tę ideę, był minister do spraw kolonii lord Carneavon. W 1876 roku zwołał w Londynie konferencję przedstawicieli wszystkich państw i kolonii południowoafrykańskich. Zakończyła się ona jednak kompletnym fiaskiem. Mimo to rząd brytyjski nie zrezygnował z planów federacji. Kolejnym jego celem stała się Republika Południowoafrykańska (Transwal).

Republika ta, w przeciwieństwie do Wolnego Państwa Pomarańczowego, uchodzącego za wzorowo zorganizowane, od początku istnienia przeżywała różnorakie wstrząsy. W latach 1854-1877 dwukrotnie wybuchały tam wojny domowe. Kraj rozdzierały spory religijne między różnymi odłamami Kościoła kalwińskiego. Ze zmiennym powodzeniem toczono wojny z tubylcami. W roku 1877 kraj stał na krawędzi bankructwa. Anglicy postanowili wykorzystać tę sytuację. Do Transwalu wkroczył sir Theophilus Shepstone z oddziałem policji natalskiej. 12 kwietnia 1877 roku, pod pretekstem niewypłacalności państwa i zagrożenia przez tubylców, ogłosił aneksję Republiki Południowoafrykańskiej.

Władze brytyjskie wierzyły, że krok ten ułatwi realizację projektów federacyjnych. Nadzieje te okazały się jednak złudne. W maju 1877 roku Orania raz jeszcze sprzeciwiła się planom federacji, a w następnym roku to samo uczynił Kraj Przylądkowy. Plany Carneavona ostatecznie upadły w roku 1880 (podczas kolejnego głosowania w parlamencie Kraju Przylądkowego). W tym samym roku wybuchło powstanie w Transwalu.

Już w 1879 roku Burowie w Transwalu zaczęli protestować przeciw brytyjskiej okupacji, ale nie występowali zbrojnie, wierząc, że dzięki zmianie rządu w Wielkiej Brytanii odzyskają niepodległość bez walki. W kwietniu 1880 roku nowym premierem Wielkiej Brytanii został William Ewart Gladstone, niechętny agresywnej polityce poprzednika. Jednak wbrew nadziejom Burów z Transwalu obiecał im jedynie szeroki samorząd, odmówił natomiast anulowania aktu aneksji. W tej sytuacji po licznych zamieszkach 16 grudnia 1880 roku wybuchło powstanie. Do końca miesiąca siły burskie oczyściły z garnizonów brytyjskich znaczną część Transwalu, rozbijając 20 grudnia pod Bronkhorstspruit jeden z angielskich oddziałów. Na początku 1881 roku głównym obszarem działań stały się tereny pograniczne między Transwalem i Natalem. Oddziały burskie dowodzone przez Pietera Jouberta starły się tam z siłami ekspedycyjnymi generała George'a Colleya. 28 stycznia pod Laing's Nek Joubert odparł atak Colleya. Siły brytyjskie zostały ponownie pokonane 8 lutego pod Ingogo. Do decydującego starcia doszło 27 lutego. Generał Colley, wzmocniony posiłkami, postanowił zająć dominujące nad okolicą wzgórze Majuba. Po początkowym sukcesie następnego dnia siły brytyjskie zostały wyparte przez Burów ze wzgórza z dużymi stratami, a w czasie walki zginął sam generał Colley. Burowie okazali się groźnym przeciwnikiem. Doskonali strzelcy, świetnie znający teren, potrafili wykorzystywać swoje atuty w konfrontacji z konwencjonalnie walczącymi Brytyjczykami. Po tej porażce wojska angielskie wycofały się znad granicy Transwalu. Praktycznie bitwa ta zakończyła działania wojenne. Co prawda jeszcze 21 marca 1881 roku poddała się Burom załoga Potchefstroom, ale był to już ostatni epizod wojny. Po kilkumiesięcznych negocjacjach 3 sierpnia 1881 roku podpisano konwencję w Pretorii. Transwal znowu stawał się republiką ale uznawał jednocześnie zwierzchnictwo korony brytyjskiej. Wielka Brytania gwarantowała sobie w konwencji kontrolę nad jego polityką zagraniczną zachowywała prawo do ingerencji w stosunki republiki z plemionami tubylców oraz prawo do przemarszu wojsk brytyjskich przez jej terytorium w czasie wojny.

Nikt nie był zadowolony z tego układu. Szybko doszło do jego naruszenia. Burowie wbrew układowi wtrącali się w walki między plemionami tubylczymi na zachodnim i wschodnim pograniczu Transwalu. Na mapie politycznej południowej Afryki pojawił się nowy partner. W 1884 roku Niemcy ogłosiły protektorat nad Afryką Południowo-Zachodnią. W tej sytuacji 27 lutego 1884 roku została podpisana konwencja londyńska. Na jej mocy przywracano Transwalowi nazwę Republika Południowoafrykańska. Wielka Brytania rezygnowała z kontroli nad stosunkami republiki z tubylcami i z innych atrybutów zwierzchnictwa. Jedyną jego pozostałością było prawo Wielkiej Brytanii do aprobowania traktatów zawartych przez Transwal z innymi państwami - z wyjątkiem Oranii.

W 1886 roku odkryto w Transwalu największe na świecie złoża złota. Uratowało to republikę od bankructwa, zapewniło dobrobyt i wzrost siły, ale stworzyło również nowe problemy. Prorocze okazały się słowa, które wypowiedział generał Joubert na wieść o odkryciu złota: "Nie cieszyć się, ale płakać powinieneś, bo to złoto potoki krwi naszej wytoczy".

Lata osiemdziesiąte przyniosły wielkie zmiany w sytuacji południowej Afryki. Konflikt brytyjsko-burski, dotąd lokalny, interesujący jedynie imperium brytyjskie, stał się elementem wielkiej polityki światowej. Do gry politycznej włączyły się nowe siły. Uosobieniem nowej epoki stali się prezydent Transwalu Johannes Stephanus Paulus Kruger oraz wielki przemysłowiec i premier Kraju Przylądkowego w latach 1891-1895 Cecil Rhodes.

Odkrycie złota spowodowało masowy napływ do republiki wielu cudzoziemskich imigrantów, znęconych mirażem łatwego wzbogacenia się. Ci uitlanderzy, w większości Brytyjczycy, mieli w niedalekiej przyszłości stać się jednym z większych problemów Transwalu. Paulus Kruger, w obawie, aby napływ angielskich osadników nie doprowadził do starań Wielkiej Brytanii o podporządkowanie sobie jego kraju, usiłował przeciwdziałać masowej imigracji. Wprowadzono nowe prawa o obywatelstwie, umożliwiające uzyskanie go dopiero po czternastoletnim pobycie w Transwalu. Mimo różnych ograniczeń żywiołowa imigracja cudzoziemców trwała dalej. Na początku lat dziewięćdziesiątych uitlanderzy stanowili już poważną część ludności Transwalu i zaczęli domagać się praw politycznych, a zwłaszcza skrócenia okresu uprawniającego do uzyskania prawa do głosowania.

Co prawda w 1881 roku upadła koncepcja politycznej federacji, ale ciągle miano nadzieję na powstanie unii gospodarczej. Początkowo Republika Południowoafrykańska, wskutek wielkich problemów finansowych, sprzyjała planom unii celnej, ale po odkryciu złóż złota Kruger zmienił zdanie. Transwal poczuł się silniejszy. Zniknęły kłopoty finansowe, a złoto miało być poważną kartą przetargową w grze politycznej prowadzonej przez Krugera, którego głównym celem stało się uzyskanie dostępu do morza. Jednocześnie politycy brytyjscy, nie tracąc nadziei na stworzenie unii celnej i kolejowej, realizowali inny plan. Od 1884 roku, kiedy Wielka Brytania anektowała Beczuanę (dziś - Botswana), wyraźnym celem jej polityków stało się zdobycie kolonii w centralnej Afryce i otoczenie Transwalu brytyjskimi posiadłościami. Narzędziem tych dalekosiężnych planów miała być założona przez Cecila Rhodesa Brytyjska Kompania Południowej Afryki, która w 1889 roku uzyskała królewski przywilej na eksploatację Maszony i Matabele (dzisiaj Zimbabwe). Od 1890 do 1895 roku Rhodesowi i jego kompanii udało się opanować obszar, który od tej pory aż do 1980 roku nazywano Rodezją. Dzięki tym zdobyczom posiadłości brytyjskie otoczyły republiki burskie od południa, zachodu, północy i częściowo wschodu (Natal). Jedynym nie należącym do Wielkiej Brytanii terytorium, z którym graniczył Transwal, był portugalski Mozambik. Tam też rząd Transwalu dzięki pomocy niemieckiego i holenderskiego kapitału zaczął budować linię kolejową do Lourenęo Marąues (dzisiaj Maputo) nad zatoką Delagoa, jedynego portu w regionie nie należącego do imperium brytyjskiego. Kiedy w lipcu 1895 roku linia została oficjalnie otwarta, Cecil Rhodes zrozumiał, że od tej pory czas biegnie na korzyść Transwalu, który uniezależnił się od pośrednictwa Kraju Przylądkowego czy też Natalu w handlu międzynarodowym. Stawało się jasne, że republika, która pod względem wartości eksportu wyprzedziła już Kraj Przylądkowy, jeżeli pozostanie poza południowoafrykańskim wspólnym rynkiem, zagrozi brytyjskiej dominacji w regionie. W tej sytuacji próbowano przeciwdziałać polityce Krugera, polegającej na osłabianiu więzi Transwalu z brytyjskimi koloniami. Działania prowadzono na dwóch poziomach. Po pierwsze, wspierano opozycję przeciw Krugerowi w samym Transwalu (Joubert). Wiedziano, że przeciwnicy polityczni prezydenta są zwolennikami zacieśniania związków ekonomicznych w regionie. Po drugie, liczono na zliberalizowanie prawa o obywatelstwie, przez co do Yolksraadu (nazwa parlamentu Transwalu) weszliby przedstawiciele uitlanderów - głównie Brytyjczycy - co spowodowałoby powstanie nowego trendu w polityce tej republiki. Jednak w 1895 roku sytuacja uległa zmianie. Otwarcie linii kolejowej do Lourenęo Marąues umacniało pozycję polityczną Krugera, zwłaszcza że uzyskał również polityczne poparcie Niemiec.

Od początku lat osiemdziesiątych Niemcy uaktywniły swoją politykę kolonialną. Bardzo ważnym regionem ich aktywności stała się południowaAfryka. Po odkryciu złóż złota zaczęło napływać tam wielu niemieckich kolonistów (w samym Johannesburgu mieszkało ich dwa tysiące dwustu sześćdziesięciu dwóch, czyli więcej niż w całej Namibii). Zaczął napływać tam również niemiecki kapitał, wkrótce największy na tym obszarze, nie licząc oczywiście brytyjskiego. Polityka Krugera stawała się wyraźnie proniemiecka. Musiało to budzić niepokój władz brytyjskich, zwłaszcza że w styczniu 1895 roku do zatoki Delagoa zawinęły dwa niemieckie okręty wojenne. Ta demonstracja siły oburzyła Brytyjczyków, tym bardziej że Kruger niedwuznacznie dawał do zrozumienia, iż liczy na niemiecką pomoc. Dał temu wyraz w przemówieniu wygłoszonym 27 stycznia 1895 roku w dniu urodzin cesarza Wilhelma II, w którym między innymi stwierdził: "Wiem, że w przyszłości mogę liczyć na Niemcy. Nasza młoda republika na razie tylko pełza między wielkimi mocarstwami i czujemy, że gdy jedno z nich chce nam nadepnąć na nogę, drugie stara się temu przeszkodzić". 1 lutego 1895 roku ambasador angielski w Berlinie złożył notę protestującą przeciwko poparciu okazywanemu Burom przez rząd niemiecki. 14 października tego roku protest ów powtórzono.

Rhodes postanowił przejść do bardziej radykalnych posunięć. W pierwszych miesiącach 1895 roku nawiązał kontakt z organizacją uitlanderów - Transwalską Unią Narodową (Transvaal National Union) w celu przygotowania powstania uitlanderów przeciw władzom republiki. Powstanie miało zostać wsparte przez interwencję z zewnątrz. Sama idea nie była nowa. Sformułował ją w 1894 roku brytyjski wysoki komisarz sir Henry Loch. Różnica polegała na tym, że w jego planach interwencję miały przeprowadzić oddziały imperialne, a Rhodes chciał tego dokonać siłami Kompanii Południowoafrykańskiej. Mimo że cała operacja była przygotowywana jako prywatne przedsięwzięcie, wiele wskazuje na to, że rząd imperialny wiedział o wszystkim i aprobował plany Rhodesa. Dowodem na to może być fakt, iż nowy minister do spraw kolonii Joseph Chamberlain przekazał w 1895 roku w administrację Kompanii Południowoafrykańskiej pas ziemi w Beczuanie wzdłuż zachodnich granic Transwalu oraz podporządkował jej siły policji protektoratu, które później wzięły udział w "rajdzie Jamesona".

W niedzielę wieczorem 29 grudnia 1895 roku z Pistany i Mafekingu w Beczuanie wyruszyło w dwóch kolumnach w kierunku Transwalu około sześciuset ludzi pod dowództwem Leandera Starra Jamesona, administratora Rodezji i zaufanego przyjaciela Cecila Rhodesa. Jameson zdecydował się na ten krok pomimo wieści, że przygotowywane przez uitlanderów w Johannesburgu powstanie zostało odłożone. Wbrew pierwotnemu planowi, który za warunek podjęcia wyprawy przyjmował wcześniejszy wybuch powstania, Jameson postanowił swoją akcją zmusić niezdecydowanych przywódców uitlanderów do podjęcia aktywnych działań. Sześciuset ludzi z trzema armatami i ośmioma maximami rzuciło wyzwanie całemu państwu. Jameson wierzył jednak w powodzenie operacji, która jego zdaniem miała być łatwiejsza niż niedawna wojna z Matabelami (w 1893 roku).

Po przekroczeniu granicy obie kolumny połączyły się i podążyły na Krugersdorp, gdzie według wcześniejszych ustaleń miały czekać na nie oddziały powstańców. W południe następnego dnia nadszedł oficjalny protest od burskiego komendanta okręgu. 31 grudnia we wtorek Jameson otrzymał depeszę od wysokiego komisarza sir Herculesa Robinsona, który żądał natychmiastowego wycofania się. Wezwania tego Jameson jednak nie posłuchał. Wieczorem doszło do pierwszego starcia z Burami. W Nowy Rok o świcie przybył posłaniec od wysokiego komisarza, kategorycznie żądający odwrotu. Oddział, śledzony przez Burów, posuwał się jednak dalej. Wieczorem tego dnia dotarły do Jamesona wieści o niepokojach w Johannesburgu. W środę wieczorem w rejonie Krugersdorpu doszło do pierwszych poważnych walk. Wyczerpany ciągłym marszem i osłabiony walkami z Burami, oddział Jamesona skierował się na południowy wschód. Rankiem 2 stycznia pod Doornkopf okazało się, że jest otoczony przez przeważające siły Burów. Zawiedli Jamesona "reformiści" z Johannesburga, nie otrzymał stamtąd żadnego wsparcia, a wysoki komisarz ogłosił, że niefortunny agresor jest wyjęty spod prawa. Po krótkiej walce, wobec przybycia artylerii burskiej, o dziewiątej piętnaście Brytyjczycy wywiesili białą flagę. Po stu siedemdziesięciu pięciu milach marszu Jameson poddał się pod warunkiem oszczędzenia życia.


Newsletter



Wiadomość HTML?

Logowanie

Najnowsze


Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Najczęściej czytane


Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79