Wojna trzydziestoletnia - 1618-1648 - Strona 2

Powstańcy czescy liczyli na pomoc z zagranicy, z dwóch ostoi protestantyzmu w Europie - Anglii i Niderlandów. Pomoc angielska, mimo że ze sprawą Czech związał się zięć Jakuba I, elektor Pałatynatu Fryderyk, ograniczyła się do nieudolnego pośrednictwa dyplomatycznego między cesarzem a powstańcami (misja Doncartera) i do pewnej pomocy pieniężnej.

Poważniejszego poparcia udzieliły stanom czeskim Niderlandy, do których o pomoc zwrócił się dyrektoriat zaraz na początku swej działalności. Jednakże starania czeskie nie znalazły poparcia u 01denbarneveldta i dopiero jego upadek polityczny i śmierć zmieniły sytuację. Stany Generalne dały powstańcom formalną gwarancję, że będą im udzielały pomocy finansowej w wysokości 50 tys. guldenów holenderskich miesięcznie (1619). Pieniądze te, mimo że ostatecznie nie przekazano ich tyle, ile obiecywała gwarancja, umożliwiły Czechom przeprowadzenie zaciągów wojskowych. Pierwsze oddziały, które przybyły z zagranicy na pomoc powstańcom pod wodzą znanego później kondotiera Mansfelda, wynajęte zostały za pieniądze holenderskie. Pod koniec wiosny 1619 r. przybył do Czech, opłacony przez Holendrów, regiment piechoty pod dowództwem pułkownika Frencka.

Realizm polityczny nakazywał Czechom szukać pomocy również u bezpośrednich sąsiadów. W grę wchodziły tu przede wszystkim Morawy i Śląsk. Stany morawskie zawiodły jednak oczekiwania protestantów czeskich. Pod wpływem bowiem swego przywódcy Karola Żerotina, dawnego zaufanego Habsburgów, nie zgodziły się na udzielenie powstańcom zbrojnej pomocy, natomiast wypowiedziały się za likwidacją konfliktu drogą pokojową.

Inną postawę przyjęły stany śląskie. Za sprawą Jana Jerzego Krniovsky'ego (von Jugerndorf, z Karniowa) uchwaliły nie tylko wysłać Czechom pomoc militarną, lecz także obsadzić wojskiem granicę z Polską, ze strony której, nie bez powodu, obawiano się interwencji zbrojnej na rzecz Habsburgów.

Tymczasem wypadki na czeskim teatrze działań wojennych potoczyły się dość szybko. Reakcja ze strony Habsburgów była zrazu niejednolita. Cesarz Maciej, a zwłaszcza kardynał Klesi opowiadali się za rokowaniami, natomiast krańcowo różne poglądy reprezentowali arcyksiążęta Ferdynand i Maksymilian oraz główny dowódca Ferdynanda baron von Eggenberg. Cieszyli się oni w gruncie rzeczy z buntu nad Wełtawą, widząc w nim idealną sposobność do ostatecznego rozprawienia się z protestancką opozycją w Czechach. Stronnictwo arcyksiążąt było znacznie energiczniejsze od cesarskiego. Gdy kardynał Klesi został przez nich uwięziony, a wkrótce potem zmarł cesarz Maciej, Ferdynand został całkowitym panem sytuacji. Skoncentrował w swym ręku nie tylko władzę nad dziedzicznymi krajami austriackimi, ale także korony Węgier i Czech, a rychło sięgnął i po cesarską. Otrzymał ją w wyniku jednomyślnej zgody elektorów Rzeszy (również protestanckich) na sejmie we Frankfurcie nad Menem (28 VIII 1619).

Zanim jednak to osiągnął, stany czeskie, korzystając z poparcia stanów Śląska i Łużyc, i tym razem także Moraw, pozbawiły go korony czeskiej, którą posiadał od 1617 r., a na króla Czech wybrały zięcia Jakuba I angielskiego, elektora Fryderyka V (26 VII 1619). Decyzja ta oznaczała, że Czesi zerwali za sobą wszelkie mosty i zdecydowali się szukać rozstrzygnięcia swojej sprawy wyłącznie już na drodze zbrojnej.

Ale tu szczęście im nie sprzyjało. Wprawdzie rychło po wybuchu powstania wojska hr. Thurna wkroczyły do Austrii, jednak atak wojsk cesarskich pod wodzą francuskich generałów w służbie habsburskiej, Dampierre'a na Morawy i Boucąuoya na Czechy (jesień 1618), zmusił wojska powstańców do odwrotu. Co gorsza, kiedy na terenie Czech i Moraw doszło do walk z armią habsburską, wśród wyższych dowódców powstańczych (Thurn, Hohenlohe, Fels) dały się zaobserwować wahania, a postępowanie ich nosiło nawet nieraz wyraźne cechy zdrady.

Duże nadzieje mogli natomiast wiązać Czesi z powstaniem przeciwko Habsburgom, które w ścisłym związku z wydarzeniami w ich kraju wybuchło na Węgrzech. Inspiratorem jego był książę siedmiogrodzki Bethlen Gabor i stojąca za nim Turcja. Bethlen interweniował zbrojnie na Węgrzech i w Czechach i razem z wojskami powstańczymi podszedł pod Wiedeń (XI 1619). Był to najcięższy dla Habsburgów moment w całej wojnie czeskiej. Cesarza Ferdynanda uratował jego sojusznik, król polski Zygmunt III. Obawiał się on bardzo, aby bunt przeciw legalnej władzy, który ogarnął Czechy i Śląsk, nie rozszerzył się na kraje ościenne, a więc również i na Polskę, gdzie król dopatrywał się niebezpieczeństwa ze strony opozycji szlacheckiej, dysydenckiej i dyzunickiej. A jednocześnie większość szlachty polskiej, bojąc się panicznie absolutum dominium, z niepokojem odnosiła się do perspektyw zwycięstwa Habsburgów, co niewątpliwie wzmocniłoby tendencje absolutystyczne również i w Rzeczypospolitej.

Król Zygmunt i dwór polski dość energicznie podjęli akcję pomocy dla cesarza, który zresztą sam zwrócił się w tej sprawie. Ostatecznie po zmianie pierwotnych planów interwencji na Śląsku, Zygmunt III do walki z Bethlenem zezwolił magnatowi węgierskiemu, oddanemu cesarzowi hr. Homonnai, zaciągnąć na terenie Polski specjalne oddziały tzw. lisowczyków. Wojsko to opłacili częściowo panowie polscy. Krwawa dywersja lisowczyków na Węgrzech (1619/1620) zmusiła Bethlena do odwrotu spod Wiednia.

Ferdynand był ocalony, natomiast naprężone już od kilku lat stosunki polsko-tureckie (wyprawy magnatów polskich do Mołdawii, łupieskie i zuchwałe napady Kozaków zaporoskich na wybrzeża tureckie) w obliczu nowej, antytureckiej akcji polskiej, doprowadziły do wybuchu. Należy jednak podkreślić, iż główną jego przyczyną był konflikt między Rzecząpospolitą a Portą na terenie Mołdawii. Pod Cecorą armia polska hetmana Żółkiewskiego poniosła klęskę (IX 1620), a podczas odwrotu doszło do pogromu, w czasie którego poległ sędziwy i zasłużony hetman. Najazd turecki na Polskę w roku następnym (1621) doprowadził dzięki obronie wojsk Rzeczypospolitej, dowodzonych przez hetmana wielkiego litewskiego, Jana Karola Chodkiewicza, do pokoju w obozie pod Chocimiem (9 X 1621).

Tymczasem w Czechach nastąpiło ostateczne rozstrzygnięcie. Cesarz uzyskał poważne posiłki od ligi katolickiej, które przyprowadził do Czech arcyks. Maksymilian Bawarski. Pochód wojsk bawarskich w głąb Czech został ułatwiony dzięki temu, że kondotier w służbie Fryderyka V, Mansfeld, za 400 tys. guldenów otrzymanych od nieprzyjaciela wstrzymał się od działań wojennych.

Bitwa pod Białą Górą (1620) i jej znaczenie w dziejach Czech

Do rozstrzygającej bitwy doszło na zachód od Pragi pod Białą Górą. Siły obu stron nie były równe. Armia ligi liczyła ponad 25 tys. ludzi i składała się z doborowego, zaciężnego żołnierza wyszkolonego w służbie hiszpańskiej. Dowodził nią Brabantczyk Jan hr. Tilly, chociaż w armii znajdował się sam książę Maksymilian Bawarski. Stojąca naprzeciw armia czeska była słabsza liczebnie (20-21 tys.), gorzej zorganizowana i gorzej wyszkolona, a jej dowódca, Chrystian Anhalcki talentem wojskowym nie dorównywał Tilly'emu.

Dnia 8 listopada 1620 r. doszło do bitwy, która stanowiła słup milowy w historii Czech. Wojska koalicji habsbursko-katolickiej zadały protestantom czeskim w ciągu kilku godzin kompletną klęskę i zajęły pobliską Pragę (9 XI). Niefortunny zięć Jakuba I elektor Fryderyk V, "zimowy" król Czech, musiał uchodzić ze swego królestwa do Palatynatu, Czechy zaś zostały rzucone na łaskę i niełaskę cesarza Ferdynanda.

Zemsta Habsburgów nad zbuntowanymi poddanymi była niezwykle sroga. Zwycięski cesarz do karania przywódców powstania ustanowił specjalny trybunał nadzwyczajny (13 III 1621), a misję zniszczenia wszelkich przywilejów i swobód politycznych, i religijnych w Czechach powierzył księciu Lichtensteinowi, na Morawach zaś kardynałowi Dietrichsteinowi. Z wyroku specjalnego trybunału straceni zostali wszyscy przywódcy powstania, którzy nie byli na tyle przezorni, by ujść za granicę z "królem zimowym", następnie zaś oddali głowy wszyscy wybitniejsi uczestnicy wojny 1618-1620. Ogółem wymordowano ponad 600 osób, a majątki ich, nieraz olbrzymie, uległy konfiskacie.

Nastąpiła pełna restytucja dóbr kościelnych, skonfiskowanych w swoim czasie przez reformację, a do kraju napłynęły liczne rzesze jezuitów. Protestantyzm czeski prześladowano we wszystkich jego formach. Równocześnie zaś cesarz Ferdynand przystąpił do reformy ustroju państwowego Czech, ustanawiając dziedziczność Habsburgów w tym kraju (dotąd byli oni monarchami elekcyjnymi), ograniczając całkowicie prawa sejmów krajowych i znosząc autonomię administracji. W wyniku tych reform Czechy z niezależnego niemal królestwa zostały przekształcone w zwykła prowincję monarchii habsburskiej.

Na miejsce wymordowanej lub zbiegłej za granicę dawnej arystokracji czeskiej tworzyli Habsburgowie nową, której podstawę ekonomiczną stanowiły skonfiskowane powstańcom majątki. Ta nowa arystokracja i szlachta była przeważnie pochodzenia niemieckiego.

W wyniku klęski powstania i dalszej wojny, która trwała jeszcze po 1620 r., ludność Czech gwałtownie się zmniejszyła. Na początku XVII w. kraje Korony Czeskiej liczyły ok. 4 min mieszkańców, w połowie tegoż stulecia ludność Czech wynosiła niespełna 1 min. Najwięcej pochłonęły klęski wojenne i zarazy, ponadto na przymusową emigrację musiało się udać ok. 150 tys. protestantów (niektórzy podają znacznie wyższe liczby), którzy nie chcieli przejść na katolicyzm. Nastąpił głęboki upadek Czech i kultury czeskiej, los tego kraju został przesądzony na trzy wieki.

Na klęskę Czechów złożyło się wiele przyczyn. I przewaga militarna Habsburgów, i brak zupełnej jedności w obozie powstańczym, i wreszcie dwuznaczna co najmniej postawa wielu dowódców wojskowych. Do nich należy dodać jeszcze jedną przyczynę - izolację powstańców czeskich. Mimo iż reprezentowali oni europejski obóz protestancki, obóz ten nie pomógł im czynnie, wydając ich tym samym na łup Habsburgów i reakcji katolickiej. Co było powodem tej biernej w gruncie rzeczy postawy obozu reformacji, obozu wrogiego przecież Habsburgom? Na takiej postawie zaważył przede wszystkim legitymizm łączący wszystkich prawie monarchów i władców udzielnych w Europie bez względu na różnice, jakie ich dzieliły. Stąd niechęć lub wręcz wrogi stosunek władców do stanów czeskich, które podjęły walkę z władzą legalną, z pomazańcami boskimi - Habsburgami. Hamulce te przestały działać, gdy powstanie czeskie poniosło klęskę, a drażliwy ten problem, bynajmniej nie tylko teoretyczny, przestał istnieć.

Wojna o Palatynat i wojna duńska (1622-1629)

Rozstrzygnięty był los Czech, nie rozstrzygnięte natomiast losy wojny. Trwała ona jeszcze na dwóch odcinkach - na wschodzie przeciwko sojusznikowi pokonanych Czechów, Bethlenowi Gaborowi, a na zachodzie przeciwko "królowi zimowemu" elektorowi Fryderykowi, który uszedł do swego Palatynatu.

Do współdziałania tych dwóch wrogów Habsburgów jednak nie doszło, a cesarz, chcąc mieć wolną rękę do walki z elektorem Palatynatu, rychło doszedł do porozumienia z Bethlenem, zawierając z nim pokój w Nikolsburgu (Mikulov, VI 1622), na mocy którego Bethlen w zamian za liczne istotne korzyści zrzekł się pretensji do korony węgierskiej i zaprzestał wrogich działań przeciw Ferdynandowi.

Wojska cesarskie i popierającej go ligi, zabezpieczywszy się od strony Węgier, mogły tym mocniej skoncentrować się na akcji w Palatynacie. Fryderyk V, poza siłami Mansfelda, który zdołał wycofać się z Czech, rozporządzał oddziałami świeżo pozyskanych sprzymierzeńców - ks. Chrystiana Brunszwickiego i margrabiego Jerzego Fryderyka von Baden-Durlach.

Jednakże zwycięstwa Tilly'ego pod Wimpfen i Höchst (V-VI 1622) oddały Palatynat w ręce cesarza i ligi, tym bardziej że przerażony Fryderyk V chcąc ułagodzić zwycięzców zrezygnował z usług Mansfelda i Chrystiana Anhalckiego. Wojska Tilly'ego zajęły cały Palatynat, a zwycięski wódz złupił m. in. stary Heidelberg, jego bezcenne zbiory biblioteczne przesyłając w darze papieżowi Grzegorzowi XV, który wcielił tę zdobycz do Biblioteki Watykańskiej jako tzw. Palatina.

Odniesione przy walnej pomocy Hiszpanów zwycięstwo w Palatynacie spowodowało upadek Fryderyka V. Cesarz przeniósł godność elektorską na arcyksięcia bawarskiego Maksymiliana, co prawda tylko dożywotnio, dając tym samym spadkobiercom "króla zimowego" nadzieję na odzyskanie jej w przyszłości.

Wojna o Palatynat, która zaczęła tzw. czesko-niemiecki okres wojny trzydziestoletniej, nie doprowadziła bynajmniej do pacyfikacji Europy. Sukcesy Habsburgów nad Wełtawą i Renem zachęciły Hiszpanię do podjęcia jeszcze jednej próby zgniecenia Niderlandów Północnych, które pierwsze uczyniły wyłom w świetnym ongi gmachu imperium hiszpańskiego. Korzystając z upływu 12-letniego rozejmu zawartego w 1609 r., Hiszpanie podjęli działania wojenne (1621).

Oprócz sukcesów w Palatynacie skłoniła ich do tego bierność dotychczasowej głównej ostoi protestantyzmu w Europie - Anglii. Planom Filipa III (rychło zresztą zmarłego) i jego ministra Olivaresa sprzyjał również głęboki impas, w jakim znalazła się polityka francuska po śmierci Henryka IV, w wyniku poczynań Marii Medici i jej wszechwładnego ministra de Luynesa.

Nowa wojna hiszpańsko-holenderska zaczęła się pod złymi auspicjami dla młodej Rzeczypospolitej Zjednoczonych Prowincji. Wojska Filipa IV, dowodzone przez utalentowanego generała włoskiego w służbie hiszpańskiej Ambrosio Spinolę, poczęły odnosić sukcesy, których ukoronowaniem było zdobycie Bredy, zmuszonej głodem do kapitulacji (10 VI 1625). Moment ten uwiecznił Velasquez w jednym ze swych arcydzieł malarskich.

Niedługo potem odnieśli Hiszpanie nowy sukces, tym razem dyplomatyczny. Zakończyli krótkotrwały konflikt z Francją o Valtelinę, zawierając z nią traktat w Madrycie (I 1626), zmodyfikowany później w niewielkim stopniu układem w Mongon (III 1626).

Gdy spacyfikowano odcinek hiszpańsko-francuski, a jeszcze niezupełnie wygasła wojna w Niemczech, nowy płomień wzniecił tym razem król duński Chrystian IV (1588-1648). Monarcha ten, podobnie jak król szwedzki Gustaw Adolf, był poważnie zaniepokojony postępami habsbursko-katolickimi w Holandii, a przede wszystkim w północnych Niemczech, gdzie koncentrowało się wiele żywotnych interesów Danii i jej monarchy, który był księciem Rzeszy jako władca Holsztynu (Holstein).

Równocześnie protestanci niemieccy, coraz bardziej zagrożeni przez zwyciężającą kontrreformację, poczęli szukać pomocy u swych północnych, skandynawskich współwyznawców. Gdy więc książęta Dolnej Saksonii obrali Chrystiana swym zwierzchnikiem, zdecydował się on na interwencję w Niemczech i wkroczył w granice Cesarstwa (1625). Sprawa zabezpieczenia własnych interesów w Niemczech i udzielenia równocześnie poparcia ponoszącemu porażki obozowi protestanckiemu była niewątpliwie głównym motywem, którym kierował się Chrystian IV, podejmując decyzję wznowienia wojny w Rzeszy. Istniała jednak druga, równie ważna przyczyna tej decyzji. Była nią uzasadniona całkowicie obawa, by nie dać się wyprzedzić swemu rywalowi skandynawskiemu, Gustawowi Adolfowi, który zaczął prowadzić coraz bardziej aktywną politykę w rejonie Bałtyku, rozpoczynając ponownie (1625), po krótkim rozejmie (1622), działania wojenne przeciwko Polsce, sojuszniczce cesarza.


Newsletter



Wiadomość HTML?

Logowanie

Najnowsze


Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Najczęściej czytane


Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79