Azerbejdżan po drugiej wojnie światowej - Strona 2

Zarówno w stolicy, jak i poza jej obrębem powstawały ośrodki prze­mysłowe mające zrekompensować brak miejsc pracy na skutek ograniczenia wydobycia i przetwórstwa ropy naftowej. Na Półwyspie Apszerońskim, 40 km na północ od Baku, zbudowano nowe miasto - Sumgait - liczące blisko 300 tys. mieszkańców. Ludność napływowa była zróżnicowana etnicznie i w dużym procencie składała się z by­łych więźniów obozów pracy oraz przesiedleńców z Armenii. Sumgait symbolizował powojenną rozbudowę przemysłu chemicznego i me­talurgicznego, ale nie z uwagi na jakość czy rozmiary produkcji, lecz ze względu na niezwykle wysoki wskaźnik śmiertelności dzieci na skutek zanieczyszczenia powietrza (ponad 100 tys. ton odpadów prze­mysłowych rocznie). Miasto, w którym założono specjalny cmentarz dla dzieci, stało się swoistym pomnikiem radzieckiej katastrofy ekolo­gicznej. Dziś na tłe ziejącego pustką podmiejskiego krajobrazu rzu się w oczy kłębowisko pordzewiałych konstrukcji stalowych, a nie podał - porzucony skład kolejowych cystern, ponoć wypełniony materiałami radioaktywnymi.

Gdy w latach sześćdziesiątych zaczęły pojawiać się oznaki st ralnego kryzysu w sowieckim imperium kolonialnym, były one 1 piej widoczne na peryferiach aniżeli w centrum. Nie tylko azerbe. dżański przemysł naftowy utracił swoją ważną pozycję w gospodarc ZSRR Pod koniec dekady Azerbejdżan zajmował ostatnie miejsce wśród wszystkich republik radzieckich pod względem wzrostu wydajności pracy i dochodu narodowego, przy jednoczesnym wysokim przyroście naturalnym. Szybko zwiększające się rzesze pracowni­ków umysłowych nie widziały dla siebie nawet skromnych możli­wości poprawy bytu. Jednocześnie wraz z pogarszającymi się warun­kami ekonomicznymi ujawniał się, dotąd skrywany, konflikt azersko-ormiański. Ponadto panoszyła się korupcja na wszystkich szczeblach administracji - im wyższych, tym większa. Partia czy mafia? Rozgrabiona republika to tytuł wydanej za granicą książki Ilji Ziemcowa, zawierającej opis sytuacji w ówczesnym Azerbejdżanie, gdzie łapówki za stanowiska państwowe lub partyjne sięgały nieraz setek tysięcy rubli.

Zadanie uzdrowienia panujących stosunków Moskwa powierzyła w 1969 r. Hajdarowi Rizie Alijewowi, byłemu generałowi KGB rodem z Nachiczewanu, mianując go na stanowisko pierwszego sekretarza KPA (po Welim Achundowie). Wśród postaci, jakie zaważyły na dziejach Azerbejdżanu w XX w., oddziaływanie Alijewa miało się okazać najdłuższe, bo trwające ponad trzy dziesięciolecia. Alijew przystąpił od l iizu do usunięcia skorumpowanych dygnitarzy, zmieniając zarazem skład etniczny rządzącej elity zgodnie z założeniami „azerbejdżanizacji, przypominającej korienizację z lat dwudziestych. Azerowie mie­li odtąd wyraźną większość w nomenklaturze partyjnej liczącej około 4 tys. członków o odpowiednich koneksjach, dobranych z myślą o pełnieniu stanowisk związanych z zarządzaniem administracją państwo­wą lub gospodarką. Często łączyły ich więzi klanowe, zwłaszcza do­tyczyło to osób pochodzących z Nachiczewanu.

Nowy władca chwilowo powstrzymał upadek gospodarczy, rozwi­jając alternatywne gałęzie przemysłu, między innymi zakłady pro­dukujące sprzęt wydobywczy oraz fabrykę klimatyzatorów. W zamian za fundusze inwestycyjne z Moskwy zgodził się na szkodliwe z punktu widzenia ekologii rozwijanie upraw bawełny kosztem innych dziedzin rolnictwa. Za jego rządów masowo wysyłano studentów i młodych naukowców na studia do Rosji, co pozwoliło z czasem odświeżyć skład rodzimej elity intelektualnej. Gestem wobec tego środowiska było uroczyste sprowadzenie zwłok zmarłego na zesłaniu na Syberii pisa­rza Husejna Dżawida.

Azerbejdżan włączał się też w proces tak zwanej cichej rewolucji,, jaka dokonywała się w republikach radzieckich w okresie rządów Leonida Breżniewa. Oprócz zastoju Związek Radziecki przeżywał bo­wiem istotne, choć podskórne, przekształcenia. Krążyło powiedzo­nko, że rewolucja przebiegała w latach sześćdziesiątych i siedemdzi­esiątych, podczas gdy Breżniew drzemał. W miastach rosła liczba ludności, która wskutek lepszego wykształcenia i zdobywania wyż­szych kwalifikacji wyzbywała się dawnej wiejskiej mentalności i stop­niowo przekształcała w radziecką odmianę klasy średniej. W szybkim tempie przyrastała też liczba wysoko kwalifikowanych naukowców, menedżerów i specjalistów. Wyższy poziom wykształcenia miał z ko­lei wpływ na formowanie się opinii publicznej. Ludzie wykształceni czytali, dyskutowali i wyrabiali sobie własne poglądy na kwestie społeczne. Coraz częściej uważali, że należy im się więcej głosu w spo­łeczeństwie, czym stwarzali zagrożenie dla rządzącej nomenklatury. Z wolna narastało przeświadczenie, że sowiecka droga na skróty, zamiast prowadzić do postępu, niepostrzeżenie skręciła w kierunku ogólnego zacofania, a skostniały system polityczny nie był dostoso­wany do społeczeństwa nowoczesnego. W republikach pozaeuropejskich narastały wątpliwości, czy ich podbój przez Rosję był istotnie czymś najlepszym, co je spotkało.

Hajdar Alijew, który zręcznie manewrował między siłami zacho­wawczymi i zwolennikami przemian, opuścił w 1982 r. azerbejdżańską scenę polityczną i przeniósł się do Moskwy, gdzie po śmierci Breżniewa władzę sprawował Jurij Andropow, były szef KGB o skłon­nościach reformistycznych, którymi wykazał się w swojej dawnej in­stytucji. Odświeżona służba bezpieczeństwa zaczęła przyciągać ludzi młodych, ambitnych i wykształconych. Krótki okres rządów Andropowa upamiętnił się też największą liczbą aresztowań politycznych w la­tach postalinowskich.

Jako protegowany Andropowa, Alijew najpierw został kandydatem, a wkrótce potem członkiem Biura Politycznego (politbiura) Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego (KC KPZR) oraz jednym z wicepremierów w rządzie. Były to najwyższe stano­wiska, jakie przybysz z Azerbejdżanu osiągnął w sowieckiej struk­turze władzy. Wśród członków politbiura, w większości w podeszłym wieku, Alijew wyróżniał się energią i pracowitością, miał jednak opinię! człowieka związanego ze starą gwardią. W środowisku moskiewskim zaczął podkreślać swoje zrusyfikowanie językowe i kulturalne.

Tymczasem w Baku obawy, że echa rewolucji islamskiej w Iranie z 1979 r. mogłyby spowodować przebudzenie religijne także tutaj, skłoniły władze partyjne do wysunięcia narodowego hasła: Jeden Azerbejdżan", odwołującego się do wizji połączenia podzielonego kra­ju. Ideę tę propagowano w literaturze, prasie i opracowaniach nauko­wych. Nawet sam Alijew przed odejściem do Moskwy otwarcie wyra­ził nadzieję, że doczeka się jednoczenia Azerbejdżanu. O ile w Azerbejdżanie Irańskim widziano w tym przejaw sowieckiego ekspansjo­nizmu, o tyle na północ od granicy przyjmowano tę propagandę jak przypomnienie, że panazerbejdżańskie dążenia doczekają się reali­zacji tylko dzięki ZSRR. Jakby za niepisanym porozumieniem rzą­dzących i rządzonych kampania ta stanowiła namiastkę ruchów dysydenckich, które nasilały się już w Gruzji i Armenii. Jednak pod względem ekonomicznym i kulturalnym, a także geopolitycznym, Azerbejdżan był lepiej przygotowany do wyzwolenia się spod rządów kolonialnych niż sąsiednie republiki.

Na szczytach władzy Alijew nie przetrwał dłużej niż pięć lat. Polityk, który uchodził za wyjątkowo zdolnego, jeśli idzie o umiejętność przyslosowywania się, tym razem znalazł się po niewłaściwej stronie w roz­grywkach o władzę. W miarę wykruszania się starej gwardii odczuwał coraz większą izolację. Wspominał, że kiedy przebywał w szpitalu, żaden z członków politbiura nie zainteresował się jego zdrowiem. Pod koniec października 1987 r. odbył rozmowę z Michaiłem Gorbaczo­wem. Usłyszał wówczas, że czas, aby odszedł. Nie oznaczało to zresztą pozbywania się dygnitarzy związanych w przeszłości z KGB czy osób lak zwanej kaukaskiej narodowości, niecieszących się sympatią w Ro­sji. Gorbaczow wprowadził do politbiura gruzińskiego kolegę Alijewa z KGB, gen. Eduarda Szewardnadze, i wkrótce mianował go mini­strem spraw zagranicznych ZSRR. Szewardnadze wsławił się później jako rzecznik zbliżenia z Zachodem nawet za cenę rozpadu Związku Radzieckiego.

Po zejściu Alijewa z moskiewskiej sceny w prasie rosyjskiej, z „Praw­dą" na czele, ukazały się artykuły krytykujące jego dawną działal­ność w Azerbejdżanie i zarzucające mu nepotyzm oraz kumoterstwo. W Baku ster rządów spoczywał wówczas w rękach Abdurrahmana Wazirowa, byłego dyplomaty radzieckiego, który dążył do zlikwido­wania alijewszczyny w aparacie partyjnym. Tymczasem pilniejszym zadaniem okazało się stawienie czoła konfliktom, jakie wybuchły w Azerbejdżanie.

Źródło: T. Świętochowski, Azerbejdżan, Warszawa 2006.



Newsletter



Wiadomość HTML?

Logowanie

Najnowsze


Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Najczęściej czytane


Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79