Monarchia absolutna Henryka IV. Polityka zagraniczna Francji za jego panowania

Rok 1598 oznaczał wprawdzie dla Francji wyjście z chaosu wewnętrznego i ciężkiego położenia międzynarodowego, jednak jeszcze przez kilka lat Henryk IV kończył ostatecznie dzieło pacyfikacji kraju. Wciąż jeszcze silne były we Francji tendencje odśrodkowe, a ich zwolennicy korzystali z każdej okazji, by przeciwstawić się królowi. Jednym z głośniejszych spisków było sprzysiężenie marszałka de Biron, rychło zlikwidowane, zakończone straceniem niefortunnego spiskowca (1602) i dożywotnim więzieniem jego pomocnika d'Entragues'a. Fiaskiem również skończył się spisek księcia de Bouillon (1606). Spiski Birona i de Bouillona były żywym dowodem, że we Francji istnieje jeszcze dość silna opozycja przeciwko władzy królewskiej. Za ostatnich Walezjuszów, gdy władza ta znajdowała się w największym upadku, wyrazicielami tych tendencji byli nie tylko poszczególni wielcy feudałowie, ale przede wszystkim Stany Generalne, które pragnęły skoncentrować w swym ręku rządy nad krajem. Bardzo żywe były również tendencje do daleko posuniętego ograniczenia władzy królewskiej w publicystyce obu obozów - katolickiego i protestanckiego.

Jednym z najważniejszych zadań wewnętrznych Henryka IV było więc wzmocnienie tej władzy. Wymagało to wielu zmian i reform w dziedzinie ustroju państwowego. Aby je przeprowadzić, Henryk IV nie wahał się szukać oparcia wśród przedstawicieli stanu trzeciego (mieszczaństwa). Zjawisko to w naszej epoce nie było odosobnione. Obok specyfiki poszczególnych krajów, ma ono wszędzie jedną wspólną cechę - monarcha opiera się na mieszczaństwie czy średniej szlachcie, jeśli chce zwalczyć opozycję magnacką, skierowaną przeciw silnej władzy królewskiej. Opozycja ta była wyrazem oporu ze strony zwolenników systemu rozdrobnienia feudalnego wobec rodzących się nowych stosunków politycznych i gospodarczo-społecznych.

Właśnie przedstawiciel stanu trzeciego (thiers etat), prawnik i ekonomista Jean Bodin (1530-1596) położył podwaliny pod teorię absolutyzmu w swym wybitnym dziele - Six livres de la republigue (Sześć ksiąg o republice, 1586), przełożonym rychło na łacinę i inne języki obce. Bodin głosił, że król stoi ponad prawem i ma władzę ograniczoną jedynie przez prawo boskie. Stąd wynikają obowiązki monarchy wobec poddanych, tj. przestrzeganie wobec nich pewnych praw. Monarchia absolutna najlepiej - zdaniem Bodina - realizuje ideę suwerenności państwa, którą autor ten pierwszy bliżej sprecyzował i rozwinął.

Henryk IV dużą wagę przywiązywał do należytego funkcjonowania aparatu władzy. Przy jego boku istniały specjalne rady - Conseil des daffaires (Rada Spraw), Conseil d'Etat (Rada Stanu), Conseil des finance (Rada Finansów), Conseil des partie (Rada do Spraw Procesowych). W stosunku do poprzednich okresów ten królewski aparat władzy różnił się w sposób zasadniczy tym, że w skład jego wchodzili ludzie powołani przez króla na podstawie posiadanych przez nich kwalifikacji, a nie - jak za Walezjuszów - z tytułu urodzenia. Najważniejsza rada - Conseil des daffaires - składała się tylko z 5 osób, najbliższych zaufanych króla. Personel wspomnianych wyżej rad stanowili urzędnicy zwani conseilleurs d'Etat (radcy państwowi) i maitres des reąuetes (referendarze).

Drugą osobą po królu w państwie był kanclerz (chancelier), na czele administracji skarbowej stał od czasów Henryka II nadintendent finansów (surintendant des finances). Wśród najważniejszych urzędników państwowych wysuwają się w tym czasie na czoło sekretarze stanu (secretaires d'Etat) w liczbie 4, którzy początkowo kierowali sprawami czterech rejonów administracyjnych, na jakie podzielony był kraj. Jednakże już za czasów Henryka IV nastąpiła wyraźna zmiana kompetencji sekretarzy stanu, którzy stali się kierownikami czterech utworzonych resortów (wojska, spraw zagranicznych, marynarki i spraw domu królewskiego), zachowując jednak nadal kierownictwo sprawami rejonów administracyjnych, ponieważ specjalnego resortu spraw wewnętrznych nie utworzono.

Sprawy wewnętrzne stanowiły jednak istotny problem państwa, okres wojny domowej wyzwolił bowiem w pełni tendencje odśrodkowe w administracji lokalnej, tak z powodzeniem zwalczane w czasie rządów Franciszka I. Jeszcze Walezjusze próbowali ograniczyć te ambicje władz lokalnych, tworząc nowy organ władzy centralnej tzw. intendentów oraz maitreas des reąuetes de l'Hótel du Roi (referendarze dworu królewskiego), którym zlecano specjalne misje kontrolne na prowincjach. Stworzono także instytucję specjalnych komisarzy. Henryk IV dążył usilnie do tego, by zakres władzy zarządców prowincji ograniczyć wyłącznie do wąsko pojętych kompetencji militarnych, co w znacznym stopniu udało mu się, właśnie dzięki stale rosnącej kontroli administracji lokalnej ze strony władz centralnych.

Likwidowanie niezależności władzy lokalnej, głównie przez wzmocnienie władzy centralnej, było jednym ze środków budowy monarchii absolutnej. Drugim, równie doniosłym, było ograniczanie roli przedstawicielstwa stanowego, którym były we Francji Stany Generalne (Etats Generaux), złożone z wybranych przez szlachtę, duchowieństwo i stan trzeci delegatów, zaopatrzonych w ścisłe instrukcje poselskie (mandat imperatif).

Królowie francuscy już w XVI w. dążyli do zupełnego ograniczenia roli Stanów, po prostu nie zwołując ich przez czas dłuższy (np. nie zwoływano Stanów od 1486 do 1560 r.). W okresie osłabienia władzy królewskiej w drugiej połowie XVI w. częstotliwość zwoływania zgromadzenia zwiększyła się (w latach 1560-1593 zwołano Stany pięć razy), jednak brak ścisłego ustalenia ich kompetencji i brak inicjatywy ustawodawczej oraz ciągłe przeciwieństwa między poszczególnymi stanami, ograniczyły w poważnym stopniu ich znaczenie.

Za Henryka IV znaczenie Stanów Generalnych spadło niemal do zera. Po śmierci króla zebrały się raz jeszcze (1614/1615), ale już ostatni przed wielką rewolucją w końcu XVIII w. Podobny los spotkał Zgromadzenie Notablów (.Assemblee de Notables), które było pewnego rodzaju wyższą izbą przedstawicielstwa stanowego w stosunku do Stanów Generalnych, a zarazem ich namiastką i składało się z osób powoływanych z reguły spośród trzech stanów przez króla. Początkowo w XVI w., w okresie ograniczenia roli Stanów Generalnych, królowie pragnęli oprzeć się właśnie na Zgromadzeniu Notablów, później jednak absolutyzm królewski wyeliminował i ten czynnik ze współudziału w rządach. Po 1615 r. zwoływano je jeszcze parokrotnie, ostatni raz w 1626 r., a ponowne zgromadzenie miało się odbyć dopiero tuż przed rewolucją w 1789 r.

Jedną z najbardziej charakterystycznych cech ustrojowych rodzącej się we Francji monarchii absolutystycznej ancien regime'u było rozpowszechnienie się i ostateczne usankcjonowanie prawne zwyczaju sprzedawania urzędów. Wywodził się on jeszcze z XV w., rozpowszechnił się zaś w ciągu XVI w., głównie za Franciszka I. U źródeł tej praktyki leżały - według historyków francuskich - trudności finansowe, w jakich znalazła się monarchia w związku z wysokimi kosztami prowadzonych od schyłku XV w. wojen. W XVI w. istniała tendencja ze strony królów do monopolizowania sprzedaży urzędów wyłącznie w swym ręku, co miało oznaczać, że nabywca danego urzędu nie mógł go sprzedawać dalej.

Henryk IV dążył w tej sprawie do takiego uregulowania zagadnienia, które dałoby mu największe korzyści finansowe. Umożliwiło je wprowadzenie systemu zwanego paulette, od nazwiska projektodawcy, sekretarza królewskiego, Pauleta. Uchwała w sprawie paulette (1604) wprowadzała dziedziczność urzędów we Francji, w zamian za stałe roczne opodatkowanie się posiadaczy tych urzędów na rzecz króla w wysokości 1/60 wartości sprzedażnej sprawowanych urzędów, zarówno przez osoby aktualnie je piastujące, jak i przez ich spadkobierców.

Wśród wielu reform Henryka IV paulette była niewątpliwie najgorsza. Zapewniała wprawdzie królowi doraźne korzyści materialne, równocześnie pozbawiała go jednak kontroli nad urzędami i urzędnikami, na rzecz których przy tym systemie zrzekał się praktycznie rzecz biorąc, części władzy. Niektórzy historycy francuscy w systemie paulette widzą nawet główną przyczynę upadku władzy królewskiej we Francji w XVIII w. Spośród kupujących urzędy tworzyła się nowa szlachta urzędnicza (gens de robe), obok dawnej szlachty rodowej (gens d'epee). Niektórzy historycy francuscy usiłują mówić o trzeciej grupie szlachty, określanej przez nich jako szlachta "polityczna", wywodząca się z mieszczaństwa wzbogaconego na dzierżawie podatków, dostawach wojennych i pożyczkach dla króla. Ten typ szlachty miał powstać u schyłku XVI i w ciągu XVII w., i wiernie służyć trzem kolejnym królom Francji.

U schyłku XVI w., prócz zagadnień ustroju stanowego, stanęły przed Francją poważne problemy gospodarcze. Kraj w wyniku niszczycielskiej wojny domowej znajdował się w stanie upadku ekonomicznego. Według niektórych obliczeń Francja straciła w tym okresie 75% swych dochodów. Liczni chłopi zostali usunięci z roli, wskutek upadku rzemiosła wielu ludzi spośród pospólstwa i plebejów miejskich znalazło się bez środków do życia. W kraju począł szerzyć się bandytyzm. Pacyfikacja wewnętrzna zbiegła się z przesileniem rewolucji cen, jakie u schyłku wieku obserwujemy w Europie Zachodniej. Również we Francji, po okresie pewnych jeszcze wahań, na progu XVII w. wzrost cen został zahamowany i ustabilizowały się one na dłuższy czas. Obok pacyfikacji politycznej był to jeden z zasadniczych elementów stabilizacji wewnętrznej. Wzrost zaufania do pieniądza wpłynął poważnie na ożywienie gospodarcze kraju.

Ożywienie to objęło zarówno rolnictwo, jak przemysł i rzemiosło. W teoretycznej i praktycznej działalności daje się wyraźnie zaobserwować elementy fizjokratyzmu i merkantylizmu. Jednym z prekursorów fizjokratyzmu był Olivier de Serres, który w swym dziele Theatre d'agriculture et menage des champs (1600) dał znakomity przewodnik rolniczy, kreśląc obraz wzorowego gospodarstwa wiejskiego. Książka ta miała być nie tylko vademecum rolniczym, lecz zarazem miała zachęcić szlachtę, która porzuciła ziemię i szukała chleba głównie na dworze królewskim, do powrotu na rolę. De Serres zalecał również uprawę drzewa morwowego i hodowlę jedwabników z myślą o rozwoju przemysłu jedwabniczego w kraju.

Koncepcje wyłożone przez Serresa znalazły poparcie króla, a przede wszystkim jego doradcy i powiernika, kalwinisty Maksymiliana de Bethune, barona de Rośny, późniejszego księcia Sully (1560-1641). Sully podstawę dobrobytu kraju widział w rolnictwie, przedsięwziął też - przy całkowitej aprobacie królewskiej - wiele środków mających na celu podniesienie gospodarki rolnej. Starano się nie tylko zagospodarować w pełni grunty orne, lecz przystąpiono także do powiększenia ich obszarów przez osuszanie bagien. Najważniejszym posunięciem w polityce protekcjonalizmu wobec rolnictwa było zezwolenie królewskie na zupełnie wolny handel zbożem wewnątrz kraju oraz zniesienie w 1604 r. na pewien czas cła od eksportu. W tak sprzyjających warunkach poczęły się rozwijać gospodarstwa i szlacheckie, i chłopskie.

Sully doceniał znaczenie rolnictwa i popierał jego rozwój, główne jednak usługi oddał państwu na polu finansowym. Stan finansowy Francji u schyłku wojny domowej był katastrofalny, dług państwa wynosił ok. 300 min liwrów, podczas gdy budżet roczny zamykał się kwotą ok. 23 min. Rośny, najpierw na stanowisku członka rady finansów, później zaś nadintendenta finansów, uczynił wszystko, by zmienić ten stan rzeczy. Nie będąc ekonomistą miał raczej uproszczony plan zaradzenia złu, którego źródła widział przede wszystkim w nieuczciwości i nadużyciach ze strony podatników i urzędników. Kontrolował nawet osobiście urzędników skarbowych na prowincji, wyciskając z nich czasami olbrzymie sumy pieniężne. Głównym celem działalności finansowej Sully'ego była redukcja olbrzymiego długu państwowego, co dzięki różnego rodzaju posunięciom, mimo oporów wierzycieli, udało mu się osiągnąć. W 1609 r. zapłacił 34 min liwrów długu, w latach zaś 1600-1610 potrafił zaoszczędzić 10 min liwrów.

Konkretna i efektywna działalność Sully'ego znalazła krzywe odzwierciedlenie w jego pamiętnikach Memoires des sages et royales economies, pisanych już po 1611 r., to jest po odsunięciu go od władzy. W pamiętnikach tych, których dwa pierwsze tomy ukazały się jeszcze za życia Sully'ego, nakreślił on wielkie plany polityczne. Autorem ich miał być zmarły król i on sam, a dotyczyły one utworzenia w Europie jakiejś wielkiej republiki chrześcijańskiej, złożonej prawie ze wszystkich państw europejskich z wyjątkiem Moskwy. Pamiętniki Sully'ego są jednak tylko źródłem do poznania jego osobowości, nie zaś istotnych planów Henryka IV znanego ze swego realizmu politycznego.

Henryk IV potrafił niewątpliwie dobierać sobie doradców. Obok Sully'ego u boku króla działał bowiem w tym czasie Barthelemy Laffemas (1545-1612), podobnie jak Sully i de Serres - hugenota. Był on doskonałym uzupełnieniem Sully'ego, podstawę bowiem rozwoju ekonomicznego państwa widział w przemyśle. Wynikało to być może z tego, że pochodził ze stanu trzeciego, interesy jego były mu bliskie. Z jego inicjatywy powstała królewska komisja handlu (commission du commerce), która kierowała sprawami przemysłu i handlu. Głównie dzięki działalności Laffemasa nastąpił okres silnego rozwoju przemysłu, przede wszystkim artykułów zbytku (jedwabnictwo, farbiarstwo, tapicerstwo artystyczne). Zasłynęły wówczas we Francji całe dynastie rzemieślników-artystów takich, jak rodziny Gobelin i Canaye, od których nazwę wzięły szeroko rozpowszechnione w całym świecie wyroby (gobeliny). W omawianym okresie zostały położone podwaliny pod monopol Francji w dziedzinie produkcji przedmiotów zbytku.

Aprobata królewska, którą uzyskał Laffemas dla swego planu wyłożonego w memoriale Reglement pour dresser des manufactures dans ce royaume, była sprężyną zakładania i rozwijania manufaktur we Francji. W ten sposób kraj wkroczył na drogę rozwoju wczesnokapitalistycznego.

Stabilizacja polityczna i renesans ekonomiczny pozwoliły Henrykowi IV na podjęcie na nowo na arenie międzynarodowej wielkiej polityki, z której Francja ostatnich Walezjuszy została praktycznie wyeliminowana jako czynnik decydujący. Ostrze posunięć króla skierowało się zdecydowanie przeciwko Habsburgom, których uważał za głównych wrogów Francji. W ten sposób Henryk IV kontynuował politykę swych poprzedników. Rywalizacja Habsbursko-francuska stała się niewątpliwie osią dziejów politycznych XVII w. Równocześnie rozpoczął przygotowania dyplomatyczne do wojny, która wybuchła jednak dopiero w kilka lat po jego śmierci, jako wielka trzydziestoletnia wojna europejska.

W swej antyhabsburskiej polityce wchodził w sojusz z wieloma państwami - z Siedmiogrodem, Brandenburgią i przede wszystkim ze Szwecją, która w niedalekiej przyszłości stać się miała głównym aliantem Francji. W sojuszu ze Szwecją dał Henryk również początek polityce odciągania tego kraju od konfliktu na wschodzie (głównie z Polską), by był on gotów do działań przeciw Habsburgom w Niemczech. Próbując mediacji między Polską a Szwecją, nie był jednak Henryk bezstronny, trzymając w sporze Karol Sudermański - Zygmunt III wyraźnie stronę nowego króla szwedzkiego Pośredniczył też między Hiszpanią a Niderlandami.

W swej batalii dyplomatycznej przeciw Habsburgom sięgał Henryk i do Rzeszy Niemieckiej, gdzie popierał książąt protestanckich przeciwko cesarzowi, dając tym niezbity dowód, że w poczynaniach swoich kierował się francuską racją stanu, a nie interesami kontrreformacji europejskiej. Jego polityka mieszania się w wewnętrzne sprawy Rzeszy doprowadziłaby niewątpliwie do wybuchu wojny w 1610 r. W związku bowiem ze sprawą sukcesji w nadreńskich księstwach Jiilich i Kleve, król podjął decyzję zbrojnej interwencji, co miało oznaczać początek wielkiej wojny. Tym razem jednak nie doszło jeszcze do niej, w przededniu niemal wyprawy dosięgnął bowiem króla w Paryżu sztylet mordercy Ravaillaca.

Następcą jego został małoletni Ludwik XIII, syn z drugiej żony Marii de Medici, córki wielkiego księcia toskańskiego, z którą Henryk ożenił się po uzyskaniu unieważnienia bezdzietnego małżeństwa z pierwszą żoną Małgorzatą de Valois.

Za panowania Henryka IV została również wznowiona francuska ekspansja kolonialna, którą zapoczątkowali wybitni odkrywcy: Jacąues Cartier (zm. 1557), Jean Roberval (zm. 1560) czy Włoch Verrazzano (zm. 1528), a która została wyraźnie zahamowana w drugiej połowie XVI w. U schyłku stulecia kolonizatorzy francuscy pojawiają się znowu w Ameryce Północnej, stosując przy tym inne, skuteczniejsze metody kolonizacji niż Hiszpanie. Terenem specjalnych wysiłków kolonizacyjnych Francuzów stała się Kanada zwana Nową Francją. Tu kierowały się za czasów Henryka IV ekspedycje Breton de la Roche'a (1598), Chauvina i Pontgrave'a (1599) i wreszcie Pontgrave'a i Champlaina (1603). Najwybitniejszym z odkrywców i kolonizatorów francuskich tej epoki był Samuel Champlain (zm. 1633) założyciel Quebecu i następnie (od 1620) namiestnik Kanady (lieutenant-general).

Źródło: Z. Wójcik, Historia powszechna. Wiek XVI-XVII, Warszawa 2008.

Newsletter



Wiadomość HTML?