I wojna północna

W 1563 roku rozpoczął się konflikt zbrojny, zwany często pierwszą wojną północną lub, rzadziej, wojną siedmioletnią (w historiografii zachodniej ta wojna nie jest "numerowana"), Polski i Litwy z Rosją, który zaangażował także Szwecję i Danię do walki o dominium maris Baltici. Już wcześniej król Polski posługiwał się flotą kaperską, czyli statkami żeglarzy-korsarzy, która miała paraliżować handel morski kierujący się z Zachodu do moskiewskiej Narwy (tak zwaną żeglugę narewską), co spotykało się z protestami Gdańska i innych państw, chcących rozwijać swoje interesy na Bałtyku. Wojska rosyjskie w 1563 roku wkroczyły na Litwę i zdobyły Połock, rozpoczęła się także wojna duńsko-szwedzka. Równocześnie Polska zawarła sojusz z Danią wymierzony przeciw Szwecji, która z kolei związała się antyduńskim aliansem z Rosją. Działania wojenne toczyły się zarówno na całym Morzu Bałtyckim, jak i w Inflantach oraz na terenie walczących stron. Nie przynosiły one rozstrzygnięcia, powodowały natomiast zniszczenia i straty, nie tylko państwom wojującym, ale także w handlu międzynarodowym na Bałtyku.

W roku 1568 nastąpiło odwrócenie przymierzy. Na tron szwedzki wstąpił Jan III Waza, ożeniony z siostrą króla Polski, Katarzyną Jagiellonką. Doszło do sojuszu polsko-szwedzkiego, a Dania, mająca pretensje do Zygmunta Augusta za hamowanie żeglugi narewskiej, sprzymierzyła się z Iwanem IV. Polski Jagiellon liczył, że będzie można wycofać armię szwedzką z wojny z Danią i obrócić ją przeciw carowi Rosji. Równocześnie interweniowali w konflikcie Francuzi, chcąc doprowadzić do pokoju nad Bałtykiem. Kierowali się zarówno interesem gospodarczym, jak i politycznym. Mediacja mogła przyspieszyć zakończenie wojny, pozwalając wznowić bezpieczny handel. Jej sukces wzmacniałby polityczną obecność Paryża jako arbitra w konfliktach w tej ważnej w rywalizacji ogólnoeuropejskiej części kontynentu. Z tych powodów politykę mediacji w konfliktach nad Bałtykiem Francja kontynuowała konsekwentnie przez następne sto pięćdziesiąt lat.

Żadna z wojujących stron nie uzyskiwała przewagi. W roku 1570 został zawarty rozejm polsko-rosyjski. W tymże roku na kongresie w Szczecinie, przy pośrednictwie francuskim, cesarskim, polskim, saskim i pomorskim, ustanowiono pokój szwedzko-duński, podpisano traktat pacyfikacyjny między Szwecją i Lubeką oraz traktat szwedzko-cesarski. Część Inflant (bez terenów zajętych przez Moskwę) stała się lennem cesarskim. Historycy przyjmują najczęściej, że na tym pokoju najwięcej skorzystała Dania. Nie można jednak pominąć faktu, że oznaczał on też kres jej nadziei na utrzymanie podległości Szwecji takiej, jaka istniała w ramach unii kalmarskiej. Doszło do równowagi politycznej między tymi koronami. Szwecja już w czasach Gustawa Wazy przeszła okres wewnętrznych reform, wzmocniła się gospodarczo i stawała się coraz silniejszym, niepodległym państwem. Dotkliwej porażki doznała natomiast w Szczecinie dyplomacja polska, zarówno w kwestii Inflant, do których Rzeczpospolita zaznaczała swe pretensje, jak i w sprawie żeglugi narewskiej, która wbrew intencjom króla polskiego nie została zamknięta.

Zakończyła się pierwsza wojna północna, ale nie zamknęła ona konfliktów nad Bałtykiem. Już wkrótce na polskie Inflanty wkroczył bowiem Iwan IV. Jednakże wojna rosyjska króla Stefana Batorego (1579 - 1582) przyniosła zwycięstwo Rzeczypospolitej, a traktat rozejmowy przyznawał jej prawie całe Inflanty (prócz Estonii). Z kolei elekcja syna Jana III i Katarzyny Jagiellonki, Zygmunta III, na króla Polski w 1587 roku, skomplikowała stosunki polsko-szwedzkie. Pięć lat później wstąpił on - żarliwy katolik - również na tron Szwecji, ale znienawidzony w tym protestanckim kraju został zdetronizowany (1599). Jego decyzja jako króla szwedzkiego, by włączyć północną Estonię do Rzeczypospolitej, dała w 1600 roku początek długiemu okresowi konfliktów i wojen polsko-szwedzkich, związanych z walką (oprócz pretensji dynastycznych polskich Wazów) o stan posiadania obu państw nad Bałtykiem. Nie będziemy, oczywiście, wchodzić w szczegóły tych zmagań; wystarczy wspomnieć, że początkowe trzy fazy tych wojen rozgrywały się w pierwszych trzydziestu latach XVII wieku. Nie wygasła też rywalizacja między Danią i Szwecją. Tak zwana wojna kalmarska między nimi w latach 1611 - 1613 przyniosła Szwedom (w zamian za okup) wolność od ceł dla ich żeglugi w Sundzie.

Newsletter



Wiadomość HTML?