Dziedziny wiedzy

Najnowsze komentarze

Newsletter

Wojna w Wietnamie PDF Print Email
Międzynarodowe stosunki polityczne
DATE_FORMAT_LC2

Po układach genewskich z 1954 r. Wietnam pozostał podzielony wzdłuż 17. równoleżnika. Na północy pod przewodem komunistów realizowano specyficzny wariant przemian socjalistycznych, starając się utrzymać dobre stosunki zarówno z Moskwą, jak i z Pekinem, mimo konfliktu między nimi. Na południu istniało wstrzymujące się od reform państwo Bao Daia, który powołał na premiera (7 VII 1954 r.) proamerykańskiego polityka Ngo Dinh Diema. Amerykanie obiecali pomoc jego rządowi, zdecydowani wejść do Wietnamu po wycofaniu się Francuzów. Klauzule wojskowe układów pokojowych zostały wykonane, natomiast przewidziane do lipca 1956 r. wybory powszechne, które miały doprowadzić do zjednoczenia Wietnamu, nie odbyły się, gdyż Amerykanie i sajgończycy, którzy układów nie podpisali, obawiając się zwycięstwa sił rewolucyjnych, uczynili wszystko, aby do takich wyborów nie doszło. Ngo Dinh Diem rozciągnął kontrolę nad armią i rozprawił się z głównymi sektami polityczno-religijnymi. Kiedy został zdymisjonowany przez Bao Daia, zorganizował referendum, na mocy którego usunął cesarza, proklamował Republikę Wietnamską i siebie jej prezydentem (26 X 1955 r.). Wprowadzony przez niego klimat chorobliwej nieufności i terror, skierowany także przeciwko liberałom i buddystom, powodował już od 1957 r. narastanie niezadowolenia i rozwój ruchu narodowowyzwoleńczego. 20 grudnia 1960 r. powstał Narodowy Front Wyzwolenia Wietnamu Południowego. Jednocześnie wojskowi instruktorzy amerykańscy zaczęli uczestniczyć w walce z partyzantami po stronie wojsk sajgońskich, a poszczególni generałowie i politycy amerykańscy zaczęli mówić o "wyzwoleniu DRW".

DRW włączyła się do walk toczących się na południu od 17 równoleżnika i wzmogła pomoc od początku udzielaną silom partyzanckim. Waszyngton zaczął głosić tezę o "zagrożeniu komunistycznym" ze strony DRW i ChRL. Prezydent Kennedy podniósł do 23 tysięcy liczbę "doradców wojskowych" w Wietnamie Południowym (w sierpniu 1965 r. było ich już 95 tys.). Nie byli to już tylko doradcy. Świadczył o tym fakt, że już w lutym 1962 r. zostało utworzone specjalne dowództwo wojsk amerykańskich w Wietnamie.

NFWWP zorganizował (16 II-3 III 1962 r.) swój I Kongres, w którym wzięli udział przedstawiciele różnych organizacji Wietnamu Południowego. Uchwalony program głosił, że pierwszym celem Armii Wyzwoleńczej (powołanej 15II1961 r.) było "wyzwolenie Wietnamu Południowego spod panowania kliki Ngo Dinh Diema i imperializmu amerykańskiego", aby następnie "utworzyć rząd zgody narodowej i doprowadzić do zjednoczenia kraju". Program NFWWP spotkał się z szerokim poparciem społeczeństwa. Przeciwko dyktaturze katolika Ngo Dinh Diema narastała gwałtowna opozycja buddystów. Szczególnym wyrazem protestu było oblanie się ben-zyną i podpalenie 840letniego buddyjskiego mnicha Quang Due w czasie procesji protestacyjnej buddystów w Sajgonie (11 VI 1963 r.). Akt ten znalazł później naśladowców.

Amerykanie chcieli uwolnić się od ciężaru niepopularności Diema. Za ich wiedzą grupa wyższych oficerów dokonała (1 XI 1963 r.) zamachu stanu, w którym zginął dyktator i jego brat Ngo Dinh Nhu. Po nim przychodzili i odchodzili kolejni dyktatorzy (Duong Van Minh, Nguyen Khanh, Nguyen Kao Ky i Nguyen Van Thieu), ale żaden z nich nie był w stanie wzmocnić morale w walce z Armią Wyzwoleńczą, zwaną przez sajgońską propagandę Viet Kongiem (tzn. wietnamskimi komunistami). Nie pomogły hasła o "agresji z północy" oraz oskarżenia kierowane w związku z tym pod adresem DRW do Międzynarodowej Komisji Nadzoru i Kontroli.

W 1965 r. Waszyngton doszedł do wniosku, że zwycięstwu Viet Kongu może zapobiec jedynie bezpośrednie zaangażowanie się Stanów Zjednoczonych. Prezydent Lyndon Johnson postanowił uzyskać zgodę Kongresu. Dowództwo amerykańskie sprowokowało (2-4 VIII 1965 r.) pamiętny incydent w Zatoce Tonkińskiej, gdzie niszczyciele amerykańskie zostały zaatakowane na wodach terytorialnych DRW przez jej łodzie patrolowe. Szef Białego Domu wydał natychmiast rozkaz zbombardowania w odwecie instalacji wojskowych na obszarze DRW i zwrócił się do Kongresu o przyznanie mu swobody działania w Azji Południowo-Wschodniej. 7 sierpnia Kongres uchwalił rezolucję pt. "Popieranie i utrzymanie pokoju międzynarodowego w Azji Południowo-Wschodniej". Wbrew tytułowi rezolucja upoważniała prezydenta "do podjęcia wszelkich niezbędnych kroków, włączając w nie użycie sił zbrojnych, aby udzielić pomocy każdemu członkowi paktu o obronie zbiorowej w Azji Południowo-Wschodniej lub państwu objętemu protokołem do tego paktu, które zażąda pomocy w obronie swej wolności". Przypomnijmy, że Republika Wietnamska należała do kategorii państw objętych protokołem SEATO.

Rząd amerykański mógł teraz wysyłać swoje wojska do bezpośredniego udziału w działaniach wojennych. VII Flota zaczęła patrolować Zatokę Tonkińską, ze Stanów Zjednoczonych przybywało lotnictwo i siły lądowe. Ich łączny stan podniósł się z 389 tys. osób do 548 tys. osób (w 1966 r. - 5 tys. zabitych a w 1968 r. - 14741 zabitych). W tym okresie wzrastał również udział sojuszników USA: Republiki Koreańskiej (z 20 do 48 tys. ludzi), Australii (z 4,6 do 8 tys.), Tajlandii (z 2,2 do 2,5 tys.), Filipin (2,1 tys.), Nowej Zelandii (z 376 do 546 ludzi), przy czym ich straty wyniosły łącznie około 4 tys. zabitych.

Waszyngton rozpoczął eskalację wojny, która nie tylko nie osłabiła Armii Wyzwoleńczej, ale wzmogła jej siły. Zaczęła funkcjonować słynna "Droga Ho Chi Minha" (poprzez południowo-wschodnią część Laosu), którą - w plecakach, koszach i na rowerach - podążała pomoc dla walczących na Południu. DRW zaczęła również kierować na Południe oddziały wojskowe - najpierw złożone wyłącznie z żołnierzy urodzonych w tej części Wietnamu, a później także pochodzących z Północy.

Obracanie w gruzy miast i obiektów DRW wzmagało determinację Wietnamczyków. Wywoływało też oburzenie na całym świecie, w tym w szerokich kręgach opinii publicznej USA i ich sojuszników. Państwa Układu Warszawskiego i ChRL (chociaż ich współpraca w tej dziedzinie nie była skoordynowana) przychodziły z pomocą dla DRW w uzbrojeniu i żywności. Gdy prezydent Johnson zaproponował rokowania na zasadzie kapitulacji sił NFWWP (7IV 1965 r.), premier Pham Van Dong przedstawił w Zgromadzeniu Narodowym DRW (8 IV 1965 r.) godną i dalekowzroczną - jak się okazało - propozycję rozwiązania problemu wietnamskiego w czterech punktach: 1) uznanie prawa narodu wietnamskiego do pokoju, niepodległości, suwerenności, jedności i integralności terytorialnej; 2) przestrzeganie klauzul wojskowych układów genewskich i wycofanie wojsk amerykańskich z Wietnamu Południowego; 3) sprawy Wietnamu Południowego może rozstrzygnąć tylko jego ludność zgodnie z programem NFWWP; 4) przywrócenie jedności Wietnamu jest sprawą tylko ludności obu jego części i musi się dokonać bez obcej ingerencji.

Administracja Johnsona odrzucała wówczas samą myśl, że Amerykanie mogą opuścić Wietnam. Liczne w ciągu następnych lat próby mediacji nie doprowadziły do rozmów. W 1966 r. bombardowania amerykańskie objęły pobliże Hanoi i portu Haiphong. W tymże roku na Południu podniosła się nowa fala rozruchów buddystów, którzy domagali się rokowań, dokonując ponownie aktów samopalenia. Nadzwyczajny Kongres NFWWP w sierpniu 1967 r. wezwał ludność, zwłaszcza miast, do wzmożenia walki z "obcą agresją". W oddziałach szkolono się w taktyce walki miejskiej; miała ona uzupełnić dotychczasową mieszankę wojny regularnej i partyzanckiej.

Ku zaskoczeniu generałów amerykańskich i sajgońskich 31 grudnia 1968 r. siły wyzwoleńcze rozpoczęły potężną "ofensywę Tet" (nowego roku wietnamskiego). Zaatakowano jednocześnie ponad sto miast i baz wojskowych, zajmując je niekiedy w ciągu wielu godzin. W Sajgonie powstańcy dotarli aż do ambasady amerykańskiej. W dawnej stolicy Hue oddziały NFWWP okupowały cytadelę w ciągu 26 dni. Otoczyły też potężną bazę Khe Sanh na pograniczu z Laosem. Do atakowania wielu miast, w tym Sajgonu, użyły po raz pierwszy na taką skalę ciężkiego sprzętu - moździerzy i rakiet.

Ofensywa Tet stanowiła w wojnie wietnamskiej punkt zwrotny. Około 240 tysięcy żołnierzy sił wyzwoleńczych zmusiło do defensywy ponaddwukrotnie liczniejsze wojska amerykańskie i znacznie liczniejsze oddziały sajgońskie. Amerykanie zaczęli wątpić w możliwość zwycięstwa militarnego. W samych Stanach Zjednoczonych skutki wojny zwiększyły deficyt bilansu płatniczego; duże wydatki wojenne (około 25 mld na 75 mld całego budżetu USA) osłabiły w 1968 r. pozycję dolara. Prezydent zmienił dowódcę w Wietnamie (gen. Williama Westmorelanda zastąpił gen. Abrams) i sekretarza do spraw obrony (Roberta McNamarę zastąpił 1 III 1968 r. Clark Clifford). Obaj pogodzili się z niemożliwością zwycięstwa, a nowy szef Pentagonu proponował nawet zaprzestanie bombardowań DRW. 31 marca Johnson zapowiedział ograniczenie bombardowań do pasa między 17 a 19 równoleżnikiem, jak również wyraził gotowość USA do rozmów z DRW. Pierwsze ustępstwo administracji Johnsona zostało wymuszone zarówno sytuacją w Wietnamie, jak i propagandą wyborczą republikanów, którzy zapowiadali odciążenie USA od bezpośrednich skutków wojny. Wreszcie mogło dojść do rozmów.

Ich pierwsza faza toczyła się w Paryżu (13 V-31 X 1968 r.) między delegacjami USA i DRW. Pierwszej przewodniczył ambasador William Averell Harriman, drugiej minister stanu Xuan Thuy. Amerykanie dążyli do uznania 17 równoleżnika jako trwałej granicy, domagali się od DRW zaprzestania udzielania pomocy wojskom wyzwoleńczym i (pragnąc ocalić Republikę Wietnamską) nie chcieli uznać NFWWP jako uczestnika przyszłych rozmów pokojowych. Natomiast przedstawiciele DRW nalegali na bezwarunkowe zaprzestanie bombardowań, traktowali 17 równoleżnik jako linię demarkacyjną oraz bronili prawa Wietnamu do niepodległości i integralności terytorialnej. W trakcie rozmów oddziały wyzwoleńcze podejmowały mniej operacji wojennych i odstąpiły od bazy Khe Sanh, co oznaczało akceptację taktyki rozmów zamiast eskalacji wojny. DRW zgodziła się też na udział w rozmowach przedstawicieli Republiki Wietnamskiej, której rząd uprzednio nazywano "marionetkowym".

31 października prezydent Johnson zapowiedział całkowite zaprzestanie bombardowań DRW. Na tej podstawie po zmianie administracji amerykańskiej (201 1969 r.) rozpoczęły się w Paryżu właściwe rokowania pokojowe z udziałem DRW, USA, NFWWP i Republiki Wietnamskiej. Zanim jednak do tego doszło, władze sajgońskie odmawiały zasiadania obok NFWWP, którego reprezentacji broniła DRW. Dopiero 16 stycznia udało się zakończyć dyskusję protokolarną na temat kształtu stołu (stołów) i można było ustalić termin otwarcia konferencji "okrągłego stołu"-jak ją nazwano - na 18 stycznia (faktyczne obrady rozpoczęły się 20).

Równolegle z rokowaniami paryskimi, które przez dłuższy czas dreptały w miejscu, ewoluowała sytuacja w Wietnamie i w Waszyngtonie. Propaganda zachodnia twierdziła, że w Wietnamie Południowym 80% ludności jest przeciwne Viet Kongowi, natomiast NFWWP głosił, że tylko okupacja amerykańska nie pozwala na dojście do porozumienia "między Wietnamczykami". Teza ta była upowszechniana coraz szerzej, kiedy NFWWP instalował od 1966 r. swoje delegacje w państwach bloku radzieckiego, a jego delegacja wzięła udział w konferencji paryskiej. Niebawem (V 1969 r.) NFWWP opublikował 10-punktowy program. Głosił on poszanowanie podstawowych praw narodowych Wietnamczyków, potrzebę pełnego wycofania wojsk USA i ich sojuszników, utworzenia tymczasowego rządu koalicyjnego przez wszystkie siły demokratyczne, przy wrócenia jedności narodowej, opracowania konstytucji demokratycznej, prowadzenia polityki pokoju i neutralności na podstawie zasad pokojowego współistnienia, poszanowanie niepodległości i suwerenności Laosu i Kambodży, nawiązania stosunków między dwoma częściami Wietnamu i doprowadzenia do stopniowego zjednoczenia kraju.


Tymczasem Waszyngton - w ramach "doktryny Nixona", która zmierzała do zmniejszenia bezpośredniego zaangażowania USA w trudnych problemach światowych - rozpoczął realizację taktyki "wietnamizacji" wojny wietnamskiej. Prezydent Nixon ogłosił 8-punktowy program takiej "wietnamizacji", który przewidywał znaczne zmniejszenie wojsk amerykańskich w Wietnamie Południowym w ciągu najbliższego roku (faktycznie ich liczebność spadła z 549 tys. w 1969 r. do 344 tys. w 1970 r.), przejęcie odpowiedzialności za działania wojenne przez władze sajgońskie, a zarazem zwiększenie pomocy materialnej i szkoleniowej USA dla wojsk Wietnamu Południowego. "Wietnamizacja" oznaczała nasilenie bombardowań amerykańskich na obszarach zajętych przez siły NFWWP. Program "wietnamizacji" został uzupełniony "doktryną Guam" (25 VII 1969 r.), w której prezydent Nixon położył akcent na potrzebę większego wykorzystania zasobów i sił miejscowych mówiąc, że "sami Azjaci powinni rozstrzygać swoje sprawy".

W odpowiedzi na program "wietnamizacji" NFWWP zorganizował na terenach wyzwolonych (6-8 VI 1969 r.) Kongres Przedstawicieli Ludowych. Uchwalił on utworzenie Republiki Wietnam Południowy i powołanie Tymczasowego Rządu Rewolucyjnego (TRR). NFWWP pozostał kierowniczą siłą polityczną. Zadaniem TRR było doprowadzenie do zakończenia wojny oraz utworzenie pokojowego i neutralnego państwa, zgodnie z programem NFWWP. TRR został wkrótce uznany przez ZSRR (13 VI) i inne państwa bloku. Zebrani właśnie w Moskwie na światowej naradzie przedstawiciele partii komunistycznych i robotniczych zobowiązali się udzielić mu poparcia. Program NFWWP i uchwały Kongresu Przedstawicieli Ludowych stanowiły wytyczną dla działań delegacji NFWWP, a następnie TRR na konferencji paryskiej.

W czasie długotrwałych rokowań delegacja TRR współpracowała ściśle z delegacją DRW, chociaż pierwsza dążyła przede wszystkim do obalenia reżimu sajgońskiego, gdy druga myślała głównie o zjednoczeniu Wietnamu, aby zrealizować testament Ho Chi Minha (zmarłego 3 IX 1969 r.). Obie oceniały jednak zgodnie, że w tej wojnie nie będzie możliwe osiągnięcie, jak nad Francuzami w 1954 r., zwycięstwa militarnego nad agresorem. Zwycięstwem mogło być przekonanie USA, że mimo olbrzymiej przewagi również one nie mogą odnieść zwycięstwa. Do tego zmierzała dyplomatyczna batalia w Paryżu.

Wojna wietnamska nie oszczędziła także krajów sąsiednich, tzn. Laosu i Kambodży. Co się tyczy Laosu, to układy genewskie z 1954 r. położyły kres francuskiemu protektoratowi nad nim, ale zarazem rozpoczęły nowy etap tradycyjnych w tym kraju wewnętrznych walk między książętami. W części południowej książę Boun Oum orientował się na Zachód i współpracę z Tajlandią. W centrum książę Souvanna Phouma starał się zajmować pozycję neutralistyczną. W części północnej jego przyrodni brat, książę Souphanouvong orientował się na współpracę z DRW oraz organizował górskie oddziały partyzanckie Pathet Lao (Kraj Lao) i rejony wyzwolone. Stary król, który przebywał w Luang Prabang, nie angażował się w te walki, chociaż rywalizujący książęta od czasu do czasu posługiwali się jego autorytetem. Układy genewskie usankcjonowały ten trójczłonowy podział. Niebawem rząd rozpoczął zwalczanie ruchu Pathet Lao, który przekształcił się we Front Wyzwolenia Laosu (Neo Lao Itsala). Rząd uzyskał w tym wsparcie Johna Fostera Dullesa, który w lutym 1955 r. odwiedził Laos. Porozumienia o zaprzestaniu wojny domowej nie były przez rząd dotrzymywane, ale oddziały rządowe nie były w stanie odnieść zwycięstwa nad partyzantami Souphanouvonga. II Zjazd Frontu Wyzwolenia Laosu (6 I 1956 r.) przyjął program jednolitego i demokratycznego Laosu, który prowadziłby politykę niezaangażowania, opartą na zasadach pokojowego współistnienia. Postanowił też przemianować się na Patriotyczny Front Laosu (Neo Lao Haksat).

Kiedy po rocznej przerwie premierem rządu królewskiego został książę Souvanna Phouma (kwiecień 1956 r.), doszło do ugody z Patriotycznym Frontem Laosu i do legalizacji tego ugrupowania. USA, Wielka Brytania i Francja zaprotestowały przeciwko temu, a Boun Oum zagroził oderwaniem południowej części kraju. Dzięki postawie premiera doszło w Vientiane do utworzenia rządu koalicyjnego (XI 1957 r.). W rok później w wyborach uzupełniających do Zgromadzenia Narodowego Front Patriotyczny uzyskał większość mandatów. USA uznały to za "sukces komunistów" i rozpoczęły zwalczanie rządu. Przy ich pomocy utworzono prawicowy rząd Phoui Sananikone, który odrzucił układy genewskie (11 II 1959 r.), aby ułatwić obecność wojskową Stanów Zjednoczonych w Laosie. Wzmógł też wojnę domową w kraju, oskarżając jednocześnie DRW o ingerencję w sprawy Laosu w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Patriotyczny Front w piśmie do ONZ (10IX 1959 r.) dementował powyższe oskarżenie, a przybyła na miejsce specjalna komisja tej organizacji (Argentyna, Włochy, Tunis i Japonia) nie potwierdziła zarzutów.

9 sierpnia 1960 r. kpt. Kong Le dokonał na czele batalionu spadochroniarzy wojskowego zamachu stanu przeciwko rosnącym wpływom amerykańskim w Laosie. Powołany na premiera Souvanna Phouma dążył ponownie ku polityce neutralności, nawiązał stosunki dyplomatyczne z ZSRR (X 1960 r.) i wysłał delegacje do Hanoi i Pekinu. Gdy prawica dokonała najazdu na stolicę (17 XII 1960 r.), Kong Le przyłączył się do sił Frontu Patriotycznego, a premier schronił się w Kambodży. Wbrew naciskom Waszyngtonu Londyn i Paryż odmówiły solidaryzowania się z tymi faktami, a niektóre kraje wysunęły ideę zwołania specjalnej konferencji w sprawie Laosu. W wojnie domowej siły Boun Ouma ponosiły porażki w walce z neutralistami i Frontem Patriotycznym. W tej sytuacji prezydent Kennedy pogodził się z ideą neutralizacji Laosu (23 III 1961 r.), a Związek Radziecki i Wielka Brytania uzgodniły inicjatywę zwołania w tej sprawie konferencji, której oba te państwa miały współprzewodniczyć. Konferencja taka odbyła się w Genewie z przerwami (16 V-23 VII 1962 r.). Wzięli w niej udział uczestnicy konferencji genewskiej z 1954 r., członkowie Międzynarodowej Komisji Nadzoru i Kontroli (Indie, Kanada, Polska) oraz sąsiadujące z Laosem państwa - Birma i Tajlandia. Równolegle z omawianiem zagadnień międzynarodowych toczyły się rozmowy na temat stosunków między trzema ugrupowaniami wewnętrznymi (Souvanna Phouma - Souphanouvong - Boun Ouma).

Duży wpływ na przebieg konferencji miało wiedeńskie spotkanie premiera Chruszczowa z prezydentem Kennedym, w czasie którego uzgodniono zasadę neutralności Laosu. Legła ona u podstaw deklaracji o neutralności Laosu (23 VII 1962 r.) i protokołu do niej, w której uczestnicy konferencji zobowiązali się przestrzegać "suwerenności, niepodległości, neutralności, jedności i integralności terytorialnej Królestwa Laosu". Protokół wznawiał funkcjonowanie Międzynarodowej Komisji Nadzoru i Kontroli, która miała działać w porozumieniu u rządem Laosu i informować współprzewodniczących o realizacji protokołu.

W 1963 r. wznowione zostały w Laosie walki wewnętrzne. Eskalacja interwencji amerykańskiej w Wietnamie zmniejszała szansę jedności i neutralności tego kraju. W kwietniu 1965 r. lotnictwo amerykańskie rozpoczęło bombardowanie obszarów zajętych przez Front Patriotyczny (w 1968 r. doszło ponad 400 lotów dziennie). Waszyngton długo ukrywał ten fakt, gdyż przeczył on zobowiązaniom USA w protokole genewskim. Od 1968 r. uzasadniał naloty ingerencją DRW w sprawy Laosu. Front Patriotyczny domagał się poszanowania protokołu genewskiego i za tę cenę gotów był współtworzyć jedność narodową. DRW ów postulat popierała. ChRL wprowadziła nawet do północnej części Laosu 10 tys. swoich żołnierzy. ZSRR ostrzegał USA przed rozciągnięciem wojny wietnamskiej na teren Laosu.

Jeśli idzie o Kambodżę, to w latach 1954-1970 przeżyła ona udany eksperyment państwa neutralnego. W 1955 r. książę Norodom Sihanouk abdykował z tytułu królewskiego na rzecz swego ojca (który zmarł w 1960 r.). Pozwoliło mu to utrzymać zasadę monarchiczną, a jednocześnie zwiększyć udział w życiu politycznym. Zdecydował się przyjąć pomoc wojskową USA, ale oparł się próbom wciągnięcia Kambodży do SEATO i nawiązał stosunki dyplomatyczne z państwami Układu Warszawskiego. Uznał też zasady pokojowego współistnienia. Kiedy "prozachodni sąsiedzi" prowokowali incydenty zbrojne na granicach, Kambodża przyjęła ustawę w sprawie neutralności (IX 1957 r.), a z agresywną Tajlandią zrywała stosunki dyplomatyczne (1958, 1961 r.). Kiedy USA oskarżyły rząd Kambodży o dawanie schronienia oddziałom NFWWP, wówczas ten zrezygnował z amerykańskiej pomocy gospodarczej i wojskowej, zażądał też odwołania amerykańskiej misji wojskowej (12 XI 1963 r.). Jednocześnie Sihanouk proponował zwołać konferencję genewską w celu zagwarantowania neutralności Kambodży, grożąc USA, jeśli będą sprzeciwiać się takiej konferencji, zawarciem paktów bezpieczeństwa "z niektórymi przyjaznymi krajami" (II 1964 r.).

W miarę rozszerzania się wojny wietnamskiej wojska amerykańskie i sajgońskie coraz częściej naruszały terytorium Kambodży, usprawiedliwiając te akty prawem do pościgu za partyzantami Viet Kongu łub niedokładnością posiadanych map. Dochodziło też do amerykańskich i sajgońskich bombardowań przygranicznych obszarów Kambodży. Na tym tle doszło do zerwania stosunków dyplomatycznych i konsularnych między Kambodżą a Stanami Zjednoczonymi (4 V 1965 r.). Następnie rząd Kambodży zwrócił się do współprzewodniczących konferencji genewskiej (26 X 1965 r.), jednak tylko ZSRR jednoznacznie wypowiedział się za przestrzeganiem układów genewskich. Z inicjatywy USA państwa zachodnie wysunęły wtedy propozycję rozszerzenia kompetencji i środków działania Międzynarodowej Komisji Nadzoru i Kontroli, aby mogła ona chronić nienaruszalność granic Kambodży.

Rząd Kambodży uznał takie propozycje za naruszanie układów genewskich i wyraził życzenie, aby uczestnicy konferencji genewskiej z 1954 r. uznali neutralność i integralność terytorialną Kambodży (27 III 1966 r.). Związek Radziecki takie uznanie potwierdził (5 VII 1966 r.). Niebawem uczyniła to także Francja, co prezydent de Gaulle proklamował publicznie na wielkim wiecu na stadionie w Phnom-Penh (1 IX 1966 r.), ostro potępiając zarazem agresję amerykańską w Wietnamie. Inni sojusznicy USA nie odpowiedzieli pozytywnie na życzenie Sihanouka. Jednakże chcąc wznowić stosunki dyplomatyczne z Kambodżą rząd amerykański był zmuszony oświadczyć (16 IV 1969 r.), że uznaje całość terytorialną tego państwa w istniejących granicach.

Wznowienie stosunków dyplomatycznych przyczyniło się do ożywienia aktywności sił proamerykańskich i antywietnamskich w Kambodży. Waszyngton wykorzystał tę sposobność do podporządkowania polityki wobec tego kraju koncepcji "wietnamizacji" wojny w Wietnamie. Zainspirował więc i poparł wojskowy zamach stanu, który 18 marca 1970 r. doprowadził do obalenia Sihanouka i utworzenia rządu przez gen. Lon Nola.

Źródło: J. Kukułka, Historia współczesna stosunków międzynarodowych 1945-1996, Warszawa 1996.