Dziedziny wiedzy

Najnowsze komentarze

Newsletter

Kształtowanie stosunków politycznych i obronnych w Europie po II wojnie światowej: Układ Poczdamski, Plan Marshalla, Doktryna Trumana, NATO, Rada Europy PDF Print Email
Międzynarodowe stosunki polityczne
Written by   
DATE_FORMAT_LC2

Druga wojna światowa przyniosła ogromne straty materialne i ludzkie. Po jej zakończeniu przywódcy zwycięskiej koalicji chcieli stworzyć ramy prawne i instytucjonalne, które nie pozwoliłyby na powtórzenie się tak ogromnej tragedii.

Najważniejszym zadaniem było zdemilitaryzowanie Niemiec i niedopuszczenie do ponownego odrodzenia się niemieckiego nacjonalizmu, który był główną przyczyną II wojny światowej. Początkowo podzielono Niemcy na 4 strefy okupacyjne – francuską, brytyjską, amerykańską i radziecką. Później Niemcy miały zostać Zjednoczone, jednak jak już wiemy, zostały one całkowicie zjednoczone dopiero po ponad 40 latach.

Postanowienia konferencji w Poczdamie

W połowie lipca 1945 roku zwołano trzecią z kolei konferencję Wielkiej Trójki – konferencję w Poczdamie. Na jej zakończenie przyjęto uchwałę składającą się z czternastu części. I część zawierała informacje dotyczące przebiegu konferencji. Druga dotyczyła utworzenia Rady Ministrów Spraw Zagranicznych, składającej się z przedstawicieli Wielkiej Brytanii, USA, ZSRR, Chin i Francji. Jej celem miało być „prowadzenie dalszych koniecznych prac przygotowawczych w związku z zawarciem pokoju”. Mimo utworzenia tego ciała, traktat pokojowy z Niemcami tak naprawdę do dziś nie został zawarty, jednak najważniejsze kwestie zostały w ciągu następnych dziesięcioleci uregulowane w innych traktatach i umowach. Rada miała też zająć się przygotowaniem traktatów pokoju z Włochami, Bułgarią, Rumunią, Węgrami oraz Finlandią.

Części od III do VII dotyczyły Niemiec. Podkreślono, że nie leży w zamiarach sprzymierzonych zniszczenie narodu niemieckiego lub obrócenie go w niewolników, lecz doprowadzenie, na drodze demokratycznej i pokojowej, do rodziny narodów świata. Przyjęto postanowienia odnośnie floty niemieckiej oraz ścigania przestępców wojennych, a także odnośnie miasta Królewiec, które ostatecznie zostało włączone do Związku Radzieckiego.  Część VIII została poświęcona Austrii, która także podzielona była na strefy okupacyjne, a w 1955 roku zobowiązała się do neutralności.

Część IX poświęcona była sprawom Polski. Cofnięto uznanie rządowi polskiemu w Londynie i uznano Rząd Tymczasowy Jedności Narodowej, który w krótkim czasie stał się marionetką Moskwy. Związek Radziecki zobowiązał się, że zaspokoi polskie żądania odszkodowawcze wobec Niemiec ze swojej części odszkodowań, co nie było zbyt korzystne dla Polski.  Określono też polską granicę zachodnią na Odrze i Nysie Łużyckiej, która obowiązuje do dziś.

Pozostałe części uchwały przyjętej na zakończenie konferencji poczdamskiej dotyczyły terytoriów powierniczych oraz kwestii przyjęcia do ONZ Bułgarii, Finlandii, Rumunii, Włoch, Węgier oraz Hiszpanii[1].

Plan Marshalla

Zarówno w krajach Europy Wschodniej, jak i Zachodniej, panowało po II wojnie ubóstwo i bezrobocie. We Francji i w Włoszech bliscy dojścia do władzy byli komuniści, którzy wspierani byli przez Kreml. Bazowali oni na niezadowoleniu społecznym i zyskiwali popularność i przychylność dzięki hasłom populistycznym. Waszyngton i rządy państw zachodnioeuropejskich zdawały sobie sprawę, że jeśli nie zlikwiduje się ubóstwa i nie odbuduje gospodarek, droga do Atlantyku dla Związku Radzieckiego stanie otworem.

Piątego czerwca 1947 roku amerykański sekretarz stanu George Marshall przedstawił na Uniwersytecie Harvarda amerykański program „odbudowy Europy”, zwany Planem Marshalla[2]. Zakładał on udzielenie pomocy wszystkim krajom europejskim, te jednak miały najpierw zorganizować się i wspólnie przyjąć pomoc od USA. Planowi temu przyświecały dwa cele – polityczny i gospodarczy. W pierwszym przypadku chodziło o odbudowę gospodarczą państw Europy Zachodniej, aby mogły skutecznie bronić się przed zagrożeniem komunistycznym, zarówno zewnętrznym, jak i wewnętrznym. W drugim przypadku chodziło o stworzenie europejskiego rynku dla Stanów Zjednoczonych, który obawiały się nadprodukcji, gdyż po wojnie przechodziły rozkwit gospodarczy.

Organizatorami przygotowania państw europejskich do przyjęcia pomocy od USA zostały Francja i Wielka Brytania. W dniach 27 czerwca-3 lipca 1947 roku odbyła się w Paryżu konferencja, w której wzięli udział ministrowie spraw zagranicznych Francji, Wielkiej Brytanii i Związku Radzieckiego. Delegacja ZSRR chciała, aby pomoc była udzielana poszczególnym krajom oddzielnie, poza tym nie chciała ujawniać danych dotyczących własnej gospodarki, a było to konieczne, jeśli chciało się przyjąć pomoc, gdyż musiała być ona odpowiednio rozdzielona pomiędzy poszczególne kraje.

12 lipca 1947 r. odbyła się w Paryżu zorganizowana przez Francję i Wielką Brytanię konferencja przedstawicieli krajów zainteresowanych Planem Marshalla w celu wypracowa­nia programu współpracy gospodarczej. Skierowano zaproszenie do 22 krajów europejskich, poza Hiszpanią. Na zaproszenie odpowiedziało pozytywnie 16 na­stępujących krajów: Austria, Belgia, Dania, Francja, Grecja, Holandia, Irlandia, Islandia, Luksemburg, Norwegia, Portugalia, Szwajcaria, Szwecja, Turcja, Wielka Brytania, Włochy. Kraje satelickie ZSRR, poza Czechosłowacją, która począt­kowo odpowiedziała pozytywnie na zaproszenie, i sam ZSRR nie wyrazili goto­wości udziału w konferencji, podobnie jak Finlandia. Przedstawiciele 16 państw, uczestniczących w konferencji paryskiej, w odezwie skierowanej 14 lipca 1947 r. do narodów Europy Środkowej i Wschodniej podkreślali, że drzwi nadal pozostają otwarte dla wszystkich, którzy zechcą skorzystać z Planu Marshalla[3].

Konferencja miała na celu wypracowanie wspólnego stanowiska krajów uczestniczących w amerykańskim programie pomocy. Obecny na otwarciu konferencji przedsta­wiciel Stanów Zjednoczonych zaproponował państwom uczestniczącym podję­cie działań, które w ciągu maksimum czterech lat uzdrowiłyby ich gospodarki, gwarantując wzrost produkcji, zrównoważenie budżetów, ograniczenie restrykcji dewizowych i handlowych, a w ciągu dziesięciu lat doprowadziłyby do zupełne­go zniesienia taryf celnych między nimi. Chodziło więc o to, aby kraje europej­skie wyraziły gotowość do wspólnych działań antykryzysowych.

Propozycję tę poparły jednak tylko trzy kraje Beneluksu związane już od 1944 r. unią celną, formalnie potwierdzoną 14 marca 1947 r. W tym czasie Wielka Bry­tania i Francja nie były zainteresowane programem integracji europejskiej propo­nowanym przez Stany Zjednoczone, zwłaszcza z udziałem Niemiec. Francja wpraw­dzie godziła się na unię celną, ale proponowała rozłożenie jej realizacji na kilka lat. Wielka Brytania, rządzona przez Partię Pracy, czyniła wszystko, aby osłabić dominację Związku Radzieckiego w Europie Środkowej i Wschodniej, ale jednocześnie starała się hamować rozwój amerykańskiej hegemonii w zachodniej części kontynentu. Inne państwa też miały zastrzeżenia. Ostatecznie jednak z udziałem Amerykanów osiągnięty został kompromis i 22 września 1947 r. Komitet Europejskiej Współ­pracy Gospodarczej przekazał rządowi Stanów Zjednoczonych czteroletni pro­gram odbudowy gospodarki europejskiej. Zakładał on przywrócenie w tym okre­sie produkcji rolnej i przekroczenie produkcji przemysłowej z 1938 r., osiągnię­cie wewnętrznej równowagi finansowej, rozwój integracji gospodarczej, rozwój eksportu prowadzący do likwidacji deficytu dolarowego, a wszystko to dzięki amerykańskiej pomocy finansowej i gospodarczej w wysokości 19,3 mld USD. Uczestnicy konferencji powołali Komitet Europejskiej Współpracy Gospodar­czej (CEEC). 16 kwietnia 1948 r. Komitet przekształcił się w Organizację Europejskiej Współpracy Gos­podarczej (OEEC). W dniu powstania organizacji włączono do niej trzy zacho­dnie strefy okupacyjne Niemiec, a w 1949 r. ich miejsce zajęła RFN. W 1960 roku OEEC przekształciło się OECD (Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju, skupiającą najbogatsze państwa świata). Ostatecznie Plan Marshalla odniósł sukces, a państwa zachodnioeuropejskie weszły na drogę rozwoju. Państwa satelickie ZSRR pod presją Moskwy nie skorzystały z Planu, przez co do dziś między Europą Wschodnią i Zachodnią istnieją spore różnice w rozwoju gospodarczym i standardzie życia[4].

Doktryna Trumana

Wyżej opisany Plan Marshalla można uznać za instrument realizacji Doktryny Trumana, która zakładała powstrzymywanie radzieckiej ekspansji w kierunku zachodnim i południowo zachodnim. Za Doktrynę Trumana uznano przemówienie orędzie wygłoszone do obu izb Kongresu 12 marca 1947 roku[5]. Harry Truman apelował w nim o udzielenie finansowej pomocy Grecji i Turcji, które borykały się z komunistyczną partyzantką i były w fatalnej sytuacji gospodarczej.

Kongres zgodził się na udzielenie pomocy gospodarczej obu tym krajom. Grecja otrzymała 250 mln dolarów, Turcja zaś 150 mln dolarów.

Można stwierdzić, że Doktryna Trumana stała się trwałą zasadą polityki zagranicznej USA w czasie Zimnej Wojny. Oznaczała ona ostateczne zerwanie z odradzającą się po wojnie polityką izolacjonizmu USA[6].

Tworzenie instytucji integracyjnych

Od Unii Zachodniej do NATO

Państwa zachodnioeuropejskie, szczególnie Francja, obawiały się po wojnie ponownego odrodzenia agresji niemieckiej. Zdawały sobie też sprawę z zagrożenia, jakie stanowił Związek Radziecki. Integracja wydawała się najsłuszniejszym działaniem zwiększającym bezpieczeństwo poszczególnych krajów.

4 marca 1947 r. Francja i Wielka Brytania we francuskim mieście Dunkierka podpisały Traktat o sojuszu i wzajemnej pomocy, zwany potocznie Traktatem z Dunkierki. Był on pierwszym po wojnie paktem dotyczącym bezpieczeństwa. Dunkierka była symbolem współdziałania obu krajów w wojnie przeciwko Niemcom w maju i czerwcu 1940 r. Należy dodać, że dwa główne mocarstwa zachodnioeuropejskie, Francja i Wielka Brytania, długo pozostawały po II wojnie światowej podzielone na tle sprzeczności interesów na Bliskim Wschodzie i w Niemczech, a sojusz wojskowy z Dunkierki był pierwszą próbą zmiany tej sytuacji.

Na początku 1948 roku minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii Ernest Bevin zaproponował włączenie do sojuszu brytyjsko-francuskiego krajów Bene­luksu. Przyczyną tych działań było rosnące przeświadczenie, że wobec konsolidowania się Bloku Wschodniego, jego ideologicznej agresywności, zwłaszcza po utworzeniu Kominformu i w obliczu komunistycznego przewrotu w Pradze, de­mokracje zachodnioeuropejskie powinny połączyć swe wysiłki w celu przeciw­stawienia się komunistycznemu zagrożeniu.

Traktat Brukselski składał się z preambuły i dziesięciu artykułów. Zawarto go na 50 lat. Mimo że przewidywał współpracę gospodarczą, spo­łeczną i kulturalną między stronami, w istocie był porozumieniem dotyczącym zbiorowej samoobrony. Zgodnie z artykułem czwartym traktatu jego sygnatariusze zobowiązywali się do wzajemnej pomocy i poparcia wszystkimi będącymi w ich dyspozycji środkami, z wojskowymi włącznie, w przypadku gdyby jeden z nich stał się przedmiotem agresji zbrojnej na terenie Europy. Do realizacji Traktatu Bruksel­skiego powołana została Rada Konsultatywna. Następnie jego sygnatariusze utwo­rzyli organizację pod nazwą Unia Zachodnia. Powołano przewidziane traktatem organy wojskowe, działające już w czasie pokoju, w tym przede wszystkim międzysojuszniczy sztab generalny z siedzibą w Fontainebleau pod Paryżem.

Zawarcie Traktatu Brukselskiego było spełnieniem przez państwa Europy Za­chodniej wcześniej sformułowanego przez Stany Zjednoczone warunku, od którego uzależniały udzielenie tym państwom pomocy wojskowej, jakim było stworzenie wspólnego, europejskiego systemu obrony. Podobnie jak w przypadku przyjęcia pomocy w ramach Planu Marshalla, również przyjęcie amerykańskiej pomocy wojskowej miało dokonać się w sposób zorganizowany. Dlatego też kiedy - po podpisaniu Traktatu Brukselskiego - ministrowie spraw zagranicznych Francji i Wielkiej Brytanii, Georges Bidault i Ernest Bevin, wystąpili do amerykańskiego sekretarza stanu George'a Marshalla z inicjatywą nawiązania europejsko-amerykańskiej współpracy wojskowej, a nawet włączenia Stanów Zjednoczonych do Traktatu Brukselskiego, Stany Zjednoczone pozytywnie odniosły się do tej inicjatywy. Tym bardziej, że w końcu marca 1948 r. rozpoczęła się ustanowiona przez ZSRR i trwająca do czerwca tegoż roku tzw. mała blokada Berlina, po której na­stąpiła duża blokada, zakończona dopiero w maju 1949 r. Wszystko więc przema­wiało za tym, aby ustanowiona została ścisła współpraca wojskową pomiędzy Europą Zachodnią i Stanami Zjednoczonymi[7].

Od maja 1948 r. zaczęto rozważać możliwość zawarcia porozumienia wojsko­wego przez Stany Zjednoczone i Kanadę z państwami należącymi do Unii Zachodniej. Według konstytucji USA porozumienie takie wymagało jednak aprobaty dwóch trzecich członków senatu przed ratyfikacją przez prezydenta. Zawarcie porozumienia nie leżało w tradycji amerykańskiej polityki zagranicznej przeciw­nej zawieraniu sojuszy wojskowych w czasie pokoju. Projekt uchwały zezwalającej rządowi amerykańskiemu na zawarcie sojuszu wojskowego w czasie pokoju zgłosił w senacie przewodniczący komisji spraw zagranicznych, republikański se­nator, Arthur Vandenberg. Rezolucja Vandenberga została przyjęta przez senat amery­kański 11 czerwca 1948 r., czyniąc z zawierania sojuszy wojskowych w czasie pokoju uprzywilejowany instrument amerykańskiej polityki zagranicznej i bez­pieczeństwa w okresie zimnej wojny.


Droga do zawarcia sojuszu wojskowego między USA i Kanadą a Europą Zachodnią stanęła otworem. Przygotowania rozpoczęły się od uczest­nictwa w lipcu 1948 r. amerykańskiego generała Lymana Lemnitzera w obradach Komitetu Wojskowego Unii Zachodniej. Pod koniec października 1948 r. między Unią Zachodnią z jednej strony oraz USA i Kanadą z drugiej zawarte zostało po­rozumienie w sprawie bezpośredniego współdziałania, ale miało ono doraźny cha­rakter, związany z trwającym kryzysem berlińskim. Celem stron był jednak wie­loletni sojusz wojskowy. Projekt wstępny takiego porozumienia opracowała Rada Konsultatywna Unii Zachodniej.

Pierwsza faza rokowań odbyła się w Waszyngtonie w dniach od 10 do 28 gru­dnia 1948 r. Rokowania kontynuowano na początku 1949 roku.  20 marca 1949 r. ostatecznie uzgodniono treść Traktatu. Traktat Północnoatlan­tycki, bo taka była i pozostaje dotychczas jego oficjalna nazwa, został podpisany 4 kwietnia 1949 r. przez Stany Zjednoczone i Kanadę oraz dziesięć państw Euro­py Zachodniej: Belgię, Danię, Francję, Holandię, Islandię, Luksemburg. Norwegię, Portugalię, Wielką Brytanię i Włochy. W następnych latach przystąpiła do niego większość państw europejskich, po 1990 roku także państwa Europy Środkowej[8].

Traktat Północnoatlantycki został zawarty na 20 lat. Wszedł w życie 24 sierpnia 1949 r. Jego tekst składa się z preambuły i czternastu ar­tykułów. W preambule sygnatariusze traktatu potwierdzają swą wiarę w cele i zasady Karty Narodów Zjednoczonych i pragnienie pokojowego współżycia ze wszy­stkimi narodami. Wymienia się tam również wartości, które zdecydowani są chro­nić, a więc: wolność, wspólne dziedzictwo i cywilizację swych narodów, zasady demokracji, wolności jednostki oraz rządów prawa. Podkreśla się też, że strony zdecydowane są połączyć swe wysiłki dla wspólnej obrony[9].

Najważniejszy w całym traktacie jest artykuł 5., zawierający tzw. casus foede­ris, czyli definicję warunków, jakie muszą powstać, aby strony sojuszu przystąpi­ły do jego wypełniania, czyli do wspólnej obrony. Stwierdza się tam mianowicie, że według uzgodnienia stron „zbrojna napaść na jedną lub kilka z nich w Europie lub Ameryce Północnej będzie uważana za napaść przeciwko nim wszystkim" i wobec tego, kiedy taka napaść nastąpi, „każda z nich, w wykonaniu prawa do indywidualnej lub zbiorowej samoobrony, uznanego przez art. 51 Karty NZ, udzieli pomocy stronie lub stronom tak napadniętym, podejmując natychmiast indywi­dualnie lub w porozumieniu z innymi stronami taką akcje, jaką uzna za koniecz­ną, nie wyłączając użycia siły zbrojnej, w celu przywrócenia i utrzymania bezpie­czeństwa strefy północnoatlantyckiej".

Najważniejsze w tym artykule jest sformułowanie, które mówi, że forma udzielenia pomocy stronom lub stronie napadnię­tej będzie zależna od uznania stron udzielających pomocy, które mogą, ale nie muszą, użyć siły zbrojnej. Osłabia to w istotnej mierze wartość wzajemnych zobowiązań do udzielania sobie pomocy, na przykład w porównaniu z Trakta­tem Brukselskim z 1948 r., którego artykuł 4 miał charakter imperatywny i mó­wił o obowiązku udzielenia sobie pomocy wszystkimi środkami, w tym wojskowymi.

Zgodnie z artykułem 5. udzielenie pomocy może nastąpić jedynie „w wykonaniu prawa do indywidualnej lub zbiorowej samoo­brony, uznanego przez artykuł 51 Karty NZ". Nie może więc być mowy ani o po­mocy udzielonej w akcji prewencyjnej, ani tym bardziej sprowokowanej przez stronę traktatu. Zresztą przed nieuzasadnionymi działaniami zabezpiecza artykuł 4 traktatu, który przewiduje, że w przypadku, jeśli któraś ze stron uzna, że zagro­żona jest jej integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeń­stwo, strony będą się ze sobą konsultować. Artykuł 4 przewiduje zatem wstępną fazę sojuszniczego współdziałania, a jego uruchomienie przez strony traktatu może służyć jako ostrzeżenie dla potencjalnego agresora.

Artykuły od 1 do 3 oraz 7 i 8 dotyczą zasad, na których opiera się współdzia­łanie stron w realizacji celów sojuszu. W artykule 1 strony zobowiązują się do pokojowego załatwiania wszelkich sporów, w które mogą być uwikłane i do powstrzymania się od użycia siły w stosunkach międzynarodowych. Artykuł 2 zapowiada, że strony będą się przyczyniały do rozwoju przyjaznych stosunków międzynarodowych poprzez konsolidację wolnych instytucji, popieranie stabi­lizacji i dobrobytu oraz wzajemnej współpracy gospodarczej. W artykule 3 mówi się o tym, że dla skutecznego osiągania celów sojuszu strony rozwijać będą indywidualną i zbiorową zdolność do odparcia zbrojnej napaści. Artykuł 7 zawiera stwierdzenie, że traktat nie narusza przewidzianych w Karcie NZ praw i obowiązków stron, członków ONZ, ani nie podważa szczególnej odpowie­dzialności Rady Bezpieczeństwa za utrzymanie międzynarodowego pokoju i bez­pieczeństwa. Ważny jest artykuł 8, gdyż strony traktatu oświadczają w nim, że nie są związane żadnymi zobowiązaniami międzynarodowymi, które byłyby sprzeczne z traktatem, i że nie zamierzają w przyszłości takich zobowiązań za­ciągać[10].

Organizacja Traktatu Północnoatlantyckiego funkcjonuje do dziś. W okresie Zimnej Wojny stanowiła przeciwwagę dla Układu Warszawskiego, po rozpadzie Bloku Wschodniego zaś przedefiniowano cele i państwa należące do NATO rozszerzyły zakres współpracy, m.in. do operacji pokojowych przeprowadzanych na terenie Europy i poza nią (jako przykład może posłużyć Kosowo w 1999 roku)[11].

Należy też wspomnieć, że oprócz Unii Zachodniej (w 1954 roku przekształciła się w Unię Zachodnioeuropejską, która obecnie jest w stanie „uśpienia”) oraz NATO, na początku lat 50, zanim RFN zostało przyłączone do NATO, pojawiła się inna inicjatywa obronna – tzw. Plan Plevena. Został on przedstawiony na forum Zgromadzenia Narodowego IV Republiki Francuskiej 24 października 1950 roku przez premiera Francji René Plevena. Zakładał on włączenie RFN do europejskich struktur obronnych. Jego głównymi zadaniami miały być: obrona Europy Zachodniej przed ewentualnym atakiem ze strony ZSRR, zapobieżenie odrodzenia się militaryzmu niemieckiego oraz uniezależnienie państw zachodnioeuropejskich od pomocy i wsparcia militarnego USA. Zakładał stworzenie europejskiej armii (z międzynarodowymi jednostkami) podległej europejskiemu ministrowi obrony, co miało być gwarancją kontroli nad niemieckim militaryzmem. Stał się on podstawą inicjatywy utworzenia Europejskiej Wspólnoty Obronnej, która jednak nie doszła do skutku. Sam Plan Plevena także nie przyniósł żadnych efektów, a główną strukturą obronną pozostawało NATO[12].

Rada Europy

Oprócz organizacji o charakterze polityczno-wojskowym powstała jeszcze inna struktura, która odegrała ogromną rolę w procesie poli­tycznego jednoczenia się Europy Zachodniej po II wojnie światowej wokół war­tości demokratycznych - jest nią Rada Europy. Idee sformułowane w toku Kongresu Europejskiego, który został zorganizowany w Hadze w maju 1948 r. znacząco przyczyniły się do jej powstania. Wniosek w sprawie utworzenia Rady przekazany został w for­mie memorandum 18 sierpnia 1948 r. do Rady Konsultatywnej Traktatu Bruksel­skiego przez federalistów skupionych w Ruchu Europejskim[13]. Chcieli oni utworzenia Rady Europy jako zalążka przyszłej federacji europejskiej. Projekt spotkał się z przychylnym przyjęciem ze strony wszystkich członków Unii Zachodniej, z wyjątkiem Wielkiej Brytanii, która argu­mentowała, że ważniejsze od budowania struktur federacyjnych w Europie jest zapewnienie jej obrony przed zagrożeniem komunistycznym. W istocie chodziło o to, że Wielka Brytania nie była skłonna do rezygnacji z najmniejszej nawet cząstki swej suwerenności na rzecz wspólnych instytucji[14].

W ciągu lutego i marca 1949 r. zebrani na konferencji w Londynie ambasado­rzy pięciu państw-stron Traktatu Brukselskiego oraz Danii, Irlandii, Norwegii, Szwecji i Włoch pracowali nad przygotowaniem statutu takiej organizacji. Osta­tecznie wypracowano kompromisowy i możliwy do przyjęcia przez wszystkie zainteresowane państwa statut Rady Europy, który jednak wbrew oczekiwaniom federalistów nie przewidywał ponadnarodowych kompetencji dla organów Rady Europy. Organy, powstałe zgodnie ze statutem Rady Europy, przyjętym 5 maja 1949 r. przez ministrów spraw zagranicznych dziesięciu wymienionych państw, a więc Komitet Ministrów i Zgromadzenie Doradcze, nie stanowiły zalążków ani europejskiego rządu, ani europejskiego parlamentu. Organizacja ta ma charakter kulturalny i społeczny i bardziej skupia się ochronie wartości demokratycznych. Dziś należą do niej niemal wszystkie państwa europejskie[15].

Podsumowanie

Doświadczenia pierwszej połowy XX wieku nauczyły państwa europejskie, że jedną z najważniejszych wartości jest pokój i utrzymanie stabilności międzynarodowej, dzięki którym możliwy jest trwały rozwój gospodarczy, postęp techniczny, a także rozkwit sztuki. Utworzenie takich organizacji jak ONZ, NATO czy Rada Europy zapoczątkowały nowy etap w stosunkach międzynarodowych, a jego dopełnienie nastąpiło na przełomie lat 80. i 90. kiedy to zakończyła się zimna wojna, a państwa Europy Środkowo-Wschodniej weszły do wspólnoty państw demokratycznych.

Bibliografia

Literatura:

1.      Haliżak E., Kuźniar R. (red.), Stosunki międzynarodowe. Geneza, struktura, dynamika, Warszawa 2006.

2.      Kaczmarek J., Rada Europy, Wrocław 2002.

3.      Kissinger H., Dyplomacja, Warszawa 2009.

4.      Kukułka J., Historia współczesna stosunków międzynarodowych 1945-1994, Warszawa 1994.

5.      Latoszek E., Proczek M., Organizacje międzynarodowe: założenia, cele, działalność, Dom Wydawniczy Elipsa, Warszawa 2001.

6.      Łoś-Nowak T., Stosunki międzynarodowe. Teorie – systemy – uczestnicy, Wrocław 2006.

7.      Ostaszewski P., Międzynarodowe stosunki polityczne. Zarys wykładów, Warszawa 2010.

8.      Parzymies S., Stosunki międzynarodowe w Europie 1945-2004, Warszawa 2004.

9.      Wielkie mowy historii, tom 3 - Od Hitlera do Eisenhowera, Warszawa 2006.

Strony internetowe:

1.      www.bbn.gov.pl

2.      www.coe.org.pl

3.      www.nato.int

 


[1] S. Parzymies, Stosunki międzynarodowe w Europie 1945-2004, Warszawa 2004, s. 31-35.

[2] Wielkie mowy historii, tom 3 - Od Hitlera do Eisenhowera, Warszawa 2006, s. 238-241.

[3] H. Kissinger, Dyplomacja, Warszawa 2009, s.484-485.

[4] J. Kukułka, Historia współczesna stosunków międzynarodowych1945-1994, Warszawa 1994, s. 41-45.

[5] Wielkie mowy historii, tom 3 - Od Hitlera do Eisenhowera, Warszawa 2006, s. 232-235.

[6] W. Dobrzycki, Historia stosunków międzynarodowych w czasach nowożytnych (1815-1990/1991),   [w:] Stosunki międzynarodowe. Geneza, struktura, dynamika, red. E. Haliżak, R. Kuźniar, Warszawa 2006, s. 74-78.

[7] S. Parzymies, Stosunki…, s. 91-94.

[8] Więcej na temat NATO zob.: http://www.nato.int

[9] R. Kuźniar, Bezpieczeństwo w stosunkach międzynarodowych,[w:] Stosunki międzynarodowe. Geneza, struktura, dynamika, red. E. Haliżak, R. Kuźniar, Warszawa 2006, s. 151-154.

[10] Tekst Traktatu Północnoatlantyckiego znajduje się na portalu Biura Bezpieczeństwa Narodowego: http://www.bbn.gov.pl/portal/pl/475/257/Traktat_Polnocnoatlantycki.html

[11] T. Łoś-Nowak, Stosunki międzynarodowe. Teorie – systemy – uczestnicy, Wrocław 2006, s. 316-323.

[12] P. Ostaszewski, Międzynarodowe stosunki polityczne. Zarys wykładów, Warszawa 2010, s. 699-705.

[13] E. Latoszek, M. Proczek, Organizacje międzynarodowe: założenia, cele, działalność, Dom  Wydawniczy Elipsa, Warszawa 2001, s. 311-328.

[14]Według:  http://www.coe.org.pl/pl/rada_europy/60_lat_rady_europy

[15] J. Kaczmarek, Rada Europy, Wrocław 2002, s. 12-15.