Ronald Reagan przeciwko komunizmowi. Wojna psychologiczna.

Istnieją rozdziały światowej historii niezwykle istotne z uwagi na zmiany, jakie ze sobą niosły. Jedna z najbardziej znaczących transformacji ostatnich dekad miała miejsce w latach 80., a jej efekty widoczne były na początku lat 90. Upadek ZSRR doprowadził do całkowitego przetasowania na arenie międzynarodowej. Bipolarny układ sił ustąpił miejsca światu wielobiegunowemu. Miliony Europejczyków zostały uwolnione spod sowieckiego jarzma totalitaryzmu. W Europie zmiany te częstokroć przypisywane są wewnętrznej opozycji oraz inicjatywom oddolnym, takim jak Ruch Solidarności w Polsce w latach 80., czy Aksamitna Rewolucja w Czechosłowacji pod koniec tejże dekady. Doceniając wysiłki europejskie, w moim artykule pragnąłbym skoncentrować się na często niedocenianym wkładzie Stanów Zjednoczonych w proces osłabiania ZSRR a zarazem komunizmu w Europie Wschodniej. W tym celu analizie poddam jeden z trzech typów presji – psychologiczny - jaki wywierał na ZSRR amerykański prezydent, republikanin, Ronald Reagan (1981-1989). Presja ekonomiczna oraz militarna będą przedmiotami osobnych artykułow.

Dziesiątego dnia swej prezydentury, Reagan wraz z służbami CIA oraz Grupą Planowania Bezpieczeństwa Narodowego zatwierdził plan kompleksowej analizy słabych stron ZSRR wraz z późniejszymi metodami ich wykorzystania (Kengor 2007:94). Kluczowym zagadnieniem okazała się bardzo mało wydajna, centralnie sterowana sowiecka gospodarka. Atak na tym polu miał zostać przeprowadzony wielotorowo i doprowadzić do utraty płynności finansowej ZSRR. Z punktu widzenia presji psychologicznej istotniejsze jest jednak, iż Reagan zauważył, że przez lata ZSRR atakował zachodnie wartości oraz kapitalizm bez współmiernej kontrreakcji ze strony Stanów Zjednoczonych i Europy Zachodniej. Świadomy swojego aktorskiego backgroundu, a zatem obycia z mediami i publicznymi wystąpieniami, prezydent postanowił odpowiedzieć ZSRR.

Po pierwsze, Reagan publicznie podkreślał, iż komunizm jest tymczasowym zaburzeniem w historii świata i nie ma szans na przetrwanie. Odmawiał zatem prawa dłuższej egzystencji ZSRR w formie, w której występował podówczas. Przykład takiej retoryki to przemówienie z 8 czerwca 1982 roku wygłoszone w Westminsterze, w Wielkiej Brytanii. Reagan stwierdził, iż marksizm i leninizm wyślą ZSRR na śmietnik historii (Kengor 2007:12). Jego wizja końca komunizmu dawała wiarę ludziom żyjącym pod okupacją sowiecką. Płomienne mowy prezydenta wydawały się wyprzedzać o krok nadchodzące wydarzenia. Stopniowa demokratyzacja i kiełkująca wolność w Europie Wschodniej jawiły się jako samospełniające się przepowiednie, które dodawały wiarygodności deklaracjom Reagana. Również jego stwierdzenia sprzed prezydentury na temat udzielania pomocy przez ZSRR komunistycznym grupom w różnych regionach, okazały się prorocze - w drugiej połowie lat 70. ZSRR przejął kontrolę nad dziesięcioma lub jedenastoma nowymi krajami (Kengor 2007:66). Inwazja na Afganistan 24.12.1979 także potwierdziła wcześniejsze publiczne przypuszczenia Reagana (O'Sullivan 2007:115). Z faktów tych Reagan korzystał zręcznie budując argumenty popierające jego politykę, na przykład zauważając, że podczas jego kadencji komunizm nie rozszerzył się na stałe na żadne nowe terytorium (Kengor 2007:310). Takie stwierdzenia legitymowały prezydenckie zapowiedzi o rychłym upadku ZSRR i podtrzymywały nadzieję opozycji za żelazną kurtyną.

Ponadto, Reagan krytykował ZSRR w kategoriach moralnych. Publicznie potępiał komunizm nie tylko jako nieudolny ekonomicznie, ale również moralnie niemożliwy do zaakceptowania (O'Sullivan 2007:179). W ten sposób prezydent ukazywał wyższą pobudkę, którą kierował się w walce z ZSRR. 8.03.1983 roku w Hotelu Sheraton w Orlando, przemawiając do Narodowego Stowarzyszenia Ewangelików Reagan nazwał ZSRR Imperium zła (Kengor 2007:195). Stwierdzenie to wprowadziło polaryzację pomiędzy kapitalistycznymi wartościami świata Zachodu i ateistycznym komunizmem. Dychotomia Reagana sceptykom mogła wydawać się przesadzona, jednakże silnie uderzała w ideologiczne podwaliny ZSRR.

Morale i wiarygodność komunizmu w dyskursie publicznym cierpiały równiez z uwagi na fakt, że Reagan nazywał rzeczy po imieniu. Formułował niezbyt dyplomatyczne oskarżenia (na przykład pisząc list do Breżniewa, w którym oskarżał go wprost o łamanie praw człowieka, bezpodstawne aresztowania etc. a także o zmuszenie władz komunistycznych w Polsce do wprowadzenia stanu wojennego (Kengor 2007:125)) i wyciągał na światło dzienne słabości ZSRR, które komunistyczne władzy chciały za wszelką cenę ukryć. Reagan używał porównań z kapitalistycznymi państwami, aby udowodnić słabość ZSRR. Taki sposób postępowania zniszczył sowiecką zdolność do budowy własnej rzeczywistości za pomocą propagandy (Kengor 2007:124).

Przyspieszyło to również proces dyskredytacji władz komunistycznych i wzrastania w siłę wewnętrznej opozycji tak w ZSRR jak i w całym bloku sowieckim (O'Sullivan 2007:181). Podczas jednego ze szczytów w Genewie Reagan spytał Gorbaczowa czy ZSRR wciąż ma zamiar podbić cały świat (Kengor 2007:260), co wprawiło w osłupienie słyszących ich rozmowę, a samego
przywódcę ZSRR utwierdziło w przekonaniu, że sowieckie ataki propagandowe wobec Zachodu nie
są już kwitowane jedynie nieśmiałą krytyką.

Reagan w swoich przemówieniach odrzucał pewne koncepcje, które wcześniej były ZSRR na rękę. Prezydent potępiał założenia zawarte zarówno w detente jak i w Ostpolitik (O'Sullivan 2007:11). Obie idee dopuszczały dłuższą koegzystencję kapitalizmu i komunizmu, a w przypadku Ostpolitik – nawet połączenie obu ideologii. Reagan odnosząc się w swoich przemówieniach do
detente wskazywał na fakt, iż istotnie polityka ta zmniejszała napięcia pomiędzy dwoma stronami Zimnej Wojny, lecz w żaden sposób nie przyczyniała się do poprawy sytuacji okupowanych przez ZSRR mieszkańców krajów Europy Wschodniej ani nie gwarantowała odzyskania niepodległości tym krajom (Kengor 2007:60). Z uwagi na fakt, iż celem Reagana nie było zatrzymanie ekspansji komunizmu lecz jej zawrócenie, prezydent publicznie negował również doktrynę powstrzymywania (containment).

Reagan skierował swoją broń retoryczną wobec ZSRR także w innym wymiarze. Zdecydował się bowiem publicznie podzielić z Gorbaczowem odpowiedzialność za zakończenie Zimnej Wojny. 12.06.1987 Reagan przemawiając pod Bramą Brandenburską w Berlinie powiedział: Sekretarzu Generalny Gorbaczow, jeśli pragnie Pan pokoju i dobrobytu dla ZSRR i Wchodniej Europy, jeśli pragnie Pan liberalizacji (…) niech Pan podejdzie (…) otworzy tę bramę (…) i zburzy ten mur ! (źródło: Internet 1, tłum. B.Kałużny) Tymi słowy Reagan podkreślił, iż jest możliwość zwrócenia wolności krajom Europy Wchodniej. Zaprosił zarazem publicznie Gorbaczowa do współpracy przy zakończeniu długotrwałego napięcia międzynarodowego. Brzemię podjęcia kolejnego kroku zostało nałożone na Gorbaczowa i wszyscy zwrócili ku niemu swój wzrok (Kengora (2007:294). Nie mniej jednak Gorbaczow, nieświadomy tego jak niewiele czasu pozostało do zjednoczenia Niemiec i zburzenia muru, starał się unikać podejmowania dialogu na ten temat.

Wojna psychologiczna Reagana z komunizmem nie była oparta jedynie na bezpośrednich medialnych i dyplomatycznych atakach przeciwko ZSRR. Reagan osłabiał sowieckie morale również przez swój wkład w upadek komunizmu w różnych częściach świata. Ideologia komunistyczna miała problemy z utrzymaniem się w regionach takich jak Grenada czy Afganistan. Reagan wspomagając lokalną opozycję równocześnie podkopywał pewność Sowietów i szkodził wizerunkowi komunizmu.

Sprawa Grenady to flagowy przykład amerykańskiego zwycięstwa w kategoriach psychologicznych. Wydarzenie często przytaczane w kontekście stricte militarnym, jako walka mocarstwa z wysepką, faktycznie mogło wydawać się mało istotne. Jednakże ukazywany przez media gest ocalonego studenta całującego ziemię po powrocie do Stanów Zjednoczonych zdecydowanie wpłynął na poprawę morale Amerykanów (Kengor 2007:219). Cała operacja nie była, w przeciwieństwie do wojny w Wietnamie, relacjonowana na żywo przez media (Broniarek 1989:159), zatem Amerykanie widzieli jedynie interwencję wojsk w imię walki z komunizmem oraz radość uwolnionych po zakończeniu akcji. Pozwoliło to po części na przezwyciężenie syndromu wietnamskiego i odzyskiwanie wiary w siłę militarną Ameryki.

Sprawa Grenady wpłynęła negatywnie na postrzeganie komunizmu. W kraju, w którym zapanował ustrój równości i braterstwa, wybuchł antyrządowy bunt szeroko nagłośniony przez media. Wyspa powróciła do kapitalizmu, a ukazywana przez telewizję radość jej mieszkańców po amerykańskiej interwencji pozostawiała wiele wątpliwości co do popularności komunizmu (O'Sullivan 2007:224).

Również Afganistan był wielką psychologiczną (i nie tylko) porażką ZSRR. Mudżahedini zmusili ZSRR do wycofania się. Amerykańska pomoc w postaci broni (przede wszystkim Stingerów), wsparcia finansowego, eksperckiego i sprzętowego była w tym przypadku czynnikiem decydującym. Do 1987 Amerykanie przesyłali Mudżahedinom 65 ton broni rocznie (Kengor
2007:263). Osłabienie sowieckich wpływów poza komunistycznym imperium stanowiło cios dla mocarstwowych aspiracji upadającego już ZSRR.

Pisząc o walce Reagana z komunizmem należy wspomnieć o jego pomocy dla opozycji europejskiej, w tym polskiej. Zapowiadane przez niego wsparcie dla rodzących się demokracji (przywitane przez sowieckie media z ogromnym oburzeniem - Sovetskaya Rossiya określiła takie pomysły mianem ideologicznej krucjaty przeciwko komunizmowi, Prawda pisała o amerykańskim
planie podważania jedności sowieckiego bloku (Kengor (2007:166)) przełożyła się na niezbędną pomoc finansową oraz technologiczną dla Tygodnika Mazowsze – wydawanego przez Solidarność, opozycyjnego magazynu propagującego treści antykomunistyczne (Kengor 2007:319).

Reagan świadomie i umiejętnie korzystał z siły mediów i dyskursu publicznego. Wszystkie wyżej opisane działania w połączeniu ze wsparciem moralnym dla kręgów katolickich, będących głównym źródłem opozycji w Europie (O'Sullivan 2007:196) oraz z wykorzystaniem Radia Wolna Europa do szerzenia treści antykomunistycznych stanowiło jeden z trzech najistotniejszych filarów
walki o europejską wolność (Kengor 2007:191).


Bartosz Kałużny
Katedra Studiów Transatlantyckich i Mediów Masowych
Wydział Studiów Międzynarodowych i Politologicznych
Uniwersytet Łódzki


Bibliografia:
1. Broniarek, Z. 1989. Ronald Reagan w Białym Domu. Wydawnictwo MON.
2. Kengor, P. 2007. Ronald Reagan i obalenie komunizmu. Zbliżenie na Polskę. A.M.F Plus Group
3. O'Sullivan, J. 2007. Prezydent, papież, premier. Oni zmienili świat. A.M.F. Plus Group.
Źródła internetowe:
1. Internet 1. Mariane, W. ''Wall-less-europe''.
http://www.freedomfromfearmagazine.org/index.php?
option=com_content&view=article&id=194:wall-less-europe&catid=48:issue- 5&Itemid=184,
10.06.2010

Newsletter



Wiadomość HTML?