Czy Rosja rośnie w siłę?

Intensywne wysiłki Rosji na rzecz odzyskania statusu supermocarstwa są jednym ze stale aktualnych zagadnień problematyki międzynarodowej[1]. Część prezentowanych opinii przedstawia Rosję jako kolosa na glinianych nogach, który nie jest w stanie unieść ciężaru swej dawnej potęgi. Z kolei inne poglądy podkreślają rosnące znaczenie gospodarcze, polityczne i militarne Rosji. Ta różnica zdań, wynikająca z rozbieżnej oceny zdolności Rosji do odbudowania dawnej wielkości, jest powodem do podjęcia analizy tego problemu w celu próby odpowiedzi na pytanie, czy Rosja faktycznie jest zdolna do osiągnięcia wiodącej pozycji na politycznej mapie naszego globu.

Problematyka dążeń imperialnych Rosji rzadko staje się tematem wiodącym w opisie dzisiejszej sceny politycznej świata. Aktualnie opinię publiczną interesuje przede wszystkim światowy kryzys finansowy i realne obawy przed upadkiem strefy euro, międzynarodowy terroryzm, wojny w Iraku i w Afganistanie, skutki rewolucji arabskich oraz zagrożenie nuklearne ze strony Korei Północnej czy Iranu. Z tego względu ambicje imperialne Rosji, pomimo, iż są tematem mocno wyczuwalnym zarówno w publikacjach naukowych jak i w mediach, pozostają w cieniu bardziej dominujących wydarzeń politycznych i gospodarczych. Jednak ten cień nie może przysłonić rzeczywistego obrazu skali rosyjskich dążeń w celu odbudowy utraconego imperium. Zatem ciągłe i wnikliwe analizy tego zjawiska wydają się być jak najbardziej uzasadnione, a ich wyniki powinny być przekazywane zainteresowanej rzeszy odbiorców.

Budowa każdej potęgi imperialnej odbywa się przez lata w wielowymiarowej przestrzeni politycznej, gospodarczej i społecznej, a jednym z najważniejszych środków decydujących o statusie mocarstwa, a na pewno supermocarstwa, jest potencjał militarny. Chociaż w literaturze przedmiotu możemy spotkać się z pojęciem „mocarstwo cywilne”[2], to jednak na dzień dzisiejszy państwo, które nie dysponuje odpowiednią siłą militarną nie jest w stanie uzyskać miana mocarstwa, zgodnie z aspiracjami, które wykazuje Rosja. Przekonanie to może być potwierdzone znaczeniem siły militarnej w polityce zagranicznej Stanów Zjednoczonych. Co więcej, zapowiedziana przez Baracka Obamę redukcja wydatków na obronność o prawie 500 miliardów dolarów w ciągu 10 lat uzasadniona jest m. in. tym, że Stany Zjednoczone nie stracą w jej efekcie dominacji militarnej w świecie. Planowane obniżenie wydatków i tak pozwoli Stanom Zjednoczonym na dysponowanie budżetem obronnym większym niż suma wydatków na obronę kolejnych 10 państw razem wziętych[3].

W przypadku Rosji znaczenie siły militarnej zdaje się być nie do przecenienia. Od czasu wejścia przez państwo moskiewskie w XV w. na drogę budowania prawosławnego imperium, priorytetem Rosji na następne pół tysiąca lat stała się zewnętrzna ekspansja terytorialna[4]. Pomimo rewolucji październikowej, powstania państwa radzieckiego i zamiany prawosławia jako religii panującej na komunizm, trend ten dawał się jawnie dostrzegać praktycznie do upadku ZSRR. Był to rosyjski sposób na wzrost i ugruntowanie potęgi państwa oraz jego znaczenia na arenie międzynarodowej. Nie wchodząc w szczegóły i konsekwencje sukcesji Federacji Rosyjskiej po rozpadzie ZSRR, należy zastanowić się, w jakim kierunku zmienia się dzisiaj w polityce państwa rosyjskiego rola stosowania rozwiązań siłowych w ogóle, a w szczególności siły militarnej. Wymowną treść w tym zakresie stanowią słowa „słabych biją”, wypowiedziane przez Władimira Putina, po nieudanej próbie odbicia zakładników w szkole w Biesłanie w Osetii Północnej we wrześniu 2004 r. Zginęło tam 333 osób, w tym 186 dzieci. Putin ocenił wówczas, że Rosja od rozpadu ZSRR przejawiała słabość, a sam rozpad nazwał „największą katastrofą geopolityczną XX wieku”[5].

Praktycznym przejawem powrotu do wizji „silnej” Rosji, wydaje się być wojna z Gruzją w sierpniu 2008 r. Wówczas w odróżnieniu od działań militarnych w Czeczeni (1994-1996 i 1999-2009[6]), a po raz pierwszy od wojny w Afganistanie (1979-1989), wojska rosyjskie zostały skierowane do operacji wojskowej poza granice państwa.

W świetle wojny gruzińskiej warto zadać sobie pytanie, na ile rosnąca aktywność militarna dzisiejszej Rosji jest przejawem dbałości o zachowanie należnego każdemu państwu prawa do obrony, samostanowienia i niezawisłości, a na ile może być ukierunkowana na odzyskanie dawnej, imperialnej wielkości, a przez to generować zagrożenia we współczesnym świecie.

Tytułem wstępu do próby odpowiedzi na to pytanie, celowymjest prześledzić niektóre wydarzenia, wypowiedzi polityków i publicystów, które dotyczą dążeń Rosji w osiąganiu coraz to mocniejszej pozycji na arenie międzynarodowej.

Doskonałym tego przykładem może być raport komisji obrony niższej izby parlamentu brytyjskiego pod wymownym tytułem „Rosja: nowa konfrontacja?” [7] opublikowany w 2009 r. Ten obszerny dokument dokonuje oceny zdolności Rosji do odzyskania dawnej pozycji. Znalazło się w nim wiele stwierdzeń, które mogą być niepokojące dla światowego bezpieczeństwa. Zdaniem autorów raportu, Rosja nie pogodziła się z utratą dawnej strefy wpływów ZSRR. Dotyczy to w szczególności państw, które kiedyś były jego częścią. W raporcie podkreślone są też wyraźne rozbieżności miedzy deklaracjami w zakresie rosyjskiej polityki zagranicznej, a faktycznym postępowaniem, czego przykładem jest wojna z Gruzją. Brytyjscy parlamentarzyści zauważają, iż Rosja, od interwencji w Kosowie w 1999 r., nie traktuje NATO jako sojusz obronny. Podkreślili oni także fakt, że Rosjanie w ostatnich latach zgromadzili miliardy dolarów, uzyskanych głównie z eksportu surowców energetycznych, w celu zwiększenia swych wpływów w Europie i w świecie, a znaczną cześć tej puli pochłaniają wydatki wojskowe. Generalnie raport wskazuje Rosję jako potencjalne zagrożenie dla świata zachodniego, które może doprowadzić do nowej zimnej wojny. Co więcej, autorzy raportu są przekonani, że Rosja dąży do tego, aby państwa zachodnie aktywnie uczestniczyły w odbudowie jej imperium. Jako narzędzi do osiągnięcia tego celu używa polityki zagranicznej, strategii eksportu gazu i ropy naftowej. W podsumowaniu autorzy raportu wskazują na konieczność prowadzenia wobec Rosji twardej polityki zagranicznej. Domagają się również wzmocnienia przez NATO gwarancji bezpieczeństwa dla państw członkowskich graniczących z Rosją.

Głosem w tej dyskusji może być również wypowiedź z czerwca 2008 r. Siergieja Mironowa, przewodniczącego Rady Federacji, wyższej izby rosyjskiego parlamentu, który jest przekonany, że „Rosja powinna być po prostu sobą, czyli mocarstwem”. Zapowiadał on również, zdecydowaną odpowiedź Rosji w przypadku zainstalowania w Polsce amerykańskiej bazy antyrakiet: „…nasze rakiety zostaną wycelowane w tę bazę. Nie dlatego, że mamy coś przeciwko Polakom, my bracia Słowianie, nie chcemy ze sobą wojować. Ale musimy zareagować, kiedy elementy ofensywnych sił USA pojawiają się u naszych granic!”[8].

Nie brakuje również opinii, które negują aktualne możliwości Rosji do osiągnięcia pozycji światowego mocarstwa. Pokazują one, że Rosja przejawia słabość w porównaniu z potęgą dawnego imperium carskiego czy radzieckiego.

Krótką, aczkolwiek przekonującą ocenę aktualnej odległości Rosji do miana supermocarstwa przedstawił „Daily Telegraph” [9] po wypowiedzi prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa w trakcie wizyty w Moskwie Baracka Obamy w lipcu 2009 r. Miedwiediew podkreślił wówczas potrzebę specjalnej odpowiedzialności Rosji i Stanów Zjednoczonych za losy świata z racji potęgi tych obu państw. Dziennik zwrócił wówczas uwagę na kilka faktów, które dyskredytują wiarygodność jego wypowiedzi. Przede wszystkim nisko ocenił potencjał gospodarczy i militarny Rosji w porównaniu do Stanów Zjednoczonych. W artykule wykazano to, że gospodarka amerykańska jest 14-krotnie większa od rosyjskiej, a całkowity budżet obronny Rosji stanowi ok. 11% wydatków Stanów Zjednoczonych. Na koniec „Daily Telegraph” skonstatował, że prawo do odpowiedzialności za świat rości sobie człowiek, który nie jest nawet panem Kremla, wskazując za najważniejszą osobę w Rosji Władimira Putina.

Takie głosy wytwarzają powszechną opinię, że Rosja nie jest w stanie stworzyć realnego zagrożenia dla czołowych państw liczących się w układzie sił współczesnego świata i daleko jej do potęgi jaką dysponują Stany Zjednoczone. Z tych względów opinie te mogą stanowić argumenty przekonywujące jedynie o dążeniu Rosji do uwzględnienia w swej polityce zagranicznej zdolności do użycia środków militarnych w naturalnym zakresie, akceptowalnym przez środowisko międzynarodowe.



Newsletter



Wiadomość HTML?

Logowanie

Najnowsze


Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Najczęściej czytane


Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79