POLUKRBAT - Polsko-Ukraiński Batalion Sił Pokojowych

Idea utworzenia wspólnej jednostki ukraińsko-polskiej ma swoje głębokie uzasadnienie polityczne i wojskowe. Nie jest też nowa, bowiem propozycja sformowania wspólnego oddziału powstała już w 1920 r. Podczas wojny z Rosją bolszewicką chorąży Ołeksandr Bojko z 6 technicznego kurenia z 6 Dywizji Strzelców URL zaproponował gen. Zygmuntowi Zielińskiemu utworzenie 1 Ukraińsko-Polskiego Dywizjonu Specjalnego Przeznaczenia. Stosowne dokumenty na ten temat przetrwały pożogę nie jednej wojny w archiwach ZSRR i obecnie znajdują się w Kijowie. Odkrył je, zbierając materiały ikonograficzne do filmu "Trudne Braterstwo", historyk prof. Bohdan Hudż ze Lwowa. Wymienionej idei nie zdołano zrealizować w 1920 r. Odżyła na nowo w innych warunkach politycznych i wojskowych, w sytuacji gdy na mapie Europy pojawiły się niepodległa, suwerenna Polska i Ukraina. Po trzech latach współpracy Ukrainy i Polski w 1995 r. zaczęła stopniowo dojrzewać koncepcja utworzenia wspólnej jednostki wojskowej ukraińsko-polskiej na pograniczu regionu w rejonie Lwowa i Przemyśla. Z inicjatywą powołania Polsko-Ukraińskiego Batalionu Sił Pokojowych ONZ (POLUKRBAT) wystąpili po zakończeniu wstępnych rozmów dwustronnych ministrowie Obrony Ukrainy i Polski podczas spotkania w Solinie w dn. 4-5 października 1995 r. Walerij Szmarow i Zbigniew Okoński ustalili wtedy wstępnie, że będzie to batalion piechoty zmechanizowanej, sformowany z wydzielonych pododdziałów związków taktycznych 24 Żelaznej Dywizji Zmechanizowanej i 14 Brygady Pancernej Ziemi Przemyskiej im. Hetmana Wielkiego Litewskiego Jana Karola Chodkiewicza. Ministrowie obrony powołali grupy robocze, które miały zadanie przygotować warunki do sformowania POLUKRBAT.

Zasadniczymi dokumentami dającymi podstawy formalno prawne do formowania batalionu po stronie polskiej były: Decyzja Ministra Obrony Narodowej RP Nr 119/MON z dn. 23.07.1996 r. i Rozkaz Szefa Sztabu Generalnego WPNr 289/Sztab Gen. WP z 9.12.1996 r. w sprawie przygotowania warunków do formowania polsko-ukraińskiego batalionu. Określono w nich osiągnięcie gotowości pododdziałów do szkolenia zgrywającego w terminie do 1.01.1997r. i do działań w składzie wspólnego batalionu do 30.06.1997 r.

Dalsze działania oparte były głównie na sztabach przygranicznych okręgów wojskowych: Przykarpackiego Okręgu Wojskowego (później Zachodniego Dowództwa Operacyjnego) i Krakowskiego Okręgu Wojskowego (po jego rozwiązaniu Śląskiego Okręgu Wojskowego).

W lutym 1996 r. we Lwowie przebywał z polskim zespołem roboczym zastępca dowódcy KOW ds. logistycznych gen. bryg. Zbigniew Walczewski. Omówiono wtedy ze stroną ukraińską praktyczne przygotowania do utworzenia UKRPOLBAT, wydzielenia sił i środków logistycznego zabezpieczenia dla ich funkcjonowania. Dalsze konsultacje miały miejsce w dn. 16-17 kwietnia w Przemyślu i Krakowie, gdzie spotkała się ukraińska i polska grupa robocza. Dokonano tom oceny stanu prac nad formowaniem batalionu. Potwierdzono zasadę włączania do struktury batalionu całych etatowych pododdziałów z obu stron. Strona ukraińska zadeklarowała przekazanie danych na temat sił i środków zaangażowanych przez nią podczas ćwiczeń "Tatry-96". 3 czerwca 1996 r. podczas spotkania przedstawicieli sztabów Krakowskiego Okręgu Wojskowego i Przykarpackiego Okręgu Wojskowego uzgodniono m.in.: projekt struktury organizacyjnej batalionu, terminy szkolenia i udziału stron w szkoleniu żołnierzy 310 pz na OSP PWL Nowa Dęba, udział dwóch kompanii 310 pz (ok. 150 żołnierzy) w ćwiczeniach "Tatry-96", udział pododdziału 14 BPanc. w ćwiczeniu "Tarcza Pokoju-96". W kwietniu wziął udział w ćwiczeniu 310 pz pluton z 14 BPanc.

Zrealizowane w pierwszej połowie 1996 r. przedsięwzięcia wskazywały, że przyjęte w Solinie terminy formowania batalionu nie będą możliwe do utrzymania. Dlatego w lipcu 1996 roku Minister Obrony Narodowej RP przesunął termin gotowości do działania batalionu z 1 stycznia 1997 r. na 30 czerwca 1997 r. Datę 1 stycznia 1997 r. potraktowano jako termin gotowości do rozpoczęci; wspólnego szkolenia zgrywającego w oparciu o zgromadzone przez obie strony doświadczenie.

Odznaka POLUKRBATU

Na podstawie ustnych ustaleń Ministrów Obrony Narodowej Ukrainy i Polski oraz dowódców POW i KOW zostały wydane przez MON Ukrainy: Rozkaz Nr 152 z 31.05.1996 r. "O utworzeniu wspólnego ukraińsko-polskiego pokojowego batalionu dla programu ONZ" oraz dowódcy POW z dn. 17.05.1996 roku "O utworzeniu na bazie 310 pz 24 ŻDZ wspólnego ukraińsko-polskiego batalionu sił pokojowych". Wymienione rozkazy stały się podstawą do formowania ukraińskiego komponentu UKRPOLBAT. Podstawę formowania stanowił batalion zmechanizowany z 310 pz.

Niewątpliwie proces formowania ukraińsko-polskiego batalionu przyśpieszyło "Zarządzenie Prezydenta Ukrainy z 18 września 1996 r. nr 1-14-618 odnośnie ukraińsko-polskiej współpracy", które skierowano do Ministra Obrony Ukrainy i Ministra Spraw Zagranicznych. Oba ministerstwa zobowiązane zostały w terminie do 1.10.1996 r. przedstawić propozycje rozwiązań prawnych, umożliwiające "sformowanie ukraińsko-polsko-bałtyckiej jednostki dla udziału w pokojowych operacjach". W wymienionym dokumencie pierwszy raz występuje nazwa "bałtycka", co świadczy, że już w 1996 r. planowano włączenie do UKRPOLBAT w czasie misji pokojowej żołnierzy z państw bałtyckich (bez podania jakiego państwa).

Polska miała większe doświadczenie niż Ukraina w tworzeniu jednostek wielonarodowych. Od 1991 r. kilka jednostek Wojska Polskiego tworzyło związki bliźniacze z Armią Republiki Francji i partnerskie z Bundeswehrą. Polska miała już także doświadczenie z procesu tworzenia batalionu litewsko-polskiego LITPOLBAT. Te doświadczenia w szerokim zakresie wykorzystano tworząc POLUKRBAT.

2 grudnia 1996 r. Departament Prawny MON przygotował wzorowany na analogicznej umowie z rządem Republiki Litewskiej projekt wstępny "Umowy pomiędzy Rządem RP, a Rządem Ukrainy w sprawie utworzenia wspólnej jednostki wojskowej dla utrzymania i przywracania międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa". 17 grudnia tego roku projekt przedłożony został do zatwierdzenia Premierowi RP. 4-5 grudnia, podczas wizyty delegacji KOW w dowództwie POW we Lwowie, uszczegółowiono plan współpracy na 1997 rok. Zaplanowano następujące przedsięwzięcia:

  • szkolenie sztabu batalionu w Przemyślu (4 dni w I kwartale 1997 r.),
  • narady dowództwa batalionu w Rawie Ruskiej (2 dni w II kwartale 1997 r.),
  • rekonesans rejonu ćwiczeń w Rawie Ruskiej (5 dni w II kwartale 1997 r.),
  • ćwiczenie batalionu w Rawie Ruskiej (6 dni w III kwartale 1997 r. z udziałem 200 żołnierzy ukraińskich),
  • spotkanie robocze oficerów szkolenia bojowego Zachodniego Dowództwa Operacyjnego i Krakowskiego Okręgu Wojskowego we Lwowie.

W planie na 1998 r. ujęto kilka przedsięwzięć, które dotyczyły już bezpośrednio Polsko-Ukraińskiego Batalionu, m.in.:

  • spotkania robocze dowództwa batalionu w Jaworowie i Przemyślu,
  • ćwiczenie dowódczo-sztabowe w Przemyślu,
  • drugie ćwiczenie dowódczo-sztabowe w Przemyślu połączone z równoczesnym odsłonięciem pomnika ku czci żołnierzy ukraińskich URL na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie, wręczenie proporców,
  • udział pododdziałów UKRPOLBAT w ćwiczeniu "Tarcza Pokoju-98" i ćwiczeniu "Tatry-98",
  • spotkanie podsumowuj ąee współpracę UKRPOLBAT w Przemyślu.

Niebywałe zainteresowanie mediów wywołał wyjazd plutonu "Czarnych Beretów" z 14 BPanc. z Przemyśla na ćwiczenie międzynarodowe "Tarcza Pokoju-96". Odbywało się on o-w Jaworowie. Były to pierwsze kontakty żołnierzy przyszłego UKRPOLBAT i należy podkreślić, że nastąpiło to wśród doborowych pododdziałów z kilku państw biorących udział w ćwiczeniu. Pluton polski ćwiczył wspólnie z 310 pz.

Udział plutonu polskiego w "Tarczy Pokoju-96" dowódca 14 BPanc. płk dypl. (obecnie gen. bryg.) Włodzimierz Zieliński na łamach "Rzeszowskich Nowin" ocenił słowami: "...Nasi chłopcy po raz pierwszy zetknęli się z sytuacjami, jakie mogą zaistnieć w strefie działania różnych rodzajów wojsk i różnych armii, które bez wątpienia dążą do pokoju w skali regionalnej, tylko jeszcze do końca nie wiedzą, jak go osiągnąć.

W mej pamięci na zawsze pozostanie to wspaniałe odczucie, które miałem we wtorek, gdy stojąc na trybunie dla zagranicznych obserwatorów w trakcie prezentacji uczestników ćwiczeń, w pewnym momencie usłyszałem z głośników, najpierw po ukraińsku, a potem po angielsku: "Pluton Rzeczypospolitej Polskiej pod dowództwem pana porucznika Próchnickiego". Następnie ukraińska reprezentacyjna orkiestra wojskowa zagrała "Jeszcze Polska", a na maszt powoli z pełnym dostojeństwem powędrowała biało-czerwona flaga. W tej fazie ćwiczeń " Tarcza Pokoju-96" instruktorem mojego plutonu był czarny oficer amerykański, który zjadł zęby na misjach międzynarodowych sił ONZ. Kiedy go zapytałem, jak ocenia ino ich chłopaków, odpowiedział krótko: "Są wspaniali" i dodał, że taktyka działania pododdziałów armii polskiej przypomina mu taktykę działania amerykańskiej armii". Jesienią 1996 r. podczas ćwiczenia "Tatry-96" nastąpiło dalsze zbliżenie żołnierzy ukraińskich i polskich. Z Ukrainy przybyło 180 żołnierzy. W ćwiczeniu brało udział kilka jednostek Wojska Polskiego, około 2700 żołnierzy, 20 czołgów T-72,46 BWP, 12 śmigłowców szturmowych Mi-24 i 7 samolotów Su-22".

Uwzględniając chronologiczny bieg wydarzeń w 1996 r. należy wspomnieć też o wizycie we Lwowie delegacji z KOW, na czele z dowódcą gen. dyw. Z. Brykiem. W jej składzie był dowódca 14 BPanc. płk Włodzimierz Zieliński. Ustalono wstępnie strukturę organizacyjną POLUKRBAT. Składała się ona z: dowództwa i sztabu, kompanii dowodzenia, czterech kompanii zmechanizowanych - po dwie z każdej strony, mieszanej kompanii wojsk specjalnych (pluton ppanc., dwa plutony moździerzy, pluton plot.), kompanii zabezpieczenia. Stan batalionu określono na 662 żołnierzy, w tym ukraińskich 336. Strona polska zaproponowała przyśpieszenie zgrywania obu narodowych komponentów.

Podczas wizyty delegacja dowództwa KOW udała się do Rawy Ruskiej, gdzie stacjonował 310 pz i obejrzała pokaz umiejętności bojowych żołnierzy i kadry. Gen. Z. Bryk w dowód uznania za bardzo dobre wyszkolenie i zaangażowanie w ćwiczeniu wręczył pamiątkowe zegarki podoficerom. Otrzymali je: W. Diduś, W. Waśkewycz, I. Łefler, J. Rymar, W. Potapenko.

Według zastępcy dowódcy ZDO gen. mjr L. Kobierskiego, 18 września 1996 r. rozpoczął się drugi etap w dziejach POLUKRBAT. Cezurę tę wyznacza zakończenie przygotowań szkoleniowych przed wyjazdem na ćwiczenie "Tatry-96" na poligon w Nowej Dębie. Wymienione ćwiczenie odbyło się od 23 września do 4 października. Składało się z dwóch części. Pierwsza miała charakter planistyczny. Na podstawie analizy sytuacji w strefie konfliktu postawiono zadania pododdziałom, które miały rozdzielić zwaśnione strony i zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom. W drugiej części POLUKRBAT miał kontrolować wycofanie sił zwaśnionych stron poza strefę buforową, prowadzenie inspekcji i patrolowanie w zajętej strefie.

Na zakończenie ćwiczenia przybył minister Obrony Ukrainy gen. armii O. Kuźmuk i minister Obrony Narodowej RP Stanisław Dobrzański. Pierwsze na taką skalę wspólne ćwiczenie umożliwiło zgranie kadry sztabowej, dowódców pododdziałów, zbliżyło do siebie oficerów i szeregowych żołnierzy. Dowództwo ćwiczenia zapewniło żołnierzom bogaty i ciekawy program kulturalny.

Ćwiczenie "Tatry-96" było prawdziwym chrztem POLUKRBAT. "Polityczny batalion", jak go nazywali dziennikarze, przestał być politycznym i pokazał, że jest już jednostką bojową, silną i dobrze wyszkoloną. Minister Obrony Narodowej RP uznał to wydarzenie za "moment historyczny". Wielką rangę ćwiczenia podkreślił gen. armii O. Kuźmuk, który był głównym inicjatorem i zwolennikiem utworzenia POLUKRBAT. Dzięki jego zaangażowaniu osobistemu i oddaniu, ta piękna idea została praktycznie zrealizowana. Gen. Kuźmuk, który położył największe zasługi ze strony ukraińskiej dla POLUKRBAT 4 października 1996 r. odbierał gratulacje od wszystkich przedstawicieli z innych państw obserwujących ćwiczenie "Tatry- 96".

3 października ministrowie obrony zaakceptowali propozycję wręczenia POLUKRBAT proporców, wykonanych w barwach narodowych Ukrainy i Polski, z herbami patronów, miast stacjonowania i odznakami macierzystych związków. W 1997 r. w ramach szkolenia zorganizowano:

  • w pierwszym kwartale w 14 BPanc. w Przemyślu wspólne zajęcia dowódczo-sztabowe, w których brało udział 20 oficerów ukraińskich;
  • trening sztabowy przed ćwiczeniami UKRPOLBAT w Rawie Ruskiej;
  • sześciodniowe ćwiczenie batalionu na poligonie w Jaworowie.

Przedstawiciele dowództw POW i KOW prowadzili dalsze uzgodnienia dotyczące struktur i wyposażenia batalionu, zabezpieczenia technicznego. Doskonalono metody i procedury szkolenia wojsk. Strona ukraińska uznała, że jej część należy przebazować do Jaworowa, gdzie były lepsze warunki do szkolenia i bliżej do Przemyśla. Ukraińską część włączono do 27 pz z 24 Żelaznej Dywizji Zmechanizowanej. Gotowość bojową i poziom wyszkolenia ukraińskiej części POLUKRBAT na prośbę ministra Kuźmuka oceniła Generalna Inspekcja Wojskowa podporządkowana prezydentowi Kuczmie. Od 9 do 13 kwietnia zespół inspekcyjny dokonał kompleksowego sprawdzianu i uznał, że batalionjest przygotowany do dalszej służby. Należy podkreślić, że na jego wyposażeniu były nowoczesne środki łączności, samochody transportowe, część broni i uzbrojenia-jakieprzekazały nieodpłatnie USA, Wielka Brytania, Kanada i Francja.

Gdy w Jaworowie i Przemyślu trwały intensywne przygotowania do zespolenia batalionu i wyjazdu na misję, w Kijowie i Warszawie eksperci z MON uzgadniali treść umowy o POLUKRBAT. Rozbieżności wynikające z odmiennych uwarunkowań prawnych oraz interpretacji prawa międzynarodowego zostały w toku kilku wspólnych konsultacji usunięte. Strona polska dążyła, aby umowa była zawarta na szczeblu rządowym a nie resortów Obrony Narodowej. Umowę planowano podpisać na zakończenie ćwiczeń "Kozacki Step-97" we wrześniu na Krymie. Ukraina opóźniała podpisanie umowy ponieważ MO oczekiwał dodatkowych funduszy na utrzymanie i szkolenie POLUKRBAT.

W listopadzie 1997 r. przebywał z roboczą wizytą w Warszawie Minister Obrony Ukrainy gen. armii O. Kuźmuk. Wspólnie z ministrem J. Onyszkiewiczem omówili i sprecyzowali dalsze przygotowania do rozpoczęcia szkolenia kadr i żołnierzy POLUKRBAT. Minister Kuźmuk po podpisaniu umowy o utworzeniu batalionu oświadczył publicznie: "...Dziś możemy światu powiedzieć, że polsko-ukraińskiej batalion istnieje i jest gotowy. Jestem przekonany, że podobna sytuacja jest z jego polską częścią. Nie czekając na podpisanie umowy, latem osobiście zająłem się tą sprawą. Jego kadrę - w pełni ukompletowaną - stanowią najlepsi żołnierze zawodowi, większość oficerów pełni służbę kontraktową. Jest on całkowicie uzbrojony. Jednostka ta, która jest wydzielona i nie wchodzi w skład żadnego pułku z dywizji - została przeniesiona do Jaworowa w obwodzie lwowskim. Zwróciłem się do prezydenta Kuczmy, żeby polecił podległej mu Generalnej Inspekcji Wojskowej sprawdzenie jej gotowości. Ocena była pozytywna. To znaczy wszystko, co było możliwe do wykonania przed podpisaniem umowy o utworzeniu batalionu, zostało zrobione ".

Ministrowie Kuźmuk i Onyszkiewicz podpisali umowę w imieniu Rządu Ukrainy i Rzeczypospolitej Polskiej. Umowa miała znacznie większy wymiar prawny i międzynarodowy. Wizyta ministra Kuźmuka zapoczątkowała nowy etap w historii POLUKRBAT i stosunkach wojskowych Ukrainy i Polski.

Po podpisaniu umowy przewodniczący Sejmowej Komisji Obrony Narodowej poseł Bronisław Komorowski skomentował ją słowami: "...My na wschodnim pograniczu mamy także wiele rachunków jeszcze nie podliczonych. Mamy wiele uprzedzeń, często myślimy schematycznie. Ukraina, bezpośredni, nasz sąsiad Pols/d, suwerenne państwo, w obecnej sytuacji politycznej także dojrzewa do podobnych poczynań. Jeśli chcemy być "pozytywnie neutralni", to przedsięwzięcie podobne do pułku niemiecko-francuskiego, w naszych warunkach wymaga sporego wysiłku. Duże znaczenie będzie miała psychologia oraz stawianie na przyszłość, myślenie do przodu, nie wstecz".

W podpisanej 26 listopada 1997r. "Umowie między Rzeczypospolitą Polską a Ukrainą w sprawie tworzenia wspólnej jednostki wojskowej do udziału w międzynarodowych operacjach pokojowych i humanitarnych pod egidą międzynarodowych organizacji". Zgodnie z artykułem 2, paragraf 1 "...batalion może być wykorzystywany w międzynarodowych misjach o mandacie zaakceptowanym przez Radę Bezpieczeństwa ONZ lub organizowanych z ramienia innej organizacji odpowiedzialnej za utrzymanie pokoju i bezpieczeństwa międzynarodowego, zgodnie z zapisami Rozdziału VIII Karty Narodów Zjednoczonych, lub też w ramach sił międzynarodowych sformowanych przy konsensusie Rady Bezpieczeństwa ONZ".

Ustalono wtedy, że do Kosowa Ukraina wyśle dwie kompanie zmechanizowane, wyposażone w BTR (polskie w BRDM), wspólną kompanię sztabową. Zabezpieczenie materiałowo-techniczne każda ze stron zobowiązała się zorganizować we własnym zakresie.


Newsletter



Wiadomość HTML?