Polska racja stanu

Już w XIX w. filozofowie, jak np. Bronisław Trentowski (1808-1869) czy Józef Gołuchowski (1797-1858), głosząc bankructwo filozofii zachodniej1, przeciwstawiali jej polską "filozofię czynu" . Do niego wzywali poeci - Zygmunt Krasiński, Juliusz Słowacki i Adam Mickiewicz, tworząc tzw. "etykę trzech wieszczy" . Jej podstawową tezą było przywołanie do istnienia etyki narodowej, której szczególną misją jest wprowadzenie jej do polityki, do życia państw i narodów. Ta odważna myśl nadal czeka na swoje czasy.

Tak sformułowana na wstępie teza, dotycząca modelowania zbiorowości, w równym stopniu odnosi się do wszystkich ludzi, w tym i Polaków. Z wielką uwagą i mądrością należy potraktować każdy dziejowy eksperyment dokonywany na zbiorowości ludzkiej. Tezę tę potwierdza prof. Feliks Koneczny w pracy pt. Polskie Logos i Etos (1922), który odczytuje dzieje Polski w perspektywie historiozoficznym: "Mówiąc obrazowo, dzieje Polski zostały w nim rozpięte między metafizyczną i fizyczną stroną rzeczywistości, między myślą i czynem, celem i środkami, zamiarem i sposobami jego realizacji". Ta słuszna uwaga musi się również znaleźć odzwierciedlenie w życiu intelektualnym elit, na których spoczywa szczególny obowiązek wobec Ojczyzny. Dzisiaj w życiu intelektualnym wyczuwa się intencjonalnie, że taki dyskurs dla dobra Rzeczypospolitej trzeba już podjąć i prawdziwe nauki dla przyszłych jej pokoleń głosić.

Właśnie "interes żywotny Polski" leży w tym, aby powszechny rozwój cywilizacyjny coraz szybciej i wyżej wznosił się ku ideałowi wolności i braterstwa narodów. W tym kontekście Jan Paweł II w czasie swojej pierwszej wizyty w Polsce przypomniał słowa swojego poprzednika, papieża Pawła VI, który mówił do przedstawicieli władz państwowych w czasie ich wizyty w Watykanie 1 grudnia 1977 r.: polska dostatnia i szczęśliwa leży (...) w interesie pokoju i dobrej współpracy między narodami Europy"11.

Dzisiaj wobec braku jasnych elementów stabilizacyjnych geopolitykę, "sprawa polska" nabiera szczególnego znaczenia w najbliższej i dalszej przyszłości. Polityczne i gospodarcze sojusze, a widać to wyraźnie w ostatnich latach, nie są wystarczającym gwarantem niepodległości i suwerenności polskiego państwa. Te obawy pogłębia jeszcze jego słabość.

Istnieje zatem potrzeba dokonania wielkiego wysiłku intelektualnego i moralnego oraz zespolenia patriotycznych i narodowych sił, aby "polska racja stanu" stała się powszechnym obowiązkiem obywateli polskiego państwa. Pojawia się jakiś wewnętrzny głos sumienia narodu, jakieś szczególne wezwanie, aby w wolnej Polsce podjąć odważną dyskusję nad stanem "polskości" czy też "polskoznawstwa". Co więcej, przychodzi już czas, aby tę rację polskiego bytowania w dziejach narodów Europy i poprzez te dzieje, jeszcze raz na nowo odkryć i tak odkrytą prawdę o 1000-letnim rodowodzie Polaków przyjąć z zadumą i podziwem, bowiem naród polski jest fenomenem w dziejach historii narodów Europy i świata, jest kluczem do otwarcia drogi dla pokojowego rozwoju Starego Kontynentu i całego świata. To tutaj, na polskich ziemiach rozgrywały się fronty dwóch wojen światowych. Dlatego, aby nie stała się frontem przyszłej wojny, w interesie przyszłej Europy i całego świata leży stabilna i mocna Polska.

Aby tak się stało, dzisiaj naród polski musi swoją Ojczyznę ze wszech miar odbudować, by później mógł wesprzeć Europę, zmagającą się z moralną destrukcją i fundamentalistycznym islamem. Może w tak szerokiej perspektywie dziejów Europy i świata łatwiej jest zrozumieć wątek polski. Tym bardziej, że nie ma większych trudności, by z powagą odczytać własne dzieje Polski, która historię swoich upadków i wzlotów zapisywała w dychotomii grzechu i cnót moralnych. Jeśli te pierwsze przeważały, naród upadał, a z nim własne państwo, kiedy zaś sięgał szczytów prawowiemości i cnót, wówczas dochodził do chwały i potęgi wśród innych narodów.

W tej dziejowej perspektywie potężnie, ku rozwadze Polaków, brzmi głos papieża Jan Paweł II, który na Błoniach Krakowskich w czasie pierwszej pielgrzymki do Polski w czerwcu 1979 r. wołał: "Zanim stąd odjadę, proszę Was, abyście całe to duchowe dziedzictwo, któremu na imię Polska, raz jeszcze przyjęli z wiarą, nadzieją i miłością (...) Abyście nie podcinali sami tych korzeni, z których wyrastamy" . W tym miejscu warto zacytować drugiego wielkiego Polaka, prymasa tysiąclecia ks. Kardynała Stefana Wyszyńskiego (1901-1981), który nieustannie swym nauczaniu akcentował rolę narodu, mówiąc: godzina i naród to nie są instytucje, to są organizmy żywe, mające własną dynamikę i przejawy biologicznego bytowania. Poza nimi - wszystkie inne formy społeczne, takie jak: państwo, rząd, partia - mają wymiary instytucji. Naród i rodzina istnieć muszą. (...) Nie można tworzyć państwowości i instytucji z nią związanych bez rodzin i narodu (...). Społeczność polityczna, która zlikwidowałaby rodzinę i naród, pozbawiając je praw, a więc i obowiązków, byłaby instytucją samobójczą?.

Wypowiedzi tych obu wielkich nauczycieli polskiego narodu wzajemnie się uzupełniają i wprost prowadzą do wyciągnięcia wniosków natury nie tylko moralnej, ale wręcz wniosków politycznych. Otóż podstawą dla "sprawczości" państwa w różnych obszarach życia jest siła moralna narodu, a za nią siła moralna i intelektualna jednostek. Innymi słowy potęga państwa wyraża się jednostkową miarą moralnej i intelektualnej "sprawczości" każdego obywatela. Ona zaś przedkłada się na warsztat codziennej pracy, trud nauki i życia, na dobre budowanie wspólnego domu. Ta "sprawczość" sięga jeszcze dalej, jest budulcem trwałości, zdrowia oraz tężyzny i optymizmu życiowego rodziny, a przez nią organizmu całego narodu. Jest sięganiem "per aspera ad astra" do szczytów doskonałości w różnych dziedzinach życia zbiorowego, zarówno w życiu jednostek, jaki całego społeczeństwa.

Źródło: R. Jakubczak (red.), Bezpieczeństwo narodowe Polski w XXI wieku: wyzwania i strategie, Warszawa 2006.

Newsletter



Wiadomość HTML?

Logowanie

Najnowsze


Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_latestnews/helper.php on line 109

Najczęściej czytane


Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_mostread/helper.php on line 79