Polityka Rosji wobec Niemiec

Głównym partnerem Federacji Rosyjskiej w Europie tak pod względem politycznym, jak i ekonomicznym pozostają Niemcy. Warto przypomnieć, iż pokojowe zjednoczenie Niemiec w 1990 r. nastąpiło w znacznej mierze przy poparciu ówczesnych władz radzieckich. RFN okupiła to poważnymi świadczeniami finansowymi na rzecz Związku Radzieckiego, a następnie nowej Rosji. Moskwa wycofała swoje wojska z terytorium byłej Niemieckiej Republiki Demokratycznej wcześniej, niż zostało to przewidziane w odpowiednich porozumieniach międzynarodowych. Berlin "odwdzięczył się" wsparciem zabezpieczenia materialnego dla ewakuowanych z Niemiec żołnierzy rosyjskich, a także dofinansowaniem przekwalifikowania zawodowego wojskowych przechodzących do rezerwy (porozumienia zawarte odpowiednio w 1996 r. i w 2000 r.). Niemcy zobowiązały się również do wypłaty odszkodowań rosyjskim ofiarom nazizmu (porozumienia z lat 1993 i 2000).

W relacjach rosyjsko-niemieckich przełamano syndrom przeszłości, związany z tragicznymi wydarzeniami II wojny światowej. Przypomnieć w tym miejscu należy, iż żadne państwa uczestniczące w owym konflikcie nie wyrządziły sobie nawzajem tylu krzywd, nie spowodowały tylu zniszczeń i nie traktowały strony przeciwnej tak okrutnie, jak Niemcy i ZSRR. To dlatego prezydent Putin określił rosyjsko-niemieckie pojednanie jako wzór dla polityki dążącej do wolności, demokracji i współpracy międzynarodowej.

Formalnoprawną podstawą relacji ze zjednoczonymi Niemcami stał się Układ, o przyjaznym sąsiedztwie, partnerstwie i współpracy zawarty 9 listopada 1990 r. czyli jeszcze w czasach radzieckich. Już w 1991 r. stosunki z Berlinem nawiązywać zaczęła Rosja (jeszcze jako Rosyjska Federacyjna Socjalistyczna Republika Radziecka).

Po usamodzielnieniu się Federacji Rosyjskiej dialog polityczny na linii Moskwa-Berlin rozwijał się wyjątkowo dynamicznie, nawet w okresach napięć politycznych w relacjach Rosji z Zachodem. W ostatnich kilkunastu latach często dochodziło do spotkań na najwyższym szczeblu przywódców obu państw, zwłaszcza w okresie, kiedy prezydentem Rosji był Władimir Putin. a kanclerzem RFN - Gerhard Schröder. Rosyjsko-niemieckie szczyty odbywały się nawet kilka razy w ciągu roku'. W 1998 roku wprowadzono praktykę corocznych bilateralnych konsultacji politycznych, określanych mianem "dialogu petersburskiego". Ponadto, aktywną współpracę rozwinęły parlamenty stron oraz rosyjskie i niemieckie regiony.

Federacja Rosyjska od początku minionej dekady dążyła do ukształtowania "strategicznego partnerstwa" z Niemcami. W rozumieniu Kremla miało ono zwiększyć wpływ Rosji na kształtowanie ładu europejskiego i globalnego. Mimo odmiennego spojrzenia na wiele kwestii międzynarodowych, Moskwa domagała się od Berlina reprezentowania rosyjskich interesów w instytucjach Zachodu, szczególnie w Unii Europejskiej, gdzie Niemcy posiadają poważne wpływy i duże możliwości oddziaływania. Poprzez owo "strategiczne partnerstwo" Rosja widziała uprzywilejowane stosunki, sprzyjające odgrywaniu przez oba państwa pierwszoplanowej roli na Starym Kontynencie w ramach "dwóch części Europy". RFN. również używając sformułowania "strategiczne partnerstwo", pojmowała je nieco inaczej: jako rozwój różnorodnych form kooperacji, konsultacji, uzgadniania stanowisk. Form, które odpowiadałyby randze i znaczeniu Federacji Rosyjskiej, lecz jednocześnie prowadziłyby do pozbycia się przez nią ambicji imperialnych.

W latach dziewięćdziesiątych XX wieku w Rosji niepokój budził jednak renesans potęgi Niemiec, które - będąc "gospodarczym olbrzymem" - nie zgadzały się już na pozostawanie "politycznym karłem". Pojawiły się nawet opinie, że Niemcy zdominowały Unię Europejską, czyniąc ją narzędziem swojej polityki. W tym kontekście rozszerzenie Unii na wschód interpretowano czasami jako odbudowę tzw. Mitteleuropy - strefy niemieckich wpływów w Europie Środkowej i Wschodniej. Rosyjscy liberałowie uważali, że najskuteczniejszym zabezpieczeniem przed "germanizacją Europy" będzie "europeizacja Niemiec" - jeszcze pełniejsze zakotwiczenie RFN w ramach pogłębiającej integrację UE. Rosyjscy konserwatyści - z kolei - z chęcią zgodziliby się na podział wpływów na kontynencie między Rosję i Niemcy. Umożliwiałoby to także wzmacnianie rozdźwięków w świecie Zachodu i podnosiło rangę Federacji Rosyjskiej jako potencjalnego sojusznika któregoś z mocarstw zachodnich.

W ostatnich latach Rosja potrafiła w celu realizacji własnych interesów w miarę sprawnie wykorzystywać niemieckie "wstawiennictwo" w instytucjach zachodnich: tak w Unii Europejskiej, jak i w NATO. Przykładami tego mogą być choćby budowa gazociągu bałtyckiego (Nord Stream) czy odłożenie rozpoczęcia negocjacji akcesyjnych przez Sojusz Północnoatlantycki z Gruzją i Ukrainą. Niemniej jednak, w niektórych przypadkach (na przykład: kolejne odsłony konfliktu kosowskiego, rozszerzenie NATO w 1999 roku itd.) nie udało się Moskwie nakłonić Berlina do zbliżenia stanowisk.

Bardzo dobre relacje rosyjsko-niemieckie rozwinęły się, jak wspomniano, w okresie urzędowania na stanowisku kanclerza RFN G. Schródera, któremu zarzucano nawet nazbyt bliskie związki z Moskwą i zaniedbywanie przez to kontaktów z innymi państwami Europy Środkowej i Wschodniej. Wolę rozwijania "strategicznego partnerstwa" między dwoma państwami potwierdziła po objęciu urzędu kanclerskiego Angela Merkel. Wspólnie z Putinem zadeklarowali w 2006 r. szczególne zainteresowanie dwustronną kooperacją w sferze gospodarki i polityki międzynarodowej. Nowo wybrany w 2008 r. prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew pierwszą europejską wizytę złożył właśnie w RFN, gdzie spotkał się z Angelą Merkel oraz prezydentem Niemiec Horstem Kohlerem. Z kolei, pierwszym politykiem z państw UE, który spotkał się w Moskwie po zaprzysiężeniu Miedwiediewa na prezydenta, był Frank Walter Steinmeier - szef niemieckiej dyplomacji.

Szczególny charakter relacji rosyjsko-niemieckich wynika nie tylko z uwarunkowań politycznych, ale i gospodarczych. W ubiegłej dekadzie to właśnie Niemcy w największym stopniu zaangażowały się w pomoc gospodarczą dla Rosji. Niemcy były do niedawna największym wierzycielem Rosji - przypadało na nie około 40% rosyjskiego (w tym poradzieckiego) zadłużenia wobec państw zrzeszonych w Klubie Paryskim. Berlin optował też za nawiązaniem ścisłej kooperacji gospodarczej z Moskwą w ramach Unii Europejskiej, a także poparł włączenie Rosji w 2002 r. do elitarnego klubu najbogatszych państw świata - Grupy G7.

Przede wszystkim jednak należy podkreślić, iż Niemcy są jednym z najważniejszych partnerów gospodarczych Federacji Rosyjskiej. Wzajemne obroty handlowe cechuje tendencja wzrostowa. Podobnie rzecz się ma z niemieckimi inwestycjami na rynku rosyjskim.

Rozwojowi dwustronnej kooperacji gospodarczej, finansowej oraz naukowo-technicznej służyć miało powołanie do życia w lutym 1992 r. rady konsultacyjnej do spraw współpracy gospodarczej i naukowo-technicznej. W czerwcu 2000 r. - z inicjatywy przywódców obu państw - utworzono ponadto grupę roboczą wysokiego szczebla do spraw strategicznych problemów współpracy gospodarczej i finansowej. W 2002 r. nadano jej status stałego organu współpracy.

Sfera gospodarcza zdobyła w ostatnich latach pierwszeństwo w stosunkach rosyjsko-niemieckich. W sytuacji, gdy Kreml stawia w polityce wewnętrznej na "suwerenną demokrację", trudno o szczególnie bliskie zbliżenie polityczne z Berlinem. Taka sytuacja ma jednak niewielki wpływ na kontakty biznesowe. Co najwyżej, ograniczeniem kooperacji ekonomicznej jest "przeregulowanie" rosyjskiej gospodarki. Zaobserwować to można zwłaszcza w sektorze paliwowo-energetycznym. Rosja zwiększa uzależnienie Niemiec od importu rosyjskiej ropy naftowej i gazu ziemnego. Pragnie uzyskiwać dla swoich koncernów energetycznych udziały w rynku sprzedaży detalicznej w Niemczech. Berlin żąda w zamian dostępu do złóż rosyjskich surowców energetycznych i sieci przesyłowych. Moskwę ucieszyły niemieckie opory przed zwiększeniem roli instytucji UE w dziedzinie bezpieczeństwa energetycznego.

Obustronnie korzystna kooperacja odbywała się także w sferach: wojskowej (zwłaszcza wojskowo-technicznej), walki ze zorganizowaną przestępczością transgraniczną, utylizacji broni chemicznej i wycofywanych ze służby atomowych okrętów podwodnych, zabezpieczenia instalacji nuklearnych, współpracy służb ratowniczych, kultury i edukacji (włączając w to wymianę młodzieży i studentów). Na mocy decyzji prezydenta Rosji i kanclerza RFN w 2003 r. powołano do życia dwustronną grupę roboczą wysokiego szczebla do spraw problemów bezpieczeństwa. Grupa przygotowała, przyjęte w 2004 r., wspólne oświadczenie Putina i Schrödera o rozszerzeniu współpracy w walce z międzynarodowym terroryzmem. Podkreślić należy, iż baza prawno-traktatowa objęła już praktycznie wszystkie obszary rosyjsko-niemieckich relacji bilateralnych.

Źródło: S. Bieleń, M. Raś (red.), Polityka zagraniczna Rosji, Warszawa 2008.

Newsletter



Wiadomość HTML?