Dziedziny wiedzy

Najnowsze komentarze

Newsletter

Stosunki polsko-ukraińskie w latach 1989-2004 PDF Print Email
Polityka zagraniczna
Written by   
DATE_FORMAT_LC2

1. Kształtowanie się relacji polsko-ukraińskich w okresie rozpadu Bloku Wschodniego (1989-1992)

W 1989 roku, kiedy przemiany w Bloku Wschodnim nabrały szybkiego tempa, nie mogło być mowy o stosunkach Polski z niezależną Ukrainą, gdyż nadal była ona jedną z republik związkowych Związku Radzieckiego. Sytuacja zmieniła się nieco w roku 1990, kiedy to 16 czerwca Ukraina ogłosiła deklarację suwerenności 1. Nie było to pełne uzyskanie niepodległości i rozpoczęcie samodzielnego bytu państwowego, lecz jednostronna deklaracja, która odzwierciedlała sytuację panującą w Związku Radzieckim, czyli chaos i coraz słabszą kontrolę Moskwy nad poszczególnymi republikami. Wtedy Polska mogła rozpocząć prowadzenie polityki dwutorowości, która była wsparciem dla Ukrainy w jej drodze do całkowicie niepodległego bytu.

1.1. Sytuacja międzynarodowa

Koniec lat 70-tych i lata 80-te to czas permanentnego rozkładu Związku Radzieckiego, a także czas pogarszania się sytuacji gospodarczej w poszczególnych krajach Bloku Wschodniego. Niezadowolenie społeczne cały czas narastało, co doprowadziło do wyłonienia się w Polsce w 1980 roku opozycyjnie nastawionego w stosunku do władz i dobrze zorganizowanego ruchu społecznego, który sprzeciwiał się panującej sytuacji.

W 1978 roku na papieża został wybrany kardynał Karol Wojtyła, który jako papież Jan Paweł II odegrał ogromną rolę w kształtowaniu świadomości historycznej społeczeństw katolickich. Jego pielgrzymki do Polski, jak i innych państw świata, podnosiły na duchu polaków, którzy w większości byli i nadal są katolikami2.

Nie do zniesienia był dla ZSRR wyścig zbrojeń narzucony przez wybranego u progu lat 80. na prezydenta USA Ronalda Reagana, który wprost określił Związek Radziecki jako "imperium zła", co było także zaczątkiem do konfrontacji ideologicznej3.

Sytuację gospodarczą w Bloku Wschodnim, a szczególnie w Polsce, pogorszyły sankcje wprowadzone przez Zachód, co było reakcją na wprowadzenie stanu wojennego przez generała Jaruzelskiego w Polsce dnia 13 grudnia 1981 roku.

W 1975 roku Polska była sygnatariuszem aktu końcowego Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. Było to jedyne forum, na którym państwa z obu stron "żelaznej kurtyny" mogły i chciały dyskutować na temat takich spraw jak prawa człowieka, nienaruszalność granic itp. W wyniku podpisania aktu końcowego przez kraje socjalistyczne, Zachód miał legitymizację do tego, aby naciskać na przestrzeganie praw człowieka i podstawowych wolności4.

Diametralnie sytuację po wschodniej stronie żelaznej kurtyny zmienił wybór Michaiła Gorbaczowa na sekretarza Generalnego KPZR. Rozpoczął on reformy pod hasłami "pierestrojki" (przebudowy) oraz "głasnosti" (jawności). Miały one na celu całkowite zreformowanie systemu, jednak nie powiodło się to i w ostateczności doprowadziły one do jego upadku.

Polityka prowadzona przez Kreml po wyborze Gorbaczowa sprzyjała także reformom w pozostałych krajach Bloku Wschodniego. Nabrały one tempa w 1989 roku, kiedy to kolejne reżimy traciły władzę na rzecz ugrupowań demokratycznych lub dzieliły się władzą z tymi ugrupowaniami5.

W 1991 roku doszło do rozpadu Związku Radzieckiego. Ukraina stała się wtedy suwerennym państwem. Dwa lata później rozpadła się także Czecho-Słowacja. W wyniku tych wydarzeń Polska, mając w 1989 roku trzech sąsiadów, w 1993 miała ich aż siedmiu. Pewne obawy budziło zjednoczenie Niemiec, nie tylko w Polsce, ale także na zachodzie. Okazało się jednak, że nie przyniosło ono żadnych problemów, lecz korzyści, gdyż Niemcy stały się wtedy adwokatem Polski w jej drodze do struktur zachodnich.

Po tych wydarzeniach nie mogło już być mowy o Europie Wschodniej. Powstał nowy geopolityczny region - Europa Środkowa. W ramach tego regionu rozwijane były takie inicjatywy jak Trójkąt Wyszehradzki czy też Inicjatywa Środkowoeuropejska. Inną, ważną z punktu widzenia Polski inicjatywą, wychodzącą poza obręb Europy Środkowej, jest współpraca w ramach Trójkąta Weimarskiego6.

Ład dwubiegunowy, który istniał do 1989 roku, został zlikwidowany. Nie istnieje już podział na Wschód i Zachód, a większość byłych krajów satelickich ZSRR została w ciągu kilkunastu lat po 1990 włączona w struktury Zachodu. Dla Polski ważną rolę odgrywają jednak nie tylko stosunki z Zachodem, lecz także ze wschodnimi sąsiadami. Relacje z Ukrainą są intensywniejsze niż relacje z Białorusią, gdyż tej pierwszej jest znacznie bliżej do demokracji, niż jej północnemu sąsiadowi.

1.2. Polska myśl polityczna w budowaniu wzajemnych relacji

1.2.1. Sytuacja wewnętrzna w Polsce

Rok 1989 był rokiem wielkich przemian w Polsce. Miały one swój początek już w 1980 roku, kiedy powstał pierwszy legalnie działający ruch obywatelski, stojący w opozycji wobec poczynań władz. Niezależny Samorządny Związek Zawodowy "Solidarność" zdobył w Polsce wielką popularność i coraz więcej słychać o nim było na całym świecie. Jego działalność została na pewien czas stłumiona przez wprowadzenie stanu wojennego. Oficjalną przyczyną było zagrożenie interwencją Związku Radzieckiego, jednak do dziś toczą się spory, czy takie zagrożenie istniało, czy też nie7.

Od połowy lat 80-tych wyjątkowo sprzyjająca była sytuacja międzynarodowa, co wiązało się m.in. z wyborem na I sekretarza KPZR Michaiła Gorbaczowa. Od tego czasu można mówić o zaniku doktryny ograniczonej suwerenności. Mimo coraz szerszej działalności opozycji nie było mowy o interwencji ze strony innych państw Układu Warszawskiego. W całym Bloku Wschodnim sytuacja gospodarcza była katastrofalna, ludzie żyli na drastycznie niskim poziomie, co powodowało wybuchy niezadowolenia społecznego i niechęć wobec władz. Polska była krajem, w którym panował jeden z najłagodniejszych reżimów, dlatego społeczeństwo polskie mogło odegrać rolę koła zamachowego, które zapoczątkuje zmiany, najpierw we własnym kraju, a potem w wyniku efektu domina także w krajach sąsiednich.

Opozycji początkowo zależało nie na przejęciu władzy, lecz na reformowaniu obecnego systemu, aby poprawić warunki życia obywateli. Pierwsze nieoficjalne rozmowy między przedstawicielami władz i opozycji zostały zapoczątkowane w połowie 1988 roku8. Niebagatelną rolę w nawiązywaniu kontaktów między stronami odegrał kościół katolicki 9.

Tadeusz Mazowiecki

Wiosną 1989 roku doszło do rozmów przy "okrągłym stole", w których wzięli udział przedstawiciele władz, opozycji oraz Kościoła Katolickiego. Ustalono, że 4 czerwca odbędą się wybory do parlamentu. Do Senatu miały być one całkiem wolne, do sejmu zaś 35% miejsc wybierane było w wolnych wyborach, a 65% zarezerwowane było dla przedstawicieli rządzącej koalicji 10. Opozycja odniosła ogromny sukces. W wyborach do senatu 99 miejsc przypadło na kandydatów Komitetu Obywatelskiego, jedno miejsce natomiast dla niezależnego kandydata. Podobnie było w sejmie. Wszystkie możliwe w wyniku ustaleń miejsca zajęli kandydaci opozycji11.

Po nieudanej próbie sformowania rządu przez gen. Czesława Kiszczaka i propozycji Michnika "Wasz Prezydent, Nasz Premier", Wałęsa wysunął kandydaturę Tadeusza Mazowieckiego. Prezydent Jaruzelski zgodził się i 19 sierpnia desygnował Mazowieckiego na urząd Prezesa Rady Ministrów12.

Pierwszym ministrem spraw zagranicznych III RP został bezpartyjny Krzysztof Skubiszewski, który mimo braku konsensusu w kwestii polityki zagranicznej pomiędzy poszczególnymi ugrupowaniami politycznymi, prowadził stabilną i przewidywalną politykę zagraniczną, pozostając na stanowisku do 1993 r. 13 .

Pod koniec grudnia 1989 roku Sejm dokonał nowelizacji konstytucji. Rzeczpospolita Polska została przywrócona na miejsce Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Polska została określona także jako "demokratyczne państwo prawa, urzeczywistniające zasady sprawiedliwości społecznej".

Kiedy z resortów siłowych odeszli przedstawiciele byłych władz, co nastąpiło w połowie 1990 roku, prezydent Jaruzelski także postanowił opuścić swój urząd14. Kiedy to nastąpiło, zostały rozpisane pierwsze wolne wybory prezydenckie, w których zwyciężył Lech Wałęsa. Od tej pory prezydent wybierany jest co 5 lat w wolnych, bezpośrednich, tajnych i równych wyborach.

Rok później przeprowadzono pierwsze wolne wybory do parlamentu15. Odbyły się one na w pełni demokratycznych zasadach, dzięki czemu Polska uzyskała na arenie międzynarodowej status państwa demokratycznego, co poskutkowało m. in. przyjęciem do Rady Europy16 .

1.2.2. Polityka "dwutorowości"

Koncepcja polityki dwutorowości stworzona została przez ministra spraw zagranicznych Krzysztofa Skubiszewskiego. Polegała ona na utrzymywaniu przebudowanych stosunków ze Związkiem Radzieckim przy równoczesnym nawiązywaniu i rozwijaniu ich z republikami związkowymi17.

W 1989 roku Ukraina nadal była częścią Związku Radzieckiego jako Ukraińska Socjalistyczna Republika Radziecka. Premier Tadeusz Mazowiecki w swoim exposé z 12 września 1989 roku nie wspominał o stosunkach z Ukrainą, mówił jedynie o stosunkach ze Związkiem Radzieckim, które miały być realizowane "w myśl zasady równoprawności i poszanowania suwerenności" 18.

Mimo pominięcia kwestii Ukrainy w exposé premiera, już w 1989 roku mogliśmy zaobserwować pierwsze przejawy realizowania polityki "dwutorowości". Świadczy o tym udział delegatów "Solidarności" w pierwszym zjeździe Ludowego Ruchu Ukrainy na Rzecz Przebudowy. Zjazd ten odbył się we wrześniu 1989 roku. Ludowy Ruch Ukrainy na Rzecz Przebudowy był wtedy największą organizacją opozycyjną w USRR. Jednym z celów Ruchu było odrodzenie państwowości ukraińskiej, wraz z ukraińską kulturą oraz kulturami poszczególnych mniejszości narodowych. Za cel stawiano sobie również ukształtowanie społeczeństwa obywatelskiego, gospodarki wolnorynkowej i pluralizmu politycznego19.

Innym wydarzeniem, które miało pozytywny wpływ na kształtowanie się stosunków Polski z odradzającą się Ukrainą, było spotkanie polskich i ukraińskich parlamentarzystów w Jabłonnej koło Warszawy. Odbyło się ono w dniach 4-5 maja 1990 roku. Zdawano sobie już wtedy sprawę, że upadek ZSRR jest coraz bardziej prawdopodobny. Obie strony zgadzały się, że dobrosąsiedzkie stosunki leżą w ich interesie. Dla Polaków duże znaczenie miały relacje gospodarcze z Ukrainą, natomiast dla Ukraińców Polska była "najkrótszą drogą do Europy" 20.

Dużo uwagi poświęcono wydarzeniom z przeszłości, które kładły się cieniem na obecnych relacjach między społeczeństwami. Wspomniano o konieczności powołania wspólnej komisji historyków, której zadaniem byłoby badanie najbardziej dramatycznych wydarzeń z historii polsko-ukraińskiej. Zaakcentowano także potrzebę przeglądu podręczników szkolnych w części dotyczącej relacji między państwami, aby zlikwidować wszystkie negatywne stereotypy i ustalić wspólną treść21.

Pierwszy raz oficjalnie na temat osobnych stosunków z republikami radzieckimi wypowiedział się Minister Spraw Zagranicznych Krzysztof Skubiszewski w swoim exposé 26 kwietnia 1990 roku: "Osobną kwestią jest rozwój odrębnych stosunków z republikami radzieckimi, tj. odrębnych od stosunków z ZSRR jako całością, zwłaszcza, choć nie tylko, z republikami sąsiednimi" 22. Niecałe 3 miesiące później, 16 lipca 1990 roku, na Ukrainie ogłoszona została Deklaracja o państwowej suwerenności USRR. Mówiła ona o potrzebie utworzenia demokratycznego państwa prawa, podziale władzy na ustawodawczą, wykonawczą oraz sądowniczą, prymacie ukraińskiego prawodawstwa nad związkowym i o gospodarczej suwerenności państwa23. Reakcją władz polskich na to wydarzenie była uchwała sejmu z dnia 28 lipca 1990 roku: "Uznając prawo narodów do samostanowienia, witamy deklaracje suwerenności państwowej Ukrainy i Białorusi, stanowiące wyraz dążenia obu sąsiednich narodów do wolności (...) W pełni rozumiemy znaczenie tego przełomowego momentu w historii naszych sąsiadów, z którym pragniemy współżyć jako równe i bliskie sobie narody oraz rozwijać współpracę we wszystkich dziedzinach życia" 24.


Mimo przyjaznych deklaracji i wsparcia dla Ukrainy ze strony Polski, na wzajemnych stosunkach ciążyły nadal zaszłości historyczne, takie jak dokonanie masowego mordu na polakach przez ukraińskich nacjonalistów25 oraz akcja "Wisła", zorganizowana przez władze Polskie w celu rozprawienia się z Ukraińską Armią Powstańczą, działającą od 1944 roku w województwach południowo - wschodnich. W trakcie tej akcji wywieziono ponad 140 tys. osób, głównie narodowości ukraińskiej, na tereny tzw. Ziem Odzyskanych26. W związku z tym Senat RP 3 sierpnia 1990 roku potępił akcję "Wisła". W odpowiedzi na to Rada Najwyższa USRR wydała 9 października 1990 r. oświadczenie stwierdzające, że naród Ukrainy przyjął ze zrozumieniem uchwałę Senatu RP. Wyrażono przekonanie, że dzięki wspólnym wysiłkom Ukraińcy i Polacy przezwyciężą skutki tragicznej przeszłości i zapoczątkują nowy etap w stosunkach polsko - ukraińskich27.

Środowisko ukraińskie w Polsce nie było jednak w pełni zadowolone, ponieważ uchwały takiej nie podjął Sejm RP. Posłowie celowo nie przyjęli takiej uchwały, ponieważ implikowałoby to konieczność późniejszego uwzględnienia w pracach ustawodawczych roszczeń poszkodowanych w akcji "Wisła" 28.

Zmiany, jakie zachodziły za naszą wschodnią granicą, skłoniły Senat do debaty nad polską polityką wschodnią. Dyskusja uwieńczona została uchwałą z dnia 7 września 1990 roku w sprawie polityki wschodniej Rzeczpospolitej Polskiej. Podkreślono w niej, że ułożenie wzajemnych relacji między Polską a ZSRR nie jest łatwe, czego przyczyną są burzliwe zmiany zachodzące u naszego wschodniego sąsiada. Nasze wschodnie granice uznano za nienaruszalne. Wyrażono także chęć wyjaśnienia i zakończenia sporów między Polską a Ukrainą, Rosją, Białorusią i Litwą, dotyczących wydarzeń z przeszłości. Żądano ustalenia terminów wycofania wojska radzieckich z terytorium Polski. Wspomniano także o szczególnej wadze, jaką przykładano do rozwijania wzajemnych i bezpośrednich kontaktów z narodami Ukrainy, Białorusi, Litwy oraz Rosji29.

Od drugiej połowy 1990 roku kontakty z naszymi wschodnimi sąsiadami zaczęły ulegać intensyfikacji. W dniach 12-15 października 1990 roku szef polskiej dyplomacji, Krzysztof Skubiszewski, złożył wizyty w Kijowie, Mińsku i Moskwie. W Związku Radzieckim miał wtedy miejsce głęboki kryzys konstytucyjny. Władze ogólnosowieckie, mimo że wciąż istniały, przestawały właściwie funkcjonować. Nowe organy władzy także nie posiadały jasno zdefiniowanych kompetencji. Mimo tych trudności udało się ministrom spraw zagranicznych Polski i USRR 13 października podpisać Deklarację o zasadach i podstawowych kierunkach rozwoju stosunków polsko-ukraińskich. Strony wyrażały w niej chęć umacniania pomiędzy nimi, jako suwerennymi państwami, dobrosąsiedzkich stosunków. Wyrażały także pragnienie podtrzymania i rozwijania korzystnej dla obu stron współpracy, która odpowiadałaby obopólnym interesom. Ustalono, że nie będą wysuwane żadne roszczenia terytorialne. Istniejąca granica jest nienaruszalna, co stanowi ważny element pokoju i stabilizacji w Europie. Uzgodniono ustanowienie stosunków konsularnych i urzędów konsularnych. Zapowiedziano też konsultacje w sprawie ustanowienia w najbliższej przyszłości stosunków dyplomatycznych w pełnym zakresie. Strony zobowiązały się do zapewnienia i respektowania praw, a także poprawy sytuacji mniejszości narodowych - ukraińskiej w Polsce i polskiej na Ukrainie.

Zdając sobie sprawę z pokrewieństwa etnicznego oraz kulturalnego narodów, postanowiono wspierać rozwój bezpośrednich kontaktów między organizacjami społecznymi i politycznymi, ośrodkami kulturalnymi i naukowymi, a także organami administracji państwowej. Deklaracja odwołując się do historii i tradycji, podkreśla etniczne i kulturalne więzi pomiędzy narodami Polski i Ukrainy.

Dla Ukraińców był to faktycznie pierwszy dokument, który legitymizował stosunki polsko - ukraińskie na poziomie dwóch niezależnych państw Europy Środkowo-Wschodniej. Początkowo projekty deklaracji z Warszawy i Kijowa różniły się od siebie, jednak udało się ustalić wspólną treść za pomocą syntezy obu tekstów. Ze strony ukraińskiej deklarację podpisał Anatolij Złenko, tamtejszy minister spraw zagranicznych. Ukraińska opozycja, która wcześniej zaaprobowała projekt deklaracji, uzyskała to, na czym jej zależało, czyli potwierdzenie polskiego poparcia dla budowy niezależnego państwa ukraińskiego30.

W 1991 roku znaczenia zaczęły nabierać stosunki gospodarcze. W styczniu tego roku Polska i Ukraina podpisały umowę o współpracy gospodarczej i handlowej. Dla naszego wschodniego sąsiada była to pierwsza podpisana tego typu umowa międzynarodowa. Pół roku później, w lipcu, podpisana kolejną umowę, tym razem dotyczącą wymiany i współpracy młodzieży31. Był to ważny krok w kierunku zbliżenia społeczeństw.

Po nieudanym puczu Janajewa w Moskwie, 24 sierpnia 1991 roku Ukraina ogłosiła swą niepodległość. Sejm i Senat przyjęły w związku z tym stosowne uchwały. Rząd polski formalnie nie uznał niepodległości Ukrainy, jednak dał do zrozumienia władzom w Kijowie, że nastąpi to po referendum dotyczącym niepodległości, które miało się odbyć 1 grudnia 1991 roku32.

Dzień po tym, gdy społeczeństwo ukraińskie zaakceptowało w referendum niepodległość swego kraju, Polska, jako pierwsze państwo, uznała oficjalnie niepodległość Ukrainy. Warszawa zapowiedziała również rychłe nawiązanie stosunków dyplomatycznych. Sejm Rzeczpospolitej w uchwale z dnia 6 grudnia 1991 roku powitał z zadowoleniem Ukrainę w rodzinie niepodległych państw.

Krzysztof Skubiszewski

Wcześniej, zanim Rzeczpospolita Polska uznała niepodległość Ukrainy, w Warszawie, dnia 4 października 1991 roku, wizytę złożyła rządowa delegacja Ukrainy z premierem Witoldem Fokinem na czele. Spotkał się on z prezydentem Lechem Wałęsą, premierem Janem Krzysztofem Bieleckim, ministrem spraw zagranicznych oraz ministrem współpracy gospodarczej z zagranicą. Efektem wizyty było podpisanie umowy handlowej między Polską a Ukrainą. Z kolei 14 stycznia 1992 r. z oficjalną wizytą do Polski przybył ukraiński minister obrony Konstantyn Morozow, który spotkał się ze swoim odpowiednikiem w Polsce - Janem Parysem. Na spotkaniu rozmawiano o polsko-ukraińskiej współpracy wojskowej33.

Polityka "dwutorowości" ministra Krzysztofa Skubiszewskiego okazała się skuteczna. Ukraina uzyskała niepodległość utrzymując przyjazne stosunki z Polską. Dla Polaków bardzo ważne jest, aby od Rosji oddzielały nas dwa niepodległe państwa, takie jak Ukraina i Białoruś, ponieważ bezpośrednie sąsiadowanie z Rosją/ZSRR przez ostatnie niemal trzy stulecia przyniosło nam zaledwie 20 lat pełnej suwerenności (w okresie międzywojennym). Największą zasługę w tym wszystkim ponosi właśnie minister Krzysztof Skubiszewski, który prowadził jednolitą, wyważoną politykę zagraniczną, nie ulegając sprzecznym naciskom i opiniom wewnątrz kraju.

1.3. Sytuacja mniejszości ukraińskiej w Polsce i polskiej na Ukrainie

Na początku lat 90. liczebność mniejszości ukraińskiej w Polsce szacowano na 150-300 tys. osób. Największe skupiska Ukraińców znajdowały się w województwach olsztyńskim, elbląskim, nowosądeckim, krośnieńskim, legnickim, w południowej części województw słupskiego i koszalińskiego oraz w Przemyślu34 . Mniejszość polska na Ukrainie natomiast liczyła 219,2 tys. osób35 .

Tak liczne mniejszości w obu państwach nie mogły być ignorowane przez władze, konieczna więc była odpowiednia polityka wobec nich. Miała się ona wyrażać przede wszystkich poprzez wsparcie materialne oraz ochronę prawną, zgodną z międzynarodowymi normami.

1.3.1. Mniejszość ukraińska w Polsce

W okresie istnienia PRL mniejszości narodowe były traktowane marginalnie przez władze. Monopol na działalność wśród mniejszości ukraińskiej posiadało Ukraińskie Towarzystwo Społeczno-Kulturalne. Zostało ono utworzone w 1956 roku. Zgodnie z zasadami ówczesnej polityki wobec mniejszości, podporządkowane było Ministerstwu Spraw Wewnętrznych, co budziło podejrzliwość oraz niechęć ze strony części środowisk ukraińskich. Mimo iż działalność tej organizacji była ściśle kontrolowana przez partię, pomogła ona utrzymać świadomość i tożsamość narodową Ukraińców mieszkających w Polsce.

Na przełomie lat 70. i 80. coraz większą aktywność wśród Ukraińców wykazywały środowiska inteligenckie i młodzieżowe. Krytykowano politykę narodowościową państwa oraz sytuację panującą w samej społeczności ukraińskiej. Część działaczy ukraińskich podjęła współpracę ze środowiskami "Solidarności", część z kościołem greckokatolickim, pozostali natomiast zaczęli tworzyć niezależne organizacje36.

W 1990 roku, kiedy obalono już system komunistyczny w Polsce, na bazie Ukraińskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego utworzono Związek Ukraińców w Polsce37, który w przeciwieństwie do swojej poprzedniczki był całkowicie niezależny od władz. Do podstawowych celów Związku należą:

  • ochrona praw mniejszości w Polsce;
  • informowanie władz i instytucji państwowych o stanowisku społeczności ukraińskiej w sprawach politycznych i społecznych;
  • dbanie o narodową tradycję i kulturę wśród Ukraińców w Polsce;
  • działanie na rzecz zbliżenia polsko-ukraińskiego38.

Istnieje także wiele ukraińskich stowarzyszeń o charakterze profesjonalnym, które współpracują ze Związkiem. Są to: Związek Ukrainek, Ukraińskie Towarzystwo Nauczycielskie w Polsce, Ukraińskie Towarzystwo Lekarskie, Stowarzyszenie Przedsiębiorców, Klub Prawników, Organizacja Młodzieży Ukraińskiej "Płast". Działają też organizacje niezwiązane ze ZUwP: Związek Ukraińców Podlasia, Zjednoczenie Łemków, Związek Ukraińskiej Młodzieży Niezależnej39.

Po wyborach parlamentarnych z 4 czerwca 1989 roku w Sejmie utworzono Komisję Mniejszości Narodowych i Etnicznych40. Wydarzenie to miało duże znaczenie polityczne i społeczne, ponieważ od ponad 40 lat sprawy mniejszości nie były uwzględniane w pracach parlamentu.

Początkowo prace komisji skupione były wokół akcji "Wisła" i ewentualnego naprawienia jej skutków. Sejm jednak nie podjął żadnych działań w tej sprawie, zrobił to jedynie Senat w uchwale z dnia 3 sierpnia 1990 roku. Społeczność ukraińska była zadowolona z tej uchwały, był to jednak dla niej niewystarczający gest. Oczekiwano podobnej uchwały w Sejmie, co wiązałoby się z koniecznością podjęcia konkretnych działań w celu naprawienia krzywd41. Polski jednak nie było na to stać, borykaliśmy się wtedy z ogromnymi trudnościami związanymi z transformacją gospodarki, byliśmy ogromnie zadłużeni za granicą i wypłacenie odszkodowań dla ofiar akcji "Wisła" stanowiłoby poważne obciążenie dla budżetu.

Innym ważnym wydarzeniem dla mniejszości narodowych (w tym ukraińskiej) w Polsce było przekazanie kompetencji dotyczących oświaty i kultury mniejszościowej Ministerstwu Kultury i Sztuki. Wcześniej sprawy te leżały w gestii Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Po tym wydarzeniu w Ministerstwie Kultury i Sztuki utworzono Biuro ds. Mniejszości Narodowych, które nie było (jak do tej pory MSW) organem kontrolującym, lecz zaczęło pełnić rolę mecenasa42.

Podsumowując, położenie mniejszości ukraińskiej w Polsce po uzyskaniu przez nas pełnej suwerenności diametralnie się zmieniło. Mniejszość ta nie była już zdana sama na siebie, nie była ściśle kontrolowana przez władze, otrzymywała wsparcie materialne, dzięki czemu mogła pielęgnować swoją kulturę, zwyczaje, język itp. Inaczej przedstawiała się sytuacja Polaków na Ukrainie, co związane było ze znacznie gorszą sytuację gospodarczą, polityczną i społeczną tego kraju.

1.3.2. Mniejszość polska na Ukrainie

Polacy na Ukrainie, podobnie jak Ukraińcy w Polsce, skupieni byli w wielu organizacjach i stowarzyszeniach. Organizacje te zajmowały się m. in.:

  • organizowaniem wyjazdów dla młodzieży na kolonie letnie do Polski;
  • nauczaniem języka polskiego;
  • wydawaniem gazet i czasopism w języku polskim, np. "Gazeta Lwowska", "Dziennik Kijowski";
  • pielęgnacją kultury polskiej, m.in. poprzez organizowanie wystaw i odczytów.

Do najważniejszych organizacji polskich działających na Ukrainie na początku lat 90. należały: Związek Polaków na Ukrainie, Polskie Stowarzyszenie Kulturalno-Oświatowe im. Adama Mickiewicza, Kijowskie Narodowo-Kulturalne Stowarzyszenie Polaków "Zgoda", Rzymsko-Katolickie Towarzystwo Polonijne, Polska Organizacja Społeczna "Odrodzenie", Kijowskie Stowarzyszenie Polaków "Solidarność", Polska Organizacja im. Lubińskiego, Klub Myśli Katolickiej, Związek Polaków z Podola oraz Towarzystwo Kultury Polskiej Ziemi Lwowskiej. W styczniu 1992 roku została utworzona Federacja Organizacji Polskich Ukrainy, która skupiała wszystkie powyższe organizacje, poza Związkiem Polaków na Ukrainie43.

Sytuacja mniejszości polskiej na Ukrainie była nieco gorsza niż mniejszości ukraińskiej w Polsce. Na początku 1991 roku we wspólnym posiedzeniu Komisji Mniejszości Narodowych i Etnicznych oraz Komisji Łączności z Polakami za Granicą udział wzięła delegacja Polaków ze Lwowa. Skarżyli się oni na brak dotacji z budżetu państwa ukraińskiego oraz problemy z wydawaniem gazety44. Mimo to sytuacja mniejszości narodowych w powstającej do samodzielnego bytu Ukrainie była znacznie lepsza, niż za czasów ZSRR, kiedy to nie działały żadne polskie ośrodki kulturotwórcze i nie było polskiego szkolnictwa. Dlatego też badania przeprowadzone wśród mniejszości narodowych na Ukrainie w 1993 r. wykazały, że niepodległość najbardziej popierała mniejszość polska. 93% mieszkających tam Polaków uważało, że Ukraina powinna pozostać niepodległym państwem. Mimo to zarówno Polacy, jak i inne mniejszości narodowe i etniczne żyły w poczuciu niepewności i zagrożenia. Świadczy o tym to, że 51% Polaków opowiedziało się za podwójną przynależnością państwową (ukraińską oraz polską). Podobnego stanowiska było 65% Węgrów, 61% Bułgarów oraz 60% Rosjan oraz 41% Mołdawian45.

Ostateczne uregulowanie spraw mniejszościowych między Polską a Ukrainą zostało dokonane w Traktacie między Rzecząpospolitą Polską a Ukrainą o dobrym sąsiedztwie, przyjaznych stosunkach i współpracy, o czym niżej.

1.4. Traktat regulujący wzajemne stosunki

W dniach 18-19 maja 1992 r. prezydent Ukrainy Leonid Kuczma złożył wizytę w Warszawie. Przed przyjazdem do Polski, na konferencji prasowej w Kijowie w wywiadzie udzielanym dziennikarzom polskim stwierdził, ze stosunki z Polską traktowane są przez Ukrainę priorytetowo. Powinny opierać się na dobrym sąsiedztwie, przyjaźni i partnerstwie. Zapewnił, że po wizycie w Warszawie współpraca z Polską będzie o wiele intensywniejsza niż współpraca z jakimkolwiek krajem WNP, włączając w to Rosję.

W trakcie wizyty w Polsce Leonid Kuczma przeprowadził rozmowy ówczesnym prezydentem Lechem Wałęsą, premierem Janem Olszewskim, ministrem spraw zagranicznych Krzysztofem Skubiszewskim oraz członkami grupy parlamentarnej "Polska-Ukraina" 46. Dnia 18 maja, czyli pierwszego dnia wizyty, obaj prezydenci podpisali Traktat między Rzecząpospolitą Polską a Ukrainą o dobrym sąsiedztwie, przyjaznych stosunkach i współpracy47.


W preambule traktatu strony potwierdzają "poszanowanie praw człowieka i podstawowych wolności, zasad demokracji i sprawiedliwości", doceniają także znaczenie przyjaznych stosunków między krajami.

Artykuł 1 mówi m. in. o rozwijaniu stosunków "w duchu przyjaźni, współpracy, wzajemnego szacunku, zrozumienia, zaufania i dobrego sąsiedztwa (...) pokojowego załatwiania sporów, nieingerencji w sprawy wewnętrzne", a także "wykonania w dobrej wierze zobowiązań wynikających z prawa międzynarodowego".

Bardzo duże znaczenie ma artykuł 2, w którym Strony potwierdzają, iż obecna granica między nimi jest nienaruszalna i nie będą mieć wobec siebie żadnych roszczeń terytorialnych.

W artykule 3 i 4 poruszane są kwestie bezpieczeństwa, w tym między innymi współpraca w celu zapobiegania proliferacji broni masowej zagłady (art. 3 ust. 3), oraz zobowiązanie do rozwijania współpracy wojskowej (art. 4 ust. 5). Szczególne znaczenie miała pierwsza z wymienionych tu kwestii z uwagi na posiadanie przez Ukrainę na swoim terytorium broni masowego rażenia.

Zobowiązano się też do współpracy w celu umacniania KBWE (art. 5), do utrzymywania kontaktów na różnych szczeblach (art. 6), współpracy gospodarczej, infrastrukturalnej, ekologicznej i międzyregionalnej (art. 7-10).

Z uwagi na liczną mniejszość polską na Ukrainie i ukraińską w Polsce, ważny jest artykuł 11 traktatu. Usankcjonował on konieczność zapewnienia mniejszościom możliwości nauczania w języku ojczystym, zakładania i utrzymywania własnych instytucji i stowarzyszeń kulturalnych, oświatowych i religijnych, używania imion i nazwisk w języku ojczystym oraz utrzymywania niezakłóconych kontaktów między sobą zarówno w obrębie danego kraju, jak i przez granicę.

W kolejnych artykułach mowa jest o współpracy humanitarnej, społecznej, turystycznej, kulturalnej, naukowej i oświatowej (art. 12-15). W kwestii współpracy kulturalnej istotne znaczenie ma zagadnienie dotyczące dóbr kulturalnych. W art. 13 ust. 4 Strony zobowiązują się do zapewnienia odpowiedniej ochrony znajdującym się na ich terytoriach zabytkom i obiektom związanym z dziedzictwem kulturalnym i historycznym drugiej Strony, a także do ich zwrotu, jeśli zostały bezprawnie wywiezione.

Leonid Krawczuk

W artykule 16 strony postanawiają "rozwijać, intensyfikować i doskonalić stosunki prawne i konsularne, w tym pomoc prawną w sprawach cywilnych, karnych i administracyjnych", a także "współdziałać w zwalczaniu przestępczości zorganizowanej, terroryzmu, przestępczości gospodarczej, przestępczości związanej z narkotykami".

Dalej strony postanawiają współdziałać w dziedzinie ochrony zdrowia i zwalczania chorób zakaźnych (art. 17), zachować i objąć ochroną prawną wojskowe i cywilne groby oraz inne miejsca stanowiące przedmiot pamięci i czci obywateli drugiej strony.

Traktat ten był dobrym i rozległym fundamentem pod przyszłe partnerstwo. Został on dobrze przygotowany, uregulowano w nim najważniejsze dla obu stron kwestie, takie jak sprawa mniejszości narodowych czy sprawa granicy i wyrzeczenie się roszczeń terytorialnych, dzięki czemu stanowił on sukces polityczny, czyniąc stosunki polsko - ukraińskie modelowymi dla naszego regionu48.

Stosunki polsko-ukraińskie przed rozpadem Związku Radzieckiego i w pierwszych miesiącach niepodległości Ukrainy należy ocenić pozytywnie. Oprócz uregulowania najważniejszych kwestii, zaczęto budować fundamenty zarówno pod współpracą polityczną, wojskową, jak i kulturalną. Gorzej przedstawiała się sprawa relacji gospodarczych, które rozwijały się bardzo powoli, co wynikało z przeprowadzania trudnych reform w Polsce oraz bardzo niekorzystnej struktury gospodarczej na Ukrainie będącej spadkiem po ZSRR. Problemem pozostawały też relacje z Rosją, która poprzez swoją politykę wobec Polski i Ukrainy miała wywrzeć wpływ na pogorszenie relacji między tymi dwiema ostatnimi w następnych latach.

2. Od traktatu do rewolucji (1992-2004)

Stosunki polsko-ukraińskie w latach 1992-2004 charakteryzowały się zmienną dynamiką. Wynikało to z tego, że Polska integrowała się ze strukturami zachodnimi, co z początku dla polityków ukraińskich było nie do przyjęcia. Wpływ na relacje Kijowa i Warszawy wywierała również Moskwa, której zależało na utrzymaniu Ukrainy w swojej strefie wpływów. Nie bez znaczenia było również to, że początkowo Ukraina posiadała na swoim terytorium arsenał broni jądrowej, co niepokoiło nie tylko Polskę, ale przede wszystkim USA i Federację Rosyjską. Ukraina, podobnie jak Polska, starała się o integrację ze strukturami zachodnimi, jednak proces ten rozpoczął się znacznie później i przychodziło jej to znacznie trudniej, co wynikało między innymi ze znacznie gorszej pozycji startowej.

Zwieńczeniem tego okresu były dwa bardzo ważne wydarzenia. Pierwsze to przystąpienie Polski do Unii Europejskiej, drugie - pomarańczowa rewolucja na Ukrainie, w której Polacy mieli niemały udział.

2.1. Wspólne projekty i koncepcje

Strona polska, podobnie jak i strona ukraińska, były inicjatorami wielu projektów współpracy, zarówno w dziedzinie wojskowej, jak i politycznej, gospodarczej oraz regionalnej.

2.1.1. Komitet Konsultacyjny Prezydentów Polski i Ukrainy

Pierwszym forum współpracy i konsultacji na wyższym szczeblu był Komitet Konsultacyjny Prezydentów Polski i Ukrainy. Na początku grudnia 1992 roku prezydent Lech Wałęsa wysłał do prezydenta Ukrainy Leonida Krawczuka list z propozycją utworzenia takiego komitetu. List został przyjęty pozytywnie. Strona ukraińska wyznaczyła negocjatora do ustalenia szczegółów w tej sprawie. Został nim kierownik służby zagranicznej Anton Butejko. Ze strony polskiej wyznaczono szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego ministra Jerzego Milewskiego.

O inicjatywie utworzenia Komitetu rozmawiał z władzami ukraińskimi minister spraw zagranicznych Krzysztof Skubiszewski podczas wizyty w Kijowie w dniach 29-30 grudnia 1992 roku. Z kolei podczas wizyty delegacji polskiej na Ukrainie z premier Hanną Suchocką na czele w dniach 12-13 stycznia 1993 doszło do podpisania przez Antona Butejko ze strony ukraińskiej i Jerzego Milewskiego ze strony polskiej Protokołu o utworzeniu Komitetu Konsultacyjnego Prezydentów Polski i Ukrainy. Statut Komitetu został uchwalony 30 kwietnia tego samego roku. Zgodnie z nim każdą ze stron reprezentował pełnomocnik prezydenta oraz pięć równouprawnionych członków. Do podstawowych zadań Komitetu należało przygotowywanie analiz i propozycji dotyczących wzajemnych stosunków, rozpatrywanie problemów odnoszących się do regionu Europy Środkowo-Wschodniej oraz polityki międzynarodowej. Do wykonywania powierzonych zadań pełnomocnicy mieli powołać komisje ekspertów oraz grupy robocze. Sesje plenarne odbywające się dwa razy w roku organizowane były przemiennie na terytoriach Polski i Ukrainy49.

Inauguracyjne posiedzenie Komitetu odbyło się podczas wizyty prezydenta Lecha Wałęsy na Ukrainie pod koniec maja 1993 roku. Przewodniczącym posiedzenia ze strony ukraińskiej był Anton Butejko, ze strony polskiej Jerzy Milewski. Głównym zadaniem pierwszej sesji było ustalenie treści dokumentu o stanie stosunków polsko-ukraińskich. Okazało się jednak, że wystąpiły poważne rozbieżności między stronami. Zarówno delegacja polska, jak i ukraińska, miały przygotowane odpowiednie materiały, na podstawie których miał być stworzony dokument. Nie udało się jednak osiągnąć konsensusu co do wspólnej treści, w związku z czym efektem sesji było przyjęcie dwóch odrębnych materiałów i wspólny komunikat. Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami powołano dwie komisje: ds. mniejszości narodowych oraz ds. polityki i bezpieczeństwa. Ukraińcy nie wyrazili zgody na powołanie komisji zajmującej się dziedzictwem narodowym. We wspólnym komunikacie podkreślona jednak została konieczność inwentaryzacji dóbr kultury i zaznaczono, że powinny być one przekazywane na zasadzie wzajemności50.

W 1994 roku doszło do praktycznego zawieszenia działalności Komitetu, co było związane z odbywającą się na Ukrainie kampanią wyborczą i wyborami prezydenckimi, które zwyciężył Leonid Kuczma. Do wznowienia prac doszło w 1995 roku. Od kwietnia tego roku przewodniczącym ze strony polskiej był minister Andrzej Ananicz, zajmujący się w kancelarii prezydenckiej sprawami zagranicznymi, ze strony ukraińskiej natomiast Wołodymyr Horbulin, bliski współpracownik prezydenta Kuczmy, zajmujący stanowisko sekretarza Rady Bezpieczeństwa Narodowego Ukrainy.

Po kilku miesiącach przygotowań, w dniach 27-28 września zorganizowane zostało posiedzenie plenarne Komitetu. Oprócz jego członków w posiedzeniu wzięli udział eksperci. W trakcie obrad dokonano szerokiego przeglądu stosunków dwustronnych. Postanowiono, że należy przeprowadzać regularne konsultacje pomiędzy ministerstwami spraw zagranicznych obu stron. Omówiono zagadnienia związane z powołaniem polsko-ukraińskiego Forum, współpracy wojskowej, wspólnych ćwiczeń wojskowych, m. in. w ramach Partnerstwa dla Pokoju oraz z utworzeniem polsko-ukraińskich oddziałów wojskowych mających uczestniczyć w operacjach pokojowych w ramach OBWE i ONZ.

Sporo czasu przeznaczono na omawianie zagadnień związanych ze współpracą gospodarczą. Podstawowymi omawianymi problemami były stworzenie systemu wymiany informacji gospodarczej, ulepszanie systemu wzajemnych rozliczeń oraz realizacja konkretnych projektów, np. w dziedzinie transportu i ekologii51.

Komitet Konsultacyjny istnieje do dnia dzisiejszego. Omawiane są na jego forum wszystkie istotne kwestie związane ze stosunkami Polsko-Ukraińskimi. Ostatnie posiedzenie odbyło się w Warszawie w dniu 9 listopada 2009. Omawiano na nim m.in. zagadnienia związane z integracją europejską oraz mistrzostwami Euro 201252.

2.1.2. Euroregiony "Karpaty" i "Bug"

Pod koniec lat 50. w Europie powstała idea tworzenia euroregionów, obejmujących obszary przygraniczne poszczególnych państw, które są zbliżone ze sobą pod względem kulturowym, językowym, gospodarczym itp. Po uzyskaniu przez Polskę pełnej suwerenności zarówno władze centralne, jak i lokalne niektórych obszarów przygranicznych podjęły inicjatywę rozwijania współpracy w ramach euroregionów z sąsiadami zza wschodniej, południowej i zachodniej granicy.

Współpraca w ramach euroregionów odgrywa dużą rolę w relacjach polsko-ukraińskich. Pierwszym euroregionem, obejmującym obszary przygraniczne Polski, Ukrainy, a także Słowacji, Węgier i Rumunii, był Euroregion "Karpaty". Został on powołany 14 lutego 1993 roku w Debreczynie na Węgrzech. Na terenie Polski objął tereny dzisiejszych województw małopolskiego i podkarpackiego, po stronie ukraińskiej 4 obwody: czerniowiecki, iwanofrankowski, lwowski oraz zakarpacki. W skład weszły również przygraniczne terytoria Słowacji i Węgier, a od drugiej połowy lat 90-tych także Rumunii. Głównymi organami są Rada Euroregionu, Dyrektor Wykonawczy, Sekretariat oraz Komisje realizujące zadania w ramach poszczególnych dziedzin współpracy. Pod względem terytorialnym jest to największy euroregion w Europie.

Największą uwagę na terenie euroregionu poświęca się ochronie środowiska oraz promowaniu turystyki. Ważna jest też rozbudowa i modernizacja przejść granicznych, ponieważ ich zły stan i mała ilość utrudniają realizację priorytetowych zadań. Oprócz projektów realizowanych wewnątrz euroregionu, organizuje się przeróżne targi, wystawy oraz imprezy turystyczne, co pomaga w promowaniu tego obszaru.

Po utworzeniu Euroregionu Karpackiego w Sejmie oraz w prasie rozgorzała dyskusja, czy nie jest on ograniczeniem suwerenności Rzeczypospolitej. Minister Krzysztof Skubiszewski stanowczo negował tego typu stwierdzenia podkreślając, że "(...) podstawowym kanonem naszej racji stanu i polityki zagranicznej pozostaje suwerenność Rzeczypospolitej oraz nienaruszalność i niezmienność granic państwowych (...)". Dyskusja ta wpłynęła na zainteresowanie obszarem euroregionu przez zachodnie ośrodki badawcze53.

Kolejnym euroregionem, na obszarze którego współpracuje strona polska i ukraińska, jest Euroregion "Bug". Pomysł jego utworzenia pierwszy raz ujrzał światło dzienne na zorganizowanej w Kazimierzu Dolnym konferencji polsko-ukraińskiej w maju 1992 roku. Porozumienie o utworzeniu Związku Transgranicznego Euroregion "Bug" podpisano 29 IX 1995 roku na Ukrainie. W skład euroregionu oprócz obszarów polskich i ukraińskich miał wejść także obwód brzeski na Białorusi, jednak kilka miesięcy przed podpisaniem porozumienia władze białoruskie nie wyraziły na to zgody54. Dopiero 3 lata po utworzeniu euroregionu, w 1998 roku, obwód brzeski przyłączył się do współpracy55.

Organami statutowymi euroregionu są Rada Euroregionu, Prezydium Rady Euroregionu, sekretariaty obejmujące krajowe biura w Chełmie, Brześciu i Łucku oraz Komisja Rewizyjna. Do podstawowych celów realizowanych w ramach Euroregionu Bug należą ochrona środowiska, zagospodarowanie przestrzenne, likwidacja zagrożeń i skutków klęsk żywiołowych, komunikacja, transport i łączność oraz rozwijanie kontaktów między mieszkańcami euroregionu56.

2.1.3. Polsko-Ukraiński Batalion Sił Pokojowych

Pierwsze kontakty polskich sił zbrojnych z tworzącymi się siłami zbrojnymi Ukrainy miały miejsce już w 1991 roku w czasie obchodów 370 rocznicy bitwy pod Chocimiem. Delegacja WP przybyła tam na zaproszenie organizatorów obchodów. W 1992 roku współpraca ograniczała się do kontaktów na szczeblu zakładów przemysłowych zajmujących się remontowaniem sprzętu wojskowego. Tego samego roku 2 razy do Polski przybył ukraiński minister obrony gen. płk Konstantin Morozow. W trakcie tych wizyt prowadził on rozmowy z Ministrem Obrony Narodowej RP Januszem Onyszkiewiczem.


Leonid Kuczma

Na początku lutego 1993 roku oficjalną wizytę na Ukrainie złożył minister J. Onyszkiewicz. Stanowiła ona rozpoczęcie nowego etapu w polsko-ukraińskich relacjach wojskowych. Rozmawiano na temat przebiegu dotychczasowej współpracy i jej dalszego rozwoju. W ostatnim dniu wizyty podpisano Porozumienie między Ministerstwem Obrony Narodowej Rzeczypospolitej Polskiej a Ministerstwem Obrony Ukrainy o Współpracy w dziedzinie wojskowej. Dokument ten był podstawą współpracy na kilka następnych lat.

W następnych miesiącach kontakty na szczeblu wojskowym rozwijały się coraz lepiej. W maju 1993 r. na Ukrainie wizytę złożyła delegacja WP z szefem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. broni Tadeuszem Wileckim na czele. Rok później, w kwietniu 1994 roku złożył w Kijowie oficjalną wizytę Minister Obrony Narodowej adm. Piotr Kołodziejczyk. W maju tego samego roku przybył do Warszawy szef Sztabu Generalnego Zbrojnych Sił Ukrainy gen. płk Anatolij Łopata. Podobnych wizyt w późniejszych miesiącach było mnóstwo. W ich trakcie omawiano współpracę w dziedzinie szkolenia kadr, logistycznego zabezpieczenia, ochrony powietrznej. Rozmawiano także na temat współpracy przygranicznej między sąsiadującymi okręgami wojskowymi. Strona ukraińska proponowała kooperację w zakresie radiolokacji, systemów nawigacyjnych, urządzeń pokładowych itp. 57.

Pierwszy raz o możliwości powołania Polsko-Ukraińskiego Batalionu Sił Pokojowych rozmawiali ministrowie obrony narodowej Polski i Ukrainy w trakcie spotkania 5 października 1995 roku. Powołanie batalionu nastąpiło w wyniku "Umowy między Rzecząpospolitą Polską a Ukrainą w sprawie utworzenia wspólnej jednostki wojskowej do udziału w międzynarodowych operacjach pokojowych i humanitarnych pod egidą międzynarodowych organizacji" podpisanej w Warszawie 26 listopada 1997 roku58. Wcześniej, w 1996 roku, żołnierze polscy i ukraińscy odbywali wspólne ćwiczenia. W dniach 1-10 czerwca odbyły się one na Ukrainie, a od 30 września do 7 października w Polsce.

Środki na utworzenie POLUKRBATU pochodziły w większości ze środków budżetowych Polski i Ukrainy. Dużego wsparcia udzieliły także USA i Kanada, pomagając w szkoleniu żołnierzy oraz dostarczając przeróżne materiały szkoleniowe.

Gotowość operacyjną batalion osiągnął na początku 1999 roku. Ze strony polskiej w jego skład weszła wydzielona część 14. Brygady Pancernej, ze strony Ukraińskiej wydzielona część 310. pułku zmechanizowanego. Jako język oficjalny batalionu przyjęto język angielski.

Batalion POLUKRBAT brał udział w operacji pokojowej KFOR w Kosowie. Inicjatywę podjęcia tego przedsięwzięcia wysunął Minister Obrony Ukrainy gen. armii Aleksander Kuźmiuk w czerwcu 1999 roku. W czerwcu 2000 roku zostało podpisane porozumienie między ministerstwami obrony narodowej dotyczące wysłania odpowiednich kontyngentów narodowych na teren Federalnej Republiki Jugosławii. Wspólna jednostka przyjęła oficjalną nazwę Polsko-Ukraińskiego Batalionu KFOR - POLUKRBAT KFOR. Do głównych zadań batalionu należało wspieranie pomocy humanitarnej, monitorowanie przestrzegania porozumień międzynarodowych oraz egzekwowanie prawa i porządku publicznego59.

Służba żołnierzy polskich i ukraińskich w Kosowie uznawana była za wzorową. Dowódcy KFOR wyrażali się o batalionie polsko-ukraińskim z wielkim uznaniem. Podkreślano bardzo dobre wyszkolenie bojowe żołnierzy, zaangażowanie oraz zdyscyplinowanie60.

Współpraca wojskowa między Polską i Ukrainą rozwijała się dynamicznie nie tylko w ramach POLUKRBAT-u. W drugiej połowie lat 90-tych i na początku następnej dekady dochodziło do bardzo wielu spotkań na szczeblu ministrów obrony narodowej, szefów sztabów generalnych oraz osób im podlegających. Głowy państw i premierzy również niejednokrotnie omawiali sprawy kooperacji w dziedzinie militarnej. W 1996 roku doszło do podpisania przez przedstawicieli rządów polskiego i ukraińskiego porozumienia między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Ukrainy o wzajemnych dostawach uzbrojenia, techniki wojskowej i świadczeniu usług o charakterze wojskowo-technicznym. W porozumieniu uregulowano kwestie dostaw i remontu uzbrojenia, sprzedaży licencji, wymiany specjalistów, informacji w zakresie badań i produkcji w dziedzinie wojskowej oraz szkolenie personelu "stosownie do potrzeb i możliwości Umawiających się stron" 61.

Dobrze rozwijała się także współpraca przygranicznych okręgów wojskowych - ze strony polskiej był to Krakowski Okręg Wojskowy, ze strony Ukraińskiej - Przykarpacki Okręg Wojskowy. Realizowały one wiele wspólnych przedsięwzięć, dochodziło do wielu spotkań, wysyłano delegacje na uroczystości i rocznice organizowane u drugiej strony. W samym 1996 roku zorganizowanych zostało wiele wspólnych ćwiczeń, m.in. "Tarcza Pokoju-96" w Jaworowie oraz "Kozacki-Step-96" na Krymie. W ćwiczeniach "Kozacki Step", organizowanych w ramach Partnerstwa dla Pokoju, bierze udział także strona brytyjska i odbywają się one co roku62.

Zarówno POLUKRBAT, jak i inne formy współpracy wojskowej, były dowodem na to, że Polska i Ukraina potrafią budować przyjazne stosunki i pozytywnie wykorzystać swoje potencjały militarne. W wyniku naszego położenia geopolitycznego w latach 90. (między Zachodem a Rosją), byliśmy niemal skazani na budowanie pozytywnych relacji z Ukrainą zarówno w sferze wojskowej, jak i politycznej, aby nie pozwolić na powstanie próżni politycznej w Europie Środkowo-Wschodniej.

2.2. Współpraca gospodarcza

Relacje gospodarcze odgrywały w latach 90-tych istotną rolę w stosunkach polsko-ukraińskich. Ukraina jest znacznie większa od Polski pod względem terytorium i liczby ludności, z czego wynika, że powinna być dobrym rynkiem zbytu. Tak jednak do końca nie jest, ponieważ brakuje tam odpowiednich uregulowań prawnych i przedsiębiorcy boją się inwestować.

Atutem Ukrainy pod względem gospodarczym jest posiadanie wielu bogactw naturalnych, takich jak ruda żelaza, węgiel kamienny i ruda manganu, dzięki czemu rozwinął się tam silny przemysł. Kiedy istniał Związek Radziecki, USRR przodowała wśród pozostałych republik (nie licząc RFSRR), w przemyśle zbrojeniowym, chemicznym, elektromaszynowym, hutnictwie metali nieżelaznych i żelaza. W wyniku rozpadu ZSRR produkcja na Ukrainie znacznie spadła. Spowodowane to było zerwaniem powiązań kooperacyjnych, które istniały w ramach Związku Radzieckiego oraz nieefektywną strukturą zarządzania.

Sytuacja gospodarcza Ukrainy od 1991 roku z każdym miesiącem pogarszała się. Gospodarka ukraińska była niemal całkowicie uzależniona od surowców energetycznych z Rosji. Rosja z kolei na początku 1992 roku podniosła ceny tych surowców. To samo musiały uczynić władze Ukrainy, co spowodowało narastanie kryzysu w przemyśle, w którym nadal dominował sektor państwowy, podobnie jak i w rolnictwie. W drugiej połowie 1992 roku miesięczna inflacja wynosiła 50%, aby w 1993 roku wzrosnąć do 10200% w skali całego roku. Pewne nadzieje wiązano z objęciem stanowiska premiera przez Leonida Kuczmę, który miał dokonać wielu reform i wyprowadzić Ukraińską gospodarkę z kryzysu63. Być może sytuacja gospodarcza nieco poprawiła się po okresie jego urzędowania, jednak nadal brakowało wielu bardzo ważnych uregulowań prawnych ułatwiających i zabezpieczających inwestowanie kapitału zagranicznego. W dodatku dokonano niemalże rabunkowej prywatyzacji, w wyniku której niewielkim kosztem władzę nad największymi ukraińskimi ośrodkami przemysłowymi przejęli tzw. "oligarchowie".

Inaczej przedstawiała się sytuacja w Polsce, gdzie w wyniku tzw. "terapii szokowej" zalecanej przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy, a przeprowadzonej przez ministra Leszka Balcerowicza, szybko zahamowane zostały inflacja i wzrost bezrobocia, a ogólna sytuacja gospodarcza znacznie się poprawiła.

W takich właśnie warunkach budowano relacje gospodarcze między Polską a Ukrainą na początku lat 90-tych. Zostały one uregulowane za pomocą wielu umów. Oprócz Traktatu o dobrym sąsiedztwie, przyjaznych stosunkach i współpracy były to:

  • Umowa między Rządem RP a rządem Ukrainy o handlu i współpracy gospodarczej, podpisana 4 października 1991 roku;
  • Konwencja między Rządem RP a Rządem Ukrainy w sprawie unikania podwójnego opodatkowania i zapobiegania uchylania się od opodatkowania w zakresie podatków od dochodów i majątku z 12 stycznia 1993 r.;
  • Umowa między Rządem RP a Rządem Ukrainy o wzajemnym popieraniu i ochronie inwestycji z tego samego dnia;
  • wiele innych ważnych umów, dotyczących przejść granicznych, transportu kolejowego i samochodowego oraz współpracy naukowo-technicznej.

Pierwsza z tych umów stworzyła podstawy prawne do dwustronnych stosunków gospodarczych. Zakłada ona całkowitą przebudowę systemu dotychczasowej współpracy poprzez wprowadzenie rozliczeń dewizowych na zasadach przyjętych w praktyce międzynarodowego handlu i finansów. Umowa ta podpisana została na czas nieokreślony. Głównymi organizatorami współpracy według jej zapisów mają być przedsiębiorstwa i firmy handlowe64.

Druga i trzecia umowa zostały podpisane podczas wizyty premier Hanny Suchockiej w Kijowie w dniach 12-13 stycznia 1993. Szefowa polskiego rządu odbyła spotkania z ówczesnym premierem Ukrainy Leonidem Kuczmą oraz z przewodniczącym Rady Najwyższej Iwanem Pluszczem. Wizyta ta była poświęcona przede wszystkim relacjom gospodarczym Polski i Ukrainy. Strona polska zaproponowała stronie ukraińskiej wiele przedsięwzięć dotyczących współpracy gospodarczej, takich jak utworzenie banku polsko-ukraińskiego, powołanie wspólnej komisji mającej zająć się gruntownym przeglądem powiązań kooperacyjnych, zorganizowanie polsko-ukraińskiej szkoły biznesowej oraz promowanie ukraińskich towarów w Polsce i polskich na Ukrainie.

Na Ukrainie wizyta premier Hanny Suchockiej została przyjęta pozytywnie wśród elit politycznych. Polska była dla Ukraińców dowodem na to, że postkomunistyczna gospodarka może być zreformowana w kierunku gospodarki wolnorynkowej. Z kolei w Polsce wizyta szefowej rządu w Kijowie była przeróżnie komentowana. Zarzucano jej, że nie pojechała do Lwowa, którego mieszkańcy nie mieli zbyt dobrego zdania o Polakach. Innym powodem krytyki było to, że wyjazd został zorganizowany w czasie, kiedy prezydent Ukrainy przebywał z wizytą w Izraelu65. Jednak mimo krytyki pobyt premier Hanny Suchockiej w Kijowie można uznać za udany. Było to pierwsze spotkanie premierów niepodległej Polski i Ukrainy, gdzie główną tematyką rozmów były sprawy gospodarcze. Poza tym wizyta miała przede wszystkim charakter roboczy i nie była wizytą głowy państwa, więc obecność prezydenta Leonida Krawczuka nie była konieczna.

Baza traktatowa i dobre relacje na szczeblach władzy nie przyniosły jednak pożądanych rezultatów na obszarze realnej współpracy gospodarczej. W 1991 roku obroty handlowe wyniosły 176 mln dolarów. Polska była wtedy na drugim miejscu wśród partnerów handlowych Ukrainy. Na pierwszym były Niemcy. W 1992 roku Polska zajęła 8 miejsce w obrotach towarowych z Ukrainą. Pozytywną tendencją było to, że z roku na rok one wzrastały. W tym samym roku wyniosły już 275,4 mln dolarów, czyli niemal 100 mln dolarów więcej niż w roku poprzednim. Mimo wzrostu nie była to jednak znacząca kwota. Wymiana z Ukrainą stanowiła 1% handlu zagranicznego Rzeczypospolitej. Obrót towarowy z Białorusią był trzy razy większy, mimo iż państwo to jest pięciokrotnie mniejsze od Ukrainy. Dla Polski wymiana z Ukrainą była korzystniejsza niż dla samej Ukrainy, ponieważ ujemne saldo w wysokości 27,8 mln dolarów występowało po stronie ukraińskiej.

W 1993 roku obroty handlowe znowu wzrosły i wyniosły łącznie 330 mln dolarów. Polska zajęła w tym roku trzecie miejsce wśród partnerów handlowych Ukrainy. Firmy polskie eksportowały na Ukrainę m. in. wyroby przemysłu farmaceutycznego i chemicznego, surowce mineralne takie jak koks i węgiel, artykuły spożywcze, kosmetyki, maszyny, części zamienne, produkty roślinnego pochodzenia, aparaturę medyczną, aparaty telefoniczne, lampy, meble, szkło, ceramikę, drewno, środki transportu, artykuły spożywcze, produkty pochodzenia zwierzęcego oraz materiały budowlane. Znaczna część wymiany (8%) opierała się na transakcjach barterowych, co wynikało z nieopłacalności obrotów dewizowych.

Wymiana handlowa była utrudniana przez niesprzyjające kontaktom gospodarczym z zagranicą przepisy na Ukrainie. Utworzone tam zostały listy towarów, które podlegały kwotowaniu oraz licencjonowaniu. Wydawaniem licencji (w tym licencji na transakcje barterowe) zajmowało się Ministerstwo Stosunków Gospodarczych z Zagranicą. W 1992 roku dodatkowo obowiązywała zasada, że firmy zajmujące się eksportem i importem mogą dokonać transakcji barterowych o wartości nie przekraczającej 10% swoich obrotów z roku poprzedniego. Natomiast eksportem takich wyrobów, jak węgiel, metale żelazne, amoniak oraz nawozy mineralne mogły zajmować się tylko przedsiębiorstwa, które posiadały uprawnienia wydane przez Gabinet Ministrów Ukrainy. W dodatku każde przedsiębiorstwo zajmujące się wymianą handlową z zagranicą musiało płacić podatki w postaci odpisu dewizowego, naliczanego w walucie wymienialnej (wysokość tego podatku wynosiła od 14 do 17%)66.

W 1994 roku na Ukrainie działało aż 700 polskich przedsiębiorstw. Jednak trudności natury polityczno-społecznej, a także te wymienione wyżej, były powodem tego, że były to głównie małe przedsiębiorstwa o niewielkim zaangażowaniu kapitałowym, które wynosiło w sumie 12 mln dolarów. Polska w tym roku podejmowała wiele działań, które mogłyby zintensyfikować współpracę gospodarczą z naszym wschodnim sąsiadem. Rada Ministrów uchwaliła "Rządowy Program Współpracy Gospodarczej z Państwami Wschodnimi i Nadbałtyckimi". Ministerstwo Spraw Zagranicznych w opracowanych na przełomie lat 1993-1994 założeniach polityki wschodniej w znacznym stopniu uwzględniło współpracę gospodarczą. Niemałą rolę w zwiększaniu dynamiki kontaktów gospodarczych odegrały dwa programy: "Wspólnicy", który miał na celu stworzenie powiązań kapitałowych z rynkami wschodnimi oraz "Wokulski", którego głównym założeniem było wspieranie polskich eksporterów. Na uwagę zasługują też takie inicjatywy, jak imprezy targowe w Krośnie i we Lwowie oraz Forum Ekonomiczne Polska-Wschód w Krynicy67.

Ważnym wydarzeniem dotyczącym współpracy gospodarczej z Ukrainą w 1995 roku było zorganizowane w Kijowie w październiku posiedzenie Polsko-Ukraińskiej Komisji Mieszanej ds. Współpracy Gospodarczej i Handlu. Jej obradom przewodniczyli ministrowie współpracy gospodarczej, ze strony polskiej był to Jacek Buchacz, ze strony ukraińskiej Serhij Osyka. Po zakończeniu posiedzenia Komisji zapowiedziano rozpoczęcie prac ekspertów nad warunkami i zakresem liberalizacji handlu polsko-ukraińskiego. Podpisano też porozumienia dotyczące utworzenia funduszu gwarancyjnego mającego ubezpieczać transakcje handlowe i inwestycje oraz powołania polsko-ukraińskiego banku inwestycyjno-handlowego.

Dwa miesiące później przybył z wizytą do Warszawy premier Ukrainy Jewhen Marczuk. Poświęcona była ona głównie sprawom ekonomicznym. Dokonano przeglądu dotychczasowej współpracy gospodarczej oraz omówiono wiele konkretnych projektów. Podpisana została umowa o współpracy i pomocy wzajemnej w sprawach celnych. Miała ona na celu stworzenie gruntu prawnego umożliwiającego przyspieszenie odprawy celnej oraz poprawę sytuacji na przejściach granicznych. Rozmawiano także na temat polsko-ukraińskich projektów z zakresu nowoczesnych technologii telekomunikacyjnych oraz korytarza transportowego Gdańsk-Odessa68. Przez korytarz ten transportowana miałaby być ropa naftowa wydobywana na dnie morza kaspijskiego. Oprócz rurociągu utworzona zostałaby szybka kolej. Inwestycja ta wymaga jednak ogromnych środków finansowych, dlatego nie została jeszcze zrealizowana.

Lata 1995-1997 charakteryzowały się ożywieniem w stosunkach gospodarczych z naszym sąsiadem zza Bugu. Wynikało to ze wzrostu wymiany handlowej. Zaangażowanie kapitałowe polskich przedsiębiorstw na Ukrainie wzrosło co prawda ponad dwukrotnie w stosunku do 1994 roku i wyniosło ok. 30 mln dolarów, ale nie była to wielka suma. Z kolei inwestycje ukraińskie w Polsce były znikome. Najbardziej dynamiczna była współpraca województw, które wchodziły w skład euroregionów "Bug" i "Karpaty".

Warszawa i Kijów podejmowały wiele inicjatyw mających na celu wspieranie kontaktów gospodarczych. Wymienić tu należy m.in. Memorandum o działaniach zmierzających do liberalizacji handlu między Polską a Ukrainą uchwalone wspólnie w 1997 roku. Zawarto w nim przeszkody, które nie pozwalały na wstąpienie Ukrainy do Światowej Organizacji Handlu. Członkostwo w WTO jest jednym z podstawowych kryteriów, które należy spełnić, aby móc zostać członkiem CEFTA (Środkowoeuropejskie Stowarzyszenie Wolnego Handlu). Oprócz tego istnieją jeszcze 2 inne kryteria: umowa stowarzyszeniowa oraz umowa o wolnych handlu z UE . Ukraina niestety nie spełniała tych kryteriów.

Poza Memorandum istniały także inne inicjatywy, takie jak spotkania Polsko-Ukraińskiego Forum Gospodarczego w Rzeszowie oraz porozumienie o współpracy kredytowej, podpisane dnia 23 maja 1998 roku (odrzucone przez parlament ukraiński) 69.


W 1998 roku wymiana między Polską a Ukrainą wyniosła 1,42 mld dol., a rok później spadła do 1 mld dol. Przyczyną tego był kryzys na Ukrainie, który dotarł tam z Rosji. Rosja jest głównym importerem towarów ukraińskich, a w czasie kryzysu musiała ten import zmniejszyć. W dodatku wartość rubla uległa gwałtownemu obniżeniu, dzięki czemu rosyjskie towary stały się bardziej konkurencyjne od ukraińskich.

Eksport węgla z Polski na Ukrainę spadł w tym czasie o 90%. Zostało to jednak zrekompensowane wzrostem wywozu na Ukrainę wyrobów polskiego przemysłu elektromaszynowego, metali nieszlachetnych oraz niektórych artykułów spożywczych. Nadal utrzymywał się niski poziom inwestycji polskich przedsiębiorstw na Ukrainie (ok. 50 mln dol.). Spowodowane to było niesprzyjającym działalności gospodarczej systemem podatkowym w tym państwie, brakiem zagwarantowania praw własności, wszechobecną korupcją oraz nieprzystosowanym do realiów gospodarowania ustawodawstwem. Inwestycje ukraińskie w Polsce były z kolei znikome (ok. 200 tys. dolarów).

Pod koniec maja 1999 roku do Warszawy przybył z wizytą premier Ukrainy Walerij Pustowojtenko. W trakcie tej wizyty omawiano kwestie związane ze współpracą handlową i produkcyjną. Rozmawiano też na temat stworzenia nowych rozwiązań prawnych i kredytowo-ubezpieczeniowych dla wspólnych projektów realizowanych przez przedsiębiorstwa obu państw. Tej samej tematyce poświęcony był II Szczyt Gospodarczy Polska-Ukraina w Rzeszowie, który odbył się 24 czerwca tego samego roku70.

Podczas wielu spotkań polsko-ukraińskich, zarówno na szczeblu prezydenckim, jak i na niższych szczeblach, rozmawiano na temat uruchomienia ropociągu Odessa-Brody-Gdańsk. Miała nim być dostarczana do Polski i dalej do państw zachodnich ropa ze złóż azerbejdżańskich nad Morzem Kaspijskim. Trasa rurociągu przebiegała przez terytorium Gruzji do morza Czarnego, przez morze Czarne ropa miała być przewożona tankowcami na Ukrainę i stamtąd do Polski oraz dalej na Zachód. Od 1999 roku przez najbliższe kilka lat omawiano tę kwestię. Projekt jednak nie został zrealizowany, ponieważ nie udało się znaleźć odbiorców na Zachodzie, poza tym Polska nie posiadała odpowiednich środków finansowych na realizowanie tej inwestycji71.

W latach 2000-2001 gospodarka ukraińska znacznie przyspieszyła. Wiązało się to z reformami, jakie przeprowadził premier Wiktor Juszczenko, przyszły prezydent Ukrainy. Dzięki drobnym zmianom w ustawodawstwie, które udało mu się przeprowadzić, oligarchowie zostali odcięci od państwowych pieniędzy, a zyskiwać zaczął budżet państwa. Zaczęto wypłacać zaległe pensje i emerytury, w wyniku czego pobudzony został rynek konsumenta i znacznie spadło bezrobocie. Większość obrotów realizowane było jednak w szarej strefie, aby uniknąć wysokich podatków, jakie państwo nakładało na przedsiębiorców72.

W tej sytuacji relacje gospodarcze Ukrainy z Polską znacznie się ożywiły. W 2002 roku wartość obrotów wyniosła 1,6 mld dolarów, co oznaczało powrót do poziomu sprzed kryzysu, jaki miał miejsce pod koniec 1998 roku na Ukrainie. Łączna wartość inwestycji polskich na Ukrainie wyniosła 69,3 mln dolarów. Nie było to dużo, ponieważ inwestowanie w gospodarkę ukraińską nadal charakteryzowało się wysokim stopniem ryzyka. W tym samym roku miało miejsce wiele inicjatyw dotyczących współpracy gospodarczej. W czerwcu zorganizowane zostało posiedzenie Polsko-Ukraińskiej Komisji Mieszanej ds. Współpracy Handlowej i Gospodarczej. Odbył się także Polsko-Ukraiński Szczyt Gospodarczy w Rzeszowie. Udział w nim wzięli przedstawiciele resortów gospodarczych obu państw oraz reprezentanci prywatnego biznesu. Należy też wspomnieć o kwietniowym posiedzeniu Zespołu ds. polsko-ukraińskiej współpracy inwestycyjnej oraz o Polskiej Wystawie Narodowej w Dniepropietrowsku zorganizowanej w dniach 6-8 czerwca73.

Strona ukraińska obawiała się, że po naszym wstąpieniu do UE mogą wystąpić trudności we współpracy gospodarczej, spowodowane narzuconymi Polsce przepisami antydumpingowymi, regulacjami taryfowymi i kwotami na niektóre towary. Okazało się jednak, że wstąpienie do UE nie przyniosło zanadto problemów w relacjach gospodarczych. Stawki celne na ok. połowę towarów importowanych z Ukrainy nie zmieniły się, dla 44% towarów zmniejszyły się, a tylko dla 8% zwiększyły.

W 2004 roku nadal inwestycje polskie na Ukrainie były niewielkie i wynosiły ok. 200 mln dolarów. Ponad połowa z nich lokowana była w przemyśle, 23,2% w handlu, a w usługach - 10,8%. Pod koniec tego roku istniały 942 przedsiębiorstwa polsko-ukraińskie74.

Podsumowując, relacje gospodarcze między Polską a Ukrainą w omawianym okresie nie były adekwatne do relacji politycznych. Ale wynika to z tego, że dobre relacje polityczne łatwiej jest zbudować niż relacje gospodarcze. Niski poziom obrotów i niewielki poziom wzajemnych inwestycji spowodowany był nie tylko tym, że przepisy na Ukrainie utrudniają przedsiębiorstwom zarówno krajowym, jak i zagranicznym warunki gospodarowania, ale także tym, że Polska zaczęła integrować swoją gospodarkę z państwami zachodnimi, w wyniku czego większość naszej wymiany handlowej skierowana była na te kraje.

2.3. Współpraca kulturalna i kwestie historyczne

O współpracy kulturalnej między Polską a Ukrainą wspomina się już w Traktacie o dobrym sąsiedztwie, przyjaznych stosunkach i współpracy z 18 maja 1992 roku. Według artykułu 13 "Strony będą sprzyjać współpracy w dziedzinie kultury, nauki i oświaty, przestrzegając światowych i europejskich standardów" 75 .

W trakcie wizyty w Warszawie w 1994 roku ministra spraw zagranicznych Ukrainy Anatolija Złenki podpisano umowę o ochronie miejsc pamięci i spoczynku ofiar wojny i represji politycznych. Dokument ten umożliwił podjęcie prac ekshumacyjnych pod Charkowem, gdzie pogrzebani byli oficerowie polscy z obozu w Starobielsku, wymordowani przez radziecką NKWD. Umowa regulowała także kwestie dotyczące Cmentarza Orląt we Lwowie76 . Sprawa ta jednak nie została szybko rozwiązana. Jak to ujął K. Fedorowicz, "Sprawa odbudowy Cmentarza Orląt we Lwowie szybko stała się najtrudniejszym zadaniem w przełamywaniu historycznych uprzedzeń między Polską i Ukrainą. (...) Historia jego rekonstrukcji, swoista droga przez mękę, zamyka w sobie całą skomplikowaną materię polsko-ukraińskiego budowania dobrosąsiedzkich stosunków. (...) Jego dzieje to mieszanina chwały i dumy, podłości i niegodziwości oraz drobnych złośliwości, które działają jak drobiny piasku w trybach wielkiej maszyny. Wystarczy dmuchnąć, żeby je usunąć, lecz jeśli się nie dmuchnie, mogą skutecznie cały mechanizm zatrzymać" 77. Cytat ten w skrócie opisuje podejście stron do tej delikatnej i zarazem drażliwej kwestii.

W 1997 roku zaprzestano wykonywać prace porządkowe na Cmentarzu Orląt. Władze miasta zakazały dalszych prac. Zarówno w Warszawie, jak i w Kijowie zostało to źle odebrane. Mimo iż władze w Kijowie deklarowały chęć jak najszybszego rozwiązania tej kwestii, nie mogły porozumieć z władzami lokalnymi we Lwowie78.

Cmentarz Orląt Lwowskich

Do otwarcia cmentarza doszło dopiero 24 czerwca 2005 roku. Na kilkanaście dni przed otwarciem pojawił się jeszcze problem związany z napisem, jaki miał być umieszczony na mogile nieznanego żołnierza. Wcześniej ustalono, że jego treść będzie brzmiała następująco: "Tu leży żołnierz polski poległy za Ojczyznę". W pierwszej połowie czerwca zebrała się rada miejska Lwowa. Doszło do burzliwej debaty. Część radnych próbowała doprowadzić do zmiany treści tego napisu. Kilka dni później doszło do kolejnego zebrania, którego przebieg był już znacznie łagodniejszy, a to m.in. za sprawą specjalnego apelu prezydenckiego, który został odczytany przez jego przedstawiciela biorącego udział w zebraniu. Ostatecznie za uchwałą o pozostawieniu wyżej przytoczonej treści głosowało 66 radnych spośród 90 członków. Część osób opuściła w trakcie głosowania salę, jedna osoba natomiast wstrzymała się od głosu. Przegłosowano także uchwałę, aby przed wejściem na cmentarz orląt została postawiona tabliczka z napisem: "Tu leżą żołnierze polscy i ukraińscy, którzy polegli w wojnie ukraińsko-polskiej 1918-1919" 79.

Sprawa Cmentarza Orląt Lwowskich była raczej negatywną stroną relacji kulturalnych Polski i Ukrainy. Stosunki te miały też swoją stronę pozytywną. W 1995 roku doszło do wielu prezentacji kultury ukraińskiej w Polsce, a także polskiej na Ukrainie. Z tych pierwszych można wymienić występy w Krakowie i w Warszawie Teatru im. Ł. Kurbasa ze Lwowa oraz XIV Festiwal Kultury Ukraińskiej w Przemyślu (udział w nim brali artyści ukraińscy), natomiast z tych drugich na uwagę zasługują wystawa obrazów Jerzego Nowosielskiego w Kijowie, recitale polskich artystów na Międzynarodowym Festiwalu "Wirtuozi" we Lwowie oraz wykonania utworów polskich kompozytorów na I Międzynarodowym Festiwalu Muzyki Współczesnej także we Lwowie. W tym samym roku w kwietniu doszło do podpisania umowy między Rządem RP a Rządem Ukrainy w sprawie współpracy kulturalnej i naukowej na lata 1995-199680.

Rok później, 25 czerwca 1996 r., podczas wizyty prezydenta Leonida Kuczmy w Warszawie podpisano Porozumienie między Rządem RP a Rządem Ukrainy o współpracy w dziedzinie ochrony i zwrotu dóbr kultury utraconych i bezprawnie przemieszczonych podczas II wojny światowej. w którym zobowiązano się m.in. do przeprowadzenia "wspólnych prac ewidencyjnych, inwentaryzacyjnych i badawczych mających na celu ustalenie liczby, wartości i stanu zachowania na terytoriach ich państw ruchomych dóbr kultury, które są związane z kulturą i historią drugiej Umawiającej się strony". Powołano też Polsko-Ukraińską Komisję Międzyrządową, której podstawowym zadaniem było poszukiwanie, identyfikacja i ewidencja dóbr kulturalnych obu stron. Zebrania Komisji miały odbywać się 2 razy w roku przemiennie na terytorium obu państw81.

Kolejną i ostatnią już w latach 90. podpisaną między Polską a Ukrainą umową dotyczącą spraw kulturalnych była Umowa między Rządem RP a Rządem Ukrainy o współpracy w dziedzinie kultury, nauki i oświaty, podpisana 20 maja 1997. Weszła ona w życie 22 listopada 1999 r. Dokument uregulował m.in. następujące kwestie:

  • rozwijanie współpracy w dziedzinie nauki, kultury i oświaty;
  • popieranie nawiązywania kontaktów między instytucjami kulturalnymi itp.;
  • popularyzację na terenie własnego państwa wartości kulturalnych i artystycznych drugiej strony;
  • rozwijanie współpracy między placówkami edukacyjnymi i naukowymi wszystkich szczebli;
  • wzajemne uznawanie świadectw szkolnych i dyplomów ukończenia studiów;
  • zabezpieczenie wzajemnej ochrony praw autorskich;
  • wiele innych kwestii związanych z działalnością kulturalną i wymianą kulturalną.

Zawarto też uregulowania dotyczące zagadnień zawartych w porozumieniu podpisanym rok wcześniej, o którym była wyżej mowa82 .

Ważnym wydarzeniem dla relacji polsko-ukraińskich było podpisanie podczas wizyty prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego w Kijowie w dniach 20-22 maja wspólnego oświadczenia prezydentów Polski i Ukrainy o porozumieniu i pojednaniu. Nawiązano w nim do wydarzeń z XVII i XVIII wieku, ale głównym tematem oświadczenia było mordowanie Polaków na Wołyniu w okresie wojny przez Ukraińską Powstańczą Armię i Organizację Ukraińskich Nacjonalistów oraz akcja "Wisła" zorganizowana przez komunistyczne władze PRL po II wojnie światowej.

Przed podpisaniem oświadczenia wystąpiły poważne problemy z ostatecznym ustaleniem jego treści. Na kilka tygodni przed podpisaniem wydawało się, że strony doszły do porozumienia, jednak przed wizytą polskiego prezydenta w Kijowie strona ukraińska usztywniła swoje stanowisko. Ostateczną treść negocjowały już głowy państw. Prezydent Leonid Kuczma chciał pozostać przy ogólnikowych wyrażeniach w kwestii mordów dokonanych na Polakach z Wołynia, jednak prezydentowi Kwaśniewskiemu udało się wynegocjować bardziej konkretną wersję dokumentu83.

W latach 90. i w pierwszej dekadzie XXI wieku miały miejsce 4 ważne rocznice - w latach 1993 i 2003 były to rocznice ludobójstwa Polaków na Wołyniu, a w latach 1997 i 2002 - akcji "Wisła". Obchody w 1993 roku były bardzo skromne, w prasie niewiele o tym pisano. Z kolei rocznica akcji "Wisła" w 1997 roku obchodzona była pompatycznie. Aktywny udział brał Kongres Ukraińców w Polsce, Jerzy Giedroyć zainicjował list podpisany przez ok. 200 intelektualistów, w prasie bardzo głośno mówiono o rocznicy. W 2002 roku rocznica tych samych wydarzeń obchodzona była już skromniej. Odbyła się wtedy m.in. zorganizowana przez Instytut Pamięci Narodowej konferencja w Krasiczynie, na którą list przysłał Prezydent RP84.

Przed obchodami w 2003 roku rocznicy tragedii wołyńskiej prezydent Aleksander Kwaśniewski obiecał środowiskom kombatanckim i kresowym, że obchody te zostaną zorganizowane na najwyższym szczeblu. Należało do tego przekonać stronę ukraińską. Udało się to zrobić, ponieważ prezydent Kuczma dobrze przyjaźnił się z prezydentem Kwaśniewskim i nie wypadało mu odmówić, a poza tym dzięki wyrażeniu zgody mógł poprawić swój wizerunek wśród polskiej opinii publicznej, a opozycję ukazać jako "nacjonalistów niezdolnych do wykonania gestu pojednania wobec Polaków".

Uroczystości przebiegły bez zakłóceń, pojawiły się tylko problemy z napisami na pomnikach, jednak dzień wcześniej uregulowano tę kwestię. Oprócz uroczystych przemówień głów państw odbyła się msza święta, którą odprawił ówczesny biskup polowy Wojska Polskiego Leszek Sławoj Głódź. Ci, którzy osobiście przeżyli tragedię wołyńską oraz ich bliscy uzyskali moralną satysfakcję85.


W 1999 roku przypadała 150 rocznica śmierci poety Juliusza Słowackiego. W Warszawie na Zamku Królewskim 4 lutego odbyła się uroczystość rozpoczynająca jej obchody. W uroczystości tej oprócz premiera Jerzego Buzka i minister kultury i sztuki Joanny Wnuk-Nazarowej wzięli udział przedstawiciele Ukrainy - minister kultury i sztuki Dmytro Ostapenko oraz Litwy - wiceminister kultury Juozas Širvinskas.

W styczniu tego samego roku w stolicy Ukrainy rozpoczął działalność Instytut Polski. Nawiązał on współpracę z wieloma państwowymi i niepaństwowymi instytucjami ukraińskimi, jak np. Narodową Komisją ds. Zwrotu Dziedzictwa Kulturowego Ukrainy, Ministerstwem Kultury i Sztuki Ukrainy, Wydziałem Kultury Rady Miejskiej Kijowa, Centrum Technologii Informacyjnych "Demokracja i Rozwój" oraz Polską Fundacją Transformacji Rynkowej "Wiedzieć Jak". Problemem nadal pozostawała kwestia szkolnictwa polskojęzycznego na Ukrainie. Niezadowalające były także efekty współpracy w dziedzinie polskiego dziedzictwa kulturowego na Ukrainie86.

W 2000 roku we Wrocławiu postawiono sfinansowany przez Stowarzyszenie Upamiętniania Ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów pomnik poświęcony pomordowanym Polakom w latach 1939-1947 przez OUN-UPA, gestapo i NKWD. Po pewnym czasie z pomnika zaczęły znikać litery, szczególnie te związane z NKWD i gestapo. Strona ukraińska mogłaby odebrać to jako szczególne podkreślanie zbrodni ukraińskich nacjonalistów, przy umniejszaniu znaczenia zbrodni dokonanych przez NKWD czy gestapo. Sprawa ta jednak nie została nagłośniona w prasie i nie odbiła się negatywnie na relacjach polsko-ukraińskich. Poza tym działacze stowarzyszenia finansującego pomnik stwierdzili, że napis na nim nie utożsamia narodu ukraińskiego z mordercami z UPA, w związku z czym w żadnym wypadku nie ma on wymowy antyukraińskiej87.

Bardzo ważnym wydarzeniem było przybycie na Ukrainę w czerwcu 2001 roku papieża Jana Pawła II. Był to pierwszy kraj wchodzący w skład byłego ZSRR, który został odwiedzony przez głowę kościoła katolickiego. Część Ukraińców była tym wydarzeniem zainteresowana. Nie cieszyło się ono jednak tak wielką popularnością, jak np. w Polsce czy innych krajach katolickich, ponieważ ok. połowa obywateli tego państwa była niewierząca (w spadku po ZSRR, które było państwem ateistycznym), a spora część wierzących należała do Kościoła Prawosławnego.

Papież podczas swego pobytu na Ukrainie odwiedził m.in. miejsca kaźni Ukraińców i Polaków w Bykowni oraz Żydów w Babim Jarze. Wielokrotnie w trakcie swych wypowiedzi podkreślał szacunek dla prawosławia i dla państwowości ukraińskiej. Wspominał też o prześladowaniach stalinowskich i komunistycznym terrorze. Nie spowodowało to żadnych negatywnych reakcji, ponieważ były to tylko historyczne fakty88.

Pozytywne wrażenie wywarła wizyta Jana Pawła II we Lwowie. Podczas homilii na lwowskim hipodromie mówił: "Odczuwamy głęboką wewnętrzną potrzebę uznania różnych przejawów niewierności ewangelicznym nakazom, jakich nierzadko dopuszczali się chrześcijanie pochodzenia zarówno polskiego, jak i ukraińskiego, zamieszkujący te ziemie. Czas już oderwać się od bolesnej przeszłości (...). Niech dzięki oczyszczeniu pamięci historycznej wszyscy gotowi będą stawiać wyżej to, co jednoczy, niż to, co dzieli, aby razem budować przyszłość opartą na wzajemnym szacunku, braterskiej współpracy i autentycznej solidarności" 89. Msze święte odprawione w Kijowie i we Lwowie przez papieża oglądały miliony telewidzów ukraińskich. Swój wizerunek poprawił nieco prezydent Kuczma, który towarzyszył głowie stolicy apostolskiej podczas pielgrzymki po Ukrainie, wygłaszając przemówienia wypełnione hasłami religijnymi, a także dotyczącymi wolności, demokracji itp. 90

Współpraca kulturalna Polski i Ukrainy w tym czasie opierała się na podpisanych w poprzednich latach porozumieniach. W dniach 24.10 - 09.11.2002 r. odbył się w kilku miastach ukraińskich IV Festiwal Kultury Polskiej na Ukrainie. Miesiąc wcześniej, we wrześniu, otwarto Muzeum Juliusz Słowackiego w Krzemieńcu. Kontynuowane były też prace rekonstrukcyjne mostu zamkowego w Kamieńcu Podolskim.

Także we wrześniu 2002 roku doszło do spotkania ekspertów z polskiego Ministerstwa Edukacji Narodowej i Sportu oraz Ministerstwa Oświaty i Nauki Ukrainy. Uzgodniono wstępny projekt o wzajemnym uznawaniu dokumentów o wykształceniu i stopniach naukowych. Wcześniej podpisana umowa w tej sprawie straciła już aktualność, ponieważ obie strony w tym czasie znacznie zreorganizowały swoje systemy kształcenia91.

Jan Paweł II

Relacje polsko-ukraińskie w zakresie kultury i pamięci historycznej w latach 1992-2004 rozwijały się dynamicznie, napotykając jednak po drodze wiele przeszkód. Najtrudniej było uregulować kwestie historyczne, m.in. związane z Cmentarzem Orląt Lwowskich. Współpraca w innych dziedzinach, szczególnie w zakresie edukacji i nauki, hamowana była przez brak środków finansowych z jednej strony, z drugiej zaś przez uprzedzenia historyczne. Jednak mimo tych przeszkód udało się podpisać wiele porozumień, które były realizowane w praktyce przez obie strony, co wpływało na wzajemne zbliżanie się obu narodów.

2.4. Integracja z Zachodem a relacje z Ukrainą

W latach 90. strategicznym celem Polski była integracja ze strukturami Zachodnimi, takimi jak NATO, Unia Europejska, Rada Europy czy też Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD). Najszybciej uzyskaliśmy członkostwo w Radzie Europy (26 listopada 1991 roku), ponieważ kryteria, jakie musieliśmy spełnić, nie były zbyt surowe92. Należało przeprowadzić w pełni wolne wybory parlamentarne i przestrzegać zasad demokratycznych. Z przystąpieniem do OECD także nie było większych problemów. Wystarczyło spełnić odpowiednie kryteria gospodarcze, w tym posiadanie gospodarki wolnorynkowej. Polska została członkiem OECD w listopadzie 1996 roku93.

Inaczej przedstawiała się sytuacja w kwestii uzyskania członkostwa w Sojuszu Północnoatlantyckim i Unii Europejskiej. Tutaj wymagania były już znacznie bardziej wyśrubowane, w dodatku mieliśmy do czynienia ze sprzeciwem wschodnich sąsiadów. Polscy politycy na początku lat 90-tych nie deklarowali wyraźnej chęci przystąpienia do NATO, ponieważ na naszym terytorium stacjonowały jeszcze wojska radzieckie. Częściej i bardziej jednoznacznie zaczęto mówić o ubieganiu się o członkostwo, kiedy kwestia wyprowadzenia wojsk rosyjskich została uregulowana94.

Ukraina początkowo była przeciwna naszej integracji z Sojuszem Północnoatlantyckim. Tamtejsze elity polityczne obawiały się, że Ukraina stanie się buforem pomiędzy blokiem państw zachodnich zrzeszonych w NATO a Rosją. Prezydent Ukrainy zaproponował alternatywne rozwiązanie wobec przystąpienia krajów Europy Środkowej do Sojuszu. Rozwiązaniem tym był tzw. "Plan Krawczuka", czyli propozycja utworzenia strefy bezpieczeństwa zbiorowego w Europie Środkowo-Wschodniej, przedstawiona przez przedstawicieli ukraińskich na sesji Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie 28 kwietnia 1993 r. w Pradze. Strefa ta miałaby obejmować swym zasięgiem Litwę, Łotwę, Estonię, Mołdawię, Austrię, Ukrainę, Białoruś, Polskę, Czechy, Słowację i ewentualnie Bułgarię i Rumunię. Koncepcja ta miała być realizowana w ramach OBWE. Pominięto w niej Rosję.

Podczas wizyty prezydenta Lecha Wałęsy w Kijowie pod koniec maja 1993 roku strona ukraińska przedstawiła stronie polskiej gotowy projekt. Nawiązywał on do ogłoszonej wcześniej przez prezydenta Wałęsę koncepcji "NATO-bis", która jednak została uznana przez polskie elity polityczne za nierealną i niezbyt rozsądną. Tak więc "Plan Krawczuka" został odrzucony przez stronę Polską. Prezydent Wałęsa stwierdził, że lepiej wykorzystywać istniejące struktury bezpieczeństwa, niż tworzyć nowe95. Wzięcie udziału w tym przedsięwzięciu mogłoby znacznie opóźnić nasze wstąpienie do zachodnich organizacji, albo nawet je uniemożliwić.

Przyczyną sprzeciwu Ukrainy wobec naszej integracji z Sojuszem było także ogólne ochłodzenie stosunków, które rozpoczęło się mniej więcej na początku 1993 roku i trwało do 1995 roku. Przyczyn tego oziębienia relacji było wiele. Po pierwsze, Ukraina nadal posiadała na swoim terytorium część arsenału nuklearnego po byłym ZSRR. Politycy ukraińscy deklarowali, że nie zamierzają pozbywać się tej broni. Budziło to obawy nie tylko w Polsce, lecz także na Zachodzie, przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych, które wstrzymały wszelkie linie kredytowe dla Kijowa. Deklaracje te były jednak tylko kartą przetargową w negocjacjach z Rosją dotyczących floty czarnomorskiej. Ostatecznie na początku 1994 roku Ukraina pozbyła się tej broni i podpisała traktat o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej, w zamian z co otrzymała gwarancje bezpieczeństwa od głównych mocarstw zachodnich i Rosji.

Po drugie, reformy gospodarcze na Ukrainie przebiegały bardzo wolno, brakowało odpowiednich przepisów prawnych, przemysł był przestarzały, co wywołało głęboki kryzys gospodarczy. Niektórzy zachodni komentatorzy uważali wtedy, że Ukraina jest tylko państwem sezonowym. W wyniku takiej sytuacji stosunki gospodarcze z naszym Wschodnim sąsiadem uległy stagnacji.

Kolejną przyczyną oziębienia stosunków Polski z Ukrainą były hasła wyborcze Leonida Kuczmy w trakcie wyborów prezydenckich w 1994 roku. Głosił on potrzebę ponownego zbliżenia z Rosją, a wśród najważniejszych partnerów Kijowa wymienił Rosję i państwa zachodnie, a pominął Polskę. Obawiano się, że Ukraina ponownie stanie się satelitą Rosji96.

Po wyborach i zwycięstwie w nich Leonid Kuczma odszedł od większości swoich wyborczych haseł. Ukraina nadal utrzymała kurs prozachodni, a relacje z Polską znacznie się ociepliły, o czym świadczył znaczny wzrost spotkań na najwyższym szczeblu od 1995 roku. Wynikało to też z osobistej sympatii, jaką darzyli się nowi prezydenci Polski i Ukrainy (w Polsce w wyborach prezydenckich w 1995 roku zwyciężył kandydat lewicy Aleksander Kwaśniewski). Od tego czasu Ukraina zaczęła odchodzić od sprzeciwu wobec integracji Polski z Sojuszem. Prezydent Kuczma stał na stanowisku, że każde państwo samodzielnie decyduje o wyborze swojej drogi i inne państwa nie powinny się w takie sprawy mieszać. W dodatku Polska stała się wtedy głównym adwokatem Ukrainy w kwestii jej integracji z zachodnimi strukturami. To właśnie między innymi dzięki staraniom polskich dyplomatów Ukraina uzyskała jako pierwszy kraj WNP pełne członkostwo w Radzie Europy97 oraz podpisała w 1997 roku porozumienie o ścisłym partnerstwie z NATO.

Podobnie było z uzyskaniem przez Ukrainę statusu pełnoprawnego członka w Inicjatywie Środkowoeuropejskiej. Polska dyplomacja, w tym przede wszystkim prezydent Aleksander Kwaśniewski, mocno lobbowała na rzecz przyjęcia Ukrainy do tej struktury, co nastąpiło w maju 1996 roku98.

W kwestii naszej integracji z Sojuszem prezydent Ukrainy miał tylko jedno zastrzeżenie, a mianowicie w Kijowie nie chciano, aby po uzyskaniu członkostwa w NATO na terenie Polski została rozmieszczona broń jądrowa. Warszawa nie mogła jednak zapewnić strony Ukraińskiej, że tak na pewno będzie. Prezydent Aleksander Kwaśniewski wypowiedział oficjalne stanowisko Polski dotyczące tej kwestii: "Stanowisko w tej sprawie musi być uczciwe wobec NATO i Ukrainy. Polska nie może rozpoczynać negocjacji z NATO od stawiania warunków. Ale wierzymy, że nie będzie potrzeby lokowania broni jądrowej na terytorium nowych członków Sojuszu, mówią to też politycy NATO" 99.

Kolejną kwestią budzącą niepokój u naszych wschodnich sąsiadów była integracja Polski z Unią Europejską. W Kijowie obawiano się, że po wstąpieniu do UE dynamika stosunków polsko-ukraińskich znacznie obniży się w wyniku utrudnień, jakie powstaną na naszej wspólnej granicy100. Prezydent Kuczma niejednokrotnie wyrażał obawy, że na linii Bugu powstanie nowy "mur berliński". Prezydent Aleksander Kwaśniewski i rząd od początku zajmowali jednolite stanowisko w tej kwestii, zapewniając Ukraińców, że zrobią wszystko, aby zminimalizować utrudnienia, jakie powstaną przy przekraczaniu naszej granicy101.

Dotychczasowy status prawny granicy polsko-ukraińskiej regulowały m.in.: Umowa między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Ukrainy w sprawie przejść granicznych podpisana 18 maja 1992 roku, Umowa między RP a Ukrainą o stosunkach prawnych na polsko-ukraińskiej granicy państwowej oraz współpracy i wzajemnej pomocy w sprawach granicznych z 12 stycznia 1993 roku oraz Umowa między Rządem RP a Rządem Ukrainy o ruchu bezwizowym z dnia 15 czerwca 1996 roku102 . Przed wstąpieniem Polski do Unii należało zrewidować te traktaty, szczególnie w kwestii wiz, które musiały zostać wprowadzone dla obywateli Ukrainy.

Do połowy 2003 roku strony wynegocjowały porozumienie. Trzydziestego lipca została podpisana Umowa między Rządem RP a Gabinetem Ministrów Ukrainy o zasadach ruchu osobowego. Postanowiono w niej, że "Obywatele Rzeczypospolitej Polskiej, bez względu na miejsce stałego zamieszkania i cel podróży, mogą bez wiz (...) wjeżdżać i przebywać na terytorium Ukrainy (...)" (art. 1), natomiast "Obywatele Ukrainy, bez względu na miejsce stałego zamieszkania, mogą wjeżdżać, przebywać na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, wyjeżdżać i podróżować tranzytem na podstawie stałych dokumentów podróży (...) oraz wiz (...)" (art. 3) 103. Wizy te były bezpłatne.

Aleksander Kwaśniewski

Prezydent Leonid Kuczma niejednokrotnie deklarował, że Ukraina także dąży do członkostwa w UE. Perspektywa ta jednak znacznie oddaliła się, kiedy na Ukrainie wybuchła afera związana z zamordowaniem Georgija Gongadze, dziennikarza i twórcy internetowej gazety "Ukraińska Prawda". Główne podejrzenie padło na prezydenta, ponieważ na łamach "Ukraińskiej Prawdy" Gongadze ostro krytykował elity władzy za korupcję, nielegalne interesy itp. 104. Wydarzenie to było katalizatorem postępującego kryzysu politycznego, jaki miał miejsce na Ukrainie. Coraz częściej odbywały się strajki opozycji, podczas których domagano się usunięcia Kuczmy ze stanowiska. W związku z tą sytuacją stosunki Ukrainy z Zachodem uległy znacznemu ochłodzeniu. Polska podeszła do tego nieco inaczej od swoich zachodnich partnerów. Starała się wspierać zarówno władze w Kijowie, jak i opozycję w celu ustabilizowania sytuacji i zażegnania konfliktu. W obchodach 10-lecia uzyskania niepodległości na Ukrainie w połowie 2001 roku wzięły udział delegacje z Polski, Rosji i Macedonii105. Państwa zachodnie zbojkotowały to wydarzenie

Kolejnym wydarzeniem wpływającym na ochłodzenie stosunków Ukrainy z Zachodem było posądzenie tej pierwszej o sprzedaż systemu radarowego "Kolczuga" Irakowi, co byłoby złamaniem sankcji ONZ wobec tego państwa. Sytuacja ta nie została wyjaśniona po dzień dzisiejszy. W prasie pojawiały się głosy, że transakcji z Irakiem mogła dokonać Rosja106.

W związku z tymi wydarzeniami władze w Warszawie zorganizowały w październiku 2002 roku konferencję "Ukraina w Europie". Udział w niej wzięli, oprócz czołowych polskich polityków, przedstawiciele najważniejszych ugrupowań politycznych na Ukrainie, wysoki przedstawiciel UE ds. Wspólnej Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa Javier Solana oraz przedstawiciele niektórych państw członkowskich Unii. Konferencja ta pozytywnie wpłynęła na relacje Ukrainy z Zachodem107.

Mimo wsparcia udzielanego ze strony Polski kryzys na Ukrainie nasilał się. Opozycja coraz częściej domagała się dymisji Kuczmy ze stanowiska oraz ostatecznego wyjaśnienia kwestii zabójstwa G. Gongadzego. Apogeum kryzysu miało miejsce w 2004 roku w trakcie wyborów prezydenckich na Ukrainie, o czym w następnym rozdziale.

Relacje Polski z Ukrainą w latach 1992-2004 najlepiej prezentowały się w sferze wojskowej. Utworzenie polsko-ukraińskiego batalionu i udział w misji stabilizacyjnej w Kosowie były wielkim sukcesem. Relacje polityczne także należy ocenić pozytywnie, wyłączając okres 1993-1995, kiedy to stosunki z naszym wschodnim sąsiadem ochłodziły się we wszystkich sferach. Najwięcej do życzenia pozostawiały relacje gospodarcze, które mimo wzrastających obrotów utrzymywały się na niskim poziomie, do czego przyczyniała się zarówno strona ukraińska, jak i polska.


1S. Parzymies, Stosunki międzynarodowe w Europie 1945-2004, Warszawa 2004, s. 163.
2ibidem, s. 153 - 160.
3R. Kuźniar, Droga do wolności: polityka zagraniczna III Rzeczypospolitej, Warszawa 2008, 34-35.
4S. Parzymies, Stosunki..., s. 154-160.
5J. Kukułka, Historia współczesna stosunków międzynarodowych 1945-1996, Warszawa 1997, s. 417-426.
6Współpraca w ramach tych ugrupowań została szczegółowo przedstawiona w: R. Kuźniar, K. Szczepanik (red.), Polityka zagraniczna RP 1989-2002, Warszawa 2002.
7Na temat stanu wojennego, jego przyczyn oraz przebiegu istnieje bogata literatura, zob. m.in. A. Dębska, Stan wojenny: ostatni atak systemu, Warszawa 2006; J. Jaruzelski, Stan wojenny : dlaczego..., Warszawa 1992; A. Dudek, Stan wojenny w Polsce 1981-1983, Warszawa 2003.
8R. Kuźniar, Droga do wolności..., s. 39-40.
9Więcej na temat roli kościoła katolickiego w Polsce przed 1989 rokiem zob. A. Dudek, Komuniści i Kościół w Polsce (1945-1989), Kraków 2006.
10Zob. A. Dudek, Pierwsze lata III Rzeczypospolitej 1989-2001, Kraków 2002, s. 28-35.
11ibidem, s. 56-61.
12Z. Domarańczyk, 100 dni Mazowieckiego, Warszawa 1990, s. 84-86.
13R. Kuźniar, Droga do wolności..., s. 42-47.
14A. Dudek, Pierwsze lata..., s. 98-102.
15Szczegółowy opis kampanii prezydenckiej i parlamentarnej zob.: A. Dudek, Pierwsze lata..., s. 134-162 oraz 204-228.
16S. Parzymies, Stosunki międzynarodowe..., s. 192.
17K. Fedorowicz, Ukraina w polskiej polityce wschodniej w latach 1989-1999, Poznań 2004, s. 28-29.
18cyt. za: R. Stemplowski, Wprowadzenie do analizy polityki zagranicznej RP, T. II, Warszawa 2007.
19K. Fedorowicz, Ukraina..., s. 24.
20ibidem, s. 25-26.
21ibidem, s. 26.
22cyt. za: R. Stemplowski, Wprowadzenie do analizy polityki zagranicznej RP, T. II, Warszawa 2007, s. 183.
23W. Baluk, Kształtowanie systemu partyjnego Ukrainy w okresie transformacji ustrojowej (1987-2004), Wrocław 2006, s. 87.
24cyt. za: W. Gill, N. Gill, Stosunki Polski z Ukrainą, Poznań-Toruń 1994, s. 21.
25W. Filar, Antypolskie akcje nacjonalistów ukraińskich, za: http://www.lwow.com.pl/semper/wolyn.html z 05.11.2009.
26Szczegółowe informacje na temat akcji "Wisła" zob.: http://akcjawisla.semper.pl z 05.11.2009.
27W. Gill, N. Gill, Stosunki..., s. 22.
28ibidem, s. 22-23.
29K. Fedorowicz, Ukraina..., s. 30-31.
30ibidem, s. 31-34.
31Polska i jej sąsiedzi w latach dziewięćdziesiątych. Polityczne i ekonomiczne aspekty współpracy i integracji, red. B. Łomiński, M. Stolarczyk, Katowice 1998, s. 196.
32ibidem, s. 196.
33W. Gill, N. Gill, Stosunki..., s. 21-23.
34ibidem, s. 71.
35W. Baluk, Grupy etniczne Ukrainy w procesie przemian ustrojowych, [w:] Z badań nad problematyką narodowościową państw Europy Środkowej i Wschodniej, red. J. Albina, J. M. Kupczak, Wrocław 1998, s. 99.
36K. Fedorowicz, Ukraina..., s. 55 – 56.
37zob. oficjalna strona Związku Ukraińców w Polsce: http://www.zup.ukraina.com.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1&Itemid=2
38W. Gill, N. Gill, Stosunki..., s. 72.
39ibidem, s. 72-74.
40K. Fedorowicz, Ukraina..., s. 46.
41ibidem, s. 47-48.
42ibidem, s. 49.
43W. Gill, N. Gill, Stosunki..., s. 81-84.
44K. Fedorowicz, Ukraina..., s. 64.
45W. Baluk, Grupy etniczne Ukrainy..., s. 103-104.
46W. Gill, N. Gill, Stosunki..., s. 23-24.
47Tekst traktatu znajduje się tutaj.
48K. Fedorowicz, Ukraina..., s. 88.
49K. Fedorowicz, Ukraina w polskiej polityce wschodniej w latach 1989-1999, Poznań 2004, s. 103-105.
50W. Gill, N. Gill, Stosunki Polski z Ukrainą, Poznań-Toruń 1994, s. 30.
51A. Chojnowska, Stosunki z Ukrainą, "Rocznik Polskiej Polityki Zagranicznej", Warszawa 1996, s. 134-135.
52Posiedzenie Komitetu Konsultacyjnego Prezydentów RP i Ukrainy, 09.11.2009, za: http://www.prezydent.pl/aktualnosci/najnowsze-informacje/art,982,posiedzenie-komitetu-konsultacyjnego-prezydentow-rp-i-ukrainy.html z 01.03.2010.
53Zob.: W. Malendowski, M. Ratajczak, Euroregiony: polski krok do integracji, Wrocław 2000, s. 116-121.
54ibidem, s. 153-154.
55Związek Transgraniczny Euroregion "Bug", za: http://www.euroregionbug.pl/content/view/12/18 z 07.02.2010.
56ibidem.
57zob. T. Krząstek, Ukraina, Warszawa 2002, s. 155-158.
58Pełny tekst umowy zob.: http://www.traktaty.msz.gov.pl/fd.aspx?f=P0000007991.pdf .
59zob. Polsko-Ukraiński Batalion sił pokojowych, za: http://www.mon.gov.pl/pl/strona/44 z 10.02.2010.
60T. Krząstek, Ukraina..., s. 297.
61Zob. Porozumienie między Rządem RP a Rządem Ukrainy o wzajemnych dostawach uzbrojenia, techniki wojskowej i świadczeniu usług o charakterze wojskowo-technicznym z dnia 10.10 1997 roku, za: http://www.traktaty.msz.gov.pl/fd.aspx?f=P0000007985.pdf z 17.02.2010.
62T. Krząstek, Ukraina..., s. 160-169.
63J. Hrycak, Historia Ukrainy 1772-1999, Lublin 2000, s. 323-324.
64W. Gill, N. Gill, Stosunki Polsk..., s. 50-51.
65K. Fedorowicz, Ukraina..., s. 105-107.
66W. Gill, N. Gill, Stosunki Polski..., s. 54-55.
67B. Surmacz, Stosunki Ukrainy z Polską, [w:] M. Pietraś, T. Kapuśniak, Ukraina w stosunkach międzynarodowych, Lublin 2007, s. 219-220.
68A. Chojnowska, Stosunki..., s. 137-138.
69B. Surmacz, Stosunki..., s. 220.
70Z. Szmyd, Stosunki Polski z Ukrainą, "Rocznik Polskiej Polityki Zagranicznej", Warszawa 2000, s.187-189.
71R. Kuźniar, Droga do wolności: polityka zagraniczna III Rzeczypospolitej, Warszawa 2008, s. 243.
72A. Łomanowski, Na cholerę mi te rury, "Polityka" nr 48, 01.12.2001, s. 42-43.
73E. Figel, Ukraina, "Rocznik Polskiej Polityki Zagranicznej", Warszawa 2003, s. 315-316.
74B. Surmacz, Stosunki..., s. 221-222.
75Tekst traktatu znajduje się tutaj76Na cmentarzu tym pochowani są Polacy, którzy polegli w walce z Ukraińcami o Lwów w latach 1918-1919. Pochowanych jest tam 2589 Polaków, wśród nich wiele młodzieży, zob.: A. Jeromin, Otwarcie Cmentarza Orląt Lwowskich 24 czerwca, 13.06.2005, za: http://wyborcza.pl/1,75248,2764847.html z 02.03.2010.
77K. Fedorowicz, Ukraina..., s. 132-133.
78D. Gibas-Krzak, Ukraina między Polską a Rosją, Toruń 2006, s. 58.
79A. Jeromin, Otwarcie Cmentarza Orląt Lwowskich 24 czerwca, 13.06.2005, za: http://wyborcza.pl/1,75248,2764847.html z 02.03.2010.
80A. Chojnowska, Stosunki..., s. 139.
81Porozumienie między Rządem RP a Rządem Ukrainy o współpracy w dziedzinie ochrony i zwrotu dóbr kultury utraconych i bezprawnie przemieszczonych podczas II wojny światowej, za: http://www.traktaty.msz.gov.pl/fd.aspx?f=P0000007979.pdf z 02.03.2010.
82Umowa między Rządem RP a Rządem Ukrainy o współpracy w dziedzinie kultury, nauki i oświaty, za: http://www.traktaty.msz.gov.pl/fd.aspx?f=P0000007989.pdf z 02.03.2010.
83K. Fedorowicz, Ukraina..., s. 184-185.
84M. Malikowski,Współczesne stosunki polsko-ukraińskie: trudne problemy, trudne pytania, trudne rocznice, [w:] B. Grott (red.), Stosunki polsko-ukraińskie w latach 1939-2004, Warszawa 2004, s. 263.
85M. Wojciechowski, Ukraina nie wie o Wołyniu, 10.07.2008, za: http://wyborcza.pl/1,75515,5443008,Ukraina_nie_wie_o_Wolyniu.html z 03.08.2010.
86Z. Szmyd, Stosunki..., s.190-191.
87Por. M. Urbanek, Znikający napis, "Polityka" nr 38, 16.09.2000, s. 84.
88A. Szostkiewicz, Hej żywe Papa, "Polityka" nr 26, 30.06.2001, s. 15-16.
89Cyt. za: A. Szostkiewicz, Kim ty jesteś?, "Polityka" nr 27, 07.07.2001, s. 36-37.
90A. Szostkiewicz, Hej żywe..., s. 16.
91E. Figel, Ukraina..., s. 317-318.
92Kryteria członkowstwa w Radzie Europy, a także daty przystąpienia poszczególnych państw (w tym Polski i Ukrainy) zob.: J. Kaczmarek, Rada Europy, Wrocław 2002.
93zob.: Ratification of the Convention on the OECD, za: http://www.oecd.org/document/58/0,3343,en_2649_201185_1889402_1_1_1_1,00.html z 20.02.2010.
94Proces wycofywania wojsk rosyjskich rozpoczął się już w 1991 roku, a umowa ostatecznie regulująca tę kwestię podpisana została w Moskwie 22 maja 1992 roku, zob.: M. Menkiszak, M. A. Piotrowski, Polska polityka wschodnia, [w:] R. Kuźniar, K. Szczepanik (red.), Polityka zagraniczna RP 1989-2002, Warszawa 2002.
95D. Gibas-Krzak, Ukraina..., s. 44-45.
96Por.: B. Surmacz, Stosunki..., s. 208-210.
97Nastąpiło to 9 listopada 1995 roku.
98A. Chojnowski, J. J. Bruski, Ukraina, Warszawa 2006, s. 233-234.
99Cyt. za: T. Ksząstek, Ukraina..., s. 121.
100Po wstąpieniu do Unii Europejskiej wschodnia granica Polski miała stać się zewnętrzną granicą UE, co wiązało się z koniecznością wprowadzenia wiz dla naszych wschodnich sąsiadów.
101ibidem, s. 127.
102Teksty dwóch pierwszych umów zob. http://www.traktaty.msz.gov.pl/SearchTreaties.aspx?t=DW oraz tekst trzeciej umowy: http://www.traktaty.msz.gov.pl/SearchTreaties.aspx?t=AD
103Umowa między Rządem RP a Gabinetem Ministrów Ukrainy o zasadach ruchu osobowego, za: http://www.traktaty.msz.gov.pl/fd.aspx?f=P0000008002.pdf z 01.03.2010.
104Szczegółowy opis wydarzeń związanych z uprowadzeniem i zamordowaniem Georgija Gongadzego zob.: M. Wojciechowski, Pomarańczowy Majdan, Warszawa 2006.
105M. Wojciechowski, Drogie święto, "Gazeta Wyborcza" nr 197, 24.08.2001, s. 4.
106Czy radary Kolczuga sprzedała Irakowi Ukraina czy Rosja?, 30. 09. 2002, za: http://wyborcza.pl/1,75248,1041119.html z 01.03.2010.
107B. Surmacz, Stosunki..., s. 212.