Stosunki Ukraina-NATO do 2002 roku

Współpraca Ukrainy z NATO zaczęła się rozwijać wkrótce po uzyskaniu przez ten kraj suwerenności i była widocznym sygnałem jaki kurs polityki ona realizuj e. Ukraina jako pierwszy kraj z WNP przystąpiła do Północnoatlantyckiej Rady Współpracy (NACC) oraz do programu Partnerstwo dla Pokoju. Ukraina była jednym z założycieli Euroatlantyckiej Rady Partnerstwa (EAPC), która zastąpiła NACC. Nastąpiło to w maju 1997 roku podczas spotkania ministrów spraw zagranicznych NATO. Euroatlantycka Rada Partnerstwa liczy 44 państwa członkowskie.

Aktywną współpracę z NATO realizuje Ukraina na forum Zgromadzenia Północnoatlantyckiego (North Atlantic Assembly-NAA) -parlamentarzystów krajów Europy i Ameryki Północnej. Forum NAA jest ważnym ogniwem współpracy pomiędzy NATO a parlamentami poszczególnych krajów. Dlatego Ukraina przykłada dużą wagę do udziału w pracach NAA i traktuje jako jeden z najważniejszych.

Pierwsze kontakty grup roboczych oraz wizyty przedstawicieli NATO na Ukrainie nastąpiły już w 1992 roku. W dn. 22-23 stycznia 1992 r. uczestniczyli przedstawiciele Ukrainy w międzynarodowej konferencji w Waszyngtonie w sprawie koordynacji pomocy międzynarodowej dla państw byłego ZSRR. W konferencji brał udział Sekretarz Generalny NATO Manfred Woerner. Już w lutym tego roku odwiedził on Ukrainę i odbył rozmowy z prezydentem L. Krawczukiem i ministrem K. Morozowem.

8 lipca 1993 r. odbyła się pierwsza wizyta głowy państwa ukraińskiego w Kwaterze Głównej NATO w Brukseli. Kolejną wizytę złożył 18 września minister spraw zagranicznych Ukrainy Anatolij Złenko. Kontakty te miały znaczący wpływ na przygotowanie do podpisu trój stronnego porozumienia, precyzującego przekazywanie Rosji broni jądrowej przez Ukrainę. Porozumienie podpisały Rosja, USA i Ukraina 14 stycznia 1994 r. w Moskwie. USA i Rosja dały Ukrainie gwarancje bezpieczeństwa.

Otwarcie NATO na wschód umieszczone zostało w roku 1993 w politycznych planach Zachodu. W Stanach Zjednoczonych i w Niemczech część elit politycznych oraz środowisk naukowych opowiedziała się za koniecznością rozszerzenia strefy bezpieczeństwa na obszar Europy Środkowej i Wschodniej. Przypieczętowaniem nowej polityki był zapis zawarty w deklaracji ze szczytu NATO w styczniu 1994 r., w której szefowie państw członkowskich stwierdzili: "(...) Sojusz, zgodnie z art. 10 Traktatu Waszyngtońskiego, pozostaje otwarty na przyjęcie w poczet członków innych państw europejskich, które będą w stanie wdrażać zasady Traktatu i przyczyniać się do bezpieczeństwa regionu północnoatlantyckiego. Oczekujemy i powitalibyśmy rozszerzenie NATO, które objęłoby demokratyczne państwa na wschód od nas (...)." ("NATO Review" nr 1, 1994, s.26).

Po wymienionym szczycie NATO podjęło ofensywę dyplomatyczną wobec krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Rosja przyjęła nową politykę Sojuszu Północnoatlantyckiego negatywnie. Prezydent B. Jelcyn na budapesztańskim szczycie KBWE określił nową politykę Sojuszu jako okres "zimnego pokoju". Mimo rosyjskiego sprzeciwu rozszerzenia politycznych i wojskowych wpływów Sojuszu na wschód opracowany został w Brukseli dokument "Studium o rozszerzeniu NATO", regulujący podstawowe zasady współpracy z Rosją. Dzięki akceptacji przez Rosję tego dokumentu Sojusz podjął szersze konsultacje z Ukrainą.

Za historyczny zwrot w stosunkach NATO i Ukrainy uważane jest podpisanie w Kwaterze Głównej Dokumentu Ramowego "Partnerstwa dla Pokoju". Aktu tego dokonał minister A.Złenko 8 lutego 1994 r., co spowodowało znaczące dalsze ożywienie kontaktów politycznych i w drugim rzędzie wojskowych. W 1994 r. z ideą polityczną programu oraz j ego założeniami roboczymi stopniowo zaczęli zapoznawać się nie tylko politycy, ale również dowódcy centralnego szczebla ZS Ukrainy, oficerowie podległych im struktur organizacyjnych i operacyjnych. Kolejnym krokiem zbliżenia Ukrainy z NATO było przedłożenie przez nią w dniu 25 maja 1994 r. Dokumentu Prezentacyjnego PdP. Przedstawiono w nim zakres problemowy udziału Ukrainy w przedsięwzięciach wojskowych, jakie mogą być realizowane wspólnie z NATO.

Podczas spotkania na szczycie KBWE 5 grudnia 1994 r. prezydent L. Kuczma podpisał Układ NPT (Treaty on the Non-Proliferation of Nuclear Weapons - Układ o Nierozprzestrzenianiu Broni Jądrowej), co pozytywnie oceniła Kwatera Główna NATO. Dalsze zacieśnienie współpracy wojskowej Ukrainy z NATO nastąpiło po wizycie w Brukseli ministra W. Szmarowa. Odbyła się ona w dniach 14-21 lutego 1995 r. Minister Ukrainy przeprowadził rozmowy z przewodniczącym Komitetu Wojskowego NATO i zapoznał się z zasadami cywilnej kontroli armii w krajach Sojuszu.

Kwestie rozszerzenia stosunków NATO z Ukrainą zostały szerzej omówione na specjalnym posiedzeniu w dniu 14 września 1995 r. Rady Północno-Atlantyckiej z udziałem ministra H.Udowenko. NATO zaoferowało Ukrainie większą pomoc finansową przy realizacji przedsięwzięć PdP.

W 1995 r. Sojusz Północnoatlantycki wielokrotnie wyrażał swoje szczególne zainteresowanie rozwojem stosunków z Ukrainą, udzielając poparcia gospodarczym i politycznym reformom w tym kraju. W komunikacie z ministerialnego posiedzenia Rady Północnoatlantyckiej, które odbyło się w Noordwijk aan Zee 30 maja 1995 r., wysoko oceniono przystąpienie Ukrainy do Układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej, uznając to za "wyraz odpowiedzialnej polityki bezpieczeństwa".

1 czerwca 1995 r. odbyła się pierwsza wizyta prezydenta L. Kuczmy w Kwaterze Głównej NATO w Brukseli. Potwierdził on bezatomowy status Ukrainy i dalszą wolę współpracy z państwami euroatlantyckimi oraz możliwość wykorzystania jednostek ZS Ukrainy w misjach i operacjach pokojowych.

W 1995 r. ukształtowało się w kierownictwie Sojuszu ostateczne myślenie o Ukrainie, jako o autonomicznym elemencie architektury europejskiego bezpieczeństwa. Sojusz zwrócił się we wrześniu do Kijowa z propozycją specjalnego partnerstwa przekraczającego ramy PdP, zbliżonego do propozycji przedstawionych Rosji. Sojusz Północnoatlantycki uznał tym samym Ukrainę za autonomiczny element nowego systemu bezpieczeństwa. W przekonaniu kierownictwa Sojuszu niepodległa Ukraina gwarantuje utrzymanie w Europie wieloblokowego układu sił. Bez udziału militarnego Ukrainy system militarny WNP nie będzie efektywny na zachodnim i południowo-zachodnim kierunku strategicznym, które Rosja uznaje za szczególnie ważne z militarnego punktu widzenia.

Relacje NATO z Ukrainą na tym etapie polscy politolodzy oceniali następująco: "... Bardzo istotne jest, by rozszerzenie NATO nie wpłynęło na pogorszenie stosunków Ukrainy z NATO oraz jej nowymi członkami. Uzupełnienie weta Rosji sprzeciwem Kijowa stanowiłoby dla zwolenników rozszerzenia na Zachodzie jeszcze jeden problem do rozwiązania, jego przeciwnikom zaś dawałoby kolejny argument. U źródeł ukraińskich obaw związanych z otwarciem Sojuszu tkwią jednak zupełnie inne przesłanki niż te, które powodują politykami rosyjskimi. Kijów nie traktuje rozszerzenia jako elementu gry w skali globalnej. Przyjęcie do NATO nowych członków nie wiąże się tak, jak w przypadku Moskwy - z utratą strefy interesów, lecz z perspektywą trwałego osadzenia Ukrainy w próżni bezpieczeństwa. Dlatego Kijów akcentuje potrzebę powolnego i w pełni przejrzystego rozszerzenia NATO. Kładzie również nacisk na nierozmieszczanie na terytorium nowych członków broni jądrowej. Stanowisko Ukrainy wobec rozszerzenia budzi jednak per saldo optymizm. Pomimo wspomnianych wyżej zastrzeżeń nie jest 07ia już dziś przeciwna procesowi rozszerzenia. Wyróżnia ją również pozytywny stosunek do współpracy z NATO. Należy ona do aktywnych uczestników programu PdP. Towarzyszy temu konsekwentnie odmowne stanowisko wobec rosyjskich propozycji uczestnictwa w procesie reintegracji obszaru WNP. Płynące z Waszyngtonu oraz Brukseli sygnały o wadze stosunków z Ukrainą wywołują natomiast w Kijowie jednoznacznie pozytywny rezonans. Podczas wizyty J. Solany w Kijowie prezydent Kuczma powiedział nawet, że deklarowany niezmiennie przez Ukrainą status państwa neutralnego nie może być wieczny, sugerując, że w odległej perspektywie Ukraina może rozpocząć starania o członkostwo w NATO. Wydaje się więc, że stanowisko Kijowa wobec rozszerzenia nie powinno stanowić przeszkody dla państw zabiegających o członkostwo. Perspektywy rozwoju specjalnego partnerstwa między Sojuszem a Ukrainą są korzystne. Jest nawet prawdopodobne, że jego rozwój, uświadamiając Rosji, że w kontaktach z Paktem może "zostać w tyle", będzie stymulująco wpływał na dialog Bruksela-Moskwa. Korzystna ewolucja stosunków między Ukrainą i NATO koresponduje w pełni z intensyfikacją współpracy Kijowa z Warszawą. Jest to tyle ważne, że to właśnie członkostwo Polski w Sojuszu zmieni położenie geostrategiczne Ukrainy."

W marcu 1996 r. uzgodniono dokumenty implementacyjne i pierwsze konsultacje 16+1 w Komitecie Politycznym odbyły się 3 kwietnia. Spotkania na wysokim szczeblu kontynuowano przez cały 1996 oraz początku 1997 roku. Powołano misję ukraińską cywilno-wojskową przy Kwaterze Głównej w Brukseli. Ukraina była również reprezentowana w Komórce Koordynacji Partnerstwa (PCC) w Mons w Belgii. Zgodnie z decyzją Komisji NATO - Ukraina przyjętą na spotkaniu w Luksemburgu 29 maja 1998 roku, oficer łącznikowy NATO wyjechał do Kijowa, żeby ułatwić pełny udział Ukrainy w PdP i rozwijać dalej ogólną współpracę pomiędzy instytucjami NATO i Ukrainy.

Sekretarz Generalny NATO J. Solana odwiedził Ukrainę w kwietniu 1996 r. oraz powtórnie w maju. Stosunki NATO z Ukrainą były przedmiotem szczegółowej analizy kierownictwa Sojuszu na Ministerialnej Sesji Rady Północnoatlantyckiej w grudniu 1996 r. W komunikacie końcowym z sesji rady, ogłoszonym 10 grudnia 1996 roku w Brukseli Ukraina została imiennie wymieniona kilka razy. W punkcie pierwszym określającym politykę NATO zapisano: "Sojusz będzie nadal wzmacniał bezpieczeństwo europejskie poprzez zachowanie zdolności do wspólnej obrony, przyjmowanie nowych członków, pogłębianie i wzmacnianie wzajemnych stosunków ze wszystkimi partnerami, a także tworzenie silnego partnerstwa z Rosją wyrazistych stosunków z Ukrainą oraz realizację Europejskiej Tożsamości w zakresie Bezpieczeństwa i Obrony w obrębie Sojuszu". Na wymienionej sesji NATO określiło zadania do rozpatrzenia na Szczycie Sojuszu w lipcu 1997 roku w Madrycie. W jednym z podpunktów, jako szczególne zadanie dla państwa Sojuszu, uznano "dalszy rozwój oraz wzmocnienie związków z Ukrainą".

Odniesienia Rady Północnoatlantyckiej do Ukrainy wskazują że NATO traktowało w 1996 r. Ukrainę na równi z Rosją jako niezależne, suwerenne państwo i przykładało dużą uwagę do dalszej współpracy z tym krajem. Kolejny zapis Szczytu NATO w Brukseli wskazywał, że Sojusz będzie prowadził otwartą politykę wobec innych państw, wśród których imiennie wymieniono Rosję i Ukrainę. Stanowisko NATO w tej kwestii określiła Rada Północnoatlantycka następująco: "... pracujemy nad otwarciem Sojuszu dla nowych członków wypracowujemy coraz bliższe i głębsze więzi z państwami partnerskimi, które sobie tego życzą budując silne i trwałe partnerstwo w zakresie bezpieczeństwa z Rosją, wzmacniając stosunki z Ukrainą, wzmacniając nasz dialog w regionie Morza Śródziemnego ".

Jeszcze bardziej jednoznacznie i czytelnie określił Sojusz swój stosunek do Ukrainy w kolejnej części wymienionego wyżej dokumentu. Cały punkt 11 poświęcony był polityce NATO wobec Ukrainy. Ze względu na jego wagę polityczną przytoczono zapis tego punktu w całości. Brzmi on następująco: "Wspieramy Ukrainę, która staje się państwem demokratycznym, rozwijającym gospodarką rynkową. Zachowanie niepodległości Ukrainy, jej integralności terytorialnej i suwerenności jest czynni/ciem decydującym dla stabilizacji i bezpieczeństwa w Europie. Rozwój mocnych i trwałych związków Ukrainy z NATO jest ważnym aspektem powstającej europejskiej architektury bezpieczeństwa. Sojusz wita z zadowoleniem aktywny udział Ukrainy w Partnerstwie dla Pokoju i oczekuje przyszłorocznych ćwiczeń wojskowych w okolicach Lviv (Lwowa).
Doceniamy także współpracę Ukrainy z innymi europejskimi instytucjami, takimi jak Unia Europejska oraz Unia Zachodnioeuropejska. Ukraina miała duży wkład w siłach IFOR oraz UNTAES, a obecnie zobowiązała się do wzięcia udziału w operacji konsolidacji pokoju w Bośni i Hercegowinie. Witamy z zadowoleniem rozwój szerokiej współpracy z Ukrainą poza Partnerstwem dla Pokoju. Ostatnio odbyło się spotkanie, na którym omawiane były zagadnienia rozprzestrzeniania broni masowego zniszczenia. Zbliżono się do decyzji ustanowienia biura informacyjnego NATO w Kijowie. Ukraina wyraziła chęć dalszego wzmocnienia związków z Sojuszem. Sojusz zobowiązał się do rozwinięcia, poprzez spotkania na wysokim szczeblu oraz konsultacje, skutecznych stosunków między NATO i Ukrainą, które mogłyby zostać sformalizowane, być może nawet przed szczytem, biorąc za podstawę dokument o wzmocnieniu stosunków NATO - Ukraina we wrześniu 1995 roku oraz biorąc pod uwagę ostatnie propozycje Ukrainy".

7 maja 1997 r. Sekretarz Generalny NATO J. Solana przebywał w Kijowie, gdzie spotkał się z prezydentem Kuczmą i otworzył Ośrodek Informacji i Dokumentacji NATO w Kijowie, który funkcjonował już od 1995 roku w Kijowskim Uniwersytecie im. Tarasa Szewczenki. Był to pierwszy ośrodek informacyjny NATO otwarty w kraju partnerskim. Odegrał on kluczową rolę w rozpowszechnianiu informacji o NATO i w wyjaśnianiu polityki Sojuszu. Był także ważnym czynnikiem łączącym Kijów z Brukselą, gdy po nalotach sił NATO na Jugosławię nastąpiło znaczące oziębienie wzajemnych stosunków.

Polityka NATO w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych wskazywała, że Sojusz uznał Federację Rosyjską za strategicznego partnera nr 1. Świadczył o tym także podpisany 27 maja 1997 r. "Akt stanowiący o wzajemnych stosunkach współpracy i bezpieczeństwie między NATO a Federacją Rosyjską" oraz utworzenie stałej Wspólnej Rady NATO-Rosja. Dopiero po tych wydarzeniach NATO zdecydowało się przyznać Ukrainie "Kartę o szczególnym partnerstwie", którąpodpisano uroczyście 9 lipca 1997 r. w Madrycie. Politycy akt ten uznali za podkreślenie znaczenia Ukrainy jako autonomicznego elementu rodzącej się w Europie nowej architektury zbiorowego bezpieczeństwa. Wielowektorowe znaczenie aktu akcentowali polscy politolodzy. Świadczy o tym cytowany poniżej fragment opracowania: "... Sojusz Północnoatlantycki uznał więc Ukrainę za autonomiczny element nowego systemu bezpieczeństwa. Utrzymanie jej niepodległości i suwerenności eliminuje możliwości powrotu do dwublokowego układu sił w Europie. Rosji nie uda się bowiem odtworzyć jednołitej przestrzeni militarnej w WNP bez zgody Kijowa - nawet zinstytucjonalizowany układ taszkiencki bez obec?iości w nim Ukrainy nie będzie efektywny. Tak więc dla przyszłego ładu na kontynencie, ścisłe związki Kijowa z Sojuszem oraz innymi instytucjami Europy Zachodniej mieć będą istotną wagę. Znaczenie "czynnika ukraińskiego " dla procesu rozszerzenia sprowadzić można do dwóch bezpośrednio związanych ze sobą elementów: reakcji Kijowa na otwarcie NATO oraz jego stosunków z Rosją. Bardzo istotne jest, by rozszerzenie nie wpłynęło na pogorszenie stosunków Ukrainy z NATO oraz jego nowymi członkami. Uzupełnienie weta Rosji sprzeciwem Kijowa stanowiłoby dla zwolenników rozszerzenia na Zachodzie, jeszcze jeden probierń do rozwiązania, jego przeciwnikom zaś dawałoby kolejny argument. U źródeł ukraińskich obaw związanych z otwarciem Sojuszu tkwią jednak zupełnie inne przesłanki niż te, które powodują politykami rosyjskimi. Kijów nie traktuje rozszerzenia jako elementu gry w skali globalnej. Przyjęcie do NATO nowych członków nie wiąże się - tak, jak w przypadku Moskwy - z utratą sfery interesów, lecz z perspektywą trwałego osadzenia Ukrainy w próżni bezpieczeństwa. Dlatego właśnie Kijów akcentuje potrzebę powolnego i w pełni przejrzystego rozszerzenia NATO. Kładzie również nacisk na nierozmieszczanie na terytorium nowych członków broni jądrowej. Stanowisko Ukrainy wobec rozszerzenia budzi jednak per saldo optymizm. Pomimo wspomnianych wyżej zastrzeżeń nie jest ona już dziś przeciwna procesowi rozszerzenia. Wyróżnia ją również pozytywny stosunek do współpracy z NATO ". (Bezpieczeństwo Polski w zmieniającej się Europie, Toruń 1996, s.26-27).


Newsletter



Wiadomość HTML?