Dziedziny wiedzy

Najnowsze komentarze

Newsletter

Stosunki Ukraina-NATO do 2002 roku PDF Print Email
Polityka zagraniczna
DATE_FORMAT_LC2

Współpraca Ukrainy z NATO zaczęła się rozwijać wkrótce po uzyskaniu przez ten kraj suwerenności i była widocznym sygnałem jaki kurs polityki ona realizuj e. Ukraina jako pierwszy kraj z WNP przystąpiła do Północnoatlantyckiej Rady Współpracy (NACC) oraz do programu Partnerstwo dla Pokoju. Ukraina była jednym z założycieli Euroatlantyckiej Rady Partnerstwa (EAPC), która zastąpiła NACC. Nastąpiło to w maju 1997 roku podczas spotkania ministrów spraw zagranicznych NATO. Euroatlantycka Rada Partnerstwa liczy 44 państwa członkowskie.

Aktywną współpracę z NATO realizuje Ukraina na forum Zgromadzenia Północnoatlantyckiego (North Atlantic Assembly-NAA) -parlamentarzystów krajów Europy i Ameryki Północnej. Forum NAA jest ważnym ogniwem współpracy pomiędzy NATO a parlamentami poszczególnych krajów. Dlatego Ukraina przykłada dużą wagę do udziału w pracach NAA i traktuje jako jeden z najważniejszych.

Pierwsze kontakty grup roboczych oraz wizyty przedstawicieli NATO na Ukrainie nastąpiły już w 1992 roku. W dn. 22-23 stycznia 1992 r. uczestniczyli przedstawiciele Ukrainy w międzynarodowej konferencji w Waszyngtonie w sprawie koordynacji pomocy międzynarodowej dla państw byłego ZSRR. W konferencji brał udział Sekretarz Generalny NATO Manfred Woerner. Już w lutym tego roku odwiedził on Ukrainę i odbył rozmowy z prezydentem L. Krawczukiem i ministrem K. Morozowem.

8 lipca 1993 r. odbyła się pierwsza wizyta głowy państwa ukraińskiego w Kwaterze Głównej NATO w Brukseli. Kolejną wizytę złożył 18 września minister spraw zagranicznych Ukrainy Anatolij Złenko. Kontakty te miały znaczący wpływ na przygotowanie do podpisu trój stronnego porozumienia, precyzującego przekazywanie Rosji broni jądrowej przez Ukrainę. Porozumienie podpisały Rosja, USA i Ukraina 14 stycznia 1994 r. w Moskwie. USA i Rosja dały Ukrainie gwarancje bezpieczeństwa.

Otwarcie NATO na wschód umieszczone zostało w roku 1993 w politycznych planach Zachodu. W Stanach Zjednoczonych i w Niemczech część elit politycznych oraz środowisk naukowych opowiedziała się za koniecznością rozszerzenia strefy bezpieczeństwa na obszar Europy Środkowej i Wschodniej. Przypieczętowaniem nowej polityki był zapis zawarty w deklaracji ze szczytu NATO w styczniu 1994 r., w której szefowie państw członkowskich stwierdzili: "(...) Sojusz, zgodnie z art. 10 Traktatu Waszyngtońskiego, pozostaje otwarty na przyjęcie w poczet członków innych państw europejskich, które będą w stanie wdrażać zasady Traktatu i przyczyniać się do bezpieczeństwa regionu północnoatlantyckiego. Oczekujemy i powitalibyśmy rozszerzenie NATO, które objęłoby demokratyczne państwa na wschód od nas (...)." ("NATO Review" nr 1, 1994, s.26).

Po wymienionym szczycie NATO podjęło ofensywę dyplomatyczną wobec krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Rosja przyjęła nową politykę Sojuszu Północnoatlantyckiego negatywnie. Prezydent B. Jelcyn na budapesztańskim szczycie KBWE określił nową politykę Sojuszu jako okres "zimnego pokoju". Mimo rosyjskiego sprzeciwu rozszerzenia politycznych i wojskowych wpływów Sojuszu na wschód opracowany został w Brukseli dokument "Studium o rozszerzeniu NATO", regulujący podstawowe zasady współpracy z Rosją. Dzięki akceptacji przez Rosję tego dokumentu Sojusz podjął szersze konsultacje z Ukrainą.

Za historyczny zwrot w stosunkach NATO i Ukrainy uważane jest podpisanie w Kwaterze Głównej Dokumentu Ramowego "Partnerstwa dla Pokoju". Aktu tego dokonał minister A.Złenko 8 lutego 1994 r., co spowodowało znaczące dalsze ożywienie kontaktów politycznych i w drugim rzędzie wojskowych. W 1994 r. z ideą polityczną programu oraz j ego założeniami roboczymi stopniowo zaczęli zapoznawać się nie tylko politycy, ale również dowódcy centralnego szczebla ZS Ukrainy, oficerowie podległych im struktur organizacyjnych i operacyjnych. Kolejnym krokiem zbliżenia Ukrainy z NATO było przedłożenie przez nią w dniu 25 maja 1994 r. Dokumentu Prezentacyjnego PdP. Przedstawiono w nim zakres problemowy udziału Ukrainy w przedsięwzięciach wojskowych, jakie mogą być realizowane wspólnie z NATO.

Podczas spotkania na szczycie KBWE 5 grudnia 1994 r. prezydent L. Kuczma podpisał Układ NPT (Treaty on the Non-Proliferation of Nuclear Weapons - Układ o Nierozprzestrzenianiu Broni Jądrowej), co pozytywnie oceniła Kwatera Główna NATO. Dalsze zacieśnienie współpracy wojskowej Ukrainy z NATO nastąpiło po wizycie w Brukseli ministra W. Szmarowa. Odbyła się ona w dniach 14-21 lutego 1995 r. Minister Ukrainy przeprowadził rozmowy z przewodniczącym Komitetu Wojskowego NATO i zapoznał się z zasadami cywilnej kontroli armii w krajach Sojuszu.

Kwestie rozszerzenia stosunków NATO z Ukrainą zostały szerzej omówione na specjalnym posiedzeniu w dniu 14 września 1995 r. Rady Północno-Atlantyckiej z udziałem ministra H.Udowenko. NATO zaoferowało Ukrainie większą pomoc finansową przy realizacji przedsięwzięć PdP.

W 1995 r. Sojusz Północnoatlantycki wielokrotnie wyrażał swoje szczególne zainteresowanie rozwojem stosunków z Ukrainą, udzielając poparcia gospodarczym i politycznym reformom w tym kraju. W komunikacie z ministerialnego posiedzenia Rady Północnoatlantyckiej, które odbyło się w Noordwijk aan Zee 30 maja 1995 r., wysoko oceniono przystąpienie Ukrainy do Układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej, uznając to za "wyraz odpowiedzialnej polityki bezpieczeństwa".

1 czerwca 1995 r. odbyła się pierwsza wizyta prezydenta L. Kuczmy w Kwaterze Głównej NATO w Brukseli. Potwierdził on bezatomowy status Ukrainy i dalszą wolę współpracy z państwami euroatlantyckimi oraz możliwość wykorzystania jednostek ZS Ukrainy w misjach i operacjach pokojowych.

W 1995 r. ukształtowało się w kierownictwie Sojuszu ostateczne myślenie o Ukrainie, jako o autonomicznym elemencie architektury europejskiego bezpieczeństwa. Sojusz zwrócił się we wrześniu do Kijowa z propozycją specjalnego partnerstwa przekraczającego ramy PdP, zbliżonego do propozycji przedstawionych Rosji. Sojusz Północnoatlantycki uznał tym samym Ukrainę za autonomiczny element nowego systemu bezpieczeństwa. W przekonaniu kierownictwa Sojuszu niepodległa Ukraina gwarantuje utrzymanie w Europie wieloblokowego układu sił. Bez udziału militarnego Ukrainy system militarny WNP nie będzie efektywny na zachodnim i południowo-zachodnim kierunku strategicznym, które Rosja uznaje za szczególnie ważne z militarnego punktu widzenia.

Relacje NATO z Ukrainą na tym etapie polscy politolodzy oceniali następująco: "... Bardzo istotne jest, by rozszerzenie NATO nie wpłynęło na pogorszenie stosunków Ukrainy z NATO oraz jej nowymi członkami. Uzupełnienie weta Rosji sprzeciwem Kijowa stanowiłoby dla zwolenników rozszerzenia na Zachodzie jeszcze jeden problem do rozwiązania, jego przeciwnikom zaś dawałoby kolejny argument. U źródeł ukraińskich obaw związanych z otwarciem Sojuszu tkwią jednak zupełnie inne przesłanki niż te, które powodują politykami rosyjskimi. Kijów nie traktuje rozszerzenia jako elementu gry w skali globalnej. Przyjęcie do NATO nowych członków nie wiąże się tak, jak w przypadku Moskwy - z utratą strefy interesów, lecz z perspektywą trwałego osadzenia Ukrainy w próżni bezpieczeństwa. Dlatego Kijów akcentuje potrzebę powolnego i w pełni przejrzystego rozszerzenia NATO. Kładzie również nacisk na nierozmieszczanie na terytorium nowych członków broni jądrowej. Stanowisko Ukrainy wobec rozszerzenia budzi jednak per saldo optymizm. Pomimo wspomnianych wyżej zastrzeżeń nie jest 07ia już dziś przeciwna procesowi rozszerzenia. Wyróżnia ją również pozytywny stosunek do współpracy z NATO. Należy ona do aktywnych uczestników programu PdP. Towarzyszy temu konsekwentnie odmowne stanowisko wobec rosyjskich propozycji uczestnictwa w procesie reintegracji obszaru WNP. Płynące z Waszyngtonu oraz Brukseli sygnały o wadze stosunków z Ukrainą wywołują natomiast w Kijowie jednoznacznie pozytywny rezonans. Podczas wizyty J. Solany w Kijowie prezydent Kuczma powiedział nawet, że deklarowany niezmiennie przez Ukrainą status państwa neutralnego nie może być wieczny, sugerując, że w odległej perspektywie Ukraina może rozpocząć starania o członkostwo w NATO. Wydaje się więc, że stanowisko Kijowa wobec rozszerzenia nie powinno stanowić przeszkody dla państw zabiegających o członkostwo. Perspektywy rozwoju specjalnego partnerstwa między Sojuszem a Ukrainą są korzystne. Jest nawet prawdopodobne, że jego rozwój, uświadamiając Rosji, że w kontaktach z Paktem może "zostać w tyle", będzie stymulująco wpływał na dialog Bruksela-Moskwa. Korzystna ewolucja stosunków między Ukrainą i NATO koresponduje w pełni z intensyfikacją współpracy Kijowa z Warszawą. Jest to tyle ważne, że to właśnie członkostwo Polski w Sojuszu zmieni położenie geostrategiczne Ukrainy."

W marcu 1996 r. uzgodniono dokumenty implementacyjne i pierwsze konsultacje 16+1 w Komitecie Politycznym odbyły się 3 kwietnia. Spotkania na wysokim szczeblu kontynuowano przez cały 1996 oraz początku 1997 roku. Powołano misję ukraińską cywilno-wojskową przy Kwaterze Głównej w Brukseli. Ukraina była również reprezentowana w Komórce Koordynacji Partnerstwa (PCC) w Mons w Belgii. Zgodnie z decyzją Komisji NATO - Ukraina przyjętą na spotkaniu w Luksemburgu 29 maja 1998 roku, oficer łącznikowy NATO wyjechał do Kijowa, żeby ułatwić pełny udział Ukrainy w PdP i rozwijać dalej ogólną współpracę pomiędzy instytucjami NATO i Ukrainy.

Sekretarz Generalny NATO J. Solana odwiedził Ukrainę w kwietniu 1996 r. oraz powtórnie w maju. Stosunki NATO z Ukrainą były przedmiotem szczegółowej analizy kierownictwa Sojuszu na Ministerialnej Sesji Rady Północnoatlantyckiej w grudniu 1996 r. W komunikacie końcowym z sesji rady, ogłoszonym 10 grudnia 1996 roku w Brukseli Ukraina została imiennie wymieniona kilka razy. W punkcie pierwszym określającym politykę NATO zapisano: "Sojusz będzie nadal wzmacniał bezpieczeństwo europejskie poprzez zachowanie zdolności do wspólnej obrony, przyjmowanie nowych członków, pogłębianie i wzmacnianie wzajemnych stosunków ze wszystkimi partnerami, a także tworzenie silnego partnerstwa z Rosją wyrazistych stosunków z Ukrainą oraz realizację Europejskiej Tożsamości w zakresie Bezpieczeństwa i Obrony w obrębie Sojuszu". Na wymienionej sesji NATO określiło zadania do rozpatrzenia na Szczycie Sojuszu w lipcu 1997 roku w Madrycie. W jednym z podpunktów, jako szczególne zadanie dla państwa Sojuszu, uznano "dalszy rozwój oraz wzmocnienie związków z Ukrainą".

Odniesienia Rady Północnoatlantyckiej do Ukrainy wskazują że NATO traktowało w 1996 r. Ukrainę na równi z Rosją jako niezależne, suwerenne państwo i przykładało dużą uwagę do dalszej współpracy z tym krajem. Kolejny zapis Szczytu NATO w Brukseli wskazywał, że Sojusz będzie prowadził otwartą politykę wobec innych państw, wśród których imiennie wymieniono Rosję i Ukrainę. Stanowisko NATO w tej kwestii określiła Rada Północnoatlantycka następująco: "... pracujemy nad otwarciem Sojuszu dla nowych członków wypracowujemy coraz bliższe i głębsze więzi z państwami partnerskimi, które sobie tego życzą budując silne i trwałe partnerstwo w zakresie bezpieczeństwa z Rosją, wzmacniając stosunki z Ukrainą, wzmacniając nasz dialog w regionie Morza Śródziemnego ".

Jeszcze bardziej jednoznacznie i czytelnie określił Sojusz swój stosunek do Ukrainy w kolejnej części wymienionego wyżej dokumentu. Cały punkt 11 poświęcony był polityce NATO wobec Ukrainy. Ze względu na jego wagę polityczną przytoczono zapis tego punktu w całości. Brzmi on następująco: "Wspieramy Ukrainę, która staje się państwem demokratycznym, rozwijającym gospodarką rynkową. Zachowanie niepodległości Ukrainy, jej integralności terytorialnej i suwerenności jest czynni/ciem decydującym dla stabilizacji i bezpieczeństwa w Europie. Rozwój mocnych i trwałych związków Ukrainy z NATO jest ważnym aspektem powstającej europejskiej architektury bezpieczeństwa. Sojusz wita z zadowoleniem aktywny udział Ukrainy w Partnerstwie dla Pokoju i oczekuje przyszłorocznych ćwiczeń wojskowych w okolicach Lviv (Lwowa).
Doceniamy także współpracę Ukrainy z innymi europejskimi instytucjami, takimi jak Unia Europejska oraz Unia Zachodnioeuropejska. Ukraina miała duży wkład w siłach IFOR oraz UNTAES, a obecnie zobowiązała się do wzięcia udziału w operacji konsolidacji pokoju w Bośni i Hercegowinie. Witamy z zadowoleniem rozwój szerokiej współpracy z Ukrainą poza Partnerstwem dla Pokoju. Ostatnio odbyło się spotkanie, na którym omawiane były zagadnienia rozprzestrzeniania broni masowego zniszczenia. Zbliżono się do decyzji ustanowienia biura informacyjnego NATO w Kijowie. Ukraina wyraziła chęć dalszego wzmocnienia związków z Sojuszem. Sojusz zobowiązał się do rozwinięcia, poprzez spotkania na wysokim szczeblu oraz konsultacje, skutecznych stosunków między NATO i Ukrainą, które mogłyby zostać sformalizowane, być może nawet przed szczytem, biorąc za podstawę dokument o wzmocnieniu stosunków NATO - Ukraina we wrześniu 1995 roku oraz biorąc pod uwagę ostatnie propozycje Ukrainy".

7 maja 1997 r. Sekretarz Generalny NATO J. Solana przebywał w Kijowie, gdzie spotkał się z prezydentem Kuczmą i otworzył Ośrodek Informacji i Dokumentacji NATO w Kijowie, który funkcjonował już od 1995 roku w Kijowskim Uniwersytecie im. Tarasa Szewczenki. Był to pierwszy ośrodek informacyjny NATO otwarty w kraju partnerskim. Odegrał on kluczową rolę w rozpowszechnianiu informacji o NATO i w wyjaśnianiu polityki Sojuszu. Był także ważnym czynnikiem łączącym Kijów z Brukselą, gdy po nalotach sił NATO na Jugosławię nastąpiło znaczące oziębienie wzajemnych stosunków.

Polityka NATO w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych wskazywała, że Sojusz uznał Federację Rosyjską za strategicznego partnera nr 1. Świadczył o tym także podpisany 27 maja 1997 r. "Akt stanowiący o wzajemnych stosunkach współpracy i bezpieczeństwie między NATO a Federacją Rosyjską" oraz utworzenie stałej Wspólnej Rady NATO-Rosja. Dopiero po tych wydarzeniach NATO zdecydowało się przyznać Ukrainie "Kartę o szczególnym partnerstwie", którąpodpisano uroczyście 9 lipca 1997 r. w Madrycie. Politycy akt ten uznali za podkreślenie znaczenia Ukrainy jako autonomicznego elementu rodzącej się w Europie nowej architektury zbiorowego bezpieczeństwa. Wielowektorowe znaczenie aktu akcentowali polscy politolodzy. Świadczy o tym cytowany poniżej fragment opracowania: "... Sojusz Północnoatlantycki uznał więc Ukrainę za autonomiczny element nowego systemu bezpieczeństwa. Utrzymanie jej niepodległości i suwerenności eliminuje możliwości powrotu do dwublokowego układu sił w Europie. Rosji nie uda się bowiem odtworzyć jednołitej przestrzeni militarnej w WNP bez zgody Kijowa - nawet zinstytucjonalizowany układ taszkiencki bez obec?iości w nim Ukrainy nie będzie efektywny. Tak więc dla przyszłego ładu na kontynencie, ścisłe związki Kijowa z Sojuszem oraz innymi instytucjami Europy Zachodniej mieć będą istotną wagę. Znaczenie "czynnika ukraińskiego " dla procesu rozszerzenia sprowadzić można do dwóch bezpośrednio związanych ze sobą elementów: reakcji Kijowa na otwarcie NATO oraz jego stosunków z Rosją. Bardzo istotne jest, by rozszerzenie nie wpłynęło na pogorszenie stosunków Ukrainy z NATO oraz jego nowymi członkami. Uzupełnienie weta Rosji sprzeciwem Kijowa stanowiłoby dla zwolenników rozszerzenia na Zachodzie, jeszcze jeden probierń do rozwiązania, jego przeciwnikom zaś dawałoby kolejny argument. U źródeł ukraińskich obaw związanych z otwarciem Sojuszu tkwią jednak zupełnie inne przesłanki niż te, które powodują politykami rosyjskimi. Kijów nie traktuje rozszerzenia jako elementu gry w skali globalnej. Przyjęcie do NATO nowych członków nie wiąże się - tak, jak w przypadku Moskwy - z utratą sfery interesów, lecz z perspektywą trwałego osadzenia Ukrainy w próżni bezpieczeństwa. Dlatego właśnie Kijów akcentuje potrzebę powolnego i w pełni przejrzystego rozszerzenia NATO. Kładzie również nacisk na nierozmieszczanie na terytorium nowych członków broni jądrowej. Stanowisko Ukrainy wobec rozszerzenia budzi jednak per saldo optymizm. Pomimo wspomnianych wyżej zastrzeżeń nie jest ona już dziś przeciwna procesowi rozszerzenia. Wyróżnia ją również pozytywny stosunek do współpracy z NATO ". (Bezpieczeństwo Polski w zmieniającej się Europie, Toruń 1996, s.26-27).


Karta o szczególnym partnerstwie pomiędzy Organizacją Traktatu Północnoatlantyckiego a Ukrainą otworzyła możliwość pogłębionej współpracy i konsultacji w sprawach politycznych i dotyczących bezpieczeństwa. Karta stanowi formalne uznanie znaczenia niepodległej i stabilnej Ukrainy dla bezpieczeństwa europejskiego i świadczy, że zajęła ona ważne miejsce w sferze bezpieczeństwa nie tylko Europy Wschodniej, ale całego kontynentu. Karta tworzy również podstawy do dalszej wzajemnej współpracy i konsultacji pomiędzy NATO i Ukrainą. Wymienione kontakty są realizowane poprzez wspólne seminaria, prace grup roboczych oraz inne przedsięwzięcia w sprawach takich, jak: planowanie cywilne w sytuacjach nadzwyczajnych zagrożeń, stosunki cywilno-wojskowe, cywilna i demokratyczna kontrola sił zbrojnych. Obszary wspólnej współpracy Sojuszu z Ukrainą obejmują również zagadnienia czysto wojskowe, m.in.: planowanie obronne, tworzenie budżetów obronnych, opracowanie strategii bezpieczeństwa narodowego, konwersję przemysłu zbrojeniowego, szkolenie kadr i wojsk oraz organizację manewrów i ćwiczeń.

Źródło: D. Gibas-Krzak, Ukraina między Rosją a Polską, Toruń 2006.

Kolejne fragmenty Karty świadczą że NATO i Ukraina będą dalej poszukiwać form współpracy w sferze: dostosowania struktur organizacyjnych sił zbrojnych i organów dowodzenia, zwiększenia ich interoperacyjności, ekonomicznych aspektów bezpieczeństwa, kwestii naukowo-technicznych, ochrony środowiska, badań przestworzy kosmicznych, bezpieczeństwa instalacji nuklearnych, cywilno-wojskowej współpracy w ramach kontroli ruchu powietrznego.

NATO zobowiązało się również do częściowego sfinansowania powstającego wspólnego, polsko-ukraińskiego batalionu przeznaczonego do służby na rzecz umacniania pokoju w punktach zapalnych. Sojusz przewidywał wtedy użycie batalionu do służby w ramach IPROFOR w byłej Jugosławii.

Karta NATO - Ukraina była negocjowana równolegle z porozumieniem z Rosją. Sojusz zaproponował Ukrainie jej podpisanie, chcąc w ten sposób udowodnić, że Zachodowi zależy na utrzymaniu niezawisłej i suwerennej Ukrainy. Podpisanie karty o Specjalnym Partnerstwie Ukrainy z NATO było wielkim sukcesem prezydenta L. Kuczmy oraz dyplomacji ukraińskiej, było wynikiem jej aktywnej polityki. Po podpisaniu Karty Ukraina otworzyła swoją misję łącznikową przy Kwaterze Głównej NATO w Brukseli, a w Kijowie powstało pierwsze w Europie Środkowo-Wschodniej Centrum Dokumentacyjne i Informacyjne NATO. Powstanie misji i centrum usprawniło kontakty NATO z Ukrainą i odwrotnie, umożliwiło rozszerzenie współpracy i bieżącą wymianę informacji.

Sojusz Północnoatlantycki zaproponował Ukrainie szeroki program konsultacji i współpracy dwustronnej w sprawach bezpieczeństwa. NATO ustanowiło systematyczne spotkania na szczeblu NACC zgodnie z potrzebami obu stron, spotkania z odpowiednimi strukturami NATO, wzajemne konsultacje i wizyty na najwyższym szczeblu, współpracę wojskową.

Zgodnie z postanowieniami Karty ustanowiono specjalną Komisję NATO - Ukraina, która ma obradować dwa razy w roku w Brukseli i w Kijowie, oceniać przebieg współpracy i planować dalszy rozwój stosunków politycznych i wojskowych.

Podczas posiedzenia Komisji NATO - Ukraina 11 listopada 1998 r. w Kijowie omówiono kwestie stacjonowania przy MO Ukrainy dwóch oficerów łącznikowych, których zadaniem miało być ułatwienie udziału Ukrainy w programie PdP. Tego samego dnia NATO i Ukraina wydały wspólne oświadczenie dla prasy, w którym określono zasady stosunków NATO - Ukraina w ramach PdP oraz innych obszarach problemowych.

Z niewyjaśnionych dotąd przyczyn, prawdopodobnie na znak protestu Ukraina zrezygnowała z udziału swych okrętów wojennych w manewrach NATO "Cooperative Partner-99", które rozpoczęły się 14 czerwca 1999 r. w rejonie Warny. W manewrach wzięły udział okręty z: Grecji, USA, Turcji, Francji, Bułgarii, Gruzji i Rumunii. Decyzję o zawróceniu trzech okrętów, które już wypłynęły z Sewastopola, tłumaczyła Ukraina problemami technicznymi.

W kwietniu 1999 r. w Waszyngtonie odbył się z okazji 50 rocznicy powstania Sojuszu Północnoatlantyckiego Szczyt Państw i Rządów - uroczyste obrady Rady Północno- Atlantyckiej. W obradach brała udział delegacja Ukrainy na czele z prezydentem L. Kuczmą. W wystąpieniu podkreślił on znaczenie dla Ukrainy partnerstwa z NATO. Mówił na powyższy temat: "... Z satysfakcją chciałbym wskazać na znaczący wkład Ukrainy w procesy umacniające bezpieczeństwo euroatłantyckie, w tym poprzez naszą owocną współpracę z NATO w dziedzinie operacji pokojowych. Jednostki ukraińskie uczestniczą w operacjach pokojowych ONZ na Bałkanach od roku 1992 oraz w kierowanych przez Sojusz siłach wielonarodowych od lutego 1996 roku.
Od pierwszej chwili naszej niepodległości Ukraina aktywnie kształtuje swoje stosunki z instytucjami europejskimi i euroatlantyckimi, w tym NATO. Ta współpraca rozwijała się dynamicznie, osiągając nowy poziom jakościowy wraz z podpisaniem w Madrycie w lipcu 1997 roku Karty NATO - Ukraina o Szczególnym Partnerstwie. Ta forma partnerstwa, będąca wielowymiarowym programem praktycznej współpracy, dowiodła swego znaczenia, właściwego oparcia politycznego oraz zdolności rozwojowych.
Ukraina przyjęła rządowy program współpracy z NATO do roku 2001; niemal zakończyliśmy także przygotowanie projektu koncepcji długofalowej współpracy Ukraina - NATO. Działa już nasza Międzyrządowa Agencja do spraw Współpracy z NATO; z coraz lepszymi wynikami realizowany jest również ukraiński program współpracy w ramach Partnerstwa dla Pokoju.
Jestem przekonany, że nie budzi wątpliwości fakt, iż szczególne partnerstwo NATO i Ukrainy jest ważnym i niezbędnym czynnikiem kształtującym architekturę bezpieczeństwa europejskiego. Staje się to szczególnie istotne w kontekście rozszerzenia Sojuszu, podczas gdy Ukraina dzieli wspólną granicę z dwoma spośród trzech nowych państw członkowskich.
Ukraina przywiązuje duże znaczenie do regularnego odbywania spotkań z NATO i w ramach EAPC na wysokim szczeblu, w tym także do pierwszego spotkania Komisji NATO - Ukraina na szczycie, mającym się odbyć wiosną bieżącego roku w Waszyngtonie. Nie ma cienia wątpliwości, że te wydarzenia nie tylko otworzą nową kartę w pięćdziesięcioletniej historii Sojuszu, lecz także przetrą szlak dynamicznemu rozwojowi szczególnego partnerstwa Ukrainy i NATO - a wszystko to w imię bezpieczeństwa i stabilności regionu euroatlantyckiego. (Przegląd NATO. Wydanie okolicznościowe. Pięćdziesiąta rocznica, Warszawa 1999, s.49).

W Deklaracji Szczytu Waszyngtońskiego przywódcy potwierdzili w punkcie 8. wolę rozszerzenia Sojuszu. Wymieniony fragment brzmi: "Nasz Sojusz pozostaje otwarty dla wszystkich demokracji europejskich, niezależnie od położenia geograficznego, pragnących i mogących sprostać obowiązkom wynikającym z członkostwa, których przyjęcie wzmocni ogólne bezpieczeństwo i stabilność w Europie. NATO jest niezbędnym filarem dla stworzenia idei podzielenia wspólnych wartości i odpowiedzialności przez szersze środowiska międzynarodowe. Wspólnie, Sojusznicy i Partnerzy, włączając w to Rosję i Ukrainę, rozwijają wzajemną współpracę i wyznaczają podziały narzucane przez zimną wojnę, mają na celu budowę jednej i wolnej Europy, gdzie bezpieczeństwo i dobrobyt stanowią wspólne i niepodzielne dobro ".

Odniesienie do Ukrainy znalazło się także w komunikacie z posiedzenia wymienionego Szczytu Waszyngtońskiego. Szefowie Państw i Rządów stwierdzili: "... Przywiązujemy ogromną wagę do silnego, trwałego i szczególnego partnerstwa pomiędzy NATO i Ukrainą. Ukraina ma do odegrania istotną rolę w umacnianiu bezpieczeństwa i stabilności na obszarze euro atlantyckim, a w szczególności w Europie Środkowej i Wschodniej. Jesteśmy szczęśliwi z postępu osiągniętego od czasu podpisania w Madrycie Karty NATO-Ukraina i będziemy kontynuować umacnianie naszego szczególnego partnerstwa. Będziemy nadal wspierać suwerenność i niepodległość Ukrainy, integralność terytorialną, rozwój demokratyczny, dobrobyt gospodarczy oraz status Ukrainy jako państwa nie posiadającego broni jądrowej, ponieważ są to podstawowe czynniki decydujące o stabilności i bezpieczeństwie w Europie. Zachęcamy Ukrainę do dalszej transformacji demokratycznej i gospodarczej, w tym reform systemu obronnego oraz potwierdzamy poparcie NATO dla wysiłków Ukrainy podejmowanych w tym celu. Cieszy nas postęp osiągnięty przez Wspólną Grupę Roboczą do spraw Reform Systemu Obronnego. Witamy ustanowienie Biura Łącznikowego NATO w Kijowie, które wspomagać ma umocnienie roli Ukrainy jako szczególnego Partnera". (NATO. Przegląd. "Szczyt" w Waszyngtonie i kryzys w Kosowie, nr 2 - lato 1999, S.D7).

Bombardowania NATO w Serbii ochłodziły stosunki NATO - Ukraina. Dopiero w marcu 2000 r. odbyło się posiedzenie Komisji Ukraina - NATO w Kijowie. Eksperci uznali je za przełamanie impasu spowodowanego przez Ukrainę. Podczas tego posiedzenia Ukraina zadeklarowała wolę dalszej współpracy politycznej i wojskowej z Sojuszem Północnoatlantyckim i zacieśnienie kontaktów. 2 marca ukraiński parlament ratyfikował układ "o otwartych przestworzach", który kraj ten podpisał osiem lat temu. Był to symboliczny akt wobec NATO. Należy podkreślić, że w tym samym czasie minister Obrony Ukrainy spotkał się z ministrem Białorusi i podpisał układ o współpracy wojskowej. Delegacja białoruska reprezentowała Państwo Związkowe Białorusi i Rosji. Z powyższych względów układ miał szerszy wymiar polityczny i woj skowy. Świadczył także, iż Ukraina dalej zamierza kontynuować politykę odwlekania wyboru orientacji polityki bezpieczeństwa, określonej w Kijowie jako "wielowektorową".

O pogłębieniu współpracy z NATO zapewniali przywódcy Ukrainy Sekretarza Generalnego NATO G. Robertsona podczas posiedzenia Komisji NATO-Ukraina w dn. 1-3 marca 2000r. w Kijowie. Podkreślając znaczenie posiedzenia Rady Północno-Atlantyckiej na Ukrainie G.Robertson powiedział podczas konferencji prasowej: "Jest to świadectwo naszej uwagi, jaką poświęcamy Ukrainie. Nie wątpię, że zbliży ono Ukrainę ze wspólnotą euroatlantycką". Jak poinformował minister spraw zagranicznych Ukrainy B. Tarasjuk ambasadorowie państw NATO ocenili, że sytuacja na Ukrainie polepsza się, co otwiera nowe możliwości współpracy. Z wypowiedzi Sekretarza Generalnego NATO wynikało także, że największy poligon w Jaworowie koło Lwowa będzie w najbliższej przyszłości wykorzystywany jako centrum szkolenia międzynarodowych sił pokojowych. Sekretarz Generalny podkreślił również, iż posiedzenie komisji NATO - Ukraina w Kijowie ma na celu także przybliżenie wiedzy o Sojuszu przeciętnemu Ukraińcowi.

Występując 1 marca 2000 r. na forum komisji G. Robertson dokonał symbolicznej oceny współpracy Sojuszu z Ukrainą. "Nasza dotychczasowa współpraca - mówił - jest dowodem na to, że w systemie bezpieczeństwa Europejskiego Ukraina ma znaczenie strategiczne. Sojusz będzie nadal wspierać Ukrainę w jej drodze do demokracji i wolnego rynku". W programie trzydniowego pobytu ambasadorów NATO znalazły się także wizyty w kilku największych miastach wschodniej Ukrainy, gdzie wygłosili odczyty dla studentów i kadry uczelnianej, przedstawicieli administracji i ZS Ukrainy W posiedzeniu komisji NATO - Ukraina w Kijowie wzięło udział 19 ambasadorów państw-członków Sojuszu na czele z Sekretarzem Generalnym G. Robertsonem. Ukraina zadeklarowała, że jest gotowa do dalszego pogłębienia stosunków z NATO, jako wiodącym elementem w ogólnoeuropejskiej strukturze bezpieczeństwa. Posiedzenie Komisji NATO - Ukraina w Kijowie uznano za historyczne wydarzenie w stosunkach stron.

W drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych Ukraina rozszerzyła współpracę bilateralną z państwami zachodnimi należącymi do NATO: Francją, Niemcami i od 1999 r. z Polską. Szczególnego znaczenia nabrały kontakty wojskowe z Polską oraz Francją.

Wdniach 14-15 lutego 1996 r. przebywał w Kijowie z oficjalną, pierwszą wizytą minister obrony Francji Charles Milon. Spotkał się on z prezydentem L. Kuczmą, ministrem spraw zagranicznych G. Udowenko i ministrem obrony W. Szmarowem oraz ministrem KWPiK W.Malewem. Omówiono współdziałanie żołnierzy obu armii w siłach IFOR oraz współpracę resortów obrony, dotyczącą szkolenia kadr woj skowych, współpracy naukowo-technicznej w przemyśle zbrojeniowym.

Ukraina jest jedynym krajem, z którym Sojusz utworzył grupę do spraw reformy wojskowej. Komitet wojskowy NATO utworzył po dwa stanowiska dla oficerów ukraińskich przy AFSOUTH (Sojuszniczych Siłach Zbrojnych NATO Europy Południowej w Neapolu) i SACLANT (Naczelnym Dowództwie Sojuszniczym Atlantyk w Norfolk).

Ciekawą i niezwykle pożyteczną formą współpracy NATO z Ukrainą j est sfera kształcenia kadr i działalności naukowej. W pracach Komitetu Naukowego NATO-Ukraina bierze szeroki udział jako kraj partnerski. W 1994 r. Komitet Naukowy NATO zatwierdził 309 wniosków o sfinansowanie różnych form współpracy złożonych przez instytucje naukowo-badawcze z krajów członkowskich i partnerskich. Z Ukrainy zatwierdzono 38 wniosków, co dało temu krajowi drugą pozycję za Rosją (141 wniosków). Polska przedstawiła 22 wnioski w 1995r. Ukraina przedstawiła 45 wniosków, które zostały przyjęte przez Komitet Naukowy NATO i ponownie utrzymała drugą pozycję za Rosją (160 wniosków). W następnych latach Ukraina rozszerzyła tę formę współpracy.

Od kwietnia 2000 r. Akademia Obrony NATO w Rzymie wspiera w ramach Partnerstwa dla Pokoju - Konsorcjum Akademii Obrony i Instytutów Badań nad bezpieczeństwem. Konsorcjum jest formułą pozwalającą na tworzenie nowego jakościowo partnerstwa pomiędzy akademiami obronnymi, wykładowcami i ekspertami z krajów partnerskich i NATO. Na początku 2001 r. Akademia Obrony NATO sponsorowała Tydzień Międzynarodowy w Ukraińskiej Akademii Obrony Narodowej. Jej wykładowcy przeprowadzili szereg wykładów i odczytów na temat NATO, jego polityki bezpieczeństwa, programu PdP i współpracy z państwami stowarzyszonymi, operacji pokojowych i misji humanitarnych wykonanych w ostatnich latach. W przekonaniu płk. Ralpha D. Threle Akademia Obrony NATO "dzięki temu zyskała możliwość zaoferowania studentom ukraińskim szczególne i jakościowo odmienne akademickie wprowadzenie do euroatlantyckiego bezpieczeństwa. Sądząc po reakcjach, zwłaszcza podczas dyskusji w małych grupach, wydaje się, iż inicjatywa ta spotkała się z bardzo dużym uznaniem. Wydarzenie to było ważne nie dla samego siebie; stanowiło także część szerszego procesu pomagającego Ukrainie w transformacji edukacji obronnej oraz przykład mogący zachęcić do prowadzenia tego typu przedsięwzięć w innych miejscach". Podobny tydzień NATO zorganizowało w lutym 2002 r. w Narodowej Akademii ZS Ukrainy. W Akademii Obrony NATO przedstawiciele ZS Ukrainy uczestniczyli w Zintegrowanym Kursie PdP/OBWE, Wyższym Kursie Partnerstwa dla Pokoju i innych.

W uczelniach i ośrodkach krajów NATO wyszkolono wielu oficerów w zakresie podstawowej i biegłej znajomości języka angielskiego, procedur dowodzenia NATO, procedur obowiązujących w siłach pokojowych - formacji ONZ i NATO. Inną, szczególnie ważną i doniosłą płaszczyzną współpracy jest CEP - planowanie cywilne na wypadek nadzwyczajnych zagrożeń.

16 grudnia 1997 r. NATO i Ukraina podpisały memorandum na temat planowania pomocy w sytuacjach wyjątkowych oraz przeciwdziałania skutkom katastrof żywiołowych. Rolę tego kierunku działania zaprezentował szerzej na łamach "Przeglądu NATO - Jesień 199 8" minister do spraw Nadzwyczajnych Zagrożeń Walentin Kalczenko. W jego przekonaniu planowanie cywilne ze względu na swoje praktyczne zastosowanie odgrywa ważne znaczenie w programie PdP. Ukraina zaczęła uczestniczyć we współpracy w ramach CEP już w 1992 r. Dwa lata później Ministerstwo do spraw Nadzwyczajnych Zagrożeń wyznaczyło w ramach CEP dwie jednostki: Zmechanizowaną Brygadę Obrony Cywilnej stacjonującą w Kijowie i Wojskową Specjalistyczną Jednostkę Ratowniczą stacjonującą w Połtawie.

W grudniu 1995 roku delegacja złożona z przedstawicieli różnych organów administracyjnych Ukrainy uczestniczących w planowaniu cywilnym złożyła wizytę w Kwaterze Głównej NATO. Rezultatem spotkania było uzgodnienie wspólnego programu ze strukturami NATO odpowiedzialnymi za sferę planowania cywilnego.

W 1996 r. w Kijowie odbyła się pierwsza w kraju, poza obszarem NATO, sesja Zarządu Planowania Cywilnego, ćwiczenie poligonowo-sztabowe na Zakarpaciu "Carpathian Safety- 96" i spotkanie Komitetu Ochrony Cywilnej NATO. W 1997 r. sztab batalionu ratowniczego i pluton wojska brał udział w ćwiczeniu "Cooperative Safeguard-97" w Islandii. Jednostki ratownicze ćwiczyły w sierpniu 1997 r. w ćwiczeniu "Sea Breeze-97". We wrześniu 1997 r. w Kijowie odbyło się międzynarodowe seminarium NATO na temat: "Ewakuacja i operacje ratownicze prowadzone przy użyciu transportu powietrznego w sytuacjach zagrożeń".

Podpisanie umowy z NATO dotyczącej CEP wyznaczyło nowy etap dalszej współpracy. Rozszerzono ją o przedsięwzięcia w warunkach wypadków nuklearnych. Do analizy Ukraina udostępniła swoje materiały i przedstawiła wnioski z przebiegu akcji ratowniczej, wykonanej po wybuchu elektrowni atomowej w Czarnobylu. Podjęto szerszą współpracę z Grupą Ekspertów NATO do spraw Systemów Ostrzegania i Wykrywania. Cały program CEP służy przede wszystkim celom cywilnym, obronie i pomocy ludności w chwilach szczególnego zagrożenia.


 

Interesujące są opinie społeczeństwa i władz Ukrainy na temat NATO. Prowadzone przez niezależne i państwowe ośrodki socjologiczne badania opinii społecznej wskazują że stosunek Ukraińców do NATO ulega ciągłej ewolucji, oceny ulegają zmianie w zależności od sytuacji politycznej w Europie i na świecie. Zanika przede wszystkim ukształtowany w czasach ZSRR stereotyp NATO jako agresora i "żandarma świata". Coraz więcej Ukraińców młodego pokolenia postrzega NATO jako pakt obronny, sojusz demokratycznych państw. Negatywne oceny NATO gwałtownie wzrosły po bombardowaniach Serbii. Stosunek społeczeństwa ukraińskiego do NATO ukazują publikacje w prasie ukraińskiej. W tygodniku "Zerkało Niedieli" na powyższy temat socjolodzy piszą: "Na Ukrainie osoby zorientowane w działalności NATO mają znacznie bardziej pozytywny stosunek do Sojuszu, a dawne stereotypy z czasów sowieckich nie odgrywają w tej grupie tak silnej roli. Do grona lepiej poinformowanych zaliczają się zwłaszcza elity ukraińskie, które w większości udzielają poparcia Sojuszowi. Dotyczy to szczególnie elit z zachodnich regionów kraju, gdzie ze znacznie większą nieufnością odnoszą się do Rosji niż do NATO (badanie elit lokalnych Lwowa i Doniecka przeprowadzone w maju br. przez Uniwersytet Doniecki i Centrum Wspierania Inicjatywy Piywatnej we Lwowie). W społeczeństwie jako całość z informacją jest znacznie gorzej niż wśród elit. Kwestie polityki zagranicznej, do których zaliczana jest problematyka Sojuszu, nie znajdują się w centrum uwagi, więc media też nie poświęcą im wiele miejsca. W rezultacie mimo znacznej skali wspólnych przedsięwzięć ukraińsko-natowskich jedynie 38% mieszkańców Ukrainy pod koniec maja br. wiedziało cokolwiek o programie Partnerstwo dla Pokoju, pozostali (62%) nie mieli o tym pojęcia (badanie Ukraińskiego Ośrodka Studiów Ekonomicznych i Politycznych, "Zerkało Niedeli" nr 26 (299) z 1 czerwca 2000 r.).

Na skutek niedoinformowania obraz NATO w oczach Ukraińców pełen jest sprzeczności i widać w nim przeplatające się wątki różnych etapów propagandy i różnych okresów polityki władz wobec Zachodu - tej z czasów radzieckich, antyzachodniej i obecnej - bardziej prozachodniej, ale nie do końca zrozumiałej i akceptowanej.

Okazuje się więc, że Ukraińcy uważają NATO za agresywny blok wojskowy, jednocześnie nie sądzą, by zagrażał on Ukrainie. Jest to przy tym - według nich - "organizacja skupiająca państwa demob-atyczne i bogate, więc nie spodziewają się, że pospieszyłaby na pomoc Ukrainie w sytuacji zagrożenia (chyba, że Ukraina byłaby członkiem NATO, ale 51 procent nie chce, aby nim została). Dlatego też nie są skłonni powierzać NATO roli gwaranta bezpieczeństwa w Europie (tylko 4 % za tę funkcję powinna wypełniać raczej ONZ (39 %) lub OBWE (25%).
... Ukraińcy nie są w bliższej perspektywie zainteresowani zmianą swego statusu względem NATO. Nawet wśród generalnie pronatowsko zorientowanych elit stosunkowo powszechna jest opinia, że Ukraina nie powinna wstępować do Sojuszu, a podstawowym argumentem, który przytacza się na poparcie tego stanowiska, jest opór Rosji. Wydaje się więc, że Ukraina będzie w dalszym ciągu prowadzić politykę "wielowektorowości", czyli niemożności dokonania jasnego wyboru między opcją zachodnią i wschodnią". ("Tydzień na Wschodzie " dane NISEPI z listopada 1999 r.).

Znaczącej ewolucji uległ stosunek Rady Najwyższej Ukrainy do NATO. 21 października 1999 r. z inicjatywy Partii Narodowo-Demokratycznej w Radzie Najwyższej Ukrainy powstała grupa "Ukraina-NATO" licząca 64 deputowanych. W ocenach ekspertów utworzenie grupy dowodzi, że Kijów w widoczny sposób zamierza kontynuować dotychczasową politykę balansowania między Rosją a Zachodem, odwlekania zasadniczego wyboru geostrategicznego. Potwierdza to wypowiedź ministra spraw zagranicznych Ukrainy, Borysa Tarasiuka z 22 października, zgodnie z którą jego kraj ma czterech partnerów strategicznych: USA, Rosję, Polskę i Uzbekistan.

Stosunek Rady Najwyższej Ukrainy do Sojuszu oddaje wypowiedź jej przewodniczącego Iwana Pluszcza do ambasadorów państw Sojuszu w dniu otwarcia posiedzenia komisji NATO-Ukraina w marcu 2000 roku. Oświadczył on, że "Rada Najwyższa gotowa jest zapewnić - na szczeblu ustawodawczym rozwój stosunków Ukrainy z NATO. W parlamencie powołano już dwie grupy poselskie: Ukraina-NATO i Grupę Współpracy ze Zgromadzeniem Parlamentarnym NATO. Na możliwość przystąpienia Ukrainy do NATO patrzymy poprzez pryzmat zapewnienia sobie suwerenności, niezależności politycznej, integralności terytorialnej kraju i nienaruszalności granic, jak również możliwości znalezienia się w jednolitej, europejskiej przestrzeni polityczno-gospodarczej ".

Inicjatywy w ostatnich latach takie, jak wspólne ćwiczenia Euroatlantyckiej Jednostki Reagowania w przypadku katastrof (EADRU) "Trans-Carpathia-2000" (wrzesień 2000), ustanowienie Grupy Roboczej NATO-Ukraina ds. Nauki i Środowiska (październik 2000), prace Wspólnej Grupy Roboczej NATO-Ukraina ds. Reformy Obronności (JWGDR); Otwartej Grupy Roboczej NATO-Ukraina ds. Bezpieczeństwa Ekonomicznego są przykładami, że zostały już stworzone mocne podstawy dla utrzymania kontaktów i budowy bliższej współpracy między Ukrainą a państwami Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Źródła informacyjne NATO podają, że obszary konstytucji i współpracy NATO i Ukrainy obejmują szeroki wachlarz problemów dyskutowanych podczas wspólnych seminariów, posiedzeń grup roboczych oraz w ramach programów współpracy. Należą do nich obecnie następujące zagadnienia: planowanie obronne struktur obrony cywilnej w sytuacjach wyjątkowych, przygotowanie do klęsk żywiołowych, relacje cywilno-wojskowe, demokratyczna kontrola nad silami zbrojnymi, ukraińskie reformy obronne, planowanie obronne i budżetowe, polityka, strategia i koncepcja obrony narodowej, konwersja przemysłu obronnego, współpraca wojskowa NATO-Ukraina i interoperacyjność ZS Ukrainy, szkolenie wojskowe i ćwiczenia, gospodarcze aspekty bezpieczeństwa, problemy naukowe i technologiczne, związane z bezpieczeństwem kwestie ochrony środowiska, w tym bezpieczeństwo nuklearne, kwestie badawczo-rozwojowe dotyczące przestrzeni powietrznej oraz cywilno-wojskowe zarządzanie i kontrola ruchu powietrznego.

Początkowo Ukraina oczekiwała pomocy ze strony Sojuszu przede wszystkim w: tworzeniu założeń doktryny wojennej, ustanowieniu struktur i mechanizmów cywilnej kontroli nad armią zorganizowaniu konwersji przemysłu zbrojeniowego, szkoleniu kadr w zakresie poznania natowskich procedur dowodzenia i języka angielskiego. W wielu wymienionych problemach Sojusz udzielił pomocy Ukrainie w szerokim zakresie. Dotyczy to szkolenia wojsk, przygotowania planistycznego kadry do organizowania ćwiczeń i manewrów według procedur NATO.

Ustalenia Ukraińsko-Natowskiej Wspólnej Grupy Roboczej ds. Reformy Systemu Obronności (Joint Working Group on Defence Reform) podjęte podczas obrad 5 października 2000 r. w Brukseli wskazują, że Sojusz Północnoatlantycki będzie w szerszym stopniu pomagał Ukrainie w reformowaniu jej sił zbrojnych. NATO ponownie zaoferowało Ukrainie udzielenie pomocy w zakresie reformowania całego kompleksu obronnego, umocnienia struktur demokratycznej, cywilnej kontroli, reformy systemu oświaty i szkolnictwa wojskowego, szkolenia kadr w krajach zachodnich, współpracę naukową.

Na szczególne podkreślenie zasługuje spotkanie koordynacyjne 14 państw NATO, do którego doszło 27 marca 2001 r. w Londynie. Było ono poświęcone poszukiwaniu sposobów harmonizacji programów NATO i współpracy bilateralnej w celu wsparcia procesu reform systemu obronnego na Ukrainie. Ustalono m.in., iż należy:

  • współpracę bilateralną podporządkować realizacji celów Partnerstwa, przyjętych przez Ukrainę w ramach procesu PARP;
  • ukierunkować pomoc przede wszystkim na 16 jednostek wyznaczonych do PdP;
  • efektywniej wykorzystywać dostępne formy szkolenia językowego.

O tym, że w kierunku NATO zmierza coraz szybciej polityka Ukrainy świadczy szereg wypowiedzi dyplomatów z Kijowa. W wywiadzie dla "Rzeczypospolitej" z 24.01.1997 r. prezydent L. Kuczma wyraził opinię, że ani NATO, ani Ukraina nie są obecnie gotowe do dyskusji na temat członkostwa. Na ten temat mówił: "Kwestia naszego ewentualnego przystąpienia do NATO zależy od stanowiska obu stron, najmniej jednak od nas. W obecnych realiach trzeba uznać, że jest w interesie Zachodu i Wschodu, aby Ukraina pozostała poza sojuszami wojskowymi, żeby była neutralna. Dobrze rozumiem, że jakkolwiek nasze oświadczenie o chęci przystąpienia do Paktu wpłynie na pogorszenie stosunków rosyjsko-ukraińskich i wywoła ostrą reakcję Moskwy. Trzeba jednak przyznać, że na Ulcrainie są politycy, którzy chcieliby naszego wejścia do NATO. Dziś Ukraina pragnie mieć szczególne stosunki z Sojuszem".

Bardziej zdecydowanie kierunek integracyjny w polityce Ukrainy scharakteryzował sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy W. Horbulin mówiąc: "Ukraina jest na tyle ważnym geopolitycznym czynnikiem w Europie Środkowo-Wschodniej, że jej pozablokowy status można traktować jedynie umownie".

Partie centroprawicy i prawicy wyrażają stanowisko, że Ukraina powinna wstąpić do NATO i jak najszybciej zgłosić oficjalnie swój akces. Zdecydowanie przeciwni temu są komuniści i socjaliści, którzy ciążą ku Rosji. Te rozdwojone opcje, jakie uwidoczniły się wśród polityków i partii politycznych spowodowały, że Sojusz postanowił wzmocnić współpracę z Ukrainą. "NATO uważa Ukrainę za bardzo ważnego strategicznego partnera dla Sojuszu. Dziś zaczęliśmy zastanawiać się, jak możemy pogłębić nasze stosunki i uczynić je bardziej znaczącymi i praktycznymi" - powiedział 1 marca w Brukseli sekretarz generalny NATO George Robertson po spotkaniu z premierem Ukrainy Anatolijem Kinachem. Spotkanie 1 marca 2001 r. zapoczątkować miało zacieśnienie kontaktów Ukrainy z NATO. Premier Kinach oświadczył, że Ukraina jest zainteresowana rozwojem współpracy z Sojuszem, przede wszystkim ze względu na zbliżenie NATO z Rosją. G. Robertson przyznał, że "rozwój stosunków między NATO a Rosją i Ukrainą to dopełniające się wzajemnie procesy".

Politycy ukraińscy oczekiwali, że w nowej sytuacji politycznej i militarnej, w jakiej znalazły się państwa Sojuszu po aktach terrorystycznych w USA, NATO wyrazi bardziej zdecydowanie stanowisko wobec zbliżenia z Ukrainą. Nadzieję wiązano ze szczytem NATO w Reykjaviku w maju 2002 r. Sojusz jednak utworzył 14 maja Radę NATO - Rosja. Obrady Komitetu NATO - Ukraina dzień później na szczeblu szefów dyplomacji nie przyniosły podobnego efektu jak z Rosj ą. Jedynym ambasadorem popierającym stanowisko Ukrainy była Polska, dzięki której szefowie MSZ krajów NATO zgodzili się na dokonanie wieloznacznego zapisu, że Sojusz "odnotował silną determinację Ukrainy, żeby kontynuować pełną integrację euroatlantycką ".

Pod wpływem nacisków polskiej delegacji ministrowie zlecili ambasadorom Sojuszu "wypracowanie nowych mechanizmów i warunków, które opierają się na Karcie o Szczególnym Partnerstwie NATO - Ukraina i podnoszą ich stosunki na jakościowo wyższy poziom".

Szczytu w Reykjaviku nie można zaliczyć do sukcesów dyplomacji ukraińskiej. Ukrainie nie udało się uzyskać takich samych efektów jakie zdobyła Rosja, stająca się coraz bardziej pełnoprawnym członkiem Sojuszu. To znaczące niepowodzenie rekompensują pozytywne oceny Północnoatlantyckiej Rady Współpracy - NACC i Euroatlantyckiej Rady Partnerstwa-EAPC, o współpracy w wielu dziedzinach wojskowych, szczególnie w realizacji zadań wynikających z zobowiązań Ukrainy z programu PdP.

Źródło: T. Krząstek, Ukraina, Warszawa 2002.