Dziedziny wiedzy

Najnowsze komentarze

Newsletter

Izolacjonizm PDF Print Email
I

Izolacjonizm oznacza kierunek polityki zagranicznej zakładający ograniczenie wszelkich stosunków z innymi krajami w imię obrony interesów i praw własnego narodu. Pewną ograniczoną do gospodarki formą izolacjonizmu jest polityka autarkii, zmierzająca do osiągnięcia maksymalnej samowystarczalności gospodarczej państwa. Izolacjonizm oprócz celów gospodarczych (np. wysokie cła na dobra importowane) jest dążeniem do wyłączenia się z obiegu informacji, ze współpracy politycznej i do odcięcia się od obcych wpływów ideologiczno-kulturowych. Izolacja może być narzucona z zewnątrz, kiedy społeczność międzynarodowa stosuje wobec określonego kraju blokadą lub embargo. Może też ona wynikać z polityki rządzących w danym kraju, którzy, kierując się przesłankami ideologicznymi, w otwarciu na świat dostrzegają zagrożenie bytu narodowego, jego podstaw etnicznych, kulturowych i gospodarczych. Polityka izolacjonizmu jest również chętnie stosowana przez różne systemy totalitarne i fundamentalistów religijnych jako narzędzie utrzymania się przy władzy.

Podstawą izolacjonizmu jest polityka zagraniczna sprowadzająca się do obrony interesów (racji stanu, rynku, bezpieczeństwa) własnego kraju. W historii izolacjonizm kojarzony jest z polityką protestanckiej Anglii (izolacjonizm brytyjski). Został on w 1896 roku określony nieco złośliwie przez kanadyjskiego premiera i zwolennika wolnej emigracji W. Lauriera jako splendid isolation (wspaniała izolacja). Izolacjonizm brytyjski przypadał na okres od epoki ponapoleońskiej do początku XX wieku. Jego ideą było utrzymanie ogólnej przewagi Wielkiej Brytanii nad innymi krajami europejskimi środkami ekonomicznymi, przede wszystkim przez dominację na morzu i w handlu. Polityka ekonomiczna państwa była wspierana przez specyficznie anglosaskie przekonanie o wyższości własnych wzorców i rozwiązań kulturowych, a w związku z tym o bezużyteczności przyjmowania doświadczeń innych krajów. Zamknięcie się i izolacja W. Brytanii nie wynikały zatem z obawy przed obcymi wpływami, ale z przekonania o ich ułomności.

Izolacjonizm Stanów Zjednoczonych Ameryki w XIX w. zapoczątkowuje w 1793 r. wystąpienie w Kongresie USA prezydenta G. Washingtona, mówiące o ograniczeniu do niezbędnego minimum kontaktów zewnętrznych państwa, zwłaszcza z krajami europejskimi. Polityka izolacjonizmu chroniła też skutecznie kraj przed gospodarczą konkurencją państw europejskich i była równoznaczna z nieangażowaniem się USA w konflikty międzynarodowe. Doktryna J. Monroe'go, która została sformułowana w przemówieniu tego prezydenta w Kongresie w 1823 roku, stanowiła pewną modyfikację klasycznego izolacjonizmu. Chodziło w niej przede wszystkim o stworzenie amerykańskiej strefy wpływów na całej półkuli zachodniej. Stany Zjednoczone głosiły, że przyjmują status quo w Europie i że nie będą ingerować w jej sprawy. Natomiast mieszanie się Europejczyków w amerykanską strefę interesów, obejmującą obie Ameryki, traktowane będzie jako akt nieprzyjazny wobec USA. Realizacja polityki utrzymania strefy wpływów wymagała wielokrotnej interwencji wojsk amerykańskich w licznych krajach tego regionu. Koncepcja izolacjonizmu realizowana była w wieku XIX i na początku wieku XX z mniejszym lub większym skutkiem. Jej schyłek zapoczątkowała I wojna światowa, kiedy to w 1917 roku USA wystąpiły po stronie Wielkiej Brytanii, Francji i Rosji, państw walczących przeciw Niemcom i Austro-Węgrom. Po wojnie polityka USA nadal preferowała izołacjonizm. Ameryka wstrzymała się od udziału w Lidze Narodów i nie ratyfikowała traktatu wersalskiego oraz zachowywała neutralność wobec powstających w okresie międzywojennym konfliktów. Ostatecznym ciosem dla tej polityki był atak Japonii na Pearl Harbour w 1941 roku. Spowodował on czynne zaangażowanie się USA w II wojnę światową, co w konsekwencji przyczyniło się do upadku militaryzmu i faszyzmu japońskiego oraz niemieckiego. Po zakończeniu II wojny, w 1947 roku, wprowadzona została doktryna Trumana, mówiąca o konieczności wspierania ruchów wolnościowych w różnych częściach świata. Od tej pory Stany Zjednoczone stały się mocarstwem w pełni zaangażowanym w politykę światową, przesądzając o upadku systemu komunistycznego. Podjęły one również idee współpracy regionalnej i integracji gospodarczej, tworząc Północnoamerykańskie Porozumienie o Wolnym Handlu (NAFTA), integrując gospodarczo USA z Meksykiem i Kanadą oraz utrzymując ścisłą współpracę militarną z Europą w ramach Paktu Północnoatlantyckiego (NATO), krajami Pacyfiku (ANZUS - z Australią i Nową Zelandią, a obecnie tylko Australią) oraz krajami Azji Południowo-Wschodniej w ramach nie istniejącego już paktu SEATO.

Koncepcja izolacjonizmu powraca w Stanach Zjednoczonych również i dzisiaj, zwłaszcza w okresach kampanii wyborczych i nasilenia się wewnętrznych problemów gospodarczych lub społecznych. Duża część amerykańskiego establishmentu uważa wówczas, że USA nie powinny angażować się w konflikty lokalne, które nie dotyczą ich żywotnych interesów.