Dziedziny wiedzy

Najnowsze komentarze

Newsletter

Liberalizm PDF Print Email
L

Nazwa "liberalizm" pochodzi od łacińskiego określenia wolność (liberalis), którą cieszy się człowiek wolny (Liber). Zanim stała się nazwą ideologii politycznej - liberalizmu - posiadała znaczenie apolityczne. W średniowieczu określano nią edukację przygotowującą do studiów wyższych - sztuki wyzwolone (artes liber aleś). Współcześnie edukacja szanująca wolność edukowanych nazywana jest edukacją liberalną, w przeciwieństwie do edukacji autorytarnej. Libertynizm francuski, wolnościowy, wręcz wolnomyślicielski ruch umysłowy rozwijający się od XVII wieku, skierowany przeciwko katolickiemu duchowieństwu i ascetycznym wzorom życia, zawierał już zabarwienie polityczne.

W pełni polityczny sens zyskała nazwa "liberalizm" w deklaracji Napoleona Bonaparte z 1789 roku, który stwierdził, że "idee konserwatywne, opiekuńcze, liberalne odzyskały swoje prawa", ale uczynił to w intencjach autorytarnych. W politycznych intencjach wolnościowych natomiast przemówili po raz pierwszy językiem liberalizmu w 1812 roku w Kortezach hiszpańskich parlamentarzyści nazywający się liberales. Pozostając pod wpływem francuskich haseł wolnościowych, sprzeciwiając się profeudalnej rojalistycznej frakcji parlamentarnej (sewiles), domagali się ustanowienia świeckiej konstytucji i zagwarantowania wolności prasy. Mimo że w Kortezach zwyciężyli wówczas zwolennicy absolutyzmu królewskiego, nazwa liberales kojarzona z radykalizmem, republikanizmem i sentymentami rewolucyjnymi utrwalała swoje miejsce w myśli i praktyce politycznej. Po 1820 roku krążyła po Europie w charakterze zagrożenia dla feudalizmu i monarchizmu.

Spośród obecnie wielu już znaczeń nazwy "liberalizm" dla polityki trzy z nich, rozumiane jako postawa społeczna, struktura polityczna i myśl polityczna, odgrywają rolę najważniejszą. Dwa pierwsze nie należą do głównych zainteresowań doktryn politycznych, toteż można je ująć najzwięźlej. Liberalizm jako postawa człowieka wiązany jest z pewnym typem umysłowości kształtującej jego zachowania społeczne. Liberał to pozytywnie oceniany człowiek miłujący wolność, posiadający rozległe horyzonty myślowe - racjonalny, tolerancyjny, sceptyczny, twórczy i pragmatyczny. Chyba najwyraźniejszym jego przeciwieństwem pozostaje obskurant - człowiek ciasnego partykularyzmu, o wąskich horyzontach myślowych, nieoświecony, kołtuński, dogmatyczny, leniwy i oderwany od rzeczywistości. Za największych liberałów uchodzą filozofowie, toteż filozofia cieszyła się zaszczytem królowej sztuk wyzwolonych, Liberalizm w sensie struktury politycznej odnosi się w zasadzie do problematyki konstruowania ustrojów państwowych i funkcjonowania partii politycznych. Tworzy przede wszystkim przedmiot dla konstytucjonalizmu i nauki o systemach partyjnych. O tyle, o ile problematyka ta należy do przedmiotu myśli politycznej, rozważana jest również w ramach nauki o doktrynach politycznych.

Nazwa "liberalizm", jako pojęciowo ogarniająca nadzwyczaj rozwinięty nurt myśli politycznej, utrwaliła się później od narodzin i odnotowania jej początków. Gdy liberalna myśl, np. Locke'a i Monteskiusza, rozwijała się przynajmniej od XVII wieku, jej nazwa, jak to wspominaliśmy już przy okazji hiszpańskich liberales, została utrwalona dopiero w pierwszych dziesięcioleciach XIX stulecia.

Obecnie klamra nazwy "liberalizm" spina w pewną całość wielość jego ujęć konceptualnych, chronologicznych, podmiotowych, przedmiotowych i funkcjonalnych. Konceptualnie liberalizm przywdziewa szaty pojedynczych idei i złożonych z nich ideologii, filozofii, teorii i programów politycznych.

Chronologiczne ujęcie daje podstawy dla rozróżniania liberalizmu: "starego" od "nowego" (neoliberalizmu), "wczesnego" od "późnego", "klasycznego" od "współczesnego", "tradycyjnego" od "postliberalizmu" (postmodernizmu). Zależnie od podmiotu rozprawiano o liberalizmie - arystokratycznym, oligarchicznym, mieszczańskim, demokratycznym, ekumenicznym, sekciarskim, partyjnym, indywidualistycznym i społecznym (socjalnym).

Podmiotowy w zasadzie charakter ma ukazywanie liberalizmu w przekrojach krajowych i kontynentalnych, angielskim, francuskim, niemieckim, rosyjskim, polskim, europejskim, amerykańskim.

Przedmiotowe podejście pozwala mówić o liberalizmie - filozoficznym i praktycznym, religijnym i świeckim, politycznym i gospodarczym, kulturowym i socjalnym.

Funkcjonalne traktowanie przedmiotu pozwala mówić o liberalizmie - czystym, integralnym, hybrydowym, konserwatywnym, legitymistycznym, socjalnym, anarchistycznym, antytotalitarnym, nacjonalistycznym, sceptycznym, progresywistycznym. Należy zgodzić się z opinią, że ilekroć liberalizm jest kwalifikowany przez jakieś dodatkowe określenie, tylekroć mamy do czynienia z jego osłabieniem.

Wielość przejawów i ujęć myśli politycznej liberalizmu rodzi spory co do właściwych sposobów jego prezentacji doktrynalnej. Wydaje się, że po wyjaśnieniu nazwy i pojęcia należy mówić o jego źródłach i ewolucji, następnie przedstawić główne idee składające się na ideologiczną całość, aby przejść do zarysowania przekrojów krajowych na przykładzie najwybitniejszych myślicieli i całość zamknąć próbą oceny podkreślającą walory i słabości liberalizmu. Taki doktrynalny paradygmat ujmowania ideologii pozwala ukazywać z jednej strony jej historyczną różnorodność, z drugiej zaś strony zapewnia konstrukcyjną jedność. Może czynić zadość oczekiwaniom zarówno tych, którzy utrzymują pogląd o istnieniu wielu liberalizmów, jak i tych, którzy myśli tej nadają cechy względnie jednolitej ideologii.

Źródła i ewolucja liberalizmu

Liberalizm, jako samodzielna ideologia polityczna, rozwija się od schyłku XVII wieku. Mówiąc najogólniej, u jego źródeł znalazły się ideologiczne potrzeby nowych sił społecznych zainteresowanych rozwojem kapitalizmu-arystokracji, mieszczaństwa, burżuazji. Siły te, za pomocą ideologii liberalizmu, pragnęły z jednej strony przeciwstawić się przestarzałej już myśli politycznej feudalizmu, z drugiej zaś strony wyrazić własne pragnienia i aspiracje. Zręcznie wykorzystując poparcie stanu trzeciego, siły prokapitalistyczne zdołały przeprowadzić wielkie rewolucje - niderlandzką, angielską, francuską, amerykańską torujące liberalizmowi szlaki ku pozycji głównej ideologii politycznej kapitalizmu.

Teza upatrująca źródła liberalizmu w rozwoju szczególnej ekonomiki zwanej kapitalizmem jest dość rozpowszechniona, ale nie jedyna. Podzielają ją przede wszystkim socjaliści i komuniści - idei własności prywatnej przypisując naczelne miejsce w panteonie wartości liberalizmu.

Wielu badaczy wiąże źródła liberalizmu z ruchami wolnościowymi Wiosny Ludów, które doprowadziły do narodzin państw narodowych, m.in. Wioch i Niemiec. Z przekonania tego wyrosła teza o lokalnej specyfice liberalizmu kształtowanego wolnościową tradycją poszczególnych krajów. Oto np. liberalizm brytyjski poszukuje swoich korzeni w czasach antycznych i jest bardziej empiryczny niż abstrakcyjny liberalizm państw kontynentu europejskiego, nawiązujący do francuskiego oświecenia.

Wśród wyjaśnień źródeł liberalizmu trwałe miejsce zajmuje wiązanie ich z rozwojem idei europejskiego konstytucjonalizmu - uprawnień i wolności jednostki, konsensusu, rozdziału sfery publicznej od sfery prywatnej, umowy społecznej, ograniczonego i zrównoważonego rządu, suwerenności ludu i narodu etc. Niekiedy prowadzi to do źródeł daleko odbiegających od ducha liberalizmu, jak np. wysnuwanie niektórych wolności z myśli kalwinistów albo jezuitów, w swoim czasie walczących z większościami religijnymi o wolność sumienia i wyznania. W każdym razie, za kulminację potwierdzenia związków liberalizmu z konstytucjonalizmem uznaje się tutaj amerykańską Deklarację Niepodległości (1776) i francuską Deklarację Praw Człowieka i Obywatela (1789).

Ojczyzną liberalizmu pozostaje bez wątpienia Wielka Brytania, która koncepcjami wigowskich konstytucjonalistów dopatruje się jego zalążków już w antycznych wzorach ustrojowych Anglo-Saksonów, Gotów, a nawet Trojańczyków. Wzory te miał zrekonstruować Locke w swej koncepcji uprawnień naturalnych. Przejęła je Francja, od niej Stany Zjednoczone Ameryki, nadając im wielki rozmach i wielkie ogólnoświatowe znaczenie. Z pewnym opóźnieniem znajdował dla siebie miejsce liberalizm w innych krajach. W Niemczech, Włoszech, Rosji myśl liberalna była na ogół słaba i mało oryginalna, zaś w Polsce długo nie znajdowała warunków do rozwoju. Jej wątłe elementy tliły się w niektórych krajach Ameryki Południowej. W Azji i Afryce liberalizm pojawił się w zasadzie dopiero w XX stuleciu na fali procesów amerykanizacji i europeizacji. Po załamaniu się w 1989 roku systemu państw socjalistycznych i dominującej w nich myśli marksistowskiej, liberalizm znalazł się w bardzo wygodnej, ale równocześnie odpowiedzialnej pozycji głównej ideologii politycznej współczesnego świata.

Ewolucja liberalizmu przebiega w dwóch jego głównych nurtach - liberalizmu politycznego i liberalizmu ekonomicznego, wzajemnie na siebie oddziałujących. określa sposób sprawowania władzy państwowej, a zwłaszcza jej stosunek do obywatelskich wolności politycznych, m.in. sumienia, słowa, druku, zgromadzeń. Według liberalizmu politycznego, ustrój państwa, republikański lub monarchiczny, powinien być demokratyczny. Powinien być ustrojem państwa prawa kierującego się zasadami konstytucyjnymi w celu ochrony wolności obywateli przed zagrożeniami.

Liberalizm ekonomiczny polega na wolności pracy, produkcji i handlu w warunkach wolnej konkurencji na wolnym rynku, umożliwiającej nieskrępowany rozwój własności prywatnej.

Sednem obu nurtów liberalizmu jest aprobata dla wolności obywateli, pozostającej w zmiennych historycznie relacjach z demokracją. W liberalizmie klasycznym, do około połowy XIX wieku idea wolności jednostki występowała samodzielnie albo zdecydowanie przeważała nad ideą demokracji domagającej się szerszego uwzględniania grupowych żądań socjalnych. W liberalizmie demokratycznym znajdujemy próby pogodzenia obu tych idei na płaszczyźnie liberalizmu politycznego, zaś w liberalizmie socjalnym na płaszczyźnie liberalizmu ekonomicznego. W ewolucji liberalizmu wyodrębnić można cztery dość wyraźnie zarysowane okresy.

Pierwszy okres, najwcześniejszy, od schyłku XVII do około połowy XIX wieku, nazywany jest okresem liberalizmu klasycznego. Mimo że przyświecała mu maksymalistycznie pojmowana idea wolności, w realiach politycznych posplatały się wątki polityczne z ekonomicznymi, antyfeudalne z prokapitalistycznymi, antyabsolutystyczne z prorepublikańskimi. Skłaniało to niekiedy do zawierania kompromisów burżuazyjno-feudalnych i arystokratyczno-mieszczańskich. Locke wyraził swój liberalizm w duchu kompromisu arystokracji angielskiej z burżuazją angielską, utrwalonego na stulecia aktem "chwalebnej rewolucji" (glorious resolution) z 1688 roku. Monteskiusz stał się liberalnym rzecznikiem podobnego francuskiego kompromisu burżuazyjno-arystokratycznego, czemu sprzeciwili się francuscy encyklopedyści jako zwolennicy liberalizmu mieszczańskiego. W Stanach Zjednoczonych Ameryki, gdzie brak było sił profeudalnych, liberalizm burżuazyjny znalazł bardzo korzystne warunki dla swego rozwoju. Toteż od jego początków mogła się zarysować opozycja między orientacją konserwatywną ciążącą ku liberalizmowi klasycznemu a orientacją demokratyczną odzwierciedlaną w liberalizmie demokratycznym i liberalizmie socjalnym.

Drugi okres ewolucji liberalizmu, od około połowy XIX wieku, a więc Wiosny Ludów, trwał do około I wojny światowej. Był to okres utrwalania się założeń liberalizmu demokratycznego, zwanego również, nieco pogardliwie, demoliberalizmem. Za podstawę tożsamości liberalizmu demokratycznego przyjęto równoważenie znaczenia idei wolności w jej powiązaniach ze znaczeniem idei demokracji, wyrażonym powszechnością prawa wyborczego. Elitarny dotychczas liberalizm klasyczny ustępował stopniowo miejsca bardziej masowemu liberalizmowi demokratycznemu, rozbudzając nadzieje wszystkich obdarzonych prawami wyborczymi.

Trzeci okres nakłada się nieco na równoległy okres drugi. Rozpoczyna się od zalążków prawodawstwa socjalnego z lat 80. XIX wieku, wprowadzanego w niektórych przodujących gospodarczo państwach europejskich, i trwa w zasadzie nadal. Jest to okres liberalizmu socjalnego, zwanego także socjaliberalizmem. Znaczenie liberalizmu socjalnego ugruntował wielki kryzys gospodarczy lat trzydziestych. Obnażył słabości liberalizmu klasycznego, wynikające z elitarnego charakteru pełni wolności, dostępnej jedynie dla najbogatszych, i słabość liberalizmu demokratycznego, łudzącego masy jedynie wolnościami politycznymi. Liberalizm socjalny wnosi polityczne i ekonomiczne ustępstwa na rzecz ludzi zagrożonych strachem i niedostatkiem. Kosztem ograniczania pełni wolności najbogatszych, dopuszcza interwencję państwa w mechanizmy wolnego rynku, aby dać zabezpieczenie socjalne najbiedniejszym. W myśli politycznej przybrał liberalizm socjalny nieco propagandowe szaty doktryn państwa dobrobytu.

Czwarty okres ewolucji liberalizmu, którego początki datowane są na lata poprzedzające wybuch II wojny światowej, konkuruje z ideami okresu trzeciego. Jest to głos zwolenników odrodzenia liberalizmu klasycznego w realiach drugiej połowy wieku XX. Zwolennicy ci utrzymują, że interwencjonizm państwowy pozbawia liberalizm sensu liberalizmu. Myśl polityczna znana jest pod nazwą liberalizmu konserwatywnego i niezbyt fortunną nazwą neoliberalizmu. Nazwa bowiem "nowy liberalizm" stosowana zamiennie z nazwą "neoliberałizm" pojawiła się już na oznaczenie pierwszych mutacji liberalizmu klasycznego - liberalizmu demokratycznego i liberalizmu socjalnego. Tak więc lepiej byłoby mówić o odrodzeniu zachowawczego nurtu liberalizmu klasycznego, następującego po narodzinach bardziej radykalnych nurtów liberalizmu demokratycznego i liberalizmu socjalnego. W każdym razie, początki liberalizmu zachowawczego wiązane są z aktywnością Kolokwium Waltera Lippmartna utworzonego w latach trzydziestych, a po II wojnie światowej również międzynarodowego Stowarzyszenia Mont-Pelerin krzewiącego ideę "odrodzenia rynkowego". Trudno byłoby kategorycznie twierdzić, że przełom roku 1989 otwiera jakiś nowy, piąty okres ewolucji liberalizmu. Można co najwyżej utrzymywać, że jest to data historycznego zwycięstwa liberalizmu nad socjalizmem. Nie należy jednak traktować tego jako ostatecznego zwycięstwa jakiejś najdoskonalszej ideologii, ponieważ w wielu środowiskach socjalizm nadal zachowuje dużą atrakcyjność poznawczą i praktyczną. Bezpieczniej byłoby wskazywać na pewne prawidłowości w ewolucji samego liberalizmu. We wszystkich okresach ewolucji liberalizmu jego współtwórcy zgadzali się co do jego założeń zwanych liberalizmem politycznym, najpierw przeciwstawianych feudalizmowi, a następnie socjalizmowi. Różnią się natomiast liberałowie między sobą w poglądach na dopuszczalność i ewentualnie zakresy interwencji państwa demokratycznego w to, co określane jest mianem liberalizmu ekonomicznego. Ewolucja liberalizmu przebiega zatem od zakazów jakiejkolwiek interwencji państwa w ekonomikę w liberalizmie klasycznym poprzez budowanie podstaw politycznych dla takiej interwencji w liberalizmie demokratycznym, dopuszczaną już przez liberalizm socjalny i krytykowaną przez odradzający się liberalizm zachowawczy.


Idee liberalizmu

Ideologia liberalizmu, jako zróżnicowana wewnętrznie myśl polityczna, składa się z kilku idei o różnym rodowodzie, pozostającym ze sobą w zmiennych konfiguracjach, określanych zawsze w ostatecznym rozrachunku przez ideę wolności. W modelowym ujęciu są to kolejno idee: indywidualizmu, wolności, społeczeństwa, równości, sprawiedliwości, prawa, kapitalizmu, państwa i zmiany.

Indywidualizm (łac. indiwiduum) jest zespołem poglądów ukazujących jednostkę ludzką jako autonomiczną niepodzielną całość, indywidualizmu najwyższą podmiotową, absolutną wartość, której celom podporządkowane są inne wartości i instytucje przedmiotowe - społeczne i polityczne, traktowane w charakterze środków. Liberalizm przyjmuje posesoryjną teorię indywidualizmu, która granice ciała jednostki, przedłużane jego zdolnościami, uznaje za jej wyłączną własność. Jednostka ludzka, "zamknięta we własnej subiektywności", za pomocą rozumu, na zasadzie pełnej wolności, równości, suwerenności ocen swego zdyscyplinowanego aktywizmu, samodzielnie decyduje wyłącznie o własnych losach. Konceptualnym źródłem indywidualizmu pozostaje filozofia nominalizmu, potwierdzająca realne istnienie jedynie bytów jednostkowych. Jego zaś źródłem rzeczywistym pozostaje sprzeciw wobec autorytetów religijnych i państwowych, arbitralnie podporządkowujących jednostkę władzom religijnym i świeckim, ujmowanym abstrakcyjnymi kategoriami Kościoła, społeczeństwa, narodu, partii, państwa. Czysty i najbardziej koherentny konceptualnie indywidualizm wiedzie logicznie wprost do anarchizmu - pełni wolności jednostki, w samolubstwie upatrującej cnotę moralną, przeciwstawianą altruizmowi jako "moralnemu kanibalizmowi". Taki czysty konceptualnie indywidualizm krzewił liberalizm klasyczny. Został złagodzony w liberalizmie socjalnym licznymi ustępstwami na rzecz słabszych jednostek, niezdolnych do "kapitalistycznego heroizmu", wyraźnie dryfując ku indywidualizmowi uspołecznionemu. We wszystkich mutacjach liberalizmu indywidualizm tworzy jednak jego metafizyczną i ontologiczną ostoję, źródło idei wolności jako celu pozostałych idei.

Wolność (fr. liberte) jest w liberalizmie najwyższą wartością przedmiotową, służącą realizacji celów najwyższej wartości podmiotowej - jednostki ludzkiej. Uznawanie wolności za sedno liberalizmu jest truizmem tak, jak błędne jest utrzymywanie, że jednoczy ona liberałów. Wręcz przeciwnie, pojmowanie sensu wolności wprowadza głębokie różnice między poglądami liberałów. Najwyraźniej rysują się one przy odróżnianiu wolności negatywnej od wolności pozytywnej. Wolność negatywna, typowa dla liberalizmu klasycznego, zakłada relacje jednostki ze społeczeństwem i państwem w sferze publicznej, uznając przymus i ograniczenia z ich strony za zło unicestwiające wolność. Wolność natomiast pozytywna, rozwijana w liberalizmie demokratycznym i liberalizmie socjalnym, wyraża się w pozytywnie ocenianej aktywności państwa, poszerzającej kręgi społeczne korzystających z wolności politycznej i zabezpieczeń socjalnych, przez co nabiera charakteru wolności obywatelskiej i wolności socjalnej. Wolność negatywna domaga się niczym nieograniczonego rozwoju własności prywatnej jako jej materializacji i jednocześnie przejawu wolności ekonomicznej. Wolność pozytywna podkreśla, że nie każda aktywność państwa niesie ograniczenia tego rozwoju. Rozróżnia też między ograniczeniami nieuzasadnionymi a uzasadnionymi (np. zabezpieczenia socjalne), niekiedy w celu usuwania ograniczeń nieuzasadnionych (np. bezrobocia, ubóstwa).

Zarówno wolność negatywna, jak i wolność pozytywna składają się na zewnętrzną wolność polityczną, której nie należy mylić z subiektywnym poczuciem wolności wewnętrznej jednostki, niezdolnej niekiedy, z powodu np. słabości, choroby, ułomności, do pełnego korzystania z przyznanej jej wolności. Ograniczenia wolności politycznej, aby mogły za takie uchodzić, muszą pochodzić z zewnątrz jednostki, objawiać się przymusem fizycznym bądź (i) psychicznym, zdradzać swoje ograniczające intencje. Głównym uzasadnieniem ograniczeń wolności jednostki pozostaje konieczność jej współżycia z innymi jednostkami w społeczeństwie i państwie. Liberalizm demokratyczny, a szczególnie liberalizm socjalny, dostrzega tę konieczność i nawet upatruje w niej niekiedy szansę rozwoju jednostki - możliwość uzgodnienia interesu jednostki z interesem społeczeństwa - czemu sprzeciwiał się liberalizm klasyczny i sprzeciwia nowy liberalizm zachowawczy.

Społeczeństwo (łac. societas), jako zespół poglądów wyjaśniających konieczność sprecyzowania sensu indywidualizmu, uzasadnionego poprzez ograniczenia wolności, przewija się przez całą myśl liberalizmu. Cała też myśl liberalizmu ograniczenia te ujmuje w karby koncepcji umowy społecznej jednostek ludzkich, historycznej lub hipotetycznej, dobrowolnej lub wymuszonej. Dostrzegają one konieczność przejścia od pełni wolności w stanie natury do ograniczonego wymaganiami ich współistnienia stanu społecznego i stanu państwowego. Poszczególne nurty liberalizmu różni jednak wyjaśnianie istoty społeczeństwa i państwa osiągniętych na gruncie umowy społecznej. Według liberalizmu klasycznego umowa społeczna i społeczeństwo są konwencjonalnymi fikcjami, nieznajdującymi jakiegokolwiek potwierdzenia w rzeczywistości. Społeczeństwo jest co najwyżej sumą składających się na nie jednostek ludzkich, niepowiązanych żadnymi głębszymi naturalnymi więzami, zaś to, co nazywane jest interesem społecznym, "arytmetyczną sumą poszczególnych egoistycznych celów".

Ten skrajny atomizm liberalizmu klasycznego okazał się jednak moralnie i socjologicznie naiwny, ponieważ konsekwencje kapitalistycznej industrializacji objawiły się również dotkliwymi skutkami ogólnospołecznymi - bezrobociem, ubóstwem, epidemiami. Próby ich usunięcia jedynie za pomocą poszerzania wolności politycznej obywateli, podejmowane przez liberalizm demokratyczny, okazały się niewystarczające. Dopiero rzeczywista interwencja państwa w sferę wolności ekonomicznej najbogatszych, wniesiona przez liberalizm socjalny, nieco je złagodziła. Toteż w liberalizmie demokratycznym, i przede wszystkim liberalizmie socjalnym, zaczęła się zmieniać istota społeczeństwa: z nierealnej fikcji w realną siłę, którą można zaprząc dla poszerzenia możliwości faktycznego korzystania z wolności przez większe kręgi jednostek ludzkich. We wszystkich jednak nurtach liberalizmu społeczeństwo nie zyskuje rangi wartości autonomicznej, zawsze jest jedynie środkiem i poniekąd warunkiem rozwoju i samorealizacji jednostek ludzkich.

Równość (fr. ega lite) i sprawiedliwość (ang. justice), podobnie jak w innych ideologiach, są w liberalizmie ze sobą najściślej powiązane. Odpowiednie rozumienie równości uchodzi za sedno sprawiedliwości. Ewolucja liberalizmu przejawia się m.in. w przechodzeniu od koncepcji równości i sprawiedliwości formalnej do częściowego uwzględniania postulatów ich koncepcji materialnej, zawsze jednak przy poszanowaniu zasady rządów prawa (rule of law). Liberalizm klasyczny polegał na formalnej zasadzie równości wymiennej (komutatywnej), realizowanej za pomocą legalnej umowy wolnych jej stron, mierząc sprawiedliwość pracowitością i zdolnościami jednostek ludzkich. Zdecydowanie sprzeciwiał się materialnej zasadzie równości dystrybutywnej, arbitralnie wprowadzanej przez państwo, niweczącej wolność jednostek i wypaczającej sens sprawiedliwości, nawet jeśli miałaby ona na celu poprawienie losu najuboższych. Liberalizm socjalny odchodzi od liberalizmu klasycznego w dążeniach do zapewnienia wszystkim jednostkom ludzkim nie tylko formalnoprawnej możliwości ich rozwoju, lecz również przynajmniej częściowych, faktyczno-materialnych takich możliwości. Pojmuje sprawiedliwość w sensie równych uprawnień do równych wolności, z natury lub warunków społecznych nierównych sobie jednostek ludzkich. Przezwyciężanie naturalnych i społecznych nierówności między jednostkami ludzkimi wymaga takiego dopuszczenia aktywności państwa w zakresie redystrybucji bogactwa, aby nie zniweczyła ona systemu wolnego rynku.

Prawo (łac. ins) w myśli liberalizmu ukazywane jest w świetle odwiecznych doktryn praw natury, uzasadniających obiektywne istnienie niezbywalnych, niezmiennych, absolutnych, uniwersalnych podmiotowych uprawnień naturalnych (ang. natural rights) jednostki ludzkiej do życia, wolności, własności prywatnej, bezpieczeństwa i oporu przeciwko tyranii władzy. Jedynie utylitaryzm, jako nurt liberalizmu, przypisywał uprawnieniom naturalnym drugorzędne znaczenie formy prawnej zawierającej pierwszorzędne treści dobra jednostki. W liberalizmie klasycznym prawnonaturałne koncepcje uprawnień naturalnych najpierw obracały się jako radykalne oręże ideologiczne przeciwko feudalizmowi. Następnie, po zwycięstwie kapitalizmu, stały się ideologiczną ostoją jego nienaruszalności, kwestionowaną przez najsłabszych i najuboższych, co uwzględnił liberalizm socjalny. Tak oto prokapitalistyczna generacja konserwatywnych zwolenników liberalizmu klasycznego posługiwała się argumentami wcześniejszej generacji liberalnych radykałów antyfeudalnych. Wśród uprawnień naturalnych kluczowa rola przypadła naturalnemu uprawnieniu do własności prywatnej, przyjmowanemu przez liberalizm za warunek rozwoju jednostki ludzkiej. Warunek ten przyjęli za punkt wyjścia i pogłębili myślowo zwolennicy liberalizmu socjalnego. Domagają się oni nie tylko równego formalnie dostępu do wolnego rynku, lecz również takiej redystrybucji bogactwa krajowego i rozdziału własności prywatnej między obywateli, aby uprawnienia naturalne przybierały szaty realne. Rozróżnili przy tym zdobywaną uczciwie własność prywatną użytkową od osiąganej nierzadko nieuczciwie wielkiej własności wykorzystywanej jako środek do władzy politycznej. Bez względu na różnice między poszczególnymi nurtami liberalizmu, wszystkie one uznają prawo naturalne i jego konkretyzacje - uprawnienia naturalne za pierwotne wobec prawa stanowionego przez państwo i najwyższą miarę oceny.

Kapitalizm (ang. capitalism) jest nazwą systemu społecznego, głównie jednak organizacji gospodarki, opartej na liberalnej koncepcji wolności ekonomicznej jednostek ludzkich bądź ich korporacji, faworyzującej prywatną własność środków produkcji, dystrybucji i wymiany (handlu), regulowanej prawami wolnego rynku - podaży, popytu, ceny. Główną postacią kapitalizmu jest kapitalista - homo oeconomicus, człowiek kierujący się głównie motywem maksymalnego zysku - pomnażania kapitału. Kapitalista korzysta z wolności ekonomicznej na wolnym tynku, gdzie "maksymalna liczba jednostek może osiągać możliwie wiele celów, bez oceniania wartości tych celów, dopóki nie kolidują one z celami innych ludzi". Złoty okres niemal pełni wolności ekonomicznej kapitalisty wyznaczał brak interwencji państwa w sprawy wolnego rynku kapitału, kierującego się zasadą "pozwólcie działać" (laissez faire). Kategoria wolnego rynku jest nie tylko rodzajem metafory, w którą wpisuje się zarówno wolny wybór, ryzyko, sukces i przegrana, lecz również płaszczyzną realnej gry konkurujących interesów ekonomicznych. Sukces ekonomiczny legalizuje prawo do własności prywatnej, która jest w stanie wyzwolić maksimum aktywności zarówno pracodawców - kapitalistów, jak i pracowników - robotników, ponieważ potwierdza pracowitość, zdolności i talenty ludzkie warunkując jednocześnie dalszy ich rozwój. Te modelowe założenia kapitalizmu, zawarte w liberalizmie klasycznym, zostały złagodzone w liberalizmie socjalnym, który dopuszcza już w pewnym zakresie interwencjonizm państwa na wolnym rynku, regulującego rywalizację o pracę, przedsiębiorczość, konsumpcję i władzę. Kapitalizm cieszy się opinią systemu organizacji gospodarki, który wyzwolił największe w dziejach moce produkcyjne dla najwyższego poziomu życia materialnego ludzi, co podkreślają doktryny państwa dobrobytu (welfare state). Kapitalizm jako ustrojowy wyraz liberalizmu ekonomicznego może, ale nie musi, wiązać się z liberalizmem politycznym, jak potwierdzają to niektóre autokratyczne struktury kapitalistyczne (np. faszyzm, modele ustrojowe Chin, Singapuru, Korei Południowej).

Państwo (wł. stato, ang. state) w liberalizmie wyrosło ze starszej tradycji konstytucjonalizmu, odzwierciedlając ducha liberalizmu politycznego. Instytucja państwa została tutaj uzasadniona koniecznością ochrony i uzgadniania wolności jednostek popadających ze sobą w sprzeczności. Granice władzy państwowej zakreśla zasada rządów prawa (stanowionego, common law), które po uzgodnieniu z prawem naturalnym przybierało szaty uprawnień naturalnych, praw człowieka, praw obywatela. Państwo jako konieczność (ideałem byłby zupełny jego brak), jawi się w liberalizmie jako państwo minimalne całkowicie dobrowolne albo przymusowe. Według Spencera państwo to niefortunny, ale konieczny "komitet zarządzający" (committee of management), zaś w świetle utylitaryzmu jego rola powinna się ograniczać do pożytecznej aktywności prawodawczej. We wszystkich mutacjach liberalizmu potwierdzona jest rola państwa w zakresie utrzymywania porządku wewnętrznego i obrony zewnętrznej oraz ścisłego rozgraniczania sfery prywatnej od sfery publicznej.

Na gruncie liberalizmu klasycznego funkcje państwa wyrażały zasady leseferyzmu (od fr. laissez faire - pozwólcie działać): "Własność, bezpieczeństwo, wolność - oto na czym zasadza się porządek społeczny", "Nie należy rządzić zanadto", "Najlepsza i najużyteczniejsza działalność państwa ma miejsce wówczas, gdy przygotowuje swoją własną dymisję". Wraz z ewolucją liberalizmu wzrastało przekonanie o pozytywnej roli państwa jako siły integrującej życie społeczne i ekonomiczne, czynnika utrwalającego wartości etyczne i uzgadniającego promowane idee wolności, równości, sprawiedliwości. Liberalizm klasyczny żywił nieufność do wiązania liberalizmu politycznego w ustroju państwa z demokratyzmem, na co miały niemały wpływ ekscesy - pseudodemokratyczne - z czasów rewolucji francuskiej 1789 roku.

Od około połowy XIX wieku rozwijają się powiązania liberalizmu z demokratyzmem, zwane liberalizmem demokratycznym albo demokratyzmem liberalnym, zmierzające do zharmonizowania wolności z równością. Wolność jest nieodłącznym elementem liberalizmu demokratycznego, ale nie samego demokratyzmu, tak jak równość nieodłącznym elementem demokratyzmu liberalnego, ale nie samego liberalizmu. Można więc mówić z jednej strony o liberalizmie niedemokratycznym i liberalizmie demokratycznym, z drugiej zaś strony o demokratyzmie nieliberalnym i demokratyzmie liberalnym. Demokratyzm liberalny jawi się jako równość poprzez wolność, w odróżnieniu od liberalizmu demokratycznego, w którym wolność zakreślana jest równością. W owym proceduralnym związku wolności liberalizmu z równością demokratyzmu istnieje swobodne przejście od wolności do równości, natomiast brak powrotnej drogi od równości do wolności. Owa niesymetryczność ograniczająca wolność może się objawiać jako tyrania demokratycznej większości, niekiedy bardziej dotkliwa dla wrażliwych jednostek pozostających w mniejszości niż nawet despotyzm autokratycznej władzy. Trudności z demokratyzmem wynikają również z tego, że nie zawsze prowadzi on wolą większości do liberalizmu. Gdy wolność wyraża wertykalne dążenia "w górę" - awansu, równość kojarzy się z horyzontalnymi dążeniami do pozostającej "w poziomie" harmonii społecznej. Liberalizm demokratyczny jest więc próbą rozwiązania dylematu bezkolizyjnego połączenia inicjatywy jednostek niezbędnej dla postępu z pewną spójnością społeczną konieczną dla przetrwania społeczeństwa. Zachowując elementy właściwe liberalizmowi, łączy je w różny sposób z elementami demokratyzmu wyrażanymi ustrojowymi zasadami: demokracji pośredniej i bezpośredniej, systemu przedstawicielskiego, trójpodziału władzy, rządów prawa, większości i innymi.


Zmiany (ang. changes) są w liberalizmie zmianami ewolucyjnymi, nigdy rewolucyjnymi. Stałe odchodzenie od tego, co wsteczne i gorsze ku temu, co postępowe i lepsze uznaje liberalizm za możliwe i konieczne dla ciągłego rozwoju jednostek ludzkich. Rozwój ten, jako najwyższy cel i wartość, uzasadnia istnienie społeczeństwa, prawa i państwa traktowanych jako służące mu środki. Liberalizm, nawet jeśli niekiedy ociera się o granice utopii, zdecydowanie odrzuca iluzje możliwości osiągnięcia statycznej doskonałości ustroju społecznego. W poszukiwaniu najlepszych wzorów ustrojowych ludzie mogą niekiedy błądzić, lecz według liberalizmu - błąd, jeśli nie zostanie przemilczany, jest czymś lepszym od zupełnego bezruchu społecznego. Dzisiejszy błąd może się okazać jutrzejszą prawdą. Pełni optymizmu ideologowie liberalizmu klasycznego wierzyli, że postęp materialny, uzgodniony z postępem moralnym, będzie wiernym odzwierciedleniem każdorazowego poziomu rozwoju techniczno-ekonomicznego. Wraz z ewolucją liberalizmu słabła jednak wiara w konieczność postępu, jak również możliwości uzgodnienia go z moralnością.

Korekty idei liberalizmu

Po około 1989 roku we wszystkich przejawach liberalizmu, zwłaszcza zaś myśli politycznej liberalizmu, następują liczne zmiany. Państwa liberalne, głównie Stany Zjednoczone, świadome swej dominacji ideologicznej i cywilizacyjnej, objawiają to m.in. w dążeniu do naukowego tego uzasadnienia. Chodziłoby o rozwinięcie jakiejś nowej dyscypliny naukowej - nauki liberalizmu czy też liberalizmu naukowego - która nie tylko opisywałaby liberalizm w oparciu o metody naukowe, ale i uzasadniała jego adekwatność do potrzeb ludzi, społeczeństw, państw, nawet całej ludzkości i całego świata.

Zaufanie liberalizmu do nauki, w przeciwieństwie do religii, nie jest czymś nowym. Liberałowie zawsze polegali na opinii Francisa Bacona, że "wiedza jest potęgą" (knowledge is power). Źródła myśli liberalizmu osadzone były mocno w oświeceniowym zaufaniu do niemalże nieograniczonych możliwości poznawczych rozumu ludzkiego hamowanych skrępowaniami i ograniczonościami wiary religijnej. Nie tylko do pierwocin liberalizmu odnosi się maksyma liberała Mike'a Hubena głosząca, że "pierwszym grzechem ludzi była wiara, pierwszą zaś ich cnotą zwątpienie". Wtóruje jej kąśliwa maksyma innego liberała F.M. Knowlesa stwierdzająca, że "wiara jest często przechwałką człowieka zbyt leniwego, aby mógł myśleć".

Antyteokratyzm, antyreligijność i antyklerykalizm liberalizmu długo spędzały sen z powiek hierarchów Kościoła, podobnie jak spektakularne odkrycia naukowe geniuszy, myśli ludzkiej. Toteż z całą powagą należy odczytywać zatroskanie papieża Piusa XII, że Kościołowi "jeden Galileusz w zupełności wystarcza na dwa tysiące lat". Później jednakże sam Kościół zmienił zasadniczo swój stosunek do nauki, umiejętnie wykorzystując jej osiągnięcia dla potrzeb wiary religijnej. Nie mogło to nie mieć wpływu na zmianę stosunku liberalizmu do nauczania Kościoła. Liberalizm i Kościół konkurując o sposoby wykorzystywania wiedzy naukowej mimowolnie zbliżyły się do siebie na tyle, że obecnie ich myśl przenika się wzajemnie w znacznym zakresie i stopniu. W najnowszych mutacjach liberalizmu, pretendujących do statusu poznania naukowego, jego relacje z Kościołem nie należą już do najbardziej kłopotliwych problemów. Głównym problemem jest dla nich uzasadnienie samego siebie - nauki liberalnej czy też naukowego liberalizmu na tyle, aby liberalizm jako nurt myśli politycznej mógł zyskać aprobatę ze strony możliwie największej liczby ludzi. W doktrynie współczesnego liberalizmu problem ten przybrał kształty idei uzasadnienia publicznego (public justification), zmierzającej do politycznej legitymizacji wszystkiego, co wiąże się z myślą polityczną liberalizmu.

Ideę uzasadnienia publicznego wyraża formuła: "władza w rzeczywistości nie istnieje, jeśli nie jest legitymizowana z punktu widzenia każdej jednostki ludzkiej" (no regime is legitimate unless it is reasonable from every individual point ofvieiv). Owa legitymizacja ukazywana jest jako empiryczna albo normatywna, konsensualna albo konwergencyjna, maksymalizacyjna albo uniwersalizacyjna. Legitymizacja empiryczna (empirical) polegać ma na aprobacie liberalizmu wynikającej z przekonań samych jednostek ludzkich żyjących w warunkach liberalnych. Legitymizacja normatywna (normative) opierać się ma na uzasadnieniach liberalizmu przekazywanych przez władze liberalne ich podwładnym. Legitymizacja umowna (consensual) i legitymizacja konwergencyjna (convergentional) określają drogi dochodzenia do legitymizacji empirycznej albo normatywnej, zaś legitymizacja maksymalizacyjna (maximizing) i uniwersalizacyjna (universalizing) - jej podmiotowe, przedmiotowe i czasowe zakresy.

W definicjach pojęcia "liberalizm" nastąpiło wyraźne przesunięcie akcentów, gdy porównujemy jego pojęcia dziewiętnastowieczne z pojęciami dwudziestowiecznymi. Te wcześniejsze definicje silnie podkreślały wolności obywatelskie, szerokie uczestnictwo obywateli w procesach politycznych i celowość ograniczenia interwencji państwa w sprawy kapitalistycznego wolnego rynku. Opierały się w zasadzie na liberalnym rozumieniu wolności negatywnej. Natomiast te późniejsze i najnowsze definicje liberalizmu, nie rezygnując z wielu wcześniejszych treści, eksponują duże znaczenie interwencji państwa w regulowanie ekonomiki prywatnej. Opierają się przy tym głównie na liberalnej koncepcji wolności pozytywnej.

Idea indywidualizmu w najnowszych interpretacjach liberalizmu, w jej spektrum od indywidualizmu do wspólnotowości (communitarism), sytuuje się częściej bliżej jego centrum niż skrajności. Liberalny model czy też wzór osobowy człowieka liberalizmu miałaby ukazywać naukowa antropologia liberalna, ogarniająca wszystkie nauki społeczne, oparta na własnej liberalnej ontologii, liberalnej epistemologii, liberalnej aksjologii i liberalnej metodologii. Liberalna ontologia utożsamia się z samym człowiekiem - liberałem. Liberalna epistemologia, w odróżnieniu od poglądów oświecenia, potwierdza ograniczone możliwości poznawcze rozumu pojedynczego człowieka. Za jego stan naturalny uznaje ignorancję, zaś rozwój zdolności poznawczych człowieka kojarzy z procesami jego socjalizacji. Liberalna aksjologia objawia się w licznych koncepcjach etyki liberalizmu - egoistycznych i altruistycznych, teleologicznych i konsekwencjalistycznych, perfekcjonistycznych i permisywnych, opartych na wartości cnoty i wzorach osobowych. Liberalna metodologia wreszcie sięga do całego arsenału metod znanych nauce współczesnej.

Idea wolności, w świetle najnowszych koncepcji liberalizmu, mieści się w spektrum od wolności pełnej po jej ograniczenia rygorystycznymi normami. Wolność jest kluczową ideą i jednocześnie wartością liberalizmu. Jak to wyraził Cranston, "liberałem jest człowiek, który wierzy w wolność". Współcześni liberałowie podkreślają prymat wolności wśród idei i wartości liberalizmu poprzez wskazywanie, że jest ona naturalnym stanem człowieka i ludzkości. Stan doskonały, pełnej wolności człowieka i ludzkości, to stan natury. W stanie społecznym wolność jest już zawsze nienaturalną, sztuczną konstrukcją normatywną polegającą na większych lub mniejszych jej ograniczeniach. Zadanie myśli politycznej liberalizmu polega na ciągłym uzasadnianiu konieczności ograniczeń wolności jednostki ludzkiej, czyli legitymizacji określonego sytuacyjnie zakresu przymusu.

Idea społeczeństwa ukazywana na gruncie tego, co najnowsze w myśli politycznej liberalizmu jawi się w granicach spektrum od konfliktu do wspólnoty albo też od konkurencji po współpracę.

Fałszywe jest zaś przeciwstawienie społeczeństwa otwartego wspólnocie, ponieważ wiele wspólnot ma charakter jak najbardziej otwarty. Uzasadnienie i legitymizacja wszelkich związków jednostek ludzkich - wspólnot, społeczności, społeczeństw - opiera się na konstrukcji myślowej umowy społecznej, obecnie częściej zwanej kontraktualizmem. Sedno wszystkich koncepcji kontraktualizmu jest dość jasne: chodzi o treści takiego porozumienia jednostek ludzkich, które uzasadnia i legitymizuje społeczne normy i organizacje ze swej natury ograniczające ich wolność na tyle, aby wolni z natury ludzie chcieli są im podporządkować. We współczesnym liberalizmie przeważa zwątpienie w hipotetyczny charakter umowy społecznej. Szeroką aprobatę zyskała koncepcja proceduralnego charakteru umowy społecznej rozwinięta przez Johna Rawlsa, oparta na założeniu sytuacji pierwotnej, w której refleksyjne ekwilibrium może dla potrzeb każdej konkretnej sytuacji harmonizować wolność z równością jako kluczowe wartości liberalizmu politycznego.

Idea wolności we współczesnej myśli politycznej liberalizmu sytuuje się w spektrum pomiędzy skrajnościami egalitaryzmu a merytokratyzmu. Egalitaryzm kłócił się z założeniami klasycznego liberalizmu, jednoznacznie skłaniającego się ku ocenie jednostek ludzkich w oparciu o ich realną wartość (meritum), mierzoną sukcesami. Gdy objawiały się negatywne skutki skrajnego merytokratyzmu - zbyt brutalna konkurencja, zaborczość materialna, łamanie norm moralnych i prawnych - łagodzono je dopuszczaniem jakiegoś minimum egalitaryzmu. Obecnie nawet ortodoksyjny liberalizm, czy też odradzający się tu i ówdzie liberalizm klasyczny, dostrzega szkodliwe skutki społeczne wynikające z jego skrajności w upośledzeniu socjalnym bezrobotnych pracowników fizycznych i mniejszości (rasowych, płciowych, etnicznych). Skłaniając się w praktyce społecznej ku umiarkowanemu merytokratyzmowi, aprobuje rozwój programów zwanych akcją afirmacyjną (affirmative action), polegających na prawnym zagwarantowaniu określonego procentowo współudziału upośledzonych socjalnie grup społecznych w dostępie do pracy i jej wynagradzaniu. Do niepracujących adresowane są natomiast oczekujące dopiero na realizację propozycje zasiłku powszechnego.

Idea prawa tworzy spektrum od chaosu po uporządkowanie albo od bezładu po unormowanie. Według współczesnych liberałów, w odróżnieniu od współczesnych konserwatystów, konstytucja jest zbytnim usztywnieniem normatywnym. Większą elastyczność i adaptatywność społeczną objawiają mniej sztywne ustawy zwykłe regulujące określone grupy uprawnień człowieka i obywatela. Liberalna koncepcja prawa i prawotwórstwa w praktyce stosowania prawa objawia się: wielością podmiotów tworzenia prawa; ogromną liczbą niedoskonałych, szybko i często zmienianych norm prawnych; eksplozją potrzeb ludzkich, za którymi nie jest w stanie podążać prawo; deprecjacją tradycyjnych wzorów procesu sądowego jako zbyt sformalizowanego, długotrwałego, kosztownego na rzecz pozasądowych sposobów rozstrzygania sporów - niesformalizowanych, krótkotrwałych i tanich; procesami unifikacji i konwergencji kultur prawnych. W centrum dyskusji współczesnego liberalizmu prawnego pozostają kwestie sztucznej prokreacji i ewentualnego klonowania człowieka, małżeństwa jednopłciowe, aborcja, transplantacja organów ludzkich, eutanazja, samobójstwo, kara śmierci. Na ogół liberałowie pozostawiają rozstrzygnięcie dylematów związanych z tymi kwestiami raczej sumieniu człowieka niż normom społecznym.

Idea kapitalizmu, sytuowana w spektrum od kapitalizmu wolnorynkowego po interwencjonizm państwowy, splotła się w najnowszych odmianach liberalizmu z ideą państwa, ukazywaną w spektrum od demokratyzmu do konstytucjonalizmu. Dla obu tych idei kluczowy problem współczesnego liberalizmu ustrojowego objawia się w stosunkach wolności z równością obywateli. Konkurują przy tym różne myślowe konstrukcje ustroju społecznego: liberalizm demokratyczny z liberalizmem jednowładczym, demokratyzm liberalny z demokracją uczestnictwa, społeczeństwo obywatelskie ze społeczeństwem nieobywatelskim i inne. Dla wszystkich tych konstrukcji, jako wspólna trudność, przewija się uzgodnienie praw mniejszości z prawami większości. Uzgadnianie owo, co już dotyczy idei form zmian społecznych, miałoby zawsze przebiegać w parlamentarny sposób ewolucyjny, bez sięgania po jakiekolwiek środki rewolucyjne.

Źródło: R. Tokarczyk, Współczesne doktryny polityczne, Zakamycze 2005.