Dziedziny wiedzy

Najnowsze komentarze

Newsletter

Merkantylizm PDF Print Email
M

Merkantylizm - doktryna ekonomiczna i polityczna zalecająca popieranie wywozu własnych towarów przy jednoczesnym ograniczaniu importu z myślą o zyskaniu w ten sposób nadwyżek złota.

Merkantylizm ukształtował się w XVI w., a jego korzenie wiążą się z powstaniem w zachodniej Europie, zwłaszcza we Francji, monarchii absolutnych. Jednak wszystko to, co w ówczesnym mniemaniu składało się na istotę sprawowania władzy, a więc, w uproszczeniu, utrzymywanie urzędników i dworu, prowadzenie wojen, promowanie artystów, wydawanie balów itp., zależało przede wszystkim od wielkości zasobów pieniężnych, jakimi dysponowali ówcześni władcy. Dobrze ilustruje to m.in. treść Trzech muszkieterów i innych książek Dumasa, których akcja toczy się właśnie w tym okresie we Francji i częściowo w Anglii. Bohaterowie tych powieści, spełniając różnego rodzaju misje zalecane im przez przedstawicieli tamtejszych władz, są przez nich wynagradzani gotówką. Jak pamiętamy, i co jest ważne dla dalszego wywodu, zapłata otrzymywana przez d'Artagnana i trzech muszkieterów miała najczęściej formę woreczka wypełnionego złotymi monetami. Działo się tak dlatego, że w tym okresie funkcje pieniądza pełniły właśnie złoto i srebro.

Warunkiem sprawowania władzy było więc posiadanie odpowiednich zasobów złota i srebra. Jak wiadomo jednak, złoża tych metali w większości krajów europejskich są bardzo ubogie i w związku z tym nie można było wydatnie zwiększyć ich wydobycia. Poza Hiszpanią i Portugalią, kraje europejskie miały także ograniczone możliwości zdobywania złota podczas łupieżczych wypraw na inne kontynenty. W tej sytuacji powstały przesłanki spożytkowania dla zdobywania złota handlu międzynarodowego.

W tym właśnie okresie ukształtowała się doktryna zwana merkantylizmem.

Ówcześni autorzy wymieniają całą gamę środków, którymi państwo może się posłużyć dla osiągnięcia celów przyświecających tej idei. I tak np. często cytowany Austriak P. von Hornick w swych pochodzących z końca XVII w. pracach stwierdzał m.in., że złoto i srebro, gdy już znajduje się na terytorium kraju, nie powinno w żadnych okolicznościach opuszczać jego granic. Natomiast w posiadanie dóbr, które nie mogą być wytwarzane w kraju, powinno się wchodzić przez wymianę na nie dóbr, których w kraju jest nadmiar.

Warto także odnotować, że podobne postulaty zgłaszali również polscy autorzy. Tworzący w pierwszej połowie XVII w. Jan Grodwagner upatrywał np. możliwości zwiększenia bogactw kraju w poprawie bilansu handlowego i związanym z tym napływie kruszcu. Uważał on także, że w tym celu Polska powinna zwiększyć import surowców i eksport wyrobów gotowych, zwłaszcza odzieży.

Odnosząc poglądy merkantylistów do przedstawionych wyżej pytań dotyczących istoty handlu międzynarodowego, można stwierdzić, że przyczyną handlu międzynarodowego, jak i główną korzyścią z niego, jest dopływ do kraju złota.

Stwierdzenie takie nie wytrzymuje jednak krytyki. Nie do przyjęcia jest przede wszystkim zakładane przez merkantylistów utożsamianie bogactwa ze złotem. Dobrobyt danego kraju zależy bowiem od obfitości dóbr, a nie złota. Sytuacja kraju, który odnosiłby największy sukces gospodarczy, tak jak rozumieli go merkantyliści, byłaby bowiem podobna do losu znanego z mitologii greckiej króla Midasa. Jak wiadomo, wszystko, czego dotykał, zamieniało się w złoto, co, gdyby nie interwencja bogów, doprowadziłoby go do śmierci głodowej.

Ponadto, gdyby merkantyliści mieli rację, to handel zagraniczny mógłby przynosić korzyści jedynie tym krajom, które miałyby nadwyżkę bilansu handlowego, gdyż tylko do nich dopływałoby złoto. Kraje o ujemnym bilansie handlowym, a więc te, którym złota ubywałoby, ponosiłyby stratę. Byłoby to zatem jednoznaczne ze stwierdzeniem, że na wymianie międzynarodowej można zyskać jedynie wtedy, gdy ktoś inny straci. W swej istocie handel międzynarodowy nie różniłby się więc zasadniczo od rozboju.

Na przedstawione wyżej słabości merkantylizmu zwrócił po raz pierwszy uwagę w 1752 r. David Hume. W swej krytyce skoncentrował się przede wszystkim na skutkach dopływu złota do gospodarki, co doprowadziło go do sformułowania znanej w ekonomii ilościowej teorii pieniądza. W 1776 r. do grona krytyków koncepcji merkantylistycznych dołączył Adam Smith, który podważył przede wszystkim założenie merkantylistów, że, używając języka teorii gier, handel międzynarodowy jest grą o sumie zerowej. Wychodząc od tej krytyki, Adam Smith sformułował teorię kosztów absolutnych, będącą pierwszą całościową teorią wymiany międzynarodowej.

Źródło: A. Budnikowski, Międzynarodowe stosunki gospodarcze, Warszawa 2006.