Dziedziny wiedzy

Najnowsze komentarze

Newsletter

Max Scheler PDF Print Email
M

Max Scheler, urodzony w 1874 roku w Monachium w rodzinie chrześcijańsko-żydowskiej, studiował psychologię, medycynę, socjologię oraz filozofię - tę ostatnią głównie pod kierunkiem neokantysty Rudolfa Euckena w Jenie. W 1899 roku przyjął chrzest w Kościele katolickim, uzyskał habilitację i ożenił się (trzecia żona Schelera wydawała, począwszy od roku 1954, jego dzieła zebrane). W 1907 roku dołączył Scheler do kręgu monachijskich i getyngeńskich fenomenologów, ale zachował znaczną niezależność od Husserla. Po pierwszej wojnie światowej był - jako profesor filozofii oraz socjologii w Kolonii - jednym z głównych orędowników ówczesnej odnowy katolicyzmu, ale niebawem zwrócił się ku światopoglądowi panteistycznemu. Scheler zmarł w 1928 roku we Frankfurcie nad Menem.

Błyskotliwą umysłowość Schelera fascynowało wiele różnych problemów, także on sam był postacią fascynującą szerokie kręgi filozofów. Ideał metodologiczny Husserla, z jego rygoryzmem i konsekwentnym nastawieniem na transcendentalizm, pozostał obcy Schelerowi, który rozumiał fenomenologię jako uwolnienie od krytycyzmu. Ten typ filozofowania był dla niego przede wszystkim poświęceniem się konkretnym obiektom, sztuką opisywania zjawisk życia z uwzględnieniem wielości implikowanych struktur znaczeniowych. Fenomenologiczną epoche pogłębił on, czyniąc z niej metafizykę, a oparł się na klasycznym rozróżnianiu istnienia (Dasein) i uposażenia jakościowego istoty (Sosein). Scheler starał się wykorzystywać impulsy pochodzące z filozofii życia (Nietzschego, Bergsona, Simmla), ale nie chciał też pomijać specyfiki umysłowości. Powiązanie filozofii życia z fenomenologią uzyskał Scheler poprzez sformułowanie tezy, że istnienia doświadcza się w warunkach oporu, jaki realia stawiają ekspansywnym dążeniom podmiotu (przejął zatem jedną z tez Diltheya), podczas gdy uposażenie jakościowe danej rzeczy może być postrzegane bez żadnych ograniczeń przez podmiot poznawczy. Wynika ją z tego dwa wnioski: z jednej strony, odżegnanie się od wiary w istnienie ma swą przyczynę w nieakceptowaniu przez podmiot jego własnej ekspansywnej, uwarunkowanej przez "pęd" żywotności, z drugiej zaś strony ład "ducha" obiektywnego i subiektywnego ma esencjalną naturę. Późniejszy dualizm "pędu" i "ducha", który wziął się u Schelera z tragicznego panteizmu, był rozpoznawalny już w jego wczesnych rozprawach.

W 1913 roku ukazały się pierwsze ważne książki Schelera: Zur Phänomenologie und Theorie der Sympathiegefühle von Liebe und Hass ("Fenomenologia i teoria uczuć sympatii oraz miłości i nienawiści"), wznowiona w 1927 roku pod tytułem: Wesen und Formen der Sympathie , jak również Der Formalismus in der Ethik und die materiale Wertethik ("Formalizm w etyce a materialna etyka oparta na wartościach"). W obu dziełach wiodącą rolę odgrywa czucie, wcześniej rzadko rozpatrywane przez filozofów. Zainteresowanie Schelera wzbudziły: towarzyszące powszechnym przeżyciom poczucie naturalnej wszechjedności; odmiany odczuwania równoczesnego oraz późniejszego, wraz z jego pochodnymi, takimi, jak resentyment, i wreszcie uczuciowy stosunek do pewnej hierarchii wartości. Wartości te są - co różni interpretację Schelera od Kaniowskiego wyprowadzenia imperatywów z formalnej zasady prawomocności - odmienne pod względem materialnym (jako na przykład, wartości rzeczy i osoby, wartości akcji i reakcji, wartości działań i sukcesów itd.); jeśli chodzi o poszczególne dobra, są one jednak aprioryczne i możliwe do ogarnięcia; odwoływanie się do nich, poprzedzające wszelkie empiryczne odniesienie do rzeczywistości, konstytuuje osobę ludzką.

Osoba jawi się zatem jako istota należąca do sfery idealnej, a ściślej - jest ona czystym momentem spełnienia się tego ideału. Scheler odrzuca Arystotelesowską myśl o przypisaniu aktów intencjonalnych jakiemuś substancjalnemu podmiotowi, który tych aktów może dokonywać. Osoba to w jego ujęciu czysta aktowość, w której uczestniczy zawsze ogół cech człowieka, toteż uprzedmiotowienie osoby jest niemożliwe. Oprócz indywidualnej osoby ludzkiej uwzględnia Scheler także osoby zbiorowe (na przykład Kościół, naród), jak też osobę nad osobami, będącą duchowym gwarantem jedności świata oraz wzajemnego zrozumienia poszczególnych osób - Boga. Znamienną cechą sfery idealnej, w której osoba spełnia swoje życie, jest raczej miłość niż poznawalność. Nawiązując do Augustyna, Pascala i Nietzschego, uznaje Scheler osobę nade wszystko za istotę dążącą do czegoś i zdolną do miłości. Mieć swój udział w miłości praosoby - oto najskrytsze pragnienie osoby ludzkiej, która może się wznieść na te wyżyny tylko poprzez sublimację własnej żywotności. Albowiem nie to jedynie jest ważne, iż człowiek rozpoczyna swą egzystencję jako istota popędowa i z czasem, powoli, staje się zdolny do pojmowania i afirmacji wartości wyższych: fundamentalne znaczenie ma to, iż duchowość czerpie swoje istnienie z podporządkowania sobie sił działających w ekspansywnej rzeczywistości.

Jeżeli człowiek mimo wszystko jest raczej istotą kierującą się sercem niż skupioną na rozumieniu, to można wyodrębnić pewne, zależne od aktualnej motywacji, wynikającej z wartościowania, rodzaje dążenia do wiedzy. Scheler odróżnia mającą swą przyczynę w "pędzie" i świadczącą o chęci dominowania wolę wiedzy, jaka występuje w naukach przyrodniczych, od wiedzy kształcącej, która służy wnikaniu w hierarchie istot, tę ostatnią zaś - od wiedzy zbawiennej, uzyskiwanej w poznaniu religijnym i poszukującej sacrum, czyli tego, co stanowi wartość najwyższą. Odpowiednio do przewagi już to takiego, już to innego rodzaju dążenia do wiedzy (oraz wartości związanych z poszczególnymi rodzajami) można wyróżnić pewne kategorie społeczeństw (Die Wissensformen und die Gesellschaft ["Formy wiedzy a społeczeństwo"], Die Formen des Wissens und der Bildung (1925). Scheler jest współtwórcą socjologii wiedzy.

U kresu krótkiego życia Schelera większość wątków jego myślenia filozoficznego posłużyła w pracy nad Philosophische Anthropologie ("Antropologia filozoficzna"), która stanowiłaby jego główne dzieło, ale drukiem zdążył się ukazać tylko wstępny traktat programowy pod tytułem Die Stellung des Menschen im Kosmos (1928). Kulminację kolejnych faz życia najwyraźniej obrazowanego przez tropizmy roślinne - jest ono według Schelera szczególnym, wręcz bolesnym pędem do poszukiwania - stanowi techniczna inteligencja człowieka, kształtująca świat. Prawdziwe człowieczeństwo przejawia się wszakże dopiero w umiejętności przeciwstawiania się owemu pędowi oraz w predyspozycji do wykorzystania swoich sił dla realizacji wartości duchowych. Sam człowiek nie jest zaś niczym innym jak tym miejscem, w którym absolut (podzielony, bo składają się nań pęd i duch) usiłuje uzyskać swą konkretną realność. "To, co wieczne w człowieku", Das Ewige im Menschen (1921) - tak właśnie zatytułował Scheler główne dzieło katolickiej fazy swojego życia - jest więc oglądane oczami Spinozy i Schopenhauera.

Scheler był i wciąż pozostaje wielkim inspiratorem. Zafascynowany wieloma problemami merytorycznymi, nie znajdował wszakże spokoju potrzebnego do systematycznej eksplikacji własnych teorii. Toteż choć wywierał niemały wpływ na swych wykształconych czytelników, to w środowisku filozofów mniej go ceniono.

Źródło: E. Coreth, P. Eblen, G. Haeffner, F. Ricken, Filozofia XX wieku, Kęty 2004.