Doktryna Breżniewa - przemówienie Leonida Breżniewa w Warszawie na V zjeździe PZPR, 12 listopada 1968 r.

Omawiając na wstępie sytuację polityczną w skali światowej, mówca podkreślił, że w centrum procesu rewolucyjnego znajduje się walka dwóch podstawowych systemów XX wieku - socjalizmu i kapitalizmu. W walce tej ugruntował się światowy system socjalizmu i rozwija się gospodarka krajów socjalistycznych. Jednocześnie pogłębia się współpraca między krajami socjalistycznymi oraz umacnia się ich sojusz z innymi rewolucyjnymi siłami.

Potęga obozu socjalistycznego jest obecnie tak wielka, że imperialiści obawiają się klęski militarnej w razie bezpośredniego starcia z podstawowymi siłami socjalizmu. Rzecz jasna, dopóki istnieje imperializm, w żadnym wypadku nie wolno nie brać w rachubę niebezpieczeństwa wojny, które niesie ze sobą imperialistyczna polityka. Jednakże jest faktem, że w nowych warunkach imperialiści coraz częściej stosują także inną, bardziej podstępną taktykę. Szukają słabych ogniw w socjalistycznym froncie, stosują kurs na wywrotową robotę ideologiczną wewnątrz krajów socjalizmu, starają się oddziaływać na rozwój ekonomiczny tych krajów, próbują siać niezgodę, wbijać kliny, popierać i podsycać nacjonalistyczne nastroje i tendencje, aby następnie chwytać te kraje po kolei za gardło. Słowem, imperializm próbuje podważyć trwałość socjalizmu właśnie jako systemu światowego.

Doświadczenia rozwoju i walki krajów socjalistycznych w tych nowych warunkach na przestrzeni ostatnich lat, w tym również i niedawna aktywizacja sił wrogich socjalizmowi w Czechosłowacji, z nową mocą przypominają komunistom krajów socjalistycznych, jak ważne jest, aby ani na chwilę nie zapominać o pewnych najistotniejszych prawdach, które wytrzymały próbę czasu.

Jeśli nie chcemy zahamować naszego marszu drogą budowy socjalizmu i komunizmu, jeśli nie chcemy osłabić naszych wspólnych pozycji w walce z imperializmem, powinniśmy zawsze i wszędzie, przy rozwiązywaniu wszelkich problemów naszej polityki wewnętrznej i zagranicznej zachowywać niezachwianą wierność zasadom marksizmu-leninizmu, wykazywać jasne, klasowe, partyjne podejście do wszystkich zjawisk społecznych, dawać zdecydowaną odprawę imperializmowi na froncie ideologicznym, nie czyniąc żadnych ustępstw na rzecz burżuazyjnej ideologii.

Właśnie na pryncypialnej marksistowsko-leninowskiej podstawie kraje socjalizmu osiągnęły olbrzymie sukcesy w rozwoju społecznym, politycznym, ekonomicznym i kulturalnym - sukcesy nie mające sobie równych w dziejach pod względem tempa, głębi i skali.

Usiłując skompromitować socjalizm, ideolodzy burżuazji spekulują na trudnościach i błędach w rozwoju tego lub innego socjalistycznego kraju. Co można powiedzieć na ten temat? Istotnie, trudności w rozwoju krajów socjalistycznych istniały, istnieją i prawdopodobnie istnieć będą nadal, każdy etap będzie miał swoje trudności.

Jedne z nich mają charakter obiektywny, uwarunkowany czynnikami historycznymi, naturalnymi lub innymi. Inne mają charakter subiektywny, wynikający z tego, że znaleziono nie najbardziej udane rozwiązanie tego lub innego problemu rozwoju, to znaczy popełniono jakieś omyłki, błędy, że nie nauczyliśmy się jeszcze w pełni wykorzystywać wszystkich możliwości, jakie obiektywnie tkwią w ustroju socjalistycznym.

Sprawa polega na tym, jak reagować na trudności i popełnione błędy. Działacze typu drobnomieszczańskiego, napotykając trudności, wpadają w histerię i zaczynają wątpić we wszystko. Rewizjoniści w obliczu trudności gotowi są przekreślić wszelkie odniesione sukcesy, zrezygnować ze wszystkich zdobyczy, oddać wszystkie zasadnicze pozycje.

Natomiast prawdziwi komuniści zdecydowanie torują drogę naprzód, poszukują najlepszych rozwiązań wyłaniających się problemów, opierając się na zdobyczach socjalistycznych. Uczciwie przyznają się oni do błędów popełnionych w tej lub innej kwestii, analizują je i naprawiają, aby jeszcze bardziej umocnić pozycje socjalizmu, aby nie ustąpić, nie oddać wrogom socjalizmu ani odrobiny z tego, co już zdobyto, z tego, co już osiągnięto dzięki wysiłkom i walce mas ludowych. Słowem, można stwierdzić z całą pewnością: jeśli partia twardo stoi na komunistycznych pozycjach, jeśli jest wierna marksizmowi-leninizmowi wszystkie trudności zostaną przezwyciężone.

Doświadczenie z całą stanowczością wykazuje nam, jak wyjątkowe, rzec można decydujące, znaczenie dla pomyślnej budowy socjalizmu ma zapewnienie i stałe umacnianie kierowniczej roli partii komunistycznej jako najbardziej przodującej, przewodniej, organizującej i inspirującej siły całego rozwoju społecznego w socjalizmie.

Partia uzbrojona w teorię marksistowsko-leninowską, wyrażająca wolę klasy robotnicze i wszystkich ludzi pracy - to decydująca siła w walce o socjalizm i komunizm. Jest ona jednocześnie najpewniejszą gwarancją, że w rozwoju społeczeństwa socjalistycznego będą najściślej uwzględniane i harmonijnie łączone interesy wszystkich tworzących je klas pracujących i warstw społecznych.

Nieprzypadkowo wrogowie socjalizmu jako pierwszy cel swych ataków zawsze wybierają właśnie partię komunistyczną. Nieprzypadkowo rewizjoniści wszelkiej maści, nosiciele burżuazyjnych wpływów w ruchu robotniczym, niezmiennie usiłują zmiękczyć, osłabić partię, podważyć jej podstawę organizacyjną - leninowską zasadę centralizmu demokratycznego, głoszą osłabienie dyscypliny partyjnej. Nie na próżno puszczają w obieg "teorie", w myśl których partia powinna "oddzielić się" od kierowania rozwojem społeczeństwa w dziedzinie gospodarki, życia państwowego, kultury i tak dalej. Taki stan rzeczy, oczywiście, byłby bardzo na rękę tym, którzy marzą o cofnięciu wstecz rozwoju we wszystkich tych dziedzinach - w kierunku kapitalizmu.

Coraz większego znaczenia nabiera w obecnych warunkach taki wyjątkowo ważny aspekt działalności partii, jak jej praca ideologiczna, kształtowanie światopoglądu człowieka żyjącego w społeczeństwie socjalistycznym i komunistycznym, demaskowanie ideologii burżuazyjnej.

Z tego wszystkiego komuniści Związku Radzieckiego i - jesteśmy o tym przekonani - komuniści innych bratnich krajów wysnuwają dla siebie jasny wniosek: należy wszelkimi siłami umacniać jedność i zwartość partii, ze wszech miar zwiększać jej kierowniczą rolę w rozwoju społeczeństwa, doskonalić formy jej działalności.

Doświadczenia walki i realna ocena zaistniałej w świecie sytuacji z całą jasnością wskazuje również na to, że dla komunistów krajów socjalistycznych koniecznością życiową jest oko nieść sztandar socjalistycznego internacjonalizmu, stale umacniać zwartość i solidarność krajów socjalizmu. Jest to jeden z głównych warunków pomyślnej budowy socjalizmu i komunizmu w każdym z naszych krajów i skutecznej walki światowego systemu socjalizmu z imperializmem.

Interesy obrony każdego kraju socjalistycznego, interesy rozwoju jego gospodarki, nauki i kultury wymagają najszerszej współpracy między bratnimi krajami, maksymalnego rozwija wielostronnych kontaktów między nimi, prawdziwego internacjonalizmu. Główną stawką imperializmu w jego walce z nami jest właśnie stawka na rozczłonkowanie krajów socjalistycznych, rachuby na osłabienie naszej jedności. Solidarność naszych krajów jest ciosem w te nadzieje wroga. I solidarność ta odnosi wspaniałe zwycięstwa. Przykładem tego jest Wietnam, którego wieloletnia bohaterska walka z siłami zbrojnymi największego mocarstwa imperialistycznego byłaby niemożliwa bez aktywnej i skutecznej pomocy Związku Radzieckiego, Polski i innych krajów socjalistycznych. Wielkie zwycięstwo, jakie niedawno odniósł naród wietnamski, który zmusił koła rządzące USA do zaprzestania bombardowań i innych akcji militarnych przeciwko całemu terytorium Demokratycznej Republiki Wietnamu, jest jednocześnie, jak stwierdzają to sami wietnamscy przyjaciele, wielkim zwycięstwem obozu socjalistycznego i wszystkich miłujących pokój sił świata. O sile naszej solidarności świadczy również przykład NRD. Wszyscy doskonale rozumieją, że pomyślna budowa socjalizmu w złożonych warunkach, w jakich znajduje się ten kraj, związana jest nierozerwalnie z aktywnym poparciem i solidarnością ze strony innych krajów socjalistycznych, z szeroką współpracą ekonomiczną, z naszym sojuszem wojskowym.

Olbrzymie znaczenie ma socjalistyczna solidarność dla budowy socjalizmu również w innych krajach. Państwa socjalistyczne opowiadają się za ścisłym respektowaniem suwerenności wszystkich krajów. Stanowczo występujemy przeciwko ingerencji w sprawy jakichkolwiek państw, przeciwko naruszaniu ich suwerenności. Przy tym szczególne znaczenie dla nas, komunistów ma umacnianie i obrona suwerenności państw, które wkroczyły na drogę budowy socjalizmu.

Siły imperializmu i reakcji starają się pozbawić naród tego lub innego socjalistycznego kraju zdobytego przezeń suwerennego prawa do zapewnienia rozkwitu swego kraju, dobrobytu i szczęścia szerokich mas pracujących przez zbudowanie społeczeństwa wolnego od wszelkiego ucisku i wyzysku. A kiedy zakusy na to prawo napotykają zgodny opór ze strony obozu socjalistycznego, burżuazyjni propagandziści wszczynają wrzawę o "obronie suwerenności" i "nieingerencji". Nie ulega wątpliwości, że jest to z ich strony najczystszej wody oszustwo i demagogia. W istocie rzeczy krzykacze ci troszczą się nie o zachowanie suwerenności socjalistycznej, lecz o jej likwidację.

Dobrze wiadomo, że Związek Radziecki niemało uczynił dla realnego umocnienia suwerenności i samodzielności krajów socjalistycznych. KPZR zawsze opowiadała się za tym, aby każdy kraj socjalistyczny określał konkretne formy swego rozwoju na drodze socjalizmu z pełnym uwzględnieniem specyfiki swych narodowych warunków. Ale wiadomo, towarzysze, że istnieją jednak również ogólne prawidłowości budownictwa socjalistycznego, od których odstępstwo mogłoby doprowadzić do odstępstwa od socjalizmu jako takiego. I kiedy wewnętrzne i zewnętrzne siły wrogie socjalizmowi usiłują skierować rozwój jakiegoś socjalistycznego kraju ku restauracji kapitalistycznego ładu, kiedy powstaje groźba dla socjalizmu w tym kraju, groźba dla bezpieczeństwa całej wspólnoty socjalistycznej - jest to już nie tylko problem danego kraju, ale problem ogólny, przedmiot troski wszystkich krajów socjalistycznych.

Jest w pełni zrozumiałe, że taka akcja, jak pomoc wojskowa bratniemu krajowi w celu zażegnania niebezpieczeństwa zagrażającego ustrojowi socjalistycznemu, jest środkiem wyjątkowym, podyktowanym koniecznością, że może być spowodowana jedynie bezpośrednimi działaniami wrogów socjalizmu wewnątrz kraju i poza jego granicami, działaniami, które zagrażają wspólnym interesom obozu socjalizmu. Doświadczenie wskazuje na to, że zwycięstwo ustroju socjalistycznego w tym lub innym kraju można w obecnych warunkach uważać za ostateczne, a restaurację kapitalizmu za wykluczoną tylko w tym wypadku, kiedy partia komunistyczna jako kierownicza siła społeczeństwa nieugięcie prowadzi marksistowsko-leninowską politykę w rozwijaniu wszystkich sfer życia społecznego, tylko w tym wypadku, kiedy partia nieustannie umacnia obronność kraju, obronę jego rewolucyjnych zdobyczy, kiedy zachowuje sama i wpaja narodowi czujność wobec wroga klasowego, nieprzejednaną postawę wobec burżuazyjnej ideologii, tylko w tym wypadku, kiedy święcie przestrzega się zasady internacjonalizmu socjalistycznego, kiedy umacnia się jedność i braterską solidarność z innymi krajami socjalistycznymi.

Można z całym przekonaniem stwierdzić, że polityka, jaką prowadzi Polska Zjednoczona Partia Robotnicza, jest dobrym przykładem pryncypialnej marksistowsko-leninowskiej polityki, wierności zasadom socjalistycznego internacjonalizmu.

Światowy imperializm, a przede wszystkim imperialiści USA i ich główny sojusznik w Europie - koła rządzące NRF, kontynuują swą agresywną politykę, podejmują wiele akcji wpływających na pogorszenie atmosfery międzynarodowej.

Imperialiści rozniecają ogniska napięcia w różnych rejonach świata, wzmagają wyścig zbrojeń, starają się zawrócić świat do czasów zimnej wojny. W NRF jawnie podsyca się odwetowe nastroje zagrażając pokojowi i bezpieczeństwu narodów europejskich.

Tej reakcyjnej agresywnej polityce kraje socjalistycznej wspólnoty przeciwstawiają własną politykę - elastyczną i realistyczną, ale nieprzejednaną wobec agresorów i odwetowców. Polityka ta przepojona jest duchem zdecydowanego klasowego poparcia dla rewolucyjnych sił, sił socjalizmu i postępu na całym świecie. Jednocześnie polityka ta występuje w obronie zasad pokojowej koegzystencji, opowiada się za wyrzeczeniem się prób rozstrzygania problemów stosunków między dwoma przeciwstawnymi systemami społecznymi na drodze wojny, konsekwentnie przestrzega kursu na osłabienie napięcia międzynarodowego.

W naszej walce o pokój i bezpieczeństwo narodów, o wzajemnie korzystną współpracę państw o różnych ustrojach społecznych odnosimy niemałe sukcesy, zwłaszcza kiedy kraje socjalistyczne występują zgodnie, wspólnym frontem.

Jednakże sytuacja wymaga od nas wszystkich wielkiej czujności wobec naszego klasowego przeciwnika na światowej arenie. Dlatego też doniosłe znaczenie ma prowadzona obecnie przez państwa Układu Warszawskiego w odpowiedzi na przygotowania militarne NATO praca nad umacnianiem i doskonaleniem mechanizmu wojskowego tego sojuszu bratnich krajów.

Niech wiedzą ci wszyscy, którzy skłonni są do zapominania nauk historii i którzy chcieliby ponownie przystąpić do zmiany mapy Europy, że granice Polski, NRD, Czechosłowacji, podobnie jak każdego innego kraju - członka Układu Warszawskiego - są niewzruszone i nietykalne. Granic tych broni cała potęga zbrojna wspólnoty socjalistycznej. Radzimy wszystkim amatorom gwałcenia obcych granic, aby dobrze to sobie zapamiętali! [...]

Ważnym źródłem siły ruchu komunistycznego był zawsze internacjonalizm. Interesy klasy robotniczej i jej walki z kapitalizmem - uczył W.I. Lenin - wymagają całkowitej solidarności i jak najściślejszej jedności robotników wszystkich narodów, wymagają walki z nacjonalistyczną polityką. Interesy te wymagają stanowczo zespolenia komunistów w obronie naszego bojowego oręża ideowego - rewolucyjnej nauki Marksa i Lenina.

W partiach komunistycznych, które działają w rozmaitych warunkach, może pojawiać się różne podejście do tych lub innych problemów. Postępowalibyśmy niewłaściwie, gdybyśmy nie dostrzegali rozbieżności występujących w poglądach na poszczególne kwestie. Niektóre z tych rozbieżności mają - naszym zdaniem - charakter wyraźnie przejściowy i znikną, jak tylko bieg wydarzeń wyjaśni istotę spornych problemów. Inne mogą prawdopodobnie być bardziej długotrwałe, jednakże nie powinny, jak sądzimy, być przeszkodą we wspólnej walce ze wspólnym przeciwnikiem o wspólne cele.

Najważniejsze jest to, że również przy istnieniu rozbieżności w tych lub innych kwestiach, komunistyczne i robotnicze partie poszukują dróg i środków rozwijania kontaktów międzynarodowych, dążą do umocnienia jedności swych szeregów na gruncie marksizmu-leninizmu. My, ze swej strony, zawsze uważaliśmy za pożyteczną partyjną wymianę poglądów i gotowi jesteśmy do szczerej dyskusji na temat problemów, jakie wyłoniły się między bratnimi partiami. Jesteśmy przekonani, że wyłaniające się problemy będą rozstrzygane właśnie na drodze umacniania naszych więzi i współpracy w interesie jedności międzynarodowego ruchu komunistycznego. Jest to w pełni naturalne, ponieważ mamy wspólną podstawę ideologiczną - marksizm-leninizm, wspólnego wroga - imperializm, wspólny cel - zwycięstwo komunizmu.

Pod tym kątem rozpatrujemy także przygotowania do nowej międzynarodowej narady partii komunistycznych i robotniczych. Partia nasza, wysoko oceniając rolę międzynarodowych narad przedstawicieli partii komunistycznych, wraz z innymi bratnimi partiami opowiada się za zwołaniem nowej narady w niedalekiej przyszłości. KPZR uczyni wszystko, co w jej mocy, dla pomyślnego przygotowania i przeprowadzenia tej narady.

Sytuacja wymaga zespolenia bratnich partii, aby przystąpić do jeszcze potężniejszej ofensywy przeciwko imperializmowi. Dla komunistów z nową siłą rozbrzmiewa dziś nieśmiertelne bojowe zawołanie naszego ruchu: "Proletariusze wszystkich krajów, łączcie się!" [...]

Newsletter



Wiadomość HTML?