Wybrane aspekty integracji europejskiej. Szanse i zagrożenia

Wprowadzenie

Unia Europejska uosabia wizję ludzkości i model społeczeństwa mającego szczególny stosunek do dziedzictwa ważnych dla nas Europejczyków wartości: systemu ochrony praw człowieka, solidarności społecznej przejawiającej się m.in. w pomocy humanitarnej, sprawiedliwego podziału dóbr rozwoju gospodarczego, prawa do chronionego środowiska, szacunku dla różnorodności kulturowej, językowej i religijnej oraz harmonijnego połączenia tradycji i współczesnego mechanizmu wspierania regionalizmu. Aby nie zagubić się w nowym zglobalizowanym świecie, członkowie Unii Europejskiej muszą jako całość, a nie suma składników, podjąć wyzwania globalizacji, aby mieć lepszy wpływ na sprawy gospodarcze, społeczne, technologiczne, handlowe i polityczne. Ten wpływ UE rozciąga również na regiony, które z różnych względów nie mogą poradzić sobie z globalizacją.

Regionalizm, globalizacja i integracja to zjawiska i procesy złożone, podlegające ciągłym zmianom - konieczne będzie więc krótkie ich zdefiniowanie. Skrótowo scharakteryzujemy zjawisko i proces globalizacji i jego część składową - regionalizm europejski na przykładzie procesów zachodzących w Unii Europejskiej. Zaznaczmy na wstępie i to, że na temat regionalizmu, globalizacji oraz integracji (głównie europejskiej), jak i ogólnie kształtowania się nowego międzynarodowego ładu politycznego i gospodarczego na świecie napisano już wiele książek, artykułów, przeprowadzono wiele konferencji naukowych, spotkań biznesowych itp. Mimo to wciąż nie ma odpowiedzi na wiele pytań - zarówno ze strony naukowców, ekspertów, jak i polityków. Nie znamy przyszłego kształtu Europy i świata - tego, czy proces integracyjny zwycięży, czy też zostanie zahamowany bądź cofnięty przez siły dezintegracyjne. Jak będą reformowane, zwłaszcza po doświadczeniach kryzysu globalnego, główne organizacje światowe kierujące (bądź starające się kierować) trendami rozwojowymi procesu globalizacji - ONZ, WTO, MFW, Bank Światowy, OECD i inne?

Brak jest też jednoznacznych odpowiedzi na pytanie, jak będzie dalej przebiegać integracja w Europie, zwłaszcza w kontekście globalnego kryzysu, narastającego zjawiska protekcjonizmu i nawrotu do haseł "przywrócenia suwerenności" państwom członkowskim UE (zwłaszcza suwerenności w polityce zagranicznej, ale i w większości spraw wewnętrznych). Właśnie z częstym uzasadnieniem, że to w warunkach nieznanej dobrze globalizacji i wątpliwości dotyczących roli wspomnianych wyżej organizacji kierujących nią, jest to jedyny wypróbowany i sprawdzony sposób zachowania tożsamości narodowej, obrony interesów narodowych, tożsamości regionalnej itd.

Skrótowo rzecz ujmując, coraz częściej - wobec wyzwań globalnych i regionalnych, których nie znamy, nie jesteśmy w stanie nimi kierować lub kontrolować itd. - głosi się ideę powrotu do doktryny suwerennego państwa. W sumie bez "twardej" suwerenności jesteśmy tylko przysłowiowym "pionkiem" w grze globalnych sił, wielkich państw i koncernów światowych. Nawet w Unii Europejskiej, będącej światowym przykładem zasad integracji, wobec braku jasno wytyczonego planu, kim chce ona być i jak to chce osiągać w warunkach globalizacji, odradza się egoizm narodowy. Nasilają się nieporozumienia, a nawet konflikty co do przyszłego kształtu Wspólnoty, zwłaszcza zaś wspólnej polityki zagranicznej.

Pojawiają się wątpliwości dotyczące tego, czy UE powinna "pilnować" głównie integracji europejskiej, z której wyrosła, czy też w coraz większym stopniu angażować się na rzecz integracji globalnej. Czy instytucje UE w ślad za tym powinny uzyskiwać coraz większe uprawnienia ponadnarodowe (kosztem częściowej suwerenności państw członkowskich), czy też nie? Historia przyjęcia traktatu lizbońskiego jest tutaj ewidentnym przykładem. Innym przykładem jest nieefektywność wspólnej polityki obronnej UE.1 Te i szereg innych problemów mogą być przesłanką do wzrostu nastrojów eurosceptycznych, z czym mamy do czynienia już obecnie, bądź swoistego "zobojętnienia" obywateli UE na jej znaczenie i rolę w świecie.

Europa "ery pokryzysowej"

Integracja europejska jest (mimo pewnych historycznych nieporozumień) bliższa obywatelom Wspólnoty niż nieokreślona integracja globalna (zbyt skomplikowana dla przysłowiowego "przeciętnego" obywatela). Unia Europejska zamykająca dotychczasowy proces integracji europejsko-regionalnej zyskała sobie (ogólnie biorąc) przychylny stosunek obywateli państw członkowskich. Nie oznacza to jednak, zwłaszcza w aspekcie kryzysu finansowego na świecie, a więc i w UE, że nie rośnie sceptycyzm wobec kształtu i działań UE (zwłaszcza ocena, że wobec nowych wyzwań globalnych UE przegrywa jako podmiot, istotny gracz w tych stosunkach). Przybyło nowych lęków i zwątpień wśród obywateli UE, zwłaszcza w aspekcie małego zaangażowania się i braku konkretnych działań w obronie socjalnych praw ludzi. Umocnieniu uległ stereotyp (prezentowany przez media i część polityków) o drogiej i marnotrawnej biurokracji UE.

Faktycznie jednak (o czym mało się mówi) UE nie może być adresatem nadmiernych żądań czy oczekiwań. Historycznie i kompetencyjnie UE została kiedyś "zaprojektowana" właśnie jako wspólnota suwerennych państw, a nie polityczna federacja z "superrządem" na czele. Stąd też pewna nieudolność i niewydolność instytucji UE w reakcji na współczesne problemy. Wypływa stąd oczywisty wydawałoby się wniosek, że UE musi być skuteczna w swoich projektach i działaniach tak, aby "dać sobie radę" z bieżącymi globalnymi problemami. Aby jednak to osiągnąć, UE musi zyskać spójność (solidarność) działań państw członkowskich2.

W opinii publicznej, ale i wśród części polityków, integracja jest najczęściej kojarzona właśnie z Unią Europejską. Wiadomo jednak, że UE nie jest jedynym (w historii i obecnie) przykładem integracji. Problem znów z właściwym zrozumieniem terminu "integracja". Słownik wyrazów obcych PWN podaje, że integracja może być rozumiana na trzy sposoby. W najbardziej ogólnym ujęciu stanowi ona proces zespalania, scalania się, tworzenie jednej całości z części. W spojrzeniu zawężonym do ekonomii jest ona rozumiana jako proces gospodarczy polegający na scalaniu przedsiębiorstw, gałęzi i działów gospodarki, a także procesy zespalania gospodarczego zachodzące między gospodarkami poszczególnych krajów. Trzeci kontekst integracji podany przez słownik to integracja społeczna, która jest procesem scalania się, zespalania zachodzącym w społeczeństwie polegającym na wzroście częstości i intensywności kontaktów oraz wspólnotą ideową3.

Po krótkiej analizie opisanych pojęć można zauważyć, że wystarczającą definicję integracji odnajdujemy już w pierwszym, ogólne ujęciu, albowiem każda następna definicja stanowić może jedynie uszczegółowienie tej podanej na początku. Definicję ogólną przy odpowiednich założeniach można zastosować do rozmaitych kontekstów i w ten sposób otrzymamy różne aspekty pojęcia "integracja":

  • aspekt społeczno-kulturowy - załóżmy, że każda jednostka (osoba) jest częścią jakiejś grupy społecznej oraz społeczeństwa - wówczas proces integracji polega na zespalaniu poszczególnych jednostek, co prowadzi do tworzenia grup społecznych, które z kolei stają się częściami pewnej całości, jaką stanowi społeczeństwo; miarą poziomu integracji społeczeństw może być wymiana idei, myśli, wspólny język, religia, wartości, tradycje;
  • aspekt gospodarczy - w tym przypadku zakładamy, że podstawowe części, które będą się integrować, to podmioty gospodarcze; przez wchodzenie między sobą w związki gospodarcze (wymiana towarów, usług, kapitału) albo układy formalne (np. konsorcja) tworzą one właśnie pewne całości, np. branże i gałęzie gospodarki, gospodarkę danego kraju;
  • aspekt prawno-administracyjny - z uwagi na popularną ostatnio tematykę UE można się również pokusić o próbę sformułowania takiego właśnie terminu; można się tu odnieść do przykładu istniejących obecnie państw federacyjnych, choćby USA - mówiąc o scalaniu części w całość, w tym przypadku można poruszyć kwestię systemu prawnego i instytucji państwowych (w USA poziom autonomii stanów, w UE ujednolicania prawa).

Zagrożenia globalizacji

Regionalizm, przejawiający się głównie nasilającymi się zjawiskami integracji międzynarodowej, aktywizowany jest przede wszystkim inicjatywami państw (kolejny raz dobrym przykładem może służyć integracja w ramach Unii Europejskiej). Za pomocą różnych środków, m.in. interwencjonizmu, państwa pragną realizować w ramach wzajemnej współpracy najczęściej cele - nie tylko gospodarcze, ale także polityczne, społeczne, w zakresie bezpieczeństwa militarnego, ochrony środowiska itp.

Globalizacja niesie zagrożenia dla mniej rozwiniętych regionów, wynikające z szerokich kontaktów ze światem. Daje o sobie znać także zjawisko tzw. luki ludzkiej. Chodzi w tym przypadku o dystans między rosnącą złożonością świata, naszą (ludzką) zdolnością sprostania jej. W wielu dziedzinach i aspektach globalizacji tzw. zwykli ludzie nie nadążają ze swoją wiedzą, umiejętnościami, nie rozumieją wiele z tych zjawisk. Stąd m.in. nasilenie się zjawisk ekstremalnych w myśleniu, postawach i działaniach wielu ludzi (od skrajnego fundamentalizmu do terroryzmu), a także utrata wiary wielu ludzi w krajach Zachodu w instytucje państwowe i międzynarodowe, jeśli chodzi o zapewnienie im elementarnych praw socjalnych i zdrowotnych.

Futurolodzy są na ogół dość zgodni w kilku najważniejszych zagrożeniach dotyczących dalszego procesu integracji, takich jak:

  • rosnąca złożoność świata i życia na ziemi, która potwierdza konieczność nowej elastycznej organizacji państw i społeczeństw, ale i organizacji międzynarodowych oraz zmiany ich dotychczasowych wadliwych i wątpliwych form oraz metod zarządzania,
  • rosnąca dominacja nauki i techniki jako główne siły napędowe rozwoju w skali światowej,
  • ważność przejścia do nowych źródeł energii,
  • bezpieczeństwo ekologiczne w skali światowej.4

Polityka ochrony środowiska UE

Od dłuższego czasu ochrona środowiska5 człowieka stała się przedmiotem poważnego zainteresowania zarówno na skalę globalną, jaki i na poziomie lokalnym. Dla naszego kontynentu istotny jest udział Unii Europejskiej w tym dziele, w wytyczaniu dróg i kierunków takiej współpracy na forum międzynarodowym, głównie ONZ, OECD, WTO itp., a także odpowiednie wspieranie środkami finansowymi celów i zadań związanych z ochroną środowiska w Europie i na świecie.


Newsletter



Wiadomość HTML?