Dziedziny wiedzy

Najnowsze komentarze

Newsletter

Wybrane aspekty integracji europejskiej. Szanse i zagrożenia PDF Print Email
Unia Europejska
Written by   
DATE_FORMAT_LC2

Wprowadzenie

Unia Europejska uosabia wizję ludzkości i model społeczeństwa mającego szczególny stosunek do dziedzictwa ważnych dla nas Europejczyków wartości: systemu ochrony praw człowieka, solidarności społecznej przejawiającej się m.in. w pomocy humanitarnej, sprawiedliwego podziału dóbr rozwoju gospodarczego, prawa do chronionego środowiska, szacunku dla różnorodności kulturowej, językowej i religijnej oraz harmonijnego połączenia tradycji i współczesnego mechanizmu wspierania regionalizmu. Aby nie zagubić się w nowym zglobalizowanym świecie, członkowie Unii Europejskiej muszą jako całość, a nie suma składników, podjąć wyzwania globalizacji, aby mieć lepszy wpływ na sprawy gospodarcze, społeczne, technologiczne, handlowe i polityczne. Ten wpływ UE rozciąga również na regiony, które z różnych względów nie mogą poradzić sobie z globalizacją.

Regionalizm, globalizacja i integracja to zjawiska i procesy złożone, podlegające ciągłym zmianom - konieczne będzie więc krótkie ich zdefiniowanie. Skrótowo scharakteryzujemy zjawisko i proces globalizacji i jego część składową - regionalizm europejski na przykładzie procesów zachodzących w Unii Europejskiej. Zaznaczmy na wstępie i to, że na temat regionalizmu, globalizacji oraz integracji (głównie europejskiej), jak i ogólnie kształtowania się nowego międzynarodowego ładu politycznego i gospodarczego na świecie napisano już wiele książek, artykułów, przeprowadzono wiele konferencji naukowych, spotkań biznesowych itp. Mimo to wciąż nie ma odpowiedzi na wiele pytań - zarówno ze strony naukowców, ekspertów, jak i polityków. Nie znamy przyszłego kształtu Europy i świata - tego, czy proces integracyjny zwycięży, czy też zostanie zahamowany bądź cofnięty przez siły dezintegracyjne. Jak będą reformowane, zwłaszcza po doświadczeniach kryzysu globalnego, główne organizacje światowe kierujące (bądź starające się kierować) trendami rozwojowymi procesu globalizacji - ONZ, WTO, MFW, Bank Światowy, OECD i inne?

Brak jest też jednoznacznych odpowiedzi na pytanie, jak będzie dalej przebiegać integracja w Europie, zwłaszcza w kontekście globalnego kryzysu, narastającego zjawiska protekcjonizmu i nawrotu do haseł "przywrócenia suwerenności" państwom członkowskim UE (zwłaszcza suwerenności w polityce zagranicznej, ale i w większości spraw wewnętrznych). Właśnie z częstym uzasadnieniem, że to w warunkach nieznanej dobrze globalizacji i wątpliwości dotyczących roli wspomnianych wyżej organizacji kierujących nią, jest to jedyny wypróbowany i sprawdzony sposób zachowania tożsamości narodowej, obrony interesów narodowych, tożsamości regionalnej itd.

Skrótowo rzecz ujmując, coraz częściej - wobec wyzwań globalnych i regionalnych, których nie znamy, nie jesteśmy w stanie nimi kierować lub kontrolować itd. - głosi się ideę powrotu do doktryny suwerennego państwa. W sumie bez "twardej" suwerenności jesteśmy tylko przysłowiowym "pionkiem" w grze globalnych sił, wielkich państw i koncernów światowych. Nawet w Unii Europejskiej, będącej światowym przykładem zasad integracji, wobec braku jasno wytyczonego planu, kim chce ona być i jak to chce osiągać w warunkach globalizacji, odradza się egoizm narodowy. Nasilają się nieporozumienia, a nawet konflikty co do przyszłego kształtu Wspólnoty, zwłaszcza zaś wspólnej polityki zagranicznej.

Pojawiają się wątpliwości dotyczące tego, czy UE powinna "pilnować" głównie integracji europejskiej, z której wyrosła, czy też w coraz większym stopniu angażować się na rzecz integracji globalnej. Czy instytucje UE w ślad za tym powinny uzyskiwać coraz większe uprawnienia ponadnarodowe (kosztem częściowej suwerenności państw członkowskich), czy też nie? Historia przyjęcia traktatu lizbońskiego jest tutaj ewidentnym przykładem. Innym przykładem jest nieefektywność wspólnej polityki obronnej UE.1 Te i szereg innych problemów mogą być przesłanką do wzrostu nastrojów eurosceptycznych, z czym mamy do czynienia już obecnie, bądź swoistego "zobojętnienia" obywateli UE na jej znaczenie i rolę w świecie.

Europa "ery pokryzysowej"

Integracja europejska jest (mimo pewnych historycznych nieporozumień) bliższa obywatelom Wspólnoty niż nieokreślona integracja globalna (zbyt skomplikowana dla przysłowiowego "przeciętnego" obywatela). Unia Europejska zamykająca dotychczasowy proces integracji europejsko-regionalnej zyskała sobie (ogólnie biorąc) przychylny stosunek obywateli państw członkowskich. Nie oznacza to jednak, zwłaszcza w aspekcie kryzysu finansowego na świecie, a więc i w UE, że nie rośnie sceptycyzm wobec kształtu i działań UE (zwłaszcza ocena, że wobec nowych wyzwań globalnych UE przegrywa jako podmiot, istotny gracz w tych stosunkach). Przybyło nowych lęków i zwątpień wśród obywateli UE, zwłaszcza w aspekcie małego zaangażowania się i braku konkretnych działań w obronie socjalnych praw ludzi. Umocnieniu uległ stereotyp (prezentowany przez media i część polityków) o drogiej i marnotrawnej biurokracji UE.

Faktycznie jednak (o czym mało się mówi) UE nie może być adresatem nadmiernych żądań czy oczekiwań. Historycznie i kompetencyjnie UE została kiedyś "zaprojektowana" właśnie jako wspólnota suwerennych państw, a nie polityczna federacja z "superrządem" na czele. Stąd też pewna nieudolność i niewydolność instytucji UE w reakcji na współczesne problemy. Wypływa stąd oczywisty wydawałoby się wniosek, że UE musi być skuteczna w swoich projektach i działaniach tak, aby "dać sobie radę" z bieżącymi globalnymi problemami. Aby jednak to osiągnąć, UE musi zyskać spójność (solidarność) działań państw członkowskich2.

W opinii publicznej, ale i wśród części polityków, integracja jest najczęściej kojarzona właśnie z Unią Europejską. Wiadomo jednak, że UE nie jest jedynym (w historii i obecnie) przykładem integracji. Problem znów z właściwym zrozumieniem terminu "integracja". Słownik wyrazów obcych PWN podaje, że integracja może być rozumiana na trzy sposoby. W najbardziej ogólnym ujęciu stanowi ona proces zespalania, scalania się, tworzenie jednej całości z części. W spojrzeniu zawężonym do ekonomii jest ona rozumiana jako proces gospodarczy polegający na scalaniu przedsiębiorstw, gałęzi i działów gospodarki, a także procesy zespalania gospodarczego zachodzące między gospodarkami poszczególnych krajów. Trzeci kontekst integracji podany przez słownik to integracja społeczna, która jest procesem scalania się, zespalania zachodzącym w społeczeństwie polegającym na wzroście częstości i intensywności kontaktów oraz wspólnotą ideową3.

Po krótkiej analizie opisanych pojęć można zauważyć, że wystarczającą definicję integracji odnajdujemy już w pierwszym, ogólne ujęciu, albowiem każda następna definicja stanowić może jedynie uszczegółowienie tej podanej na początku. Definicję ogólną przy odpowiednich założeniach można zastosować do rozmaitych kontekstów i w ten sposób otrzymamy różne aspekty pojęcia "integracja":

  • aspekt społeczno-kulturowy - załóżmy, że każda jednostka (osoba) jest częścią jakiejś grupy społecznej oraz społeczeństwa - wówczas proces integracji polega na zespalaniu poszczególnych jednostek, co prowadzi do tworzenia grup społecznych, które z kolei stają się częściami pewnej całości, jaką stanowi społeczeństwo; miarą poziomu integracji społeczeństw może być wymiana idei, myśli, wspólny język, religia, wartości, tradycje;
  • aspekt gospodarczy - w tym przypadku zakładamy, że podstawowe części, które będą się integrować, to podmioty gospodarcze; przez wchodzenie między sobą w związki gospodarcze (wymiana towarów, usług, kapitału) albo układy formalne (np. konsorcja) tworzą one właśnie pewne całości, np. branże i gałęzie gospodarki, gospodarkę danego kraju;
  • aspekt prawno-administracyjny - z uwagi na popularną ostatnio tematykę UE można się również pokusić o próbę sformułowania takiego właśnie terminu; można się tu odnieść do przykładu istniejących obecnie państw federacyjnych, choćby USA - mówiąc o scalaniu części w całość, w tym przypadku można poruszyć kwestię systemu prawnego i instytucji państwowych (w USA poziom autonomii stanów, w UE ujednolicania prawa).

Zagrożenia globalizacji

Regionalizm, przejawiający się głównie nasilającymi się zjawiskami integracji międzynarodowej, aktywizowany jest przede wszystkim inicjatywami państw (kolejny raz dobrym przykładem może służyć integracja w ramach Unii Europejskiej). Za pomocą różnych środków, m.in. interwencjonizmu, państwa pragną realizować w ramach wzajemnej współpracy najczęściej cele - nie tylko gospodarcze, ale także polityczne, społeczne, w zakresie bezpieczeństwa militarnego, ochrony środowiska itp.

Globalizacja niesie zagrożenia dla mniej rozwiniętych regionów, wynikające z szerokich kontaktów ze światem. Daje o sobie znać także zjawisko tzw. luki ludzkiej. Chodzi w tym przypadku o dystans między rosnącą złożonością świata, naszą (ludzką) zdolnością sprostania jej. W wielu dziedzinach i aspektach globalizacji tzw. zwykli ludzie nie nadążają ze swoją wiedzą, umiejętnościami, nie rozumieją wiele z tych zjawisk. Stąd m.in. nasilenie się zjawisk ekstremalnych w myśleniu, postawach i działaniach wielu ludzi (od skrajnego fundamentalizmu do terroryzmu), a także utrata wiary wielu ludzi w krajach Zachodu w instytucje państwowe i międzynarodowe, jeśli chodzi o zapewnienie im elementarnych praw socjalnych i zdrowotnych.

Futurolodzy są na ogół dość zgodni w kilku najważniejszych zagrożeniach dotyczących dalszego procesu integracji, takich jak:

  • rosnąca złożoność świata i życia na ziemi, która potwierdza konieczność nowej elastycznej organizacji państw i społeczeństw, ale i organizacji międzynarodowych oraz zmiany ich dotychczasowych wadliwych i wątpliwych form oraz metod zarządzania,
  • rosnąca dominacja nauki i techniki jako główne siły napędowe rozwoju w skali światowej,
  • ważność przejścia do nowych źródeł energii,
  • bezpieczeństwo ekologiczne w skali światowej.4

Polityka ochrony środowiska UE

Od dłuższego czasu ochrona środowiska5 człowieka stała się przedmiotem poważnego zainteresowania zarówno na skalę globalną, jaki i na poziomie lokalnym. Dla naszego kontynentu istotny jest udział Unii Europejskiej w tym dziele, w wytyczaniu dróg i kierunków takiej współpracy na forum międzynarodowym, głównie ONZ, OECD, WTO itp., a także odpowiednie wspieranie środkami finansowymi celów i zadań związanych z ochroną środowiska w Europie i na świecie.


Biorąc pod uwagę dążenia Unii do odgrywania wiodącej roli w gospodarce światowej, w rozwiązywaniu wielu konfliktowych sytuacji, również w ochronie środowiska stara się ona odgrywać podobną rolę. I tak w "Agendzie 2000", przyjętej przez UE w lipcu 1997 r., określiła ona swoją strategię działania na przełomie XX i XXI wieku, m.in. w ochronie środowiska. Zapisano w niej, że Unia jest świadoma ryzyka jakie niesie z sobą proces globalizacji powodujący zagrożenia (wyzwania) dla jej i innych państw w zakresie bezpieczeństwa energetycznego i ekologicznego i zaproponowała tzw. strategię zrównoważonego rozwoju6.

Zrównoważony rozwój współczesnego świata najogólniej możemy zdefiniować jako taki, który - zapewniając rosnący dobrobyt społeczeństwom - nie powoduje zarazem drastycznie negatywnych zmian w środowisku. Chodzi tu głównie o nadmierną eksploatację bogactw naturalnych i masowe niszczenie fauny i flory na Ziemi. Są to zjawiska, procesy i problemy niezwykle złożone, często kontrowersyjne, nie zawsze jeszcze dokładnie zbadane i zweryfikowane w badaniach naukowych7.

Niewątpliwie główna trudność w konsekwentnym przeciwstawianiu się objawom degradacji środowiska tkwi w niedoskonałej jeszcze umiejętności przewidywania wszelkich następstw ludzkiej działalności produkcyjnej i konsumpcyjnej z jednej strony, z drugiej zaś w niemożności oderwania się od tak czy inaczej pojmowanej zasady zysku. W ocenie World Wildlife Fund (WWF) Unia Europejska, w porównaniu z innymi organizacjami podobnego typu (ASEAN, NAFTA), jest najbliższa zrozumienia i docenienia problematyki "ludzkiego śladu na Ziemi" w swojej strategii zrównoważonego rozwoju. Nie oznacza to jednak, że w ramach UE nie ma na ten temat różnicy zdań i licznych kontrowersji, zwłaszcza, jeśli chodzi o koszty realizacji tej strategii oraz pomocy UE dla regionów ubogich dla ich udziału we wspólnotowej polityce ochrony środowiska.8

Najwyraźniej swój stosunek do aktualnych problemów (wyzwań) globalnych Unia Europejska określiła na szczycie w Laeken, w grudniu 2001 r., a także w czasie międzynarodowego spotkania przywódców państw z całego świata w Sao Paolo, w czerwcu 2004 r. Na spotkaniu w Laeken Rada Europejska jednoznacznie stwierdziła, że Unia pragnie wyraźnie zaznaczyć swoją obecność i zdefiniować "nową rolę" w zglobalizowanym, choć nadal w dużym stopniu podzielonym świecie.9 Stwierdzono wręcz, że Unia Europejska musi przejąć ciężar odpowiedzialności za "zarządzanie globalizacją", przez co rozumiano m.in. odgrywanie roli siły zdolnej zdecydowanie działać w kierunku takiego biegu spraw świata, który przyniesie korzyści nie tylko państwom bogatym, ale także najbiedniejszym; siły, która dąży do nadania globalizacji moralnych ram. Innymi słowy - UE ma być siłą, która dąży do umocnienia solidarności ogólnoświatowej w realizacji projektu zrównoważonego rozwoju, który zakłada wzrost światowego dobrobytu z równoczesną ochroną środowiska (ekorozwojem). Ten kierunek wpływu na proces globalizacji UE potwierdziła kolejny raz na szczycie w Sewilii w czerwcu 2002 r.10

W 2000 r. UE uruchomiła europejski program dotyczący zmian klimatycznych w celu wprowadzenia środków pomagających państwom członkowskim redukować emisję gazów cieplarnianych w opłacalny sposób i wypełnić ich zobowiązania wynikające z Protokołu z Kioto. W ramach tego programu UE opracowała i wdrożyła system handlu emisjami CO2: każde państwo członkowskie przydzieliło zakładom przemysłowym ograniczoną ilość emisji CO2, a zakłady mogą kupować i sprzedawać prawa do emisji między sobą, tak aby utrzymać niskie koszty zgodności z przepisami. System ten obejmuje prawie połowę emisji CO2 w UE. W ramach tego programu istnieje ponad 40 innych inicjatyw, np. w zakresie zwiększenia wykorzystania odnawialnych źródeł energii, norm racjonalnego wykorzystania energii w odniesieniu do nowych budynków, produkcji samochodów o mniejszej emisji CO2 itp.11

Analiza Komisji Europejskiej wskazuje, że inwestycje potrzebne do utworzenia gospodarki światowej opartej na technologiach niskoemisyjnych pochłonęłaby około 0,5 proc. światowego PKB w okresie od 2013 do 2030 r. Dałyby one ograniczenie emisji gazów cieplarnianych, niezbędne do utrzymania wzrostu temperatury do poziomu maksymalnie 2oC.12 Kolejnym etapem w walce z globalnym ociepleniem i o ograniczenie emisji CO2 był tzw. szczyt klimatyczny - Konferencja Narodów Zjednoczonych w Sprawie Zmian Klimatu, czyli COP 14, w Poznaniu, który odbył się na przełomie listopada i grudnia 2008 r., a także szczyt kopenhaski z 2009 r. I w jednym i drugim przypadku nie osiągnięto jednak znaczniejszych postępów w porównaniu z dotychczasowymi ustaleniami realizacyjnymi Protokołu z Kioto13.

Demokracja a prawa człowieka

Przestrzeganie praw człowieka jest podstawowym wskaźnikiem demokracji. Mimo że jest to zbyt często tylko hasło traktowane manipulacyjnie przez polityków, jednakże wartość praw człowieka jest niepodważalna - i zarazem niezbywalna zarówno dla każdego człowieka, jak i dla kondycji poszczególnych społeczeństw, dla ludzkości w skali globalnej. "Prawa człowieka są to powszechne prawa moralne o charakterze podstawowym, przynależne jednostce w jej kontaktach z państwem. Pojęcie praw człowieka opiera się na trzech tezach: po pierwsze, że każda władza jest ograniczona, po drugie, że każda jednostka posiada sferę autonomii, do której nie ma dostępu żadna władza, po trzecie, że każda jednostka może się domagać od państwa ochrony jej praw".14

Prawa człowieka przynależą każdej jednostce, każdej osobie ludzkiej, i nie jest niezbędne dla ich "istnienia" jakiekolwiek uzasadnienie. Ich posiadanie wiąże się ściśle z godnością ludzką oraz z wolnością. Prawa człowieka to zobowiązanie państwa do ochrony ich przestrzegania, jednostka może zasadnie domagać się ich ochrony od państwa i społeczeństwa. Wolności zaś to zakaz ingerowania w sferę zagwarantowaną tymi wolnościami. Wagę praw człowieka definiuje najzwięźlej konstatacja, iż: "Prawa człowieka pozwalają zachować jednostce indywidualizm, przetrwać jako osoba niepowtarzalna, nigdy bowiem dotąd nie było i nigdy nie będzie już kogoś takiego jak każdy nas, z naszym indywidualnym bagażem wspomnień, uczuć, myśli"15.

Prawa człowieka, demokracja i państwo prawa są podstawowymi wartościami, którymi kieruje się Unia Europejska. Wartości mają te swoje podłoże w traktatach założycielskich, a większego znaczenia nabrały dzięki Karcie Praw Podstawowych. Poszanowanie praw człowieka jest głównym warunkiem dla krajów chcących przystąpić do Unii Europejskiej i koniecznym warunkiem dla krajów, które chcą zawierać z nią umowy handlowe lub inne układy.

Unia Europejska uważa, że prawa człowieka są powszechne i niepodzielne. Promuje je i broni ich, zarówno w obrębie swoich granic, jak i w stosunkach z innymi państwami. Jej polityka w zakresie praw człowieka skupia się na prawach obywatelskich, politycznych, gospodarczych i kulturowych, ale również wspiera prawa kobiet, dzieci, mniejszości narodowych oraz zajmuje się zwalczaniem terroryzmu.

Działania Unii Europejskiej skupione są przede wszystkim na prawa człowieka w ramach polityki azylowej i migracyjnej oraz w zakresie zwalczania rasizmu, ksenofobii i innych rodzajów dyskryminowania mniejszości. W tej sprawie podjęto kroki, aby utworzyć Wspólny Europejski System Azylowy oraz Europejski Fundusz na rzecz Uchodźców.

UE posiada również środki na tymczasową ochronę w przypadku masowego napływu wysiedleńców, jak na przykład zdarzyło się w czasie konfliktów na Bałkanach w latach dziewięćdziesiątych XX wieku. Przepisy te, przyjęte po wojnie w Kosowie w 1999 r., chronią wysiedleńców przez okres nie dłuższy niż trzy lata i obejmują pozwolenie na pobyt i pracę, zamieszkanie, dostęp do usług socjalnych i medycznych oraz dostęp do szkolnictwa dla ich dzieci. Osoby te mogą również złożyć formalny wniosek o azyl.16

Unia Europejska przekazuje środki pieniężne na szereg działań zwalczających rasizm i ksenofobię wewnątrz swoich granic, co zakłada również wymianę informacji między władzami krajowymi i stworzenie sieci organizacji pozarządowych zajmujących się prawami człowieka. Do tych właśnie działań został utworzony program PROGRESS, który jest obecnie realizowany (2007-2013), a w ramach budżetu wynoszącego 743 euro finansuje również monitorowanie prawa człowieka wewnątrz Unii Europejskiej i dokonuje oceny działań podejmowanych przez państwa członkowskie. Unia utworzyła również Agencję Praw Podstawowych.

Unia Europejska utworzyła serię programów transgranicznych, których celem jest zwalczanie handlu ludźmi i seksualnego wykorzystywania dzieci. W latach 2003-2006 projekty te realizowano w ramach programu ramowego Agis, gdzie główną rolę spełniała współpraca sądownictwa, policji i osób wykonujących zawody prawnicze w poszczególnych krajach Wspólnoty Europejskiej. W latach 2007-2013 działania te zostały włączone do nowych programów w dziedzinie bezpieczeństwa wewnętrznego i wymiaru sprawiedliwości. UE stopniowo wzmacniała znaczenie problematyki praw człowieka w stosunkach z innymi krajami i regionami. Od 1992 r. wszystkie umowy handlowe lub umowy o współpracy z państwami trzecimi zawierają klauzulę zakładającą, że prawa człowieka są zasadniczym elementem współpracy między stronami. Obecnie jest już ponad 120 takich umów17.

Istotna rola praw człowieka jest szczególnie podkreślona w Umowie z Kotonu - porozumieniu o handlu i pomocy, które łączy Unię z 78 rozwijającymi się krajami Afryki, Karaibów i Pacyfiku (tzw. kraje AKP). W przypadku nieprzestrzegania tych praw przez którykolwiek z tych krajów, koncesje handlowe mogą zostać zawieszone, a programy pomocowe zawężone lub skrócone.18 Podobne przepisy obejmują również inne kraje, takie jak: kraje kandydujące do Unii Europejskiej, jak Turcja i kraje Półwyspu Bałkańskiego, Rosję i republiki Kaukazu i Azji Środkowej, kraje sąsiadujące z Unią Europejską w południowej i wschodniej części basenu Morza Śródziemnego.

Aby udzielić odpowiedniego wsparcia na rzecz poszanowania praw człowieka w świecie, UE przekazuje środki na Europejską Inicjatywę na rzecz Demokracji i Praw Człowieka, która została utworzona w 1994 r. Zakres jej działań obejmuje cztery obszary:

  • wzmocnienie demokracji, jakości rządzenia i państwa prawa (współpraca ze społeczeństwem obywatelskim, aby wspierać pluralizm polityczny, wolne środki masowego przekazu i sprawny wymiar sprawiedliwości),
  • zniesienie kary śmierci w krajach, w których jeszcze obowiązuje,
  • zwalczanie stosowania tortur przez wprowadzenie środków prewencyjnych (np. kształcenie i szkolenie policji) i środków karnych (np. stworzenie międzynarodowych trybunałów i sądów karnych),
  • zwalczanie rasizmu i dyskryminacji mniejszości oraz ludności autochtonicznej przez zapewnienie poszanowania ich praw politycznych i obywatelskich.

W 2004 r. program EIDHR pozwolił na sfinansowanie projektów o wartości 100 mln euro w 32 krajach. Obecnie około tysiąca projektów funkcjonuje dzięki EIDHR. Dzięki inicjatywie udało się wspomóc "Projekt na rzecz leśnych ludzi", którego celem jest obrona podstawowych praw ludności autochtonicznej w niektórych państwach Afryki Środkowej (Kongo, Kamerun, Gabon, Uganda, Ruanda), oraz współfinansować "Projekt na rzecz pokoju w Sudanie". Kontynuacją działań finansowych EIDHR jest obecnie Europejski Instrument na rzecz demokracji i praw człowieka. Cele nowego programu są zbieżne z poprzednim, nawet skrót pozostał ten sam, znacząco jednak wzrosły środki na ten cel. Budżet będzie stopniowo wzrastał i w 2013 osiągnie kwotę 320 mln. W sumie na lata 2007-2013 przewidziano 1,1 mld euro19.

Wyzwania humanitarne

Unia Europejska znajduje się w centrum sieci współpracy, która prowadzi działania zmierzające do złagodzenia ludzkiego cierpienia. Jej celem jest niesienie pomocy potrzebującym w możliwie jak najkrótszym czasie, niezależnie od ich rasy, wyznania, przekonań politycznych bądź od tego, czy sytuacja kryzysowa została wywołana działaniem człowieka, czy też sił natury.

UE jest obecna we wszystkich miejscach dotkniętych konfliktami, między innymi w Iraku, w Afganistanie, na terytoriach palestyńskich oraz w kilku częściach Afryki. Pomoc unijna ma wymiar globalny, czasami udziela się jej w tak zwanych zapomnianych strefach kryzysowych oraz na terenach, na których do niedawna jeszcze trwał konflikt. Tereny te obejmują północny Kaukaz (w szczególności Czeczenię), Kaszmir, Nepal, Birmę (Myanmar), Saharę Zachodnią i Kolumbię. Wśród działań UE w 2007 r. znalazły się między innymi: wsparcie dla ofiar powodzi w Południowej Azji (Bangladesz, Indie, Nepal) oraz w Afryce, jak również przeznaczenie 50 mln euro na zapewnienie podstawowych usług zdrowotnych i edukacyjnych irackim uchodźcom w Syrii i Jordanii.

Akcjami ratunkowymi UE kieruje ECHO - biuro pomocy humanitarnej. Od chwili jego założenia w 1992 r. jego działania odzwierciedlają mnogość poważnych kryzysów na całym świecie. Biuro odgrywa znaczącą rolę jako dostawca niezbędnego sprzętu, a także wysyła na miejsce specjalistów niosących pomoc ofiarom. W ostatnich latach jego średni roczny budżet wynosi ponad 700 mln euro20. Trzy czwarte tej sumy trafia do Afryki i Azji.

ECHO uważa niesienie pomocy ofiarom katastrof za swój główny obowiązek: ma pomagać w ratowaniu i podtrzymywaniu życia, łagodzić cierpienie oraz chronić godność ofiar i poszanowanie ich praw. Pomoc w ramach akcji humanitarnych może obejmować dostawy np. namiotów, koców lub innych niezbędnych rzeczy, takich jak żywność, leki, sprzęt medyczny, systemy uzdatniania wody i paliwo. ECHO finansuje również zespoły medyczne, ekspertów od usuwania min oraz wsparcia transportowo-logistyczne21.


UE nie jest w stanie samodzielnie zapewnić zasobów w ilości niezbędnej do zapewnienia dostaw w ramach realizacji akcji humanitarnych i dlatego to właśnie ECHO finansuje i koordynuje szereg działań związanych z sytuacjami kryzysowymi, równocześnie korzystając z pomocy rozmaitych organizacji pozarządowych (NGO) oraz wyspecjalizowanych agencji ONZ czy Międzynarodowego Czerwonego Krzyża22. W ostatnich latach około dwie trzecie pomocy w sytuacjach kryzysowych odbywało się za pośrednictwem NGO, około 20 proc. za pośrednictwem agencji ONZ, zaś 10 proc. - Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża (ICRC) oraz krajowych stowarzyszeń Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca.

Pomoc humanitarną UE można podzielić na trzy główne kategorie:

  • pomoc w sytuacjach kryzysowych, która przyznawana jest w formie środków pieniężnych, dzięki którym można dokonać zakupu i dystrybucji najpotrzebniejszych artykułów (np. leków, żywności i namiotów), lub w formie finansowania przeznaczonego na odbudowę infrastruktury po zażegnaniu kryzysu;
  • pomoc żywnościową, która dzieli się na dwa rodzaje: 1) regularne dostawy żywności do regionów dotkniętych głodem lub suszą, aby pomóc w zabezpieczeniu dostaw do chwili ponownego uruchomienia produkcji, 2) pomoc w przypadkach nagłego braku żywności wynikających z katastrof spowodowanych działalnością człowieka lub niemożliwymi do przewidzenia katastrofami naturalnymi);
  • pomoc dla uchodźców, którzy uciekli z terenów objętych konfliktami oraz dla uchodźców zmuszonych do przemieszczenia się na terenie kraju lub regionu objętego wojną - pomoc unijna pozwala takim osobom przetrwać okresy kryzysowe do momentu, gdy będą w stanie powrócić do domów lub osiedlić się w nowym kraju.23

UE zakończyła już realizację swojej strategii wyjścia z Bałkanów, która umożliwiła przeznaczenie funduszy na działania kryzysowe na Bliskim Wschodzie, w Azji i przede wszystkim w Afryce. Działania pokonfliktowe prowadzone są obecnie w Liberii, Burundi, Demokratycznej Republice Konga, Sierra Leone, w Darfurze w zachodnim Sudanie (na działania w tym rejonie przeznaczono w 2006 r. 97 mln euro) oraz w graniczących z nim regionach Czadu. Równocześnie w kilku krajach południowoafrykańskich prowadzone są działania mające zaradzić niedoborom żywności.

Ku wspólnemu rynkowi energii

Od początku lat sześćdziesiątych głównym źródłem energii w gospodarkach europejskich jest ropa naftowa. W 1973 r. uzależnienie państw Wspólnoty Europejskiej osiągnął najwyższą wartość - 67 proc. ogólnego zużycia energii, pod koniec lat osiemdziesiątych ustabilizował się na poziomie 45 proc. Ponad 4/5 zużywanej ropy pochodzi z krajów trzecich, w 1996 r. 2/3 ropy pochodziło z krajów OPEC.24 Jeśli chodzi o gaz ziemny, którego zużycie pokrywane jest w 1/3 z importu, jego głównym dostawcą od lat osiemdziesiątych jest Rosja. Na terenie UE występują złoża węgla, ale ze względu na wysokie koszty wydobycia bardziej opłaca się go importować. Unia Europejska jest samowystarczalna w produkcji elektryczności w oparciu o energię atomową i siłę wody.

Kiedy tworzono Wspólnotę Europejską, nie zastanawiano się nad wspólną polityką energetyczną. Ramy instytucjonalne stworzono tylko dla sektora węglowego (Europejska Wspólnota Węgla i Stali) oraz dla sektora energii atomowej (Europejska Wspólnota Energii Atomowej). Dopiero w 1964 r. państwa członkowskie Wspólnoty Europejskiej podpisały protokół w sprawie podjęcia kroków w stronę wspólnej polityki energetycznej, a na jego podstawie Rada UE opracowała w 1969 r. wstępne podstawy tej polityki.25 W wyniku pogłębiającego się kryzysu energetycznego 17 grudnia 1973 r. Rada UE powołała do życia Komitet Energetyczny, którego zadaniem było przygotowanie dla Komisji Europejskiej projektów uchwał w zakresie polityki energetycznej oraz kontrolowanie wprowadzania w życie przez państwa członkowskie środków polityki energetycznej wypracowanych przez WE.

Dopiero w listopadzie 1983 r. Rada Ministrów Gospodarki Energetycznej przyznała Wspólnocie pełnomocnictwo do prowadzenia samodzielnej polityki energetycznej. Następnie Komisja WE w raporcie "Rynek wewnętrzny energii" (maj 1988 r.) ujęła w formie programu szereg inicjatyw:

  • liberalizację europejskiego rynku energetycznego, zwłaszcza w sektorze węgla i elektryczności,
  • podniesienie elastyczności europejskiego systemu energetycznego,
  • usuwanie narodowych barier integracji, ograniczenie udziału ropy naftowej w ogólnej konsumpcji energii w WE do 40 proc.,
  • udoskonalenie wykorzystania źródeł energii do 20 proc.,
  • zmniejszenie udziału ropy naftowej w produkcji energii do 15 proc.,
  • zwiększenie udziału energii słonecznej i wiatru oraz odnawianie źródeł energii w bilansie energetycznym.26

Traktat o Unii Europejskiej potwierdził wszystkie powyższe cele, nie tworząc jednak żadnych nowych podstaw instytucjonalno-prawnych dla europejskiej polityki energetycznej.

Punkt wyjścia europejskiej polityki energetycznej określają dziś następujące zadania:

  • walka ze zmianami klimatycznymi,
  • potęgowanie wzrostu gospodarczego i rozwój rynku pracy,
  • ograniczanie zależności UE od zewnętrznych dostaw gazu i ropy.

Unia Europejska przygotowała również plan działania w dziedzinie energetyki wraz z harmonogramem podejmowanych kroków zmierzających do skierowania Europy na drogę realizacji nowych strategicznych celów. Do pierwszego pakietu środków zaliczamy:

  • sprawozdanie z postępów we wdrażaniu przez państwa członkowskie wewnętrznego rynku gazu i energii elektrycznej wraz z ustaleniami dochodzenia, w ramach którego zbadano stan konkurencji w dwóch wymienionych sektorach,
  • plan priorytetowych połączeń wzajemnych między sieciami dystrybucji gazu i energii elektrycznej poszczególnych państw członkowskich, pozwalających na urzeczywistnienie paneuropejskiej sieci,
  • propozycje zmierzające do propagowania zrównoważonego wytwarzania energii z paliw kopalnych,
  • mapa drogowa i inne inicjatywy służące upowszechnianiu odnawialnych źródeł energii, w szczególności biopaliw na potrzeby transportu,
  • analiza obecnego stanu energetyki jądrowej w Europie,
  • wstępny zarys przyszłego europejskiego strategicznego planu w dziedzinie technologii energetycznej.27

Choć bezpieczeństwo energetyczne w XXI w. kojarzone jest przede wszystkim z wyczerpywaniem się zasobów ropy naftowej i gazu oraz wynikającymi stąd konsekwencjami dla dalszego rozwoju gospodarki światowej, to jednak skorelowane ujmowanie tego bezpieczeństwa z ochroną środowiska jest w pełni zasadne. Przypomnijmy, że ochrona środowiska to działalność mająca na celu zachowanie, restytuowanie, a także zapewnienie trwałości użytkowania składników i zasobów Ziemi, a także takie prowadzenie działalności gospodarczej, które nie powodowałoby degradacji zasobów naturalnych świata.28 Realizacji tych korelacji ma służyć wspólna polityka energetyczna i jednolity rynek energii. 29 Przy ich tworzeniu UE kieruje się wspomnianą już strategią zrównoważonego rozwoju zakładającą m.in. zmniejszenie energochłonności wyrobów oraz wdrożenie systemów zarządzania popytem na energię.

Zamierzenia UE w realizacji wspólnej polityki energetycznej muszą brać pod uwagę przede wszystkim zasoby własne i światowe ropy i gazu, możliwości dostępu do nich i wolnego handlu nimi w warunkach ostrej konkurencji ze strony takich choćby państw, jak USA, Chiny czy Indie. Rosnący deficyt tych surowców powoduje systematyczne poszukiwanie nowych zasobów w takich regionach świata, jak Arktyka czy Afryka Równikowa. Warto podkreślić, że z ponad 200 istniejących dzisiaj suwerennych państw (członków ONZ) tylko 12-15 jest w pełni samowystarczalnych pod względem ropy naftowej i gazu. Pozostałe, w mniejszym lub większym stopniu, uzależnione są od dostaw z zewnątrz (należy do nich też Polska).

Malejące zasoby ropy i gazu na świecie, uzależnienie większości krajów świata od kilkunastu państw-producentów tych nośników energii powodują, że UE stara się rozwijać produkcję energii z tzw. odnawialnych źródeł: słońca, wody, wiatru i biomasy. Uwzględnia przy tym i aspekt ochrony środowiska, gdyż energia ze źródeł odnawialnych jest bezpieczniejsza ekologicznie.30 Komisja Europejska zakłada utrzymanie przez UE pozycji światowego lidera w dziedzinie energii odnawialnej, wytyczając cel, w którym od 2020 r. 20 proc. całkowitego zużycia różnych rodzajów energii pochodziłoby ze źródeł odnawialnych31 .

Podsumowanie

Z powyższej analizy możemy wnioskować, że Unia Europejska jest bardzo aktywna w sferze podejmowania wyzwań o charakterze globalnym. Pojęcia regionalizmu i globalizacji są obecnie szeroko stosowane, ale różnie definiowane. Służą one do analizy opisu i ocen prawie we wszystkich dziedzinach życia gospodarczego, politycznego, społecznego i kulturalnego, i to zarówno w ramach stosunków międzynarodowych, jak też w odniesieniu do poszczególnych regionów. W proces globalizacji zaangażowanych jest również wiele organizacji międzynarodowych, jak: ONZ, WTO, OECD i inne. Wśród tych organizacji jest też UE, która jest niewątpliwie jednym z ważniejszych aktorów i podmiotów tego procesu.

Z upływem lat Unia Europejska stała się światową potęgą w znaczeniu gospodarczym, handlowym i monetarnym. Unia odgrywa znaczącą rolę w ramach międzynarodowych organizacji czy specjalistycznych agencji ONZ, oraz podczas światowych szczytów na rzecz rozwoju i ochrony środowiska naturalnego, jest także zaangażowana w kilkanaście programów pokojowych i humanitarnych poprawiających globalne standardy ochrony praw człowieka. Unia Europejska ma również istotny interes, umieszczając cele związane ze zmianami klimatycznymi w swojej polityce zagranicznej, m.in. ograniczenia emisji gazów cieplarnianych czy wzrost wydajności energetycznej na świecie.32

"Lekiem na zło", które niesie globalizacja jest stworzenie na poziomie regionalnym wspólnych instytucji monitorująco-nadzorujących. Mimo że poziom życia społeczeństwa europejskiego wciąż wzrasta, to jednak nadal istnieją różnice między ubogimi a bogatymi. Rozszerzenie Unii uwydatniło te dysproporcje, ponieważ poziom ten w nowych państwach członkowskich jest niższy od średniej europejskiej. Aby zmniejszyć te podziały, członkowie UE muszą zjednoczyć swoje siły, stosując nowoczesne mechanizmy wspierania procesów integracyjnych na naszym kontynencie. Wspólne wypracowanie i praktyczne wdrożenie efektywnych założeń takich mechanizmów w Unii Europejskiej to jednak długi i skomplikowany proces w kontekście wyzwań, z jakimi musi zmierzyć się europejska integracja w najbliższych latach.

Źródło: Barbara T. Rezowicz (red.), Polska i Unia Europejska: sześć lat po rozszerzeniu. Bilans kosztów i korzyści, Wydawnictwo pod patronatem honorowym Jerzego Buzka, Przewodniczącego Parlamentu Europejskiego, Rocznik naukowy Europejskiej Fundacji Wolności, Bruksela 2010.