Rozwój wojskowych i cywilnych zdolności Unii Europejskiej w zakresie reagowania antykryzysowego

Po przyjęciu deklaracji z Saint-Malo oraz po podjęciu podstawowych decyzji do­tyczących rozwoju Europejskiej Polityki Bezpieczeństwa i Obrony (EPBiO) przez Radę Europejską podczas posiedzenia w Kolonii oraz w Helsinkach, Unia Euro­pejska i jej państwa członkowskie przystąpiły do prac nad określeniem i wypra­cowaniem niezbędnych zdolności w zakresie wojskowego i cywilnego reagowania antykryzysowego.

Z punktu widzenia rozwoju planowanych zdolności wojskowych podstawowe znaczenie miało posiedzenie Rady Europejskiej w Helsinkach, podczas którego określono wytyczne tzw. Celu operacyjnego UE 2003 (Helsinki, Hedline Goal). Po to, by zrealizować zadania petersberskie, opierając się na wytycznych Rady Europejskiej z Kolonii, Rada Europejska przyjęła zobowiązania odnoszące się do wzmocnienia europejskich zdolności wojskowych. W związku z tym państwa członkowskie Unii zgodziły się, że począwszy od 2003 r. będą gotowe do wystawie­nia w ciągu 60 dni i utrzymania przez co najmniej rok sił wojskowych o wielkości od 50 do 60 tys. osób zdolnych do podjęcia wszystkich rodzajów misji petersber- skich. Siły te, zgodnie z założeniami, miały być samowystarczalne pod względem wojskowym, dysponować niezbędną zdolnością w zakresie dowodzenia, kontroli i środków rozpoznawczych, być wyposażone w niezbędną bazę logistyczną, a jeżeli zajdzie taka konieczność, również we wsparcie morskie i lotnicze. Podczas czte­rech konferencji planistycznych, które odbywały się kolejno: w listopadzie 2000 r., listopadzie 2001 r., maju 2003 r. oraz listopadzie 2004 r., państwa członkowskie UE potwierdziły wolę realizacji wskazanego celu operacyjnego w zakresie rozwoju zdolności wojskowych UE, zgłaszając jednocześnie konkretne wkłady w tworzenie sił szybkiego reagowania Unii. Zgodnie ze wstępnymi założeniami miały być one przeznaczone do przeprowadzenia głównie trzech rodzajów misji mieszczących się w koncepcji misji petersberskich, tj. do zadań ratowniczych i humanitarnych, za­dań w zakresie utrzymania i tworzenia pokoju oraz ewentualnie do stabilizowania sytuacji po konflikcie. Już podczas pierwszej konferencji planistycznej, która od­była się w Brukseli 20 listopada 2000 r., ministrowie spraw zagranicznych i obro­ny państw członkowskich UE przyjęli wspólną deklarację w sprawie zobowiązań na rzecz 60-tysięcznych Europejskich Sił Szybkiego Reagowania (European Union Rapid Reaction Force - ERRF), wyrażając przekonanie, iż do 2003 r. nie tylko zo­staną zrealizowane cele nakreślone w Helsinkach, ale również że Unia Europejska od tego momentu w rzeczywistości będzie miała w pogotowiu nawet ok. 100 tys. żołnierzy, 400 samolotów oraz 100 okrętów, wykorzystywanych do misji petersberskich. Reprezentowane na konferencji państwa zadeklarowały także konkretne wkłady do europejskiej siły antykryzysowej: Niemcy - 13,5 tys. osób, 20 okrętów, 93 samoloty; Wielka Brytania - 12,5 tys. osób, 18 okrętów, 72 samoloty; Francja - 12 tys. osób, 15 okrętów, 75 samolotów bojowych i satelity wywiadowcze Helios; Hiszpania - 6 tys. osób, 40 samolotów bojowych i lotniskowiec z asystą morską; Włochy - 6 tys. osób; Holandia - 5 tys. osób; Belgia - 4 tys. osób, 25 samolotów i 9 okrętów; Grecja - 3,5 tys. osób; Austria - 2 tys. osób; Finlandia - 2 tys. osób; Szwecja - 1,5 tys. osób; Irlandia - 1 tys. osób; Portugalia - 1 tys. osób; Luksemburg

100 osób. Jedynym państwem, które nie zgłosiło żadnego wkładu w tworzenie Sił Szybkiego Reagowania, UE była Dania, która nie jest związana postanowieniami traktatu z Amsterdamu w dziedzinie bezpieczeństwa.

W trakcie przygotowań do realizacji wytycznych Celu operacyjnego UE 1999, w odniesieniu do rozwoju zdolności wojskowych Unia Europejska i jej państwa członkowskie napotkały jednak istotne problemy.

Po pierwsze, państwa członkowskie Unii stanęły przed koniecznością dostoso­wania części swoich sił zbrojnych do potrzeb realizacji zadań petersberskich. Jak­kolwiek bowiem np. w 2005 r. państwa członkowskie UE dysponowały w sumie siłami zbrojnymi liczącymi 1,7 min osób, to spośród nich zaledwie ok. 10% można było użyć do działań w zakresie utrzymania czy tworzenia pokoju, a jeszcze mniej do działań o charakterze wymuszającym dla ewentualnego wsparcia działań dyplo­matycznych UE. We wskazanym momencie, tj. w 2005 r., z ok. 170 tys. sił zbrojnych należących wówczas do państw członkowskich UE najprawdopodobniej zaledwie 50 tys. można było użyć np. do zadań takich jak stabilizowanie sytuacji po zakoń­czeniu wojny w Iraku w 2003 r. Uwzględniając dodatkowo konieczność zapewnie­nia rotacji takich sił, w 2005 r. UE i jej państwa członkowskie dysponowały w rze­czywistości zaledwie piętnasto- lub najwyżej dwudziestotysięcznymi siłami, które mogły być użyte do działań podczas najbardziej wymagających misji wojskowych tego typu.

Po drugie, UE i jej państwa członkowskie zidentyfikowały wiele braków o cha­rakterze ilościowym i jakościowym w zakresie swojej zdolności wojskowej do działań podczas międzynarodowych kryzysów. Dotyczyły one m.in. samolotów do tankowania w powietrzu, śmigłowców szturmowych, broni precyzyjnego rażenia, transportu lądowego, powietrznego i morskiego, grup poszukiwawczo-ratowni- czych, zdolności w zakresie wywiadu i rozpoznania, budowy skutecznych systemów dowodzenia i kierowania, a także systemów niszczenia obrony przeciwrakie­towej przeciwnika.

Po trzecie, Unia i jej państwa członkowskie, mimo podjęcia wielu decyzji w tym zakresie, nie miały nadal jasno wykrystalizowanego stanowiska na temat ostatecz­nego zakresu i charakteru planowanych operacji militarnych, chociaż wyprzedzając późniejsze działania na rzecz rozbudowy własnych zdolności wojskowych do działań antykryzysowych, Unia Europejska i jej państwa członkowskie w 2004 r. postano­wiły o jeszcze większym rozszerzeniu całokształtu swoich kompetencji w zakresie zarządzania kryzysami. Zgodnie z art. III-309 traktatu konstytucyjnego operacje, przy prowadzeniu których Unia mogła w przyszłości użyć środków wojskowych i cywilnych, miały obejmować wspólne działania rozbrojeniowe, misje humanitarne i ratunkowe, misje wojskowego doradztwa i wsparcia, misje zapobiegania konflik­tom i utrzymywania pokoju oraz misje (zbrojne) służące zarządzaniu kryzysami, w tym przywracaniu pokoju i stabilizacji sytuacji po konfliktach. Jak zaznaczono, misje te będą mogły przyczyniać się także do walki z terroryzmem, w tym po­przez wspieranie państw trzecich w zwalczaniu terroryzmu na ich terytoriach. Po­stanowienia te w identycznym brzmieniu zostały wpisane do traktatu lizbońskiego w art. 28b w sekcji 2 V części dokumentu.

O trudnościach występujących w procesie rozbudowy zdolności wojskowych do działań antykryzysowych UE świadczyły dobitnie wnioski, jakie eksperci woj­skowi państw członkowskich wyciągnęli podczas trzeciej konferencji planistycznej w maju 2003 r.

Z jednej strony stwierdzono bowiem, że sukcesem zakończyła się pierwsza faza realizacji europejskiego planu działania na rzecz europejskich zdolności obronnych, w której powołano 19 paneli roboczych z udziałem ekspertów narodowych oraz ziden­tyfikowano podstawowe braki w tej dziedzinie. Z drugiej natomiast wskazano na ko­nieczność pozyskiwania deficytowych zdolności obronnych. Na konferencji utworzono grupy projektowe - powierzono im realizację konkretnych przedsięwzięć w takich ob­szarach jak zakupy lub inne rozwiązania: leasing, współpraca międzynarodowa i spe­cjalizacja. Państwa członkowskie podzieliły między siebie także odpowiedzialność za rozwój niektórych spośród wskazanych zdolności: RFN zobowiązała się do rozwoju zdolności w zakresie strategicznego transportu lotniczego, Hiszpania - samolotów do tankowania w powietrzu, Wielka Brytania - dowodzenia, a Holandia - dostaw.

W 2004 r. UE rozpoczęła nowy i jakościowo inny etap rozwoju zdolności woj­skowych w obszarze reagowania antykryzysowego, dla którego najważniejsze zna- czeoie miało: ogłoszenie nowego Celu operacyjnego UE 2010, zaakceptowanego podczas posiedzenia Rady Europejskiej w Brukseli 17 czerwca 2004 r.; prezentacja koncepcji tzw. grup bojowych; utworzenie Europejskiej Agencji Obrony (European Defence Agency) oraz powołanie Cywilno-Wojskowej Jednostki Planowania.

Zgodnie z założeniami, realizacja wytycznych nowego Celu operacyjnego ma Mpewnić, że UE najdalej do 2010 r. będzie w stanie odpowiedzieć na różne rodzaje jagrożeń poprzez szybką i zdecydowaną akcję, obejmującą całe spektrum operacji Drządzania kryzysami. W perspektywie mają to być zarówno operacje ratunkowe, trzymania i tworzenia pokoju, jak i operacje rozbrojeniowe czy wsparcia dla kra­jów trzecich w walce z terroryzmem oraz w zakresie reform sektora bezpieczeństwa. Isiotne jest, by Unia mogła w ten sposób podejmować kilka operacji równolegle. Kluczowym elementem wyznaczonej w ten sposób perspektywy jest osiągnięcie nkiego zaawansowania w budowie własnych zasobów, które pozwoli sformować siły szybkiej odpowiedzi, gotowe do działania w sytuacji kryzysu zarówno samo­dzielnie, jak i jako część bardziej złożonych, większych operacji. Siły te muszą być skuteczne pod względem militarnym, wiarygodne oraz spójne.

Ich wdrożeniu ma służyć przede wszystkim koncepcja grup bojowych (battle-groups) łącząca elementy działania sił szybkiej odpowiedzi z zasadami funkcjono­wania odpowiednio wyposażonego batalionu sił. Ambicją Unii jest, by docelowo decyzja o rozpoczęciu operacji w ramach tej koncepcji była podejmowana w ciągu pięciu dni, a rozmieszczenie w terenie odbywało się najdalej w ciągu 10 dni po jej podjęciu. Przewiduje się ewentualne wdrożenie wspomożenia sił morskich i lot- miczych. Rozwój grup bojowych ma m.in. wzmocnić zdolności Unii do wsparcia działań podejmowanych przez ONZ, a także umożliwić ewentualne, w pełni samo­dzielne prowadzenie misji.

Państwa członkowskie UE wyznaczyły też kilka innych założeń, tzw. kamieni milowych (milestones), na rzecz realizacji Celu operacyjnego UE 2010. Zaliczono do nich przede wszystkim:

  • powołanie w 2004 r. Europejskiej Agencji Obrony;
  • realizację do 2005 r. programu rozwoju transportu strategicznego, co ma umoż­liwić osiągnięcie do 2010 r. pełnej samodzielności w tym zakresie (transport lądowy, morski i lotniczy); w tym kontekście mówi się o możliwości powołania do 2010 r. dowództwa europejskiego transportu lotniczego;
  • wzmocnienie do 2010 r. zasobów UE w zakresie środków komunikacji zarówno przy użyciu nośników naziemnych, jak i satelitarnych;
  • dalsze zaostrzenie kryteriów, które będą podstawą do zwielokrotnienia wkładu wojsk poszczególnych krajów członkowskich w osiągnięcie założeń Celu ope­racyjnego.

Realizując nakreślony w ten sposób program rozwoju zdolności w zakresie re­agowania antykryzysowego, UE podjęła kilka istotnych inicjatyw.

Na podstawie wspólnego działania uchwalonego przez Radę UE 12 lipca 2004 r. została powołana Europejska Agencja Obrony jako struktura, której zadaniem jest planowanie rozwoju EPBiO w ramach WPZiB oraz rozwój zdolności obronnych w zakresie zarządzania kryzysami.


Newsletter



Wiadomość HTML?